Wikipedia:RFC/Jonasz

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

zakończono (Jonasz zrzekł się uprawnień) Gdarin dyskusja 12:20, 13 gru 2006 (CET)

Jonasz | dyskusja | wkład

Zdefiniowanie konfliktu

Drogie Wikipedystki, Szanowni Wikipedyści,
wiele razy powtarzałem, że administrator nie ma żadnych obowiązków. Nie musi patrolować ostatnich zmian, nie musi usuwać stron w trybie EK, nie musi pomagać nowym i w ogóle nie musi nic. A jednak musi. Musi wykazywać elementarne poszanowanie dla pracy innych i dla całego projektu.

Jak dotąd nie doszło jeszcze do tego, by ktoś z grona administratorów powyższej, szeroko nakreślonej zasady nie przestrzegał. Teraz jednak do tego doszło i uważam, że należy zareagować w sposób zdecydowany.

Niniejszym zwracam się do społeczności twórców polskiej Wikipedii z prośbą o rozważenie odebrania uprawnień administratora Jonaszowi.

Długo rozważałem słuszność tego posunięcia, przez wzgląd na ogromny i niezwykle pozytywny wkład w projekt, jaki jest udziałem Jonasza. Po namyślę stwierdzam jednak, że nie nie powinien on usprawiedliwiać specjalnego traktowania w tym przypadku.

Nie wydaję mi się, aby ktoś, kto ma ten projekt "gdzieś" mógł dalej pozostawać administratorem.

Z poważaniem,
Łukasz "TOR" Garczewski

Szerszy opis

Jonasz najwyraźniej ma problemy ze zrozumieniem zasad działania wolnych licencji w odniesieniu do grafik, a mimo to załadował na Wikipedię ponad 400 grafik (dokładną liczbę ciężko określić, część została przeniesiona na Commons). Co do dużej części istnieją poważne podejrzenia, iż nie są to grafiki opublikowane na wolnych licencjach.

Samo w sobie być może nie byłoby to jeszcze powodem do odebrania uprawnień (choć jest to jedno z najcięższych naruszeń naszych zasad). Jonasz jednak odmówił wszelkiej współpracy i to go, moim zdaniem, dyskwalifikuje jako administratora.

Ponadto, Jonasz jest od wiosny 2006 w stanie spoczynku.

Dowody spornego zachowania

(linki do artykułów i różnic, komentarzy do zmian)

  1. przykładowa grafika będąca NPA: commons:Image:Sousaphone.jpg (kopia z [1], patrz też: dyskusja na ten temat)
  2. lekceważąca wypowiedź na w dyskusji tsca

Zasady mające zastosowanie w tym przypadku

{lista zasad odnoszących się do spornego zachowania}

  1. Wikipedia:Prawa autorskie
  2. Wikipedia:Wikietykieta

Dowód nieskutecznej próby rozwiązania konfliktu

Zmiana nazwy sekcji na poprawną, czyli taką, która nie wprowadza czytelnika w błąd. Joy dyskusja 22:43, 6 gru 2006 (CET) (linki do cytatów, różnic w artykułach)

  1. [2] dalszych prób kontaktu zaniechano z przyczyn oczywistych

Osoby wnoszące skargę

(podpisz się przez ~~~~)

  1. TOR 15:58, 3 gru 2006 (CET)
  2. Szwedzki 16:05, 3 gru 2006 (CET)

Inne osoby wspierające skargę

(podpisz się przez ~~~~)

--Nowis 16:17, 3 gru 2006 (CET)Nie wiem dlaczego to RFC jest jeszcze przeciągane, w obecnej chwili mojego popracia już nie ma--Nowis 02:36, 13 gru 2006 (CET)
  1. Ymar D + 16:20, 3 gru 2006 (CET)
  2. Ss181292 16:21, 3 gru 2006 (CET)
    Powody zachowam dla siebie. Migatu 16:22, 3 gru 2006 (CET) Zachował się honorowo. Nie moge zatem dalej wspierać skargi na Niego. Migatu 09:55, 12 gru 2006 (CET)
  3. --<A.J.>--<?>-- 16:23, 3 gru 2006 (CET)
  4. Maire 16:25, 3 gru 2006 (CET)
  5. Sacud dyskusja► 16:28, 3 gru 2006 (CET)
  6. Mieciu K 16:33, 3 gru 2006 (CET)
  7. Herr Kriss 16:38, 3 gru 2006 (CET)
  8. Maяcin n  16:43, 3 gru 2006 (CET)
  9. pjahr ۞ 17:02, 3 gru 2006 (CET)
  10. zachowanie zdecydowanie niegodne administratora. Gardomir riposta? 17:19, 3 gru 2006 (CET)
  11. Radomil dyskusja 17:54, 3 gru 2006 (CET)
  12. Margoz Dyskusja 19:20, 3 gru 2006 (CET)
     (lcamtuf)° 19:49, 3 gru 2006 (CET) - patrz Wikipedia:RFC/Jonasz#Bałagan z RFC. -- (lcamtuf)° 23:31, 8 gru 2006 (CET)
  13. Voytek S®  20:00, 3 gru 2006 (CET)
  14. Wulfstan 22:33, 3 gru 2006 (CET)
  15. Szczepan Dyskusja 23:05, 3 gru 2006 (CET)
  16. Dracon NT 14:24, 4 gru 2006 (CET)
  17. jozef-k ? 14:45, 4 gru 2006 (CET)
  18. ta dyskusja mówi sama za siebie --Lothar 16:44, 4 gru 2006 (CET)
  19. tsca @ 17:07, 4 gru 2006 (CET)
  20. AndrzejzHelu (dyskusja) 22:28, 4 gru 2006 (CET) Rozważałem za i przeciw, tym bardziej, że sekcja nosi nazwę "skarga" - dla mnie prościej byłoby odebrać flagę w mniej "rygorystycznym" trybie; niemniej stawiam kreskę tutaj... Zasady są zasadami...
  21. Mohylek 14:36, 5 gru 2006 (CET)
  22. Dodek D 18:02, 5 gru 2006 (CET)
  23. Krzysiu Jarzyna 14:52, 6 gru 2006 (CET)
  24. Gdarin dyskusja 22:00, 8 gru 2006 (CET)
  25. MatthiasGor Talk 09:13, 9 gru 2006 (CET)
  26. Pozdrawiam. --Egon 14:41, 9 gru 2006 (CET)
  27. Olaf 12:12, 10 gru 2006 (CET) - trzeba było od razu o tych zdjęciach mówić, a nie zgłaszać wniosek o usunięcie statusu sysopa ze względu na nieaktywność.

