Étienne Joseph Théophile Thoré

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Thoré-Bürger (zdjęcie Nadara, ok. 1865)
Thoré-Bürger (zdjęcie z katalogu jego kolekcji, 1892)

Étienne Joseph Théophile Thoré ps. William Bürger (ur. 1807 w La Flèche, zm. 1869 w Paryżu[1]) – francuski krytyk i historyk sztuki, publicysta, kolekcjoner i działacz społeczny.

Z wykształcenia adwokat. Sympatyzował z ideami socjalistycznymi i początkowo publikował w lewicowej prasie. W latach 40. XIX wieku założył w Paryżu Societé des artistes. Po rewolucji w 1848, którą popierał, w 1849 został członkiem Zgromadzenia Ustawodawczego. W tym samym roku za swoją działalność rewolucyjną został wygnany z Francji; do 1860 roku przebywał w Anglii, Belgii, Holandii i Szwajcarii, po czym wrócił do Francji.

Jako krytyk sztuki recenzował Salony na łamach m.in. "Revue de Paris" czy "Constitutionnel" (przed wygnaniem) i "Gazette des Beaux-Arts", "Le Temps", "Revue universel des arts" (po powrocie). Zajmował się także handlem obrazami. Sprzeciwiał się hasłu "sztuka dla sztuki" i uważał, że sztuka powinna być odzwierciedleniem życia prostych ludzi. Tym samym propagował twórczość m.in. barbizończyków, Théodore'a Rousseau i XVII-wiecznej Holandii, a szczególnie Jana Vermeera.

Uważany jest za "odkrywcę" i popularyzatora twórczości Vermeera. Malarz ten był wówczas bardzo mało znany - liczba jego dzieł była niewielka, były one rozproszone i często przypisywane innym artystom. Podczas swojej pierwszej podróży do Holandii w 1842 Thoré-Bürger szczególną uwagę zwrócił na obraz Widok Delft. W 1848 poznał kolejne dzieła Vermeera: Mleczarkę i Uliczkę. Napisał:

Co za straszliwy malarz! Przecież po Rembrandcie i Halsie ten van der Meer jest ostatecznie jednym z pierwszych mistrzów całej szkoły holenderskiej. Jak to się stało, że nie wiemy nic o tym artyście, równym, jeśli nie przewyższającym Pietera de Hooch i Metsu[2].

Zaintrygowany tym niemal zapomnianym malarzem zaczął zbierać informacje o nim. Badał źródła, archiwa i sygnatury, szukał kolejnych obrazów. Stał się propagatorem i miłośnikiem Vermeera.

Ci, którzy czytali książki Bürgera wiedzą z jakim zapałem oddawał się on gloryfikacji Jana van der Meera z Delftu. Powracał doń stale, mówił o nim jak o przyjacielu: zwątpić w van der Meera znaczyłoby - zranić go w najbardziej osobistych uczuciach (P. Mantz, "Gazette des Beaux Arts")[3].

Thoré-Bürger stworzył pierwszy katalog dzieł Vermeera, opublikowany w 1866 roku w "Gazette des Beaux-Arts". Objął on 66 obrazów[4]. Choć Thoré-Bürger miał ogromny wkład w poszerzenie wiedzy o życiu i twórczości Vermeera oraz ich popularyzację wśród szerokiej publiczności, nie uniknął błędów. Do oeuvre Vermeera zaliczył dzieła przypisywane dziś innym artystom, np. Jana Vermeera z Harlemu i Jacoba Vrela, co korygowali późniejsi historycy sztuki. Dziś Vermeerowi przypisuje się około 35 obrazów, czyli niemal o połowę mniej niż robił to Thoré-Bürger.

Wiele jego tekstów przełożyła na język polski i opracowała Hanna Morawska (Kłopoty krytyka. Thoré-Bürger wśród prądów epoki (1855-1869), Wrocław 1970; Nowe kierunki w sztuce XIX wieku. Wybór tekstów z lat 1838-1868, Wrocław 1972).

Przypisy

  1. Miejsce narodzi i śmierci podane za: http://www.dictionaryofarthistorians.org/thoret.htm
  2. Cytat za: M. Walicki, Vermeer, Warszawa 1956, s. 10.
  3. P. Mantz, La galerie de M. Suermondt, "Gazette des Beaux Arts", t. XVI, s. 448, za: M. Walicki, Vermeer, Warszawa 1956, s. 12.
  4. F. Wynne, To ja byłem Vermeerem, Poznań 2007, ISBN 978-83-7510-024-2, s. 257.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • A. Blankert, Vermeer van Delft, Warszawa: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1991, ISBN 83-221-0534-7.
  • M. Walicki, Vermeer, Warszawa: Wydawnictwo "Sztuka", 1956.
  • M. Zgórniak, Matejko w Paryżu. Opinie krytyków francuskich z lat 1865-1870, Kraków: Inst. Historii Sztuki Uniw. Jagiellońskiego, 1998.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]