Strzały w Stonygates

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Strzały w Stonygates
They Do It With Mirrors
Murder With Mirrors
Autor Agatha Christie
Data I wyd. 1952
Typ utworu powieść kryminalna
Przekład Beata Długajczyk
poprzednia
Morderstwo odbędzie się...
następna
Kieszeń pełna żyta

Strzały w Stonygates (ang. They Do It With Mirrors lub Murder With Mirrors), powieść kryminalna Agathy Christie, po raz pierwszy wydana w 1952 roku.

Opis fabuły[edytuj | edytuj kod]

Zamożna dama, Ruth van Rydock zwraca się do swojej wieloletniej przyjaciółki, detektyw-amator, panny Jane Marple z prośbą o wizytę w domu swojej siostry, Caroline Serrocold, przed laty również będącą przyjaciółką panny Marple. Pani van Rydock twierdzi, że po ostatniej wizyty u siostry zaobserwowała w jej domu nieprzyjemną, napiętą atmosferę i wierząc w umiejętności przyjaciółki, prosi ją o wykrycie, czy Caroline nie jest w niebezpieczeństwie.

Panna Marple odnawia znajomość z podstarzałą już Caroline, zwaną niegdyś Carrie-Louise, która, jak się okazuje, po raz trzeci wyszła za mąż. Jej nowy wybranek, Lewis jest zapalonym resocjalizatoremi i prowadzi nieopodal ich posiadłości placówkę dla trudnej młodzieży. Staruszce bez problemu udaje się uzyskać zaproszenie do Stonygates – urządzonego z rozmachem domu Carrie-Louise. Panna Marple stopniowo zaznajamia się z domownikami i zaczyna obserwować ich wzajemne relacje.

W Stonygates, poza Serrocoldami przybywają:

  • Mildred Strete – córka Carrie Louise z pierwszego małżeństwa, chłodna i nieprzystępna wdowa po kanoniku, która po śmierci męża wróciła do posiadłości matki.
  • Christian Gulbrandsen – kurator placówki Lewisa Serrocolda, pasierb Carrie-Louise, będący synem jej pierwszego męża, Erica.
  • Stephen i Alex Restarickowie – synowie drugiego męża Carrie-Louise, Johna. Obaj urodzili się już po rozwodzie, jednak z powodu wielkiego przywiązania do Carrie-Louise często odwiedzają Stonygates, nawet po śmierci ich rodziców. Zatrudnieni są w placówce Lewisa.
  • Gina Hudd – wnuczka Carrie-Louise, młoda i żywiołowa dziewczyna. Jest obiektem uczuć obu braci Restaricków.
  • Walter Hudd – mąż Giny, żołnierz w stanie spoczynku. Nienajlepiej układa mu się ostatnio z Giną i nie jest zadowolony z tego, że ta wymusiła na nim przyjazd do Stonygates, w którym Hudd czuje się źle.
  • Juliet Bellever – przyjaciółka Carrie Louise, pełniąca funkcję gospodyni Stonygates. Kobieta stanowcza i troskliwa o zdrowie pani domu.
  • Edgar Lawson – sekretarz Lewisa Serrocolda i jego były wychowanek z placówki. Człowiek niezrównoważony psychicznie i mitoman. Z upodobaniem opowiada wkoło o swoim wysokim pochodzeniu, w każdej opowieści określając mianem swojego ojca innego wpływowego mężczyznę.
  • Doktor Maverick – kierownik placówki Lewisa.

Na początku pobytu w Stonygates nie wydarza się nic niezwykłego i panna Marple zaczyna rozmyślać, czy Ruth van Rydock faktycznie miała rację, że dzieje się w tym domu coś złego. W końcu jednak detektyw-amator podsłuchuje przypadkowo rozmowę Lewisa Serrocolda z Christianem, z której strzępków wnioskuje, że obaj z jakichś tajemniczych przyczyn obawiają się o życie Carrie-Louise. Postanawiają jednak zgodnie na razie nie niepokoić staruszki.

Pewnego wieczoru, Edgar Lawson wpada w typową dla siebie furię. Tym razem jednak zamyka się na klucz z Lewisem w jego pokoju, grożąc mu bronią i oskarżając o to, że jest jego ojcem i nie chce się do tego przyznać. Nagle zza zamkniętych drzwi padają strzały, jednak przerażeni domownicy są bezradni, nie mogąc odszukać zapasowego klucza. Z czasem sytuację udaje się załagodzić i okazuje się, że Edgar dwukrotnie chybił, a Serrocoldowi nie stała się krzywda. W chwilę potem panna Bellever, która została wysłana na poszukiwanie klucza do gabinetu Lewisa, znajduje w innym pokoju martwego Christiana Guldbrandsena.