Osoby przeciwne temu RFC

  1. Szumyk 15:17, 7 gru 2006 (CET)
  2. Andrzej19 @. 17:30, 7 gru 2006 (CET) Przedwczesne RFC, nie wykorzystano innych form załatwienie sprawy.
  3. Berasategui 22:43, 7 gru 2006 (CET)
  4. Ubiegłeś mnie Przemku Joy dyskusja 23:40, 7 gru 2006 (CET) PS. W dyskusji też głos umieszczam, choć się wahałem...
  5. Tilia 06:51, 8 gru 2006 (CET)
  6. Paterm >Odpisz< 16:26, 8 gru 2006 (CET)
  7. Bismarck 16:47, 8 gru 2006 (CET) w ramach zdecydowanego protestu przeciwko takiej formie "żegnania" jednego z najbardziej zasłużonych Wikipedystów...
  8. --Tompot 21:58, 8 gru 2006 (CET) - zazwyczaj nie zabieram głosu w takich dyskusjach. Jednak tutaj staję w obronie Jonasza, od którego pobierałem pierwsze szlify jako początkujący wikipedysta i mam dla niego wielki szacunek.
  9. Lajsikonik Dyskusja 22:04, 8 gru 2006 (CET) Kwestionuję tryb RFC w tym konkretnym przypadku. Powinny zostać ustalone ogólne zasady odbierania uprawnień.
  10. Grzegorz Wysocki (NAPISZ) 23:01, 8 gru 2006 (CET)
  11. ToAr © 19:30, 10 gru 2006 (CET)
  12. Pa3Widzi 13:35, 11 gru 2006 (CET)
  13. Dobromiła zagadaj 14:18, 12 gru 2006 (CET) po pierwsze primo ponieważ zgadzam się z Berasategui, po drugie primo ponieważ RFC na ten temat jest bez sensu - nie prowadzi do rozwiązania problemu, ale do jego eskalacji, po trzecie primo ponieważ Jonasz sam zadeklarował, że nie uważa się już za admina i odbieranie mu flagi w ten sposób jest przynajmniej nieuprzejme

Odpowiedź

To jest podsumowanie napisane przez użytkownika, którego zachowanie jest rozpatrywane, lub przez innych użytkowników, którzy uważają, że skarga jest nieuzasadniona a podsumowanie niesprawiedliwe lub niepełne.

Żaden, z blisko trzech tysięcy z moich tekstów opublikowanych na Wikipedii nie naruszał niczyich praw autorskich. Wszystkie te teksty mojego autorstwa, choć najczęściej opierały się na różnorakich źródłach.

Niewielka część grafik użytych przeze mnie w moich artykułach została zaciągnięta z różnych źródeł. Nadmienić trzeba jednak, że odbywało się to przed burzliwą dyskusja na temat fair use po której to uznano, ze taka interpretacja praw autorskich (aczkolwiek powszechną w poprzedzającym ją okresie) jest niedopuszczalna. Od momentu podjęcia decyzji o niedopuszczalności stosowania interpretacji fair use nie używałem grafik o niejasnym pochodzeniu.

Teraz zaś kwestia mojego administrowania. Moje życie wzięło rozbrat z Wikipedią w początku 2006. Do czynnego wikipedystycznego życia nie zamierzam powrócić. W związku z tym moje uprawniania nie są mi do niczego nie potrzebne. Jeśli społeczność, uważa za stosowne tych uprawnień mi odebranie, nie składam sprzeciwu. W przyszłości sugerowałbym jednak nieco więcej kurtuazji w rozpoczynaniu i prowadzeniu tego rodzaju procesu. --Jonasz 18:59, 4 gru 2006 (CET)

Użytkownicy wspierający to podsumowanie (podpisz przez ~~~~):

  1. Polimerek 23:11, 8 gru 2006 (CET) - Fakt - wystarczyło pogadać z Jonaszem na priv. a nie robić mu od razu RFC.
  2. Marbra92 (dyskusja) 13:13, 10 gru 2006 (CET) Robić w tym przypadku RFC to tak jakby zabijać muchę armatą.
  3. Szumyk 10:03, 11 gru 2006 (CET)

Jak wskazał już Polimerek szablony do oznaczania licencji wprowadzono dopiero w 2004, a w tym czasie istniały już tysiące grafik sklasyfikowanych w najróżniejszy sposób. Tutaj muszę się przyznać do ingorancji. Zanim pierwszy raz rozgorzała dyskusja na temat Faire use, nie znałem tego terminu i sądziłem, że grafiki takie można klasyfikować jak PD. Mea culpa. Moja, jak się okazało, błedna interpretacja miała jednak pewne podstawy. W połowie lat dziewięćdziesiątych prowadzona był w Kanadzie dyskusja na temat użycia różnorakich materiałów na stronach internetowych. Odbywało się to w czasie ekspolzji www. W wyniku tej dyskusji wytorzył sie consensus, że właściciel strony nie narusza praw autorskich, jeśli umieszcza na swej stronie, grafiki wcześniej nieodpłatnie, bez zamówienia i woli końcowego odbiorcy, dla niego zostały dostarczone. Według tego zalecenia wszelkie grafiki użyte w ulotkach reklamowych, jak i znaki i godła wystawiane w miejscach publicznych, choć teoretycznie chronione, mogą być wykorzystane, tak długo jeśli nei służą dla generowania dochodu. W przeciwnym razie autor pierwotnej grafiki może rządać udziału w zyskach generowanych przez stronę, lecz nie zakazywać użycia samej grafiki. Taka interpretacja zawsze wydawała mi się zadawalajaca. Opierając się na takiej interpretacji np. wstawiłem wiele grafik pokazujacych okładki albumów muzycznych. Te zostały potem usunięte. O ile też pamiętam grafika sausofon pochodziła z materiałów reklamowych. --Jonasz 14:22, 9 gru 2006 (CET)

A jak wyjaśnisz podanie siebie jako autora cudzego zdjęcia? PawełS 17:54, 9 gru 2006 (CET)

Wytłumaczę to pomyłką. Były dnie kiedy wstawiałem po kilkanaście fofografii. Prowdopodobieństwo błędu wzrasta wraz z ilością prób. --Jonasz 03:01, 10 gru 2006 (CET)

Spojrzenie z zewnątrz

To jest podsumowanie pisane przez użytkownika nie zaangażowanego bezpośrednio w konflikt, lecz chcącego dodać spojrzenie z zewnątrz.

