Reden (szyb)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Pamiątkowa tablica

Redenszyb kopalniany znajdujący się w Radlinie w województwie śląskim i używany od 1892 r. do marca 1905 r. W czasie II wojny światowej był on miejscem nazistowskiego mordu na mieszkańcach terenów ziemi rybnicko-wodzisławskiej.

Szyb położony w pobliżu byłej wsi Biertułtowy (obecnie tę część Radlina określa się mianem Reden) należał do kopalni węgla kamiennego "Reden" i posiadał pierwotną głębokość 204,5 m. Kopalnia ta istniała od 1842 r. Po zamknięciu kopalni jej majątek został przejęty przez Rybnickie Gwarectwo Węglowe, sam szyb został przekształcony w szyb wentylacyjny kopalni "Emma" (obecnie "Marcel") i pogłębiony do około 300 m, w połowie lat 30. XIX w. ponownie zamknięty. Po ostatecznym zamknięciu szyb został zalany wodą do głębokości 70 m.

W latach 1939-1945 hitlerowcy wrzucali żywcem do nieczynnego szybu Reden pojmane osoby z okolicznych terenów. Po zajęciu Radlina przez Armię Czerwoną w marcu 1945 r. powołano komisję do zbadania tej zbrodni i wysłano specjalną ekspedycję złożoną z pracowników kopalni "Marcel" w Radlinie. Spuszczony do szybu na linie górnik, dawny powstaniec śląski Alojzy Mika rozświetlając ciemność przy pomocy górniczej lampki zauważył na dnie pływające martwe korpusy ludzkie. Ostatecznie zdołano wydobyć z głębi szybu zwłoki 2 mężczyzn i 6 kobiet.

Zidentyfikowano 5 osób:

  • Franciszek Kin - ur. 1909 r. w Skrzyszowie górnik kopalni "Emma", przedwojenny działacz PPS.
  • Alojzy Lasota - ur. 1909 r., górnik, członek Armii Krajowej, niepodległościowiec. Kiedy żona ostrzegała go przez zagrożeniami mówił "Najpierw Ojczyzna, a potem rodzina".
  • Stanisława Biała, matka z Popielowa (dzielnica Rybnika)
  • Henryka Biała, córka Stanisławy
  • Marta Hała z Marklowic.

Jedną z ofiar nierozpoznanych była Żydówka, uciekinierka z transportu oświęcimskiego, który przechodził przez Biertułtowy do Wodzisławia.

Niektóre źródła mówią o dwóch kolejnych wydobytych ciałach - jedną z ofiar miał być żołnierz radziecki, najprawdopodobniej jeniec z obozu pracy przy kopalni Marcel. Wydobyto także ciało niemieckiego policjanta, który miał urwany rękaw munduru - rękaw ten znaleziono później nieopodal szybu. Ostateczna liczba osób wrzuconych do szybu nie jest znana, gdyż część ciał opadła na dno szybu.

Ofiary pochowano na cmentarzu parafialnym w Radlinie-Biertułtowach i początkowo wzniesiono świecki nagrobek, który zastąpiono w połowie lat 90. nowym w formie krzyża, niosącym tę samą inskrypcję: "CZEŚĆ POLEGŁYM BOHATEROM / ŻYWCEM WRZUCONYM / DO SZYBU "REDEN" / PRZEZ ZBIRÓW HITLEROWSKICH".

W 1973 roku na terenie byłego szybu Reden postawiono w czynie społecznym pomnik upamiętniający zbrodnię. Stoi w Radlinie do dziś.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Bogdan Cimała, Paweł Porwoł, Wacław Wieczorek, Wypisy do dziejów Rybnika i Wodzisławia Śląskiego, Opole 1985.
  • Piotr Hojka, Wodzisław Śląski i ziemia wodzisławska w czasie II wojny światowej, Wodzisław Śląski 2011.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]