Katastrofa lotu US Airways 1549

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Katastrofa lotu US Airways 1549
Airbus A320-214 lotu US Airways 1549 pływający w wodach nowojorskiej rzeki Hudson.
Airbus A320-214 lotu US Airways 1549 pływający w wodach nowojorskiej rzeki Hudson.
Państwo  Stany Zjednoczone
Miejsce Koryto rzeki Hudson na wysokości 48th Street na Manhattanie, Nowy Jork
Data 15 stycznia 2009
Godzina 15:31 czasu lokalnego
21:31 czasu polskiego
Rodzaj Zderzenie z ptactwem w locie tuż po starcie, utrata mocy w obu silnikach, kontrolowane wodne lądowanie po locie szybowcowym na tafli rzeki w mieście
Ofiary 0 osób
Ranni 1 + 77 lekkich obrażeń[1]
Ocaleni 155 osób
Statek powietrzny
Typ Airbus A320-214
Użytkownik US Airways
Numer N106US
Start Nowy Jork
Cel lotu Seattle
Numer lotu 1549
Pasażerowie 150 osób
Załoga 5 osób
Położenie na mapie Manhattanu
Mapa lokalizacyjna Manhattanu
miejsce katastrofy
miejsce katastrofy
Położenie na mapie Stanów Zjednoczonych
Mapa lokalizacyjna Stanów Zjednoczonych
miejsce katastrofy
miejsce katastrofy
Ziemia 40°46′10,19″N 74°00′16,68″W/40,769497 -74,004633Na mapach: 40°46′10,19″N 74°00′16,68″W/40,769497 -74,004633
Commons Multimedia w Wikimedia Commons

Wypadek lotu US Airways 1549 wypadek lotniczy, do którego doszło 15 stycznia 2009 w Nowym Jorku.

Samolot linii US Airways wykonywał lot rejsowy z Nowego Jorku do Charlotte, a następnie do Seattle. Samolot wystartował z Międzynarodowego Portu Lotniczego Nowy Jork La Guardia o godzinie 15:25 czasu lokalnego (20:25 UTC). W chwilę po starcie, samolot w wyniku zderzenia z kluczem dzikich gęsi utracił napęd, co zmusiło załogę do wodowania na pobliskiej rzece Hudson o godzinie 15:31 czasu lokalnego[2][3][4][5]. Spośród 155 osób obecnych na pokładzie, nie było ofiar śmiertelnych