Sejm repninowski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Sejm Repninowski)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Sejm repninowskisejm skonfederowany, zawiązany pod węzłem konfederacji radomskiej, zajął się rewizją reform dokonanych przez sejm konwokacyjny w 1764.

Opis[edytuj | edytuj kod]

Poseł rosyjski Nikołaj Repnin polecił oddziałom wojsk rosyjskich Piotra Kreczetnikowa otoczyć miejsca obrad sejmików, tak by wybrani zostali kandydaci wskazani przez Rosjan, wyposażeni w instrukcje poselskie domagające się zawarcia traktatu gwarancyjnego z Rosją, równouprawnienia innowierców i przywrócenia swobód szlacheckich[1]. Konfederacja radomska podjęła uchwałę uznającą wojska rosyjskie stacjonujące w Rzeczypospolitej za posiłkowe i prawdziwie Narodowi pomocne[2]. Na sejmikach w Proszowicach i Oświęcimiu przedstawiciel rosyjski Osip Igelström kupował głosy drobnej szlachty[3].

Sejm repninowski odbył się w latach 1767–1768 w Warszawie jako sejm delegacyjny, w asyście oddziałów wojsk rosyjskich, które otoczyły miasto[4]. Pierwsza sesja miała miejsce 5 października 1767[5]. Po bezprecedensowym porwaniu przez Nikołaja Repnina przywódców konfederacji radomskiej – biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka, biskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiego, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna (przebywali na zesłaniu w Kałudze przez 5 lat) – sterroryzowany sejm doprowadził do równouprawnienia dysydentów.

Sejm wyłonił 71 osobową delegację, której udzielił pełnomocnictw do pertraktowania z posłem rosyjskim. W rzeczywistości lista jej członków była uprzednio przygotowana w kancelarii Nikołaja Repnina, który przejął kontrolę nad negocjacjami[6].

26 lutego 1768 uchwalono na nim prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Sejm wprowadził też pewne reformy: szlachcic za zabójstwo chłopa miał być karany nie grzywną zwaną główszczyzną, jak dotychczas, lecz „utratą własnej głowy swojej",[7] zniesiono liberum veto na sejmikach szlacheckich[8], ograniczono je w Sejmie do materii status, uruchomiono mennicę, zgłoszono zamiar równouprawnienia innowierców i ograniczenia przywilejów kleru.

Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się de iure protektoratem Rosji.

Protest Józefa Wybickiego przeciw wszystkim aktom tego sejmu[9] uznawany jest za jedną z ostatnich pozytywnych prób zastosowania liberum veto[10].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Aleksander Kraushar, Książę Repnin i Polska, Warszawa 1900 t. I , s. 319-322.
  2. Tamże, s. 367.
  3. Dmitrij Iłowajski, Sejm grodzieński roku 1793, Warszawa 1871, s. 88.
  4. Aleksander Kraushar, Książę Repnin i Polska, Warszawa 1900 t. II , s. 57 i 58.
  5. Stanisław Lubomirski, Pod władzą księcia Repnina, Warszawa 1971, s. 129.
  6. Kraushar, Książę Repnin i Polska, t. II, s. 116-123.
  7. Było to rozszerzeniem na cały obszar Rzeczypospolitej artykułu 1 rozdziału 12 III Statutu Litewskiego z 1588 r. (Strona 370 i następna wydania wileńskiego Statutu z 1744 r.)
  8. Władysław Konopczyński, Liberum Veto s. 418.
  9. Henryk Schmitt, Dzieje panowania Stanisława Augusta, t. II, Lwów 1869, s. 352, t. III Lwów, 1880, s. 22 - 24.
  10. Historia sejmu polskiego, praca zbiorowa pod redakcją Jerzego Michalskiego. Tom I do schyłku szlacheckiej Rzeczypospolitej, Warszawa 1984, s. 374. Znajdą się jeszcze w zmienionych warunkach ludzie odmiennej o całe niebo natury moralnej, którzy protestować będą samotnie przeciwko sejmom : Karol Chreptowicz i Józef Wybicki w r. 1768, Reytan i kilku towarzyszy w latach 1773—5, ale, pomijając już różnicę pobudek, czyny ich nawet formalnie odcinają się wyraźnie od czynu Szymakowskiego. Wybicki upomniał się o głos wolny w znaczeniu europejskim, t. j. o prawo wyrażania swych myśli; gdy mu zamknięto usta, zaprotestował przeciwko wszystkim bezprawiom, popełnionym przez Repnina i jego kreatury. Wiedział, że sejmu pod węzłem radomskim nie zerwie, po prostu więc nawoływał do powstania. Reytan zwalczał uzurpację Ponińskiego, żądał sejmu wolnego, pod prawidłowo obranym marszałkiem. Żaden z nich nie inwokował „źrenicy wolności", ani nie ganił zasady większości. Ostatnim zrywaczem sejmowym był i pozostał nędzny Szymakowski. Konopczyński, Liberum Veto, s. 390. Szymakowski zerwał Sejm 1762 roku (Ostatni taki (głośny i zerwany) Sejm).