Do Stonygates przyjeżdża policja, przesłuchując kolejno wszystkich obecnych. Nikt jednak nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie, kto mógł zamordować Guldbrandsena, ponieważ wszyscy zajęci byli przez cały czas przebiegiem awantury pomiędzy Lawsonem a panem domu. Nikogo nie można jednak wykluczyć, gdyż korzystając z atmosfery ogólnej paniki, każdy mógł wymknąć się do pokoju denata.

Rozmawiając z Lewisem Serrocoldem, panna Marple dowiaduje się, że od pewnego czasu ktoś manipuluje przy lekach Carrie-Louise i Serrocold bardzo obawia się o życie żony. Okazuje się, że Christianowi udało się odkryć coś więcej i zapewne dlatego ktoś postanowił go unieszkodliwić. Teoria ta wydaje się potwierdzać gdy w ciągu kolejnych dni dochodzi do kolejnego zamachu na życie Caroline – ktoś wysyła jej zatrute czekoladki, jednak panna Marple w porę uprzedza przyjaciółkę by przed zjedzeniem oddała je do analizy.

Głównym podejrzanym staje się dla policji Alex Restarick, który w krytycznym momencie znajdował się sam przed domem, nie mając przez to żadnego alibi. Restarick twierdzi, że przez kilka minut rozmyślał o nowej sztuce teatralnej, którą ma zamiar stworzyć, jednak śledczy wyraźnie nie daję wiary jego zapewnieniom. Zdenerwowany chłopak postanawia na własną rękę wykryć sprawcę, jednak zanim zdąża przekazać komukolwiek swoje odkrycia, sam zostaje zamordowany. Ginie również wychowanek placówki Lewisa, któremu w wieczór morderstwa udało się dostrzec sprawcę.

Rozwiązanie[edytuj | edytuj kod]

Okazuje się, że Edgar faktycznie był synem Serrocolda. Bynajmniej nie był jednak szalony – obaj mężczyźni byli w zmowie, razem robiąc nieuczciwe interesy pod przykrywką placówki. Pewnego jednak razu na ich trop wpadł Christian Guldbrandsem. Szczególnie troszczył się o dobro placówki, którą założył jeszcze jego ojciec. Po wykryciu przestępstw postanowił porozmawiać z Lewisem i wprost powiedział mu, że wie o wszystkim. To właśnie fragment tej rozmowy podsłuchała panna Marple, jednak słowa "Proszę, nie mówmy na razie nic Carrie-Louise" były przez Serrocolda wypowiedziane jako prośba do pasierba żony by od razu go nie demaskował.

Serrocold nie zamierzał jednak pozwolić, by jego działalność kiedykolwiek wyszła na jaw i wraz z synem obmyślili plan morderstwa Christiana. Kiedy udający szaleńca Edgar zamknął się w gabinecie z Lewisem, przez kilka minut naśladował również głos ojca, by stworzyć wrażenie, że są w środku we dwóch i się awanturują, co dawało im znakomite alibi na czas popełnienia zbrodni. Tymczasem Lewis Serrocold wymknął się przez okno i wszedł do domu od strony pokoju Christiana i zamordował go. Po powrocie tą samą drogą do swojego gabinetu i otwarciu drzwi, obaj wspólnicy mieli niezbite alibi, gdyż każdy z domowników mógł pod przysięgą zaświadczyć, że mężczyźni w chwili morderstwa byli zamknięci wewnątrz pomieszczenia. Później, gdy Serrocold dowiedział się o tym, co słyszała panna Marple, poszedł tym tropem i udawał, że ktoś chce zamordować Caroline, a on i Christian byli na jego tropie. By urealnić swoją wersję, sam wysłał żonie zatrute czekoladki.

Niezrównanej pannie Marple udaje się jednak wpaść na trop zabójców. Podczas policyjnego pościgu obaj giną, wpadając do przydomowego stawu i zaplątując się w sitowie.

Zwaśnione Carrie-Louise i Mildred godzą się, a Gina mimo flirtów z Restarickami, postanawia zostać z mężem. Panna Marple, mając na koncie kolejną rozwikłaną zagadkę wraca do St Mary Mead.