{Dopisz podsumowanie, ale podpisz się w następnej sekcji. Użytkownicy wspierający to podsumowanie nie powinni edytować innych podsumowań}

Nie znam Jonasza - a więc mam do niego stosunek neutralny - ale spróbuję (bo chyba nikt inny tego nie zrobi) stanąć trochę w jego obronie. Od strony formalnej - jedna nieprzemyślana wypowiedź nie jest chyba jeszcze źródłem konfliktu. Wykorzystywanie tej wypowiedzi również jako "próbę rozwiązania konfliktu" rodzi pytanie: jak jednocześnie dowód spornego zachowania może być dowodem na to, że nie udało się rozwiązać konflikt? IMHO zanim odbierze się uprawnienia powinna wypowiedź się osoba zainteresowana. Andrzej19 @. 19:44, 3 gru 2006 (CET)

==> przeniosłem... (Czekam na odpowiedź Jonasza. Przy czym brak odpowiedzi też będzie odpowiedzią...) AndrzejzHelu (dyskusja) 21:47, 3 gru 2006 (CET)

Użytkownicy wspierający to podsumowanie (podpisz przez ~~~~):

Inne spojrzenie z zewnątrz

Berasategui

Po lekturze różnych wypowiedzi tego RFC nie potrafię sobie odpowiedzieć na pytanie, jaki jest właściwie jego cel. Pozwolę sobie przedstawić swoją opinię, jak odbieram tę sytuację. Oto jest użytkownik, z uprawnieniami administracyjnymi, który z różnych przyczyn, a może po prostu z własnej woli, ograniczył swoją działalność na Wikipedii do minimum. W pewnej niestety już odległej perspektywie czasu załadował na Wikipedię jakąś niemałą liczbę plików graficznych. Nie można zapomnieć, że w tym okresie podejście do problematyki licencji plików graficznych było nieco inne, mniej rygorystyczne (wcale nie twierdzę, że było lepsze, po prostu było inne). Być może nawet tenże użytkownik pomylił się kilkakrotnie w nadawaniu licencji, koncentrując się raczej na treści haseł, a mniej na oprawie graficznej. W każdym razie jeśli nastąpiły jakieś wykroczenia przeciwko zasadom, to raczej według dzisiejszych standardów, a nie ówcześnie panującym. Do tego miejsca jak rozumiem moje rozumowanie zgadza się z literą definicji konfliktu. Tamże jest powiedziane, że problemem jest brak współpracy ze strony Jonasza. Nasuwa się pytanie - czy użytkownik, który zdecydował się na odejście czy ograniczenie swojego udziału w projekcie, ma obowiązek powrotu na wezwanie (choćby w słusznej sprawie)? Odpowiedź może mieć poważne następstwa w dalszej polityce potencjalnego odbierania uprawnień nieaktywnym administratorom.

Wcale nie twierdzę, że nie ma takiego obowiązku. Być może zostanie uznane, że taki obowiązek (lub zostanie to nazwane jakoś łagodniej) istnieje. Dobrze byłoby, gdyby wyniki tego RFC zostały wykorzystane do jakichś uregulowań, a nie stanowiły jedynie dyskusję w pojedynczej sprawie, bo jak wynika z niedawnych zgłoszeń na PUA, należy się spodziewać podobnych spraw wobec innych odpoczywających administratorów. Gdyby odbieranie uprawnień następowałoby w jakiś automatyczny sposób, sprawa dla mnie osobiście nie byłaby taka przykra. Każdy zgłaszający się na PUA zdawałby sobie sprawę, że jakaś dłuższa nieaktywność to w perspektywie utrata uprawnień. Tutaj jednak mamy do czynienia z czymś innym. Jonasz otrzymał uprawnienia dawno temu, mając świadomość, że tak długo jak edytuje Wikipedię w dobrej wierze, to ich utrata mu nie grozi. Także jeśli nie edytuje wcale. Dla mnie to jeden z najbardziej zasłużonych kolegów w projekcie, współtwórca tego, co ja osobiście zastałem przychodząc tutaj. Z przykrością obserwuję, że właśnie od niego rozpoczyna się ewentualny proces odbierania uprawnień.

Co jeszcze chciałbym zauważyć, odpowiedź Jonasza można chyba uznać za satysfakcjonującą także z punktu widzenia rygorystów licencyjnych. Streszczenie tej odpowiedzi to "nie mam czasu/możliwości się tym zająć, można usuwać jak leci". Zdaję sobie sprawę, że usuwanie "jak leci" to nie jest właściwy styl pracy dla osób sprawdzających grafiki i oni tak nie postępują. Co jednak może innego powiedzieć osoba, która nie ma czasu w tej chwili na Wikipedię, a do tego jeszcze zapewne część z tych plików załadowała trzy-cztery lata temu?

Na koniec ważne pytanie: co dalej? W tej chwili jest kilkadziesiąt zgłoszeń osób popierających skargę i dwa przeciwne (ja podpiszę się jako trzeci). Jaka będzie procedura? Głosowanie? Nakłanianie Jonasza do rezygnacji? Zostawienie sprawy bez rozwiązania? Przyznam się, że nie mam osobiście pojęcia. Berasategui 22:43, 7 gru 2006 (CET)

Poczekamy do zakończenia tego RFC. Jeśli nadal będzie będzie jako-taki konsensus, to zgłoszę prośbę do stewardów. Nie rozpocząłem tego po to, byśmy sobie podyskutowali i podenerwowali się na próżno. --TOR 16:24, 8 gru 2006 (CET)

Joymaster

Nie jestem do końca przeciwko, nie będę jednak nigdy za. To dla ścisłości. Nie jestem politykiem, którego nikt nie przekona, że białe to białe a czarne to czarne. Jestem jak zwykle tylko sobą. I dlatego powiem wprost. Dziwi mnie atak personalny i blokada za słowo cham a brak reakcji za tekst: Tak, Jonasza należy obowiązkowo zdegradować. Podobne zwyczaje proponuje wprowadzić w innych dziedzinach życia. Starego psa, który już przestał pilnować gospodarstwa należy uśpić (tak się fachowo nazywa odebranie życia zwierzęciu). Dodatkowym argumentem jest fakt, iż zanieczyszcza on rejon budy. Oczekuje propozycji, co trzeba zrobić ze starym dziadkiem, który nie ma renty a chrapie. --Wp 12:10, 5 gru 2006 (CET) Przecież to o pomstę woła - dla wierzących i dla reszty. Każdy ma prawo do błędu. Każdy.

Ale nie po to tu swój cenny czas zajmuję, aby o jakichś wierzeniach pisać.

Jonasz jest jednym z współtwórców polskiej Wikipedii. To powinien wiedzieć każdy kto śmie się tutaj wypowiadać. Każdy też powinien wiedzieć, że każdy ma prawo błąd popełnić. Porównywanie go do psa czy dziada jest zwykłym (i tu powiem wprist) skur...m! I niech każdy sobie zda z tego sprawę.

Dalej idąc. I dalej myśląc czego wielu osobom tu brak.

Jonasz mieszka w Kanadzie. Gdzieś w Ontario. Ma też takie obywatelstwo. Działa na plWiki. Jego prawo tamtejsze kłóci się z naszym - to trzeba zauważyć. Nikt o tym nie wspmniał...

Lepiej człowieka spsić i dziadzić niż zauważyc fakty. To boli. Bo też jestem adminem i też mnie ktoś może zechcieć pozbawić tych praw. Nie liczy się intencja, lecz sposób.

Łukasz wybrał, wg mnie, trochę kontrowersyjną metodę - jak na ten przypadek - ale miał ku temu prawo. Zastanawiam się jakie prawo mają inni motywując swe działanie (głos). Jestem pod wrażeniem podejścia Polaka do Polaka. Podejścia do kolegi. Do współpracownika. Do wolentariusza marnującego swój czas tylko po to, by być zeszmaconym. Dla mnie to szok. I ciężkie traumatyczne przeżycie.

