Płyn Lugola: Różnice pomiędzy wersjami

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
[wersja przejrzana][wersja przejrzana]
Usunięta treść Dodana treść
m Wycofano edycje użytkownika 99.253.35.123 (dyskusja). Autor przywróconej wersji to Li-on.
→‎Katastrofa czarnobylska: poprzednik ma rację, nie wszystkim
Linia 15: Linia 15:


===Katastrofa czarnobylska===
===Katastrofa czarnobylska===
Płyn Lugola, na wniosek specjalistów z [[Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej|Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej]] w [[Warszawa|Warszawie]] ze [[Zbigniew Jaworowski|Zbigniewem Jaworowskim]] na czele<ref>[http://rozmowy.onet.pl/1,artykul.html?ITEM=1082171&OS=46483 "Nie było zagrożenia" - rozmowa "Onetu" z prof. Jaworowskim 17 kwietnia 2002]</ref>, zaaplikowano bezpłatnie wszystkim obywatelom, szczególnie dzieciom, w całej Polsce w roku [[1986]] po [[katastrofa w Czarnobylu|wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu]] w celu zapobieżenia wchłanianiu [[radioaktywność|radioaktywnego]] [[izotop]]u [[jod]]u '''<sup>131</sup>I''' z opadów promieniotwórczych powstałych w wyniku wybuchu i pożaru elektrowni. Nadwyżki [[jod]]u przyjęte w płynie Lugola skutecznie powstrzymywały wbudowywanie radioaktywnych izotopów jodu w hormony tarczycowe - [[tyroksyna|tyroksynę]] i [[trójjodotyronina|trójjodotyroninę]] (profilaktyka [[rak tarczycy|raka tarczycy]]). Był to jeden z pierwszych w [[Polska Rzeczpospolita Ludowa|PRL]] przypadków, kiedy władze polskie mimo początkowych oficjalnych zaprzeczeń strony [[Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich|radzieckiej]] podjęły działania wbrew ich zaleceniom, ale w interesie własnych obywateli.
Płyn Lugola, na wniosek specjalistów z [[Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej|Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej]] w [[Warszawa|Warszawie]] ze [[Zbigniew Jaworowski|Zbigniewem Jaworowskim]] na czele<ref>[http://rozmowy.onet.pl/1,artykul.html?ITEM=1082171&OS=46483 "Nie było zagrożenia" - rozmowa "Onetu" z prof. Jaworowskim 17 kwietnia 2002]</ref>, zaaplikowano bezpłatnie wielu obywatelom, szczególnie dzieciom, w całej Polsce w roku [[1986]] po [[katastrofa w Czarnobylu|wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu]] w celu zapobieżenia wchłanianiu [[radioaktywność|radioaktywnego]] [[izotop]]u [[jod]]u '''<sup>131</sup>I''' z opadów promieniotwórczych powstałych w wyniku wybuchu i pożaru elektrowni. Nadwyżki [[jod]]u przyjęte w płynie Lugola skutecznie powstrzymywały wbudowywanie radioaktywnych izotopów jodu w hormony tarczycowe - [[tyroksyna|tyroksynę]] i [[trójjodotyronina|trójjodotyroninę]] (profilaktyka [[rak tarczycy|raka tarczycy]]). Był to jeden z pierwszych w [[Polska Rzeczpospolita Ludowa|PRL]] przypadków, kiedy władze polskie mimo początkowych oficjalnych zaprzeczeń strony [[Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich|radzieckiej]] podjęły działania wbrew ich zaleceniom, ale w interesie własnych obywateli.


Zastosowanie płynu Lugola, z perspektywy czasu, było w opinii samego Jaworowskiego niekonieczne – w rozmowie z dziennikarzem [[Polityka (tygodnik)|"Polityki"]] stwierdził w [[2006]]: ''"...gdybym miał wówczas obecną wiedzę na temat skali skażeń i tego, co dokładnie wydarzyło się w czarnobylskiej elektrowni, nie rekomendowałbym nawet podawania ludności płynu Lugola"''<ref>[http://archiwum.polityka.pl/art/zabojczy-mit-czarnobyla,374808.html "Zabójczy mit Czarnobyla" artykuł w "Polityce" z 26 kwietnia 2006]</ref>. Główną motywacją tego działania była całkowita blokada informacyjna ze strony [[Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich|ZSRR]] – naukowcy nie znając prognozy nasilenia promieniowania brali pod uwagę najbardziej pesymistyczny wariant.
Zastosowanie płynu Lugola, z perspektywy czasu, było w opinii samego Jaworowskiego niekonieczne – w rozmowie z dziennikarzem [[Polityka (tygodnik)|"Polityki"]] stwierdził w [[2006]]: ''"...gdybym miał wówczas obecną wiedzę na temat skali skażeń i tego, co dokładnie wydarzyło się w czarnobylskiej elektrowni, nie rekomendowałbym nawet podawania ludności płynu Lugola"''<ref>[http://archiwum.polityka.pl/art/zabojczy-mit-czarnobyla,374808.html "Zabójczy mit Czarnobyla" artykuł w "Polityce" z 26 kwietnia 2006]</ref>. Główną motywacją tego działania była całkowita blokada informacyjna ze strony [[Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich|ZSRR]] – naukowcy nie znając prognozy nasilenia promieniowania brali pod uwagę najbardziej pesymistyczny wariant.

