Film Nicka

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Film Nicka
Nick's Film/Lightning Over Water
Gatunek dokumentalny
Rok produkcji 1979-1980
Czas trwania 90 min
Reżyseria Wim Wenders

Film Nicka (ang. Nick's Film/Lightning Over Water) – film dokumentalny w reżyserii Wima Wendersa, opowiadający o wspólnej pracy z umierającym na raka reżyserem, Nicholasem Rayem. Film powstawał w latach 1979–1980. Kręcony był częściowo na taśmie filmowej, a częściowo – techniką wideo. Trwa 90 minut.

Okoliczności powstania i treść filmu[edytuj]

Podczas kilkumiesięcznej przerwy w kręceniu filmu Hammett, spowodowanej koniecznością dopracowania scenariusza, Wenders spotkał się w Nowym Jorku z reżyserem Nicolasem Rayem (twórca m.in. Buntownika bez powodu). Ray cierpiał już wtedy na chorobę nowotworową, przebył trzy operacje i był poddawany radioterapii; zależało mu jednak, aby podczas przerwy w leczeniu móc wrócić do pracy. Wenders odwiedził go, aby pomóc mu w spełnieniu tego zamiaru. Ponieważ większość gotowych scenariuszy, które Ray miał przygotowane, wymagałaby skomplikowanych przygotowań, reżyserzy zdecydowali się opracować własny[1]. Pomysł na scenariusz zainspirowała postać malarza Derwatta, którą Ray zagrał w filmie Wendersa pt. Amerykański przyjaciel w 1976 (rola ta została napisana specjalnie dla Raya)[2].

Tytuł wspólnego obrazu obu reżyserów miał brzmieć Lightning Over Water. Jego głównym bohaterem miał być śmiertelnie chory malarz, który włamuje się do galerii, kradnie stamtąd swoje obrazy, a na ich miejscu umieszcza namalowane przez siebie falsyfikaty; oryginały sprzedaje, a zyski przeznacza na zakup łodzi, którą, wraz ze swoim przyjacielem Chińczykiem, udaje się w podróż do Chin, w poszukiwaniu lekarstwa na swoją chorobę. Motyw tej wyprawy nawiązuje do amerykańskiego idiomu to take a slow boat to China (udać się w powolną żeglugę do Chin), oznaczającego m.in. umrzeć[1][3].

Ostatecznie jednak nie dochodzi do powstania planowanego filmu; podczas rozmów z Rayem, Wenders namawia go, aby zamiast śmiertelnie chorego malarza, Ray zagrał umierającego reżysera, kradnącego swój nieukończony film, a w końcu – żeby zagrał samego siebie. Ray zgadza się pojawić w filmie, jednak tylko pod tym warunkiem, że wystąpi w nim również Wenders. Tak więc zamiast planowanej fabuły powstaje obraz dokumentujący wspólną pracę obu reżyserów oraz, wobec postępów choroby, umieranie Nicholasa Raya[1].

W trakcie kręcenia filmu stan Raya stopniowo się pogarszał, codziennie zmuszony był udawać się do szpitala, później także tam nocował. Reżyser nie dożył zakończenia zdjęć – niektóre sceny kręcone były już po jego śmierci[4].

Forma[edytuj]

Film Nicka nie jest filmem dokumentalnym w ścisłym znaczeniu tego słowa, większość scen była inscenizowana – Wenders i Ray filmowali improwizowane sytuacje i nagrywali na taśmę rzeczywiste dialogi, a następnie odgrywali je ponownie, poprawiając je[4]. Obraz bywa więc nazywany pseudodokumentem[2] lub paradokumentalnym notatnikiem[5].

Film kręcony jest częściowo za pomocą techniki wideo. Obrazy kręcone kamerą wideo są słabej jakości – rozmazane, nieostre, często urwane. Wideo można interpretować jako nowotwór w ciele filmu, upostaciowienie choroby Raya[6].

Kontrowersje[edytuj]

Film Nicka wzbudził kontrowersje – Wendersowi zarzucano, że tworząc go, żerował na marzeniu Raya o nakręceniu ostatniego filmu i wykorzystał je, aby móc filmować umieranie reżysera[2]. Z tego powodu z realizacji filmu wycofał się Jon Jost, który twierdził, że potrzebujący w ostatnich tygodniach uczucia, Ray padł ofiarą niewrażliwości filmowców, którzy sprowadzili jego dramat do mechanicznej kinematografii, "przejechali go maszynerią filmową i teraz pokazują jatkę"[7]. Sam Wenders twierdzi, że kwestię pracy nad filmem konsultował z lekarzami Raya, którzy uznali, że dla umierającego bardziej korzystne będzie oddanie się kręceniu obrazu, niż bezczynność prowadząca potencjalnie do depresji[4].

Kathe Geist sytuację umierającego reżysera, któremu obiecano realizację ostatniego filmu przyrównała do fabuły filmu Wendersa Amerykański przyjaciel, w którym chory na białaczkę malarz Zimmerman przyjmuje ofertę fałszerza dzieł sztuki, Toma Ripleya i godzi się dokonać dwóch morderstw na zlecenie. Podobieństwo wzmacnia jej zdaniem również zbieżność pierwszych scen Amerykańskiego przyjaciela i Filmu Nicka[2].

Przypisy

  1. a b c Wim Wenders Le Souffle de l'Angle. W: Wenders Wim: On film: [essays and conversations]. London: Faber and Faber, 2001, s. 261. ISBN 0-571-20718-9.
  2. a b c d Marcin Giżycki. Ameryka Wima Wendersa. „Kwartalnik Filmowy”. 49–50, s. 195, 2005. 
  3. Marcin Giżycki. Ameryka Wima Wendersa. „Kwartalnik Filmowy”. 49–50, s. 196, 2005. 
  4. a b c Wim Wenders Le Souffle de l'Angle. W: Wenders Wim: On film: [essays and conversations]. London: Faber and Faber, 2001, s. 262. ISBN 0-571-20718-9.
  5. Andrzej Gwóźdź: Technologie widzenia czyli Media w poszukiwaniu autora: Wim Wenders. Kraków: "Universitas", 2004, s. 151. ISBN 83-242-0456-3.
  6. Andrzej Gwóźdź: Technologie widzenia czyli Media w poszukiwaniu autora: Wim Wenders. Kraków: "Universitas", 2004, s. 152. ISBN 83-242-0456-3.
  7. cyt za: Marcin Giżycki. Ameryka Wima Wendersa. „Kwartalnik Filmowy”. 49–50, s. 195, 2005. 

Bibliografia[edytuj]

  • Andrzej Gwóźdź: Technologie widzenia czyli Media w poszukiwaniu autora: Wim Wenders. Kraków: "Universitas", 2004. ISBN 83-242-0456-3.
  • Marcin Giżycki. Ameryka Wima Wendersa. „Kwartalnik Filmowy”. 49–50, 2005. 
  • Wim Wenders Le Souffle de l'Angle. W: Wenders Wim: On film: [essays and conversations]. London: Faber and Faber, 2001, s. 261. ISBN 0-571-20718-9.