Śmierć Carla Giulianiego

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Carlo Giuliani (ur. 14 marca 1978, zm. 20 lipca 2001) – włoski alterglobalista, który został zabity przez funkcjonariusza policji podczas demonstracji społecznych przeciwnych polityce grupy ośmiu najbardziej wpływowych państw świata G8, w trakcie szczytu który odbył się w Genui w dniach od 19 lipca do 21 lipca 2001 r. Carlo Giuliani, urodził się w Rzymie, był synem Giuliano Giuliani, działacza związkowego CGIL i Haidi Giuliani, która po jego śmierci została senatorem republiki z ramienia Odrodzenia Komunistycznego.

Śmierć[edytuj | edytuj kod]

W dniu 20 lipca 2001 r., Giuliani uczestniczył w proteście przeciwko organizacji szczytu G8 w Genui we Włoszech, gdzie po raz pierwszy od dziesiątków lat na ulice wyszły masy demonstrantów szacowane nawet na 300 tysięcy osób. Zdaniem protestujących policja i władze przedstawiały mediom manifestantów jako groźnych terrorystów, prowokowały, robiły naloty na miejsca w których zatrzymali się aktywiści. Drugiego dnia szczytu, właśnie podczas takiego nalotu doszło do gwałtownych starć między protestującymi i włoskimi służbami bezpieczeństwa w okolicach Piazza Alimonda, w których uczestniczył też Carlo Giuliani. Jeden z pojazdów karabinierów został zatrzymany a następnie zaatakowany przez protestujących (uzbrojonych w metalowe słupy i deski). W środku tego konfliktu znalazł się Giuliani, który podniósł gaśnicę, chcąc ją rzucić w funkcjonariusza, do wnętrza policyjnego radiowozu Land Rover Defender. Został jednak postrzelony w twarz z małej odległości. Terenowy radiowóz przejechał następnie dwukrotnie po ciele Giulianiego.

Sprawa[edytuj | edytuj kod]

Wszystkie oskarżenia przeciwko funkcjonariuszowi Mario Placanica, który postrzelił Giulianiego zostały wycofane, po tym gdy przewodniczący składu sędziowskiego uznał, iż śmiertelny pocisk który trafił Giulianiego nie było skierowany w niego bezpośrednio i że "trafił rykoszetem" a także orzekł, że policjant działał w obronie własnej, dlatego sprawa nie trafiła na wokandę[1].

Jednak w późniejszym procesie w Genui innych demonstrantów podejrzanych o udział w starciach w tym samym dniu kiedy Giuliani został zabity, lekarz medycyny sądowej, profesor Marco Salvi, który był konsultantem prokuratora prowadzącego sprawę przeciwko Mario Platanito, zeznał że Giuliani został trafiony bezpośrednio. Wniosek sędziego Daloiso, został zakwestionowany przez prasę, tak jak i decyzja o nie pociągnięciu do odpowiedzialności kierowcy policyjnego Land Rovera za przejechanie demonstranta, w oparciu o założenie że ten już nie żył. Lekarze przeprowadzający autopsję po tym jak antyglobalista został przejechany zeznał, że jego serce pomimo celnego strzału wciąż biło, co zostało potwierdzone przez profesora Salvi podczas procesu w Genui. Biegli kilkakrotnie wydawali rażąco sprzeczne opinie w sprawie okoliczności tej śmierci – raz twierdzono, że oddano do niego strzał z góry, innym razem, że z dołu, a ostatecznego rozstrzygnięcia nie udało się osiągnąć, gdyż w międzyczasie zwłoki zamordowanego pośpiesznie skremowano. Rodzinie nie dano szansy przeprowadzenia niezależnej autopsji, ani też wskazania własnego eksperta[2].

Pod koniec 2003 r. Placanica powiedział w dzienniku Il Resto del Carlino, że został wykorzystany by zatrzeć odpowiedzialności innych osób. Twierdził, że pocisk znaleziony w ciele Giulianiego nie był typowego kalibru dla broni karabinierów a także że śmiertelny strzał oddano najpewniej z zewnątrz placu.

W dniu 25 sierpnia 2009 r. zapadł wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Giuliani i Gaggio przeciwko Włochom. Trybunał ocenił że użycie siły nie było nadmierne i nie ustalono jakoby włoskie władze nie wywiązały się ze swoich obowiązków ochrony życia demonstranta. ETPC stwierdził, że Włochy nie wywiązały się natomiast ze zobowiązań proceduralnych w związku ze śmiercią Carlo Giulianiego[3]. W 2010 r. sprawa została przekazana do Wielkiej Izby Trybunału po odwołaniu obu stron. Ta z kolei orzekła w 2011 r., że nie doszło do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, choć siedmiu sędziów z siedemnastu miało w tej sprawie zdanie odrębne[4].

Dziedzictwo[edytuj | edytuj kod]

  • Carlo Giuliani stał się symbolem społecznych niepokojów podczas szczytu G8 w Genui.
  • Różne grupy muzyczne oddają hołd Carlo Giuliani przez utwory lub dedykacje, np. angielska grupa Chumbawamba poświęca mu swoją wersję tradycyjnej piosenki antyfaszystowskiej włoskiej partyzantki z czasów II wojny światowej – Bella ciao. Odniesienia do postaci znaleźć można na płycie "Dzień Gniewu" zespołu Włochaty. Utwór noszący nazwę "Carlo Giuliani" nagrał również zespół Conflict.
  • Piazza Alimonda, plac gdzie zabito Giulianiego, został przez alterglobalistów nazwany nieoficjalnie "Piazza Carlo Giuliani". Wzniesiono w miejscu tym pomnik, pod którym składano pamiątki, fotografie, wiersze i kwiaty. Pomnik ten został dwukrotnie podpalony. Obecny pomnik, ufundowany przez rodziców zawiera inskrypcję "Carlo Giuliani, chłopak".
  • Matka Giulianiego w wyborach w 2006 r. została wybrana senatorem Włoch deklarując potrzebę rozpoczęcia śledztwa parlamentarnego w sprawie śmierci Carlo. Partia Komunistycznej Odnowy nazwała jego imieniem swoją aulę w Senacie. Mimo protestów nazwę zmieniono dopiero w 2008 r., gdy komuniści przepadli w wyborach.
  • We włoskiej miejscowości Settignano powstało Centrum Informacyjne im. Carla Giulianiego, a w Saharze Zachodniej jedna z włoskich lewicowych organizacji charytatywnych wybudowała poświęconą mu szkołę.
  • W 2002 r. Francesca Comencini nakręciła film dokumentalny pt "Carlo Giuliani, ragazzo". Film o śmierci C. Gulianiego był pokazywany poza konkursem w 2002 r. na Festiwalu Filmowym w Cannes[5].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]