Nikt nie zauważył - lub nikt nie śmiał podnieść kwestii, że Jonasz ma moment w życiu, który nakazuje mu odejść od plWiki i nikt nie wykorzystał tej możliwości do NORMALNEGO sposobu wyjścia z patowej sytuacji.

Nikt nie wspomniał o zasługach i nikt nie odezwał się przy poniżaniu. Nikt, bo widać, że liczy się głos ogółu, a nie pojedynczy głos. I tu jest problem polskich niesnasek, polskiej pier...j buty i polskiego chamstwa.

Dowodami miał być jeden jedyny dowód i tylko ja zareagowałem, że jest coś nie tak. Ciekawe? Nie - jam jest ten, co ptrafi być za i przeciwko jednocześnie. Nikt inny się nie odezwał - lista jednak głosujących się zwiąksza systematycznie. Kopać leżącego prościej? Tak czynią tylko prości ludzie. I tych też jestem w stanie podziwiać. Bo ich protota jest prosta. Prostota zaś tych mądrych jest na tyle skomplikowana, że pokazuje ich głupotę...

Joy dyskusja 00:17, 8 gru 2006 (CET)

Przecież ten tekst wikipedysty Wp to była ironia! Przynajmniej ja tak to zrozumiałam - myślę, Joy, że nie masz racji odbierając go dosłownie. Tilia 07:05, 8 gru 2006 (CET)
To dziwne, Joyu, że sam często stosując wyrafinowane metafory i porównania nie zrozumiałeś intencji Wp. Każdy ma prawo wyrazić oburzenie tym RFC nawet używając ostrzejszej retoryki, byle tylko nie była atakiem osobistym, a ta nie była. Ludmiła Pilecka ⇒ dyskusja 00:49, 12 gru 2006 (CET)

Tilia

To RFC jest rzeczywiście bardzo smutną sprawą - trochę późno się z nim zapoznałam, a Jonasza po prostu trzeba bronić. Był tu prawie od początku, gdy nie było tu jeszcze większości z nas, gdy fair use, bo pewnie o to przede wszystkim chodzi, było najpierw akceptowane, później dyskutowane (serwer w Ameryce itd.), gdy pewnie wszystko było inne. Z tego co widzę jego artykuły stanowiły długi czas podwaliny Wikipedii. Nie zapominajcie mu tego tylko przez to, że kiedyś nie dbał o właściwe licencje, bo po prostu BYŁO INACZEJ, i przez to, że teraz wybrał inne życie i w zniecierpliwieniu odpowiedział Wam zdawkowo - "usuńcie jak leci". Zgadzam się z wypowiedzią Berasategui zupełnie, a z Joymastera częściowo (uważam, że wypowiedź Wp była ironicznym podsumowaniem tego co się tu dzieje i w rzeczywistości była głosem broniącym Jonasza). Jonasz, trzymaj się! Wiem, jak Ci teraz przykro. Tilia 07:05, 8 gru 2006 (CET)

Tilia, gdyby te grafiki były oznaczone jako fair use, nikt z nas by nie zareagował. Ale nie były i nie są. Przyjrzyj się wkładowi. --TOR 16:24, 8 gru 2006 (CET)
Ech.. w czasie jak Jonasz je uploadował nie było po prostu jeszcze wogóle oznaczania grafik szablonami. Szablony licencyjne zaczęto stosować dopiero gdzieś w połowie 2004 r. Konia z rzędem temu kto sobie dokładnie przypomni co robił w Wikipedii np: w 2002 r., a Jonasz był w projekcie prawie od samego początku... Ogólnie popieram w 100% wypowiedź Tilii - można to było załatwić kultralniej... Polimerek 23:53, 8 gru 2006 (CET)
Wtedy nie było. Jonasz dodał jednak {{PD}} gdy zaczęto ich oczekiwać, w 2004 i później: [3] ([4]). -- (lcamtuf)° 00:07, 9 gru 2006 (CET)

WarX

Dla mnie to RFC jest bardzo smutne...Półtora roku temu kandydowałem na admina pl.wiki, pech chciał, że kilka dni wcześniej załadowałem (w sumie przypadkiem) grafikę Fair Use - logo zespołu Therion. Z tego powodu nie zostałem adminem, a jeszcze dodatkowo zostałem zmiksowany z błotem. Od tej pory obiecałem sobie (i na drugim PUA społeczności), że będe walczył z lewymi grafikami. Teraz się okazuje, ze jeżeli ktoś ładował takich grafik nie jedną, ale dziesiątki, jeśli nie setki, to jest najzupełniej OK. Potraktowanie winnego tego procederu tak samo, jak mnie półtora roku temu jest określane jako zamach stanu... Ciekawy relatywizm. Dodam jeszcze tylko, że te grafiki były przerzucane na commons jako pochodzące z pewnego źródła i taki np. Slawojar na commons za to oberwał... Niech teraz na każdej z 20 największych wiki będzie po 1 takim adminie, a commons zatonie szybko i zwielkim buul...

Pozdrawiam i życzę rozsądku i sprawiedliwości (chociaż jak mawiał Śmierć: NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA)-- WarX 17:52, 8 gru 2006 (CET)

Jeszcze jako aktywny Wikipedysta byłem zdecydowanie przeciwnym stosowaniu tak ostrych kryteriów oceniania kandydatów na adminów. Niestety zeloci wzieli górą i wielu oddanych Wikipedystom odebrano możliwość pełnego uczestniczenia w projekcie. Wielu z nich odeszło ze szkodą dla projektu. To tak na marginesie sprawy WarX. --Jonasz 15:10, 9 gru 2006 (CET)

Gdarin

Posiadanie uprawnień administratora ma sens o ile się je wykorzystuje dla dobra projektu. Jonasz najwyraźniej nie chce już tego robić, więc nic na tym nie traci, że te uprawnienia zostaną mu odebrane. Po co więc zabrać uprawnienia komuś kto i tak z nich nie ma zamiaru korzystać? Ja widzę jedną, ale ważną, korzyść - kandydatów na PUA oblewamy nawet za drobne niedociągnięcia, bo chcemy by byli jak najlepszymi adminami. Jakże możemy być więc wiarygodni w swych wymaganiach wobec nowych adminów jak jeden z obecnych adminów ma już najwyraźniej wszystko co dotyczy Wikipedii gdzieś i nie wykazuje żadnej chęci pomocy, mimo że teraz inni obrywają za ładowanie jego grafik na Commons i oni będą musieli coś zrobić z błędnymi licencjami? Tu była szansa na pojednawcze rozwiązanie - Jonasz sam by się zrzekł uprawnień na Meta i byłby to koniec tego RFC. Niestety tak się nie stało, co gorsza pojawiają się osoby chcące podgrzewać niepotrzebnie atmosferę (vide: malowniczy opis starego psa przy budzie) co w najgorszym wariancie może doprowadzić do nowych kłótni i kolejnych Wikiurlopów na czas nieokreślony, nie mówiąc już o stracie czasu wszystkich czytających te dyskusje i biorących w nich udział. Odebranie uprawnień nie przekreśla wielkiego wkładu Jonasza w rozwój polskiej Wikipedii, ale jest konkretną odpowiedzią na konkretne zachowanie, co chyba zostało wykazane wystarczająco w tym RFC i przez jego założycieli i przez samego Jonasza. Gdarin dyskusja 22:00, 8 gru 2006 (CET)

