Protokół Milwaukee

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Protokół Milwaukee - eksperymentalna forma leczenia objawowej wścieklizny u człowieka. Polega on na wprowadzeniu pacjenta w śpiączkę za pomocą leków oraz równoczesną administracje leków antywirusowych. Protokół został stworzony i nazwany przez dra Rodneya Willoughby Jr. po tym, jak poprzez użycie go, udało się uratować chorą na wściekliznę Jeannę Giese. Giese, nastolatka z Wisconsin w USA, została tym samym pierwszą z trojki pacjentów, którym udało się przeżyć objawową wściekliznę bez wcześniejszego szczepienia.

Spis treści

Infekcja wirusem wścieklizny[edytuj]

Podczas niedzielnej mszy w lokalnym kościele, 12 września 2004 roku, Giese, wtedy 15-letnia uczennica liceum, wzięła do reki nietoperza, który upadł na podłogę po tym, jak któryś z przestraszonych parafian uderzył go kapeluszem. Dziewczyna została lekko ugryziona przez nietoperza w lewy palec wskazujący i po przemyciu rany wodą utlenioną, rodzina zdecydowała, ze z powodu tak błahego powodu i lekkiego ukąszenia, nie będzie zgłaszać się do lekarza. Giese zaczęła zauważać objawy neurologiczne po 37 dniach po ugryzieniu. Została przyjęta do lokalnego szpitala z gorączką 39 °C, podwójnym widzeniem, zaburzeniami mowy oraz skurczem mięśni u lewej reki. Dziewczynę próbowano leczyć na wiele możliwych schorzeń (nie uwzględniono jednak wścieklizny), jednak pacjentka nie reagowała na żadną z zastosowanych terapii. Gdy kondycja Giese zaczęła pogarszać się jeszcze bardziej, jej matka wspomniała lekarzom, ze córka została ugryziona przez nietoperza około miesiąca przed wystąpieniem objawów jej choroby. Wtedy to, u Giese została zdiagnozowana wścieklizna, a dziewczynę skierowano na konsultacje do dr. Willoughby do Szpitala Dziecięcego Wisconsin w Wauwatosa. Diagnoza wścieklizny została później potwierdzona przez specjalne testy laboratoryjne przeprowadzone przez Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom.

Leczenie poprzez śpiączkę chemiczna[edytuj]

Badania mózgów pacjentów, którzy zmarli na wściekliznę, sugerują, ze większość zgonów związanych z wścieklizną ma miejsce ze względu na tymczasowe zaburzenia pracy mózgu oraz, ze w wyniku wirusa wścieklizny dochodzi do bardzo niewielkiego lub wręcz żadnego uszkodzenia mózgu. Wykorzystując te informacje, drużyna dr Willoughby stworzyła eksperymentalny protokół leczenia wścieklizny. Rodzice Giese wyrazili zgodę na użycie tego protokółu na ich córce. Celem dr Willoughby było wprowadzenie dziewczyny w śpiączkę za pomocą leków i uchronienie w ten sposób jej mózgu. Głównym założeniem protokółu było to, ze uda się utrzymać Giese w chemicznej śpiączce na tyle długo, aby jej system odpornościowy miał czas na wytworzenie przeciwciał do zwalczenia wirusa. Dziewczynę wyprowadzono ze śpiączki po 6 dniach, po tym, jak lekarze zauważyli oznaki działania systemu odpornościowego w walce z wirusem.

Czas po infekcji[edytuj]

Po 30 dniach spędzonych w szpitalu, Giese uznana została przez lekarzy za wolna od wirusa wścieklizny (przestano ja również izolować). Początkowo, lekarze obawiali się, że dziewczyna będzie miała uszkodzony mózg. Jednak choroba oraz jej leczenie nie dotknęły w żaden poważny sposób jej zdolności umysłowych. Giese spędziła kilkanaście tygodni przechodząc rehabilitację, a 1 stycznia 2005 roku została wypisana do domu. Już na początku 2005 roku mogla znów sama chodzić, powróciła do szkoły oraz zaczęła jeździć samochodem. Neurolog z Kliniki Mayo dr. Kenneth Mack opisał kondycje dziewczyny w czasie, gdy zaczynała studia jako: szczególnie dobry stan oraz przeświadczenie o kolejnych postępach w poprawie stanu zdrowia.

Teorie na temat powodzenia terapii[edytuj]

Lekarze nie potrafią dokładnie wytłumaczyć dlaczego Giese udało się przeżyć wściekliznę po leczeniu wg protokolu Milwaukee. Leczenie przebiegło tak, jak to zaplanowali lekarze, jednak lekarze Giese sugerowali, ze mogła ona być zainfekowana wyjątkowo łagodną wersją wirusa wścieklizny (jednak wciąż zabójczą w normalnej sytuacji, tzn. bez terapii) lub, ze dziewczyna została ukąszona w miejscu, które jest dość daleko od mózgu (koniuszek palca wskazującego), co dało jej anormalnie silnemu systemowi odpornościowemu wystarczającą ilość czasu aby wytworzyć przeciwciała zwalczające wirusa. Podczas przyjęcia Giese do szpitala jedynie przeciwciała, a nie żywy wirus, mogły być wyizolowane z jej ciała. Nietoperz, który ugryzł Giese, nie został złapany ani testowany na rodzaj wirusa wścieklizny.

Inne próby użycia protokołu[edytuj]

Co najmniej 6 późniejszych prób użycia protokołu Milwaukee w przypadkach objawowej wścieklizny podjętych nie powiodło się. W maju 2006, lekarze ze Szpitala Dziecięcego Teksasu użyli podobnego leczenia w terapii Zachary Jones, 16-latka z objawowa wścieklizną. Chłopaka nie udało się jednak uratować. Od wczesnego października do wczesnego listopada 2006, również leczono, bez sukcesu, 10-letnią Shannon Carroll. Dr Willoughby tłumaczy niepowodzenie późniejszych prób leczenia innych pacjentów tym, ze nie postępowano dokładnie wg jego protokołu oraz, ze użyto innych kombinacji leków. 4 lutego 2009 roku 16-letni Marciano Menezes Silva został wypisany ze szpitala w Recife (Brazylia) po kilku miesiącach pobytu i terapii objawowej wścieklizny. Chłopak zaraził się wścieklizną po ugryzieniu przez nietoperza wampira oraz przeszedł udaną terapię wg protokołu Milwaukee.

Zobacz też[edytuj]