Wersja z 13:03, 17 mar 2011

Płyn Lugola (łac. Iodi solutio aquosa) – opracowany przez Jeana Lugola w roku 1829 wodny roztwór jodu z jodkiem potasu o następującym składzie: jod - 1%, jodek potasu - 2%, woda destylowana - 97%. Jest to przykład roztworu otrzymanego przez solubilizację[1]. Jod jest w wodzie bardzo trudno rozpuszczalny, ale dzięki dodatkowi jodku potasu, który jest w tym roztworze solubilizatorem, można otrzymać roztwór jodu.

Jod cząsteczkowy tworzy z jodkiem potasu rozpuszczalny w wodzie kompleksowy jon trójodkowy: I2 + I- → I3-

Otrzymywanie[1]

Jodek potasu należy rozpuścić w niewielkiej ilości wody i w tym stężonym roztworze jodku potasu rozpuszcza się jod. Po całkowitym rozpuszczeniu uzupełnia się wodą do 100 części (jeśli rozpuszczono 1 g jodu, uzupełnia się wodą do masy 100 g).

Gotowy płyn Lugola przechowuje się w naczyniach z korkiem szklanym, chroniąc od światła.

Zastosowanie

Ma działanie odkażające, jest stosowany w leczeniu pewnych schorzeń tarczycy, w zależności od dawki pobudza lub hamuje czynność tego gruczołu. W postaci rozcieńczonej (kilka kropel na 100 ml wody) ma zastosowanie jako antyseptyk do płukania gardła[1].

Poza medycyną, płyn Lugola służy do wykrywania skrobi. Dodany do płynów zawierających skrobię zmienia ich barwę na fioletowoczarną, przy niewielkich stężeniach na niebieskofioletową. Technika ta jest prostą metodą wykrywania prób fałszowania mleka i śmietany mąką, zmierzających do zwiększenia ich lepkości i zakłócenia w ten sposób pomiaru zawartości białka w mleku (rozwodnienia). Metoda stosowana jest także do badania zacieru w browarnictwie (próba jodowa). Płyn Lugola wykorzystuje się do oceny stopnia rozkładu skrobi przy wyznaczaniu dojrzałości zbiorczej jabłek i gruszek przeznaczonych do długiego przechowywania.

Katastrofa czarnobylska

Płyn Lugola, na wniosek specjalistów z Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej w Warszawie ze Zbigniewem Jaworowskim na czele[2], zaaplikowano bezpłatnie wielu obywatelom, szczególnie dzieciom, w całej Polsce w roku 1986 po wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu w celu zapobieżenia wchłanianiu radioaktywnego izotopu jodu 131I z opadów promieniotwórczych powstałych w wyniku wybuchu i pożaru elektrowni. Nadwyżki jodu przyjęte w płynie Lugola skutecznie powstrzymywały wbudowywanie radioaktywnych izotopów jodu w hormony tarczycowe - tyroksynę i trójjodotyroninę (profilaktyka raka tarczycy). Był to jeden z pierwszych w PRL przypadków, kiedy władze polskie mimo początkowych oficjalnych zaprzeczeń strony radzieckiej podjęły działania wbrew ich zaleceniom, ale w interesie własnych obywateli.

Zastosowanie płynu Lugola, z perspektywy czasu, było w opinii samego Jaworowskiego niekonieczne – w rozmowie z dziennikarzem "Polityki" stwierdził w 2006: "...gdybym miał wówczas obecną wiedzę na temat skali skażeń i tego, co dokładnie wydarzyło się w czarnobylskiej elektrowni, nie rekomendowałbym nawet podawania ludności płynu Lugola"[3]. Główną motywacją tego działania była całkowita blokada informacyjna ze strony ZSRR – naukowcy nie znając prognozy nasilenia promieniowania brali pod uwagę najbardziej pesymistyczny wariant.

Zobacz też

  1. a b c Stanisław Janicki, Adolf Fiebig, Małgorzata Sznitowska, Teresa Achmatowicz: Farmacja stosowana : podręcznik dla studentów farmacji. Warszawa: Wydaw. Lekarskie PZWL, 2003, s. 401. ISBN 83-200-2847-7.
  2. "Nie było zagrożenia" - rozmowa "Onetu" z prof. Jaworowskim 17 kwietnia 2002
  3. "Zabójczy mit Czarnobyla" artykuł w "Polityce" z 26 kwietnia 2006

Bibliografia

  • Stanisław Janicki, Adolf Fiebig, Małgorzata Sznitowska, Teresa Achmatowicz: Farmacja stosowana : podręcznik dla studentów farmacji. Warszawa: Wydaw. Lekarskie PZWL, 2003, s. 401. ISBN 83-200-2847-7.