Nowis

Podpisuję się pod zdaniem Gdarina. Sam chciałbym zauważyć, że w regulaminie PUA, pisze, iż administrator jest opiekunem projektu i oczekuje się od niego: zaangażowania w projekt, współpracy z innymi wikipedystami. Co obecnie przez wikipedystę Jonasza nie jest zachowane: w świetle przykładów błędnego ładowania grafik, oraz deklaracji na jego stronie. RFC jest jedyną regulaminową obecnie możliwością odebrania uprawnień dlatego głosy kontestujące to głosowanie z uzasadnieniem, że to zła forma, oraz postulat Jonasza o bardziej kurtuazyjną metodę, są niesprawiedliwe. Moim zdaniem osoba odmawiająca współpracy wbrew wyraźnej prośbie innego użytkownika, zwłaszcza w sprawie łamania praw autorskich powinna sama zrzec się uprawnień jako jej niepotrzebne. Mam nadziej, że RFC nie będzie już potrzebne, jeśli wystąpi kiedyś podobny przypadek. --Nowis 16:19, 9 gru 2006 (CET)

Kolego Nowis. Zrzeczenie się przywilejów adminstratora jest gołosłowne, gdyż nie można samemu sobie zdjąć flagi administratora. Pamiętam jak Dixi dopominała się zdjecia jej uprawnień i dowiedziała się, ze to nie jest jej decyzja, podobnie jak usunięcie własnej strony urzytkownika. Administratorem się przestaje być, gdy przestaje się administrować, a ja to zrobiłem juz prawie rok temu. Od roku nie jestem już administartorem Wikipedii. --Jonasz 03:05, 10 gru 2006 (CET)

Procedura zdejmowania flagi na życzenie użytkownika jest bardzo prosta: wystarczy, że zainteresowany wpisze tutaj prośbę (podając jakiej wiki i jakiego Wikipedysty to dotyczy) oraz, co jest niezbędne dla uwiarygodnienia swej prośby, na własnej stronie dyskusji w projekcie, którego prośba dotyczy potwierdzi to w widocznym miejscu (najlepiej w języku angielskim). Wtedy steward ma podstawę do zdjęcia flagi. Gdarin dyskusja 09:20, 10 gru 2006 (CET)
I Ty kolego Gdarin uważasz to za bardzo proste? Nie mam czasu i woli na edytowanie Wikipedii, tym bardziej, nie mam czasu na przegryzanie się przez zawiłości procedury pokazanej na wskazanej stronie. Ten artykuł ma kilkanaście ekranów, i choć znam angielski całkiem dobrze, po przejżeniu go ciągle nie rozumiem o co chodzi. Powtarzam jeszcze raz. Nie jestem funkcjonalnym administratorem i nigdy już nim nie będę. Deklaruje chęć zrzecznia się flagi administratora. Nie będę jednak w tym celu prowadził jakiś skomplikowanych procedur. --Jonasz 13:28, 10 gru 2006 (CET)

Roo72

Shit happens, pomyłki się zdarzają. Jonasz na pewno nie działał w złej wierze. Sam wrzuciłem na pl Wiki i na Commons źle oznakowane grafiki (świadomie) bo uważałem, że były potrzebne. Wszystkie już zostały usunięte, a teraz kiedy jestem starszy i mądrzejszy to bym już tego nie zrobił. Niemniej nie sądzę aby to całe RFC było potrzebne. Kwestie dotyczące grafik można było załatwić w prywatnej korespondencji, w razie braku odzewu pokasować wszystko jak leci. Jeżeli Jonaszowi nie jest potrzebny tytuł administratora to należy uszanować jego wolę i go odebrać równocześnie przyznając mu dożywotni tytuł "administratora mianowanego" jako tytułu honorowego. Roo72 Dyskusja 03:45, 10 gru 2006 (CET)

Podzielam powyższe zdanie. Joy dyskusja 15:27, 10 gru 2006 (CET)
Przy całym szacunku do Jonasza, nie uważam, żeby zakończenie sprawy wkładania nielicencjonowanych grafik jako swoich poprzez przyznawanie dożywotniego honorowego tytułu było właściwe. Zasady powinny być jedne, a w ten sposób zrobilibyśmy wrażenie, że chcemy Jonasza za te grafiki wynagrodzić. Olaf 18:12, 10 gru 2006 (CET)
Jakich grafik? Wskazano tylko jedną. Poza im więcej ktoś robi, tym większa szansa na popełnienie błędu. Taki rygoryzm jest karą dla osób pracowitych. PawełS 01:02, 12 gru 2006 (CET)
Wystarczy przejrzec jego wklad, zeby zobaczyc pelno copy vio w grafikach. Herr Kriss 01:04, 12 gru 2006 (CET)
Gdzie? Jak? Proszę o link do tych ,,pelno copy vio". Co to w ogóle jest? Obowiązek przedstawienia dowodów ciąży na oskarżających, a nie ,,poszukajcie sobie"-bez tego to zwykłe oszczerstwa. PawełS 18:03, 12 gru 2006 (CET)

Dyskusja

Wszystkie podpisane komentarze, nie odnoszące się do danej sprawy, powinny być kierowane do tej strony dyskusji.

Czy kwestia problemów z NPA może również obejmować teksty? Pamiętam swoje wątpliwości odnośnie autorstwa tekstu o Szklarskim -- nie wiem, czy to tylko zbieg okoliczności (i może NPA po stronie serwisu muza.com.pl), czy, w kontekście tej sprawy, może być sygnałem czegoś systematyczniejszego i konieczności zwrócenia uwagi na możliwe NPA w mniej zmodyfikowanych tekstach Jonasza. (?) Dzięki, Bansp 22:06, 3 gru 2006 (CET)

Myślę, że sprawa jest wyjaśniona i problem nie istnieje. Dzięki za odzew. Bansp 21:33, 4 gru 2006 (CET)

Tak, Jonasza należy obowiązkowo zdegradować. Podobne zwyczaje proponuje wprowadzić w innych dziedzinach życia. Starego psa, który już przestał pilnować gospodarstwa należy uśpić (tak się fachowo nazywa odebranie życia zwierzęciu). Dodatkowym argumentem jest fakt, iż zanieczyszcza on rejon budy. Oczekuje propozycji, co trzeba zrobić ze starym dziadkiem, który nie ma renty a chrapie. --Wp 12:10, 5 gru 2006 (CET)

