Spreading
Spreading to proces rozrastania się dna oceanicznego w rejonie grzbietu śródoceanicznego.
Spis treści |
Rozrost dna oceanicznego[edytuj]
W miejscu gdzie przebiega grzbiet oceaniczny występuje strefa spreadingu, czyli rozrastania się skorupy oceanicznej. Grzbiety oceaniczne tworzą sieć wokół całej Ziemi. Można zaobserwować w tej strefie bardzo silny wulkanizm oraz częste trzęsienia ziemi. Wiek skorupy oceanicznej rośnie symetrycznie od grzbietu w stronę otaczających kontynentów, co potwierdzają liniowe anomalie magnetyczne. Podobnie rośnie miąższość osadów.
Spreading został odkryty przez Samuela Warrena Careya w 1958 r.
Kompensacja rozrostu dna oceanicznego[edytuj]
Na podstawie teorii tektoniki płyt uznaje się, że sumaryczna powierzchnia dna oceanu w przybliżeniu nie zmienia się, ponieważ nie zmienia się powierzchnia Ziemi. Starsza skorupa, znajdująca się w większej odległości od grzbietu oceanicznego, musi być więc pochłaniana w procesie subdukcji. Najstarsze zachowane fragmenty skorupy oceanicznej pochodzą z wczesnej jury.
Mechanizm[edytuj]
Najbardziej prawdopodobnym mechanizmem napędzającym ten proces może być istnienie wznoszącego prądu konwekcyjnego w płaszczu ziemskim, pod strefami spreadingu. Płyty tektoniczne są ciągnięte przez płat zapadający się w głąb Ziemi w strefie subdukcji, co powoduje powstanie naprężeń. Wznoszący się strumień konwekcyjny wypycha gorętsze, lżejsze skały i magmę bliżej powierzchni, co skutkuje osłabieniem skorupy i powstaniem miejsca, w którym rozsuwają się płyty oceaniczne.
Także w pobliżu strefy subdukcji ruch materii, wymuszony przez zanurzającą się w płaszczu płytę, może tworzyć niewielką komórkę konwekcyjną i powodować tzw. spreading załukowy ponad obszarem, w którym materia wznosi się ku powierzchni.
Spreading poza Ziemią[edytuj]
Utwory powierzchniowe związane z procesami spreadingu zaobserwowano też na powierzchni lodowej skorupy Enceladusa, księżyca Saturna[1]. Tzw. "tygrysie pasy" w okolicy bieguna południowego są utworami podobnymi do grzbietów oceanicznych, choć zjawiska w nich zachodzące mają charakter nie wulkaniczny, ale kriowulkaniczny.