  • Huh?! Nie wiedziałem, że głosujemy nad zastrzeleniem Jonasza - myślałem, że nad odebraniem mu uprawnień, których według własnych deklaracji nie potrzebuje, i nie wpłyną one nijak na komfort jego egzystencji. Skoro już o złych analogiach mówimy: wybrano polityka, który robił całkiem dobrą robotę, ale po jakimś czasie zaczął jawnie mówić, że już mu nie zależy, ma inne zajęcia, przestał pojawiać się na posiedzeniach - a potem okazało się jeszcze, że łamał obowiązujące przepisy, czym narażał innych na dodatkowe problemy (rozumiem, że w tej sprawie chodzi nie tylko o fair use, ale też o celowe wprowadzanie w błąd co do autorstwa). Należy go zachować na urzędzie dla zasady? -- (lcamtuf)° 12:21, 5 gru 2006 (CET)
  • Pomimo wybiórczości tego akurat działania i nieprecyzyjnego opisu sprawy (nie widziałem, żeby Jonasz gdzieś dosłownie napisał, że "ma to gdzieś" -- a takie stwierdzenie zapewne z góry nastawiło część głosujących; równie dobrze można by powiedzieć o innych nieaktywnych sysopach, w tym WojPobie, wokół flagi którego rozkręcono niegdyś niezłą histerię, że mają ten projekt gdzieś nie pojawiając się tu), proponuję nie używać takich chwytów emocjonalnych jak powyżej. Pomijając zbytni patos i zbyt daleko idące porównanie z psem, bycie starym dziadkiem jest cechą nieprzemijalną, a bycie adminem tylko niektórzy chcieliby zdefiniować jako nieprzemijalne. Jest jeszcze kwestia całego trybu działania, oczywiście, braku procedury zwykłego odbierania flagi, która tego typu szumy by wyeliminowała. Pozdrawiam, Bansp 12:35, 5 gru 2006 (CET)
  • Trafiłeś z tym porównaniem jak kulą w płot ehhh ;) Lothar 14:34, 5 gru 2006 (CET)

Prawdę mówiąc nie widzę tu specjalnego powodu do wytykania naruszenia zasad Witykiety. Jeśliby to miało być dostatecznym powodem do odbierania uprawnień, to należałoby w trybie natychmiastowym odbierać uprawnienia niejednemu administratorowi. Jeśli ktoś jest innego zdania, to proszę podać konkretny punkt mający zastosowanie. Natomiast naruszenie praw autorskich jest poważnym zarzutem. Czytamy, że autor (czyli Jonasz) wstawił zdjęcie jako "public domain". Niezależnie od tego, jak się traktuje fair use, jest to napisanie nieprawdy - skoro nie jest autorem a podaje, że nim jest. Ja uważam, że jest to dostateczny powód do odebrania uprawnień. Draco flavus 13:28, 6 gru 2006 (CET)

  • Zgadzam się z pierwszą częścią Twojej wypowiedzi. Co do drugiej to nie wiem, czy zostało udowodnione, że wstawione przez Jonasza grafiki i podpisane przez niego, nie są jego dziełem, nawet jeżeli znajdują się na innym serwerze niż wikipedia. Jonasz sam napisał, że 99% grafik jest jego autorstwa, więc wyglada na to, że zajmuje się takimi rzeczami (być może nawet profesjonalnie). Jego wypowiedź nie była słodka, ale zdecydowanie nie kryła w sobie obraźliwych treści, po prostu stwierdził jak w chwili obecnej wygląda sytuacja. Co do odebrania uprawnień administratora, jak na razie jedynym argumentem pozostaje dla mnie "stan spoczynku". Czy to jest dobry argument? Oreus 16:53, 6 gru 2006 (CET)
No właśnie, dla mnie opinia o całej sprawie zależy od tego, czy pod jakąkolwiek grafiką napisał nieprawdę, że jest to jego, podczas gdy nie była. A jeśli tak, to czy chce to jakoś naprawić - a tu można z pewnością stwierdzić, że nie chce. Argument o "stanie spoczynku" wymaga dyskusji i ewentualnego konsekwentnego stosowania - nie można go używać sporadycznie w stosunku do kogoś, kto akurat podpadł. Dlatego zadaję pytanie, czy można ustalić, a przynajmniej bardzo uprawdopodobnić, że którakolwiek z grafik była przez naszego kolegę opisana jako jego własne dzieło, a należała do kogoś innego. Mnie się wydaje, że warto nawet wysłać maila do tych miłych panów z fotografii od tej nieszczęsnej tuby. Dla mnie ta sprawa jest dość nieprzyjemna, choć Jonasza _w ogóle_ nie znam. Ponieważ kiedyś może wyniknąć znowu podobny problem z kimś innym, powinna ta sprawa być szczególnie starannie załatwiona. Nie ma tu nic do rzeczy argument o tym, że już mu uprawnienia niepotrzebne, bo jest nieaktywny. Chyba żeby tę zasadę stosować sztywno do wszystkich. Pozdrawiam Draco flavus 18:01, 7 gru 2006 (CET)

Komentarze do odpowiedzi Jonasza

Skoro jest Ci ta flaga niepotrzebna to ze względów "proceduralnych" najprostszą metodą zakończenia RfC byłaby zapewne wyraźna deklaracja zrzeczenia się jej. Pozdrawiam Radomil dyskusja 20:29, 4 gru 2006 (CET)

Niewielka czesc? Ja tam widzialem sporo. Teraz wyobraz sobie, ze to my bedziemy musieli pracowicie wycinac te grafiki z artykulow, szukac wolnych odpowiednikow i kasowac Twoje fair use. To nie jest fair z Twojej strony pozostawianie nas z takim problemem. Herr Kriss 20:57, 4 gru 2006 (CET)
A jeśli za rok społeczność poprzez głosowanie stwierdzi, że używanie zdjęć publikowanych przez rząd USA na polskiej wikipedii jest nielegalne, to czy wszyscy którzy takie materiały umieszczali (nawet z rozpędu nieco później) będą piętnowani, bo nie chcą ich usunąć? --rdrozd 08:35, 6 gru 2006 (CET)
Rozumiem, że nie w tym rzecz, ale w nieprawidłowym (i prawdopodobnie celowo mylącym) podawaniu licencji i autorstwa we wgrywanych grafikach. Oznaczone one są bowiem jako prace własne z licencją PD (np. Grafika:Sousaphone.jpg). -- (lcamtuf)° 09:40, 6 gru 2006 (CET)

Zdaję sobie sprawę z technicznych trudności rozwiązania tego problemu. To jest jednak problem Wikipedii, który wraz z moją decyzja o odejściu przestał być moim problemem. Żaden z Wikipedystów nie ma obligacji wypełniac swoją misję dłużej niz sam tego pragnie.

Zaproponowałem w dyskusji Wikipedysty Tsca, by wszystkie moje grafiki usunąc "jak leci", co jest rozwiazaniem dośc radykalnym, lecz bardzo skutecznym gdyż znikną tym samym te z domniemaną licecją fair use, lecz ta moja propozycja zostało potraktowane jako arogancja z mojej strony, i rozpoczęło te dochodzenie.
Do Radomila - w istocie flaga administratora jest mi już niepotrzebna, ale w tym samym stopniu jest mi niepotrzebne wystąpowanie o jej zdjęcie. Zaniecham wiec jakichkolwiek starań. W tej dyskusji uczestniczę jedynie z tego powodu, iż uważam, że zostało naruszone moje dobre imię, a młodzi Wikipedyscie, nieznający mnie z mojego dorobku mogą odnieśc fałszywe wrażenie co do mojej osoby. --Jonasz 21:26, 4 gru 2006 (CET)
Od fair use, Jonaszu, to mamy odpowiednie szablony. Żadna z twoich grafik nie jest obecnie takim szablonem oznaczona. Te, które były oznaczone, zostały usunięte po podjęciu decyzji nt. wykluczenia treści fair use z polskiej Wikipedii. Stąd prosty wniosek, że część oznaczyłeś błędnie.
A moja reakacja w postaci otwarcia tego RFC wynikała nie z tego, że owe oznaczenia były błędne. Nawet nie z tego, że doszedłem do wniosku, że to było celowe działanie mające na celu przemycenie grafik NPA na Wikipedię (bo w to nie wnikałem i nie wnikam nadal). Ale z tego, że zamiast współpracować stwierdziłeś, że my możemy je sobie usunąć. Dodałeś nam niesamowitej ilości pracy i odmówiłeś jakiejkolwiek pomocy.
Część z tych grafik jest na Commons, załadowana przez innych użytkowników. Idę o zakład, że będziemy je wyszukiwać jeszcze w 2 lata po tym RFC.
--TOR 16:24, 8 gru 2006 (CET)

Data zakończenia

Jest rzeczą jasną, że to RFC nie może się toczyć w nieskończoność. Proponuję datę zakończenia na 15 grudnia 2006 (7 dni od dziś). --TOR 16:24, 8 gru 2006 (CET)

Hola hola - przyjdzie 15 grudnia i jak to się skończy? To nawet nie jest głosowanie - tylko coś na modłę sądu skorupkowego. Nie widzę po tym RFC by ogół społeczności domagał się zabrania Jonaszowi uprawnień. Dlatego jak rozumiem to RFC jest jedynie swego rodzaju publicznym pręgierzem i niczym więcej?

Poza tym, nie widzę związku jakoby uprawnienie miały cokolwiek wspólnego z istotą sprawy. Czy użytkownik bez flagi sysopa nie może wgrać grafik? Zabranie uprawnień ma być więc jedynie karą wymierzoną tak doświadczonemu Wikipedyście? To tak jakby zabrać komuś prawo jazdy, dlatego że oduczył się pływać. To RFC od początku nie dążyło do rozwiązania sprawy a jedynie do zaognienia sytuacji. Dlaczego nikt nie próbował dogadać się z Jonaszem? Dlaczego od razu wytoczono takie armaty? Czy każdy błąd administratora będzie się teraz kończył pod ścianą? Andrzej19 @. 19:58, 8 gru 2006 (CET)

Bałagan z RFC

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to RFC zostało rozegrane w bardzo zły sposób, co prowadzi do eskalacji (pozornej?) różnicy zdań między ludźmi, którzy dyskutują o zupełnie różnych rzeczach. W tej chwili cała dyskusja znajduje się na torze, który prowadzi prosto w kierunku przepaści, i nic dobrego z tego wyniknąć nie może - właściwie chyba najlepiej byłoby to RFC litościwie EKnąć ;-)

Widzę następujące problemy, które właściwie przekreślają szanse na jakiekolwiek sensowne i miarodajne wyniki tego głosowania:

  1. TOR niestety nie wyjaśnił w pierwszych zdaniach zgłoszenia, że chodzi o to, iż Jonasz nie tyle omyłkowo wgrał jedną grafikę na złej licencji, co wstawił ich kilkadziesiąt, celowo i świadomie podając nieprawidłową licencję i podając się za ich autora (PD-self). Dodatkowo, wyjaśnienia Jonasza, który powołuje się na historyczne użycie fair use, ale nie wspomina o prawidłowym oznaczaniu licencji i autorstwa grafik, wprowadzają jeszcze większy zamęt. Przez to część głosujących oburza się wobec propozycji piętnowania zasłużonego Wikipedysty za pojedynczy błąd, a inni nie mogą zrozumieć, jak można stawać po stronie kogoś, kto wykazał się skrajnie "olewczą" postawą wobec projektu. A sensownej dyskusji konkretnych zarzutów i odniesienia się do nich nie ma nigdzie...
  2. RFC nie jest dobrym trybem rozpatrywania tego typu skarg. Przy braku innych procedur, dużo lepszą metodą byłoby uczciwe głosowanie na PUA, albo głosowanie w Barze. Niestety, gdy Akira próbował wykorzystać w ten sposób PUA, zostało to cofnięte przez Andrzeja. W efekcie zrobił się bałagan, TOR zdecydował się na RFC, i wiele osób dyskutuje nie o merytorycznych aspektach zgłoszenia, ale o tym, czy głosowanie tutaj jest stosowne i ma jakikolwiek sens lub wagę formalną (fakt, że RFC nie jest pomyślane jako głosowanie za/przeciw, i wymaga wielu prób rozwiązania problemu przez kilku Wikipedystów, nie działa na korzyść).

Słowem... marnie to widzę, i jestem przeciw traktowaniu wyniku tego RFC jako wiążącego. -- (lcamtuf)° 23:29, 8 gru 2006 (CET)

To co proponujesz - może zrobimy teraz jedno RFC TORowi za to, że zrobił RFC Jonaszowi a drugie Andrzejowi za to, że wycofał głosowanie i zrobimy kilka nowych głosowań w różnych miejscach w sprawie Jonasza, wałkując cały jego wkład od 1 do ostatniej edycji, aby wszyscy byli zadowoleni, że zrobili w tej sprawie maksymalne zamieszanie jakie zrobić mogli? Czemu nie można załatwić tej sprawy na RFC, gdzie zgodnie z regulaminem takie sprawy się powinno załatwiać? Gdarin dyskusja 09:51, 9 gru 2006 (CET)
Można, ale jak piszę, każdy w tej chwili mówi o czym innym, połowa sprzeciwiających się nie miała okazji zapoznać się z całością sprawy, część protestuje przeciwko RFC a nie odebraniu uprawnień... jakoś nie widzę, żeby miało się to pokojowo i ku satysfakcji wszystkich stron zakończyć. Zauważ, że skoro o regulaminach mówimy - popierający RFC Szwedzki próbował rozwiązać konflikt? Gdzie są linki do kolejnych prób? Wiele razy takie nie spełniające wymagań formalnych RFC były od razu kasowane przez adminów, i tutaj oburzenie części uczestników jest zapewne zasadne. Uważam, że Jonasz wykazał się złą wolą i należy mu zabrać uprawnienia, btw... -- (lcamtuf)° 09:53, 9 gru 2006 (CET)
Chyba co do meritum się zgadzamy wszyscy, że jeśli admin zrobi poważny błąd, to powinien pomóc w jego naprawie, ale jeśli nie chce pomóc, bo dobro Wikipedii przestało go interesować (każdy ma do tego prawo oczywiście - nikt nie zmusza Jonasza do powrotu), to powinien stracić uprawnienia. Nawet jeśli Szwedzki nie próbował rozwiązać konfliktu, co więcej, zapewne nigdy nie było żadnego konfliktu na linii Szwedzki-Jonasz, to czy mamy z tego powodu unieważniać to głosowanie czy zaczynać je w innym miejscu jakby nigdy nic od nowa? Ja po przemyśleniu tego wszystkiego już wczoraj napisałem swoją opinię w głosach z zewnątrz i zagłosowałem w sekcji wspierajacyh skargę, pomimo tego, że zawsze bardzo ceniłem Jonasza i pomimo tego, że to RFC niestety zostało słabo przygotowane pod względem dowodowym (link do jednej podejrzanej grafiki tylko, mimo że mowa "o dziesiątkach, jeśli nie setkach"). Gdarin dyskusja 10:30, 9 gru 2006 (CET)
Właśnie z tym meritum chyba tak nie jest, bo wiele osób wypowiadających się powyżej nie zauważyło (a TOR tego nie wyjaśnił), że Jonasz nie wgrał czegoś omyłkowo jako "fair use", tylko że świadomie dodawał tagi typu {{PD}} do grafik, które PD nie były, czyli celowo wprowadzał w błąd. Zobacz choćby wypowiedzi pod opinią Tilii. -- (lcamtuf)° 10:43, 9 gru 2006 (CET)
Oczywiście nigdy nie było konfliktu ani tym bardziej prób rozwiązania konfliktu na linii Jonasz-Szwedzki, dopisałem się jako wnoszący skargę mając tego pełną świadomość. Na dzień dzisiejszy na pl.wiki nie ma żadnej sensownej procedury pozbawiania uprawnień, więc wolę "nagiąć" reguły RFC (zgodnie z regułą celowości) i zaryzykować jego nierozstrzygnięcie na skutek jakiejś samobójczej wiary społeczności w biurokrację, ponieważ tak czy siak doprowadzi to do ustalenia jakiejś sensownej procedury w tej sprawie. Przykro mi, że doprowadziło to do zwyczajowego ustawiania barykad, mam ogromny szacunek do wkładu i dokonań Jonasza i nie traktuję tego RFC jako sądu nad tymi dokonaniami. Gdybyśmy dyskutowali tu o kimś innym, oprócz pozbawienia uprawnień byłaby zapewne mowa o wielomiesięcznej blokadzie, prawda? Szwedzki 03:54, 10 gru 2006 (CET)
Będzie trochę o wszystkim w jednym miejscu, bo zaraz muszę wychodzić, a jak tego nie napiszę teraz to będzie czekało do poniedziałku albo i dłużej. Gdyby jakaś dobra dusza mogła to posortować i powstawiać w odpowiednie sekcje byłbym niewypowiedzianie wdzięczny. Z góry dziękuję.
lcamtuf, ja się z tobą w pełni zgadzam, iż RFC to nie jest najlepszy tryb dla tego typu próśb. Ale też, jak sam zauważyłeś, jest to w tej chwili jedyny tryb odbierania uprawnień jaki mamy do dyspozycji. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Być może też nie wyjaśniłem wszystkiego we wstępie i/lub zwróciłem na nie te aspekty problemu, na które powinienem był. Od tego między innymi chyba jest dyskusja na tym RFC, aby ustalić co i dlaczego się stało. Mnie bardziej uderzyła lekceważąca postawa Jonasza niż fakt wrzucenia przezeń mnóstwa grafik (co zaznaczyłem we wstępie). Inni, w tym ty, mają inni pogląd na sprawę. Subiektywne spojrzenia po prostu.
Kilka osób ma wątpliwości co do zasadności utowrzenia tego RFC, ponieważ podjęto tylko jedną próbę rozwiązania problemu przez dyskusję. Moja odpowiedź na to jest następująca: Do dyskusji potrzeba dwóch stron. Jestem w stanie dyskutować z człowiekiem, który odpiera moje argumenty, jestem w stanie dyskutować z kimś, kto moich argumentów nie rozumie, jestem nawet w stanie dyskutować z kimś, kto miesza mnie z błotem. Nie jestem jednak w stanie dyskutować z kimś, kto stwierdza, że mu po prostu nie zależy i dyskutować nie chce. Stąd taka a nie inna adnotacja w sekcji z próbami rozwiązania tego konfliktu.
Pozdrawiam, --TOR 18:29, 9 gru 2006 (CET)

Propozycja zakończenia RFC

Ponieważ Jonasz zadeklarował swoją rezygnację z uprawnień administratora, powinno się zakończyć to RFC. Należałoby rozpatrzyć także propozycję Roo72, którą zamieścił w swoim komentarzu. --Nowis 18:02, 10 gru 2006 (CET)

Tak, myślę, że możemy skończyć.
Chciałbym podziękować wszystkim za udział, zwłaszcza Jonaszowi, którego wypowiedzi tutaj się, szczerze powiedziawszy, nie spodziewałem. Dziękuję Jonaszu także za honorową postawę i przepraszam, jeśli cały ten bajzel z RFC dotknął Cię jakoś osobiście.
Mimo rozpatrzonego powyżej problemu byłeś i jesteś dalej częścią grupy, która tworzyła polską Wikipedię zanim większość z tych, którzy tutaj się wypowiadali w ogóle ją odkryła (mnie nie wyłączając) i twojego wkłądu nikt Ci i, co może ważniejsze, Wikipedii nie odbierze.
Przy okazji życzę społeczności, aby takich sytuacji było w przyszłości jak najmniej. Jednocześnie jednak mam nadzieję, że w przypadku zaistnienia problemów będą one rozwiązywane w podobny sposób, na forum społeczności (przy, być może, nieco bardziej rozbudowanej próbie rozwiązania problemu między zainteresowanymi), a nie odsuwane, z uwagi na wkład danego użytkownika.
Pozdrawiam, TOR 12:58, 11 gru 2006 (CET)

Jestem za zakończeniem tego RFC. Jestem przeciw uwzględniania propozycji Roo72 (zgadzam się z opinią Olafa). Proponuję w przyszłości stosować formę, którą zaproponował Akira (Wikipedia:Odbieranie uprawnień/Jonasz), gdyż ona niesie ze sobą najmniej niejasności - społeczeństwo dało uprawnienia w drodze głosowania; społeczeństwo odbiera uprawnienia w tym samym trybie (niech będzie nawet wymóg 80% głosów za, żeby uprawnienia odebrać). Ss181292 13:12, 11 gru 2006 (CET)

forma zaproponowana przez Akira nie byłaby na miejscu bo Jonasz sam się zrzekł uprawnień i to wielokrotnie, a to nie podlega żadnym głosowaniom, każdy ma prawo zrezygnować i odejść kiedy sobie tylko chce Szumyk 13:30, 11 gru 2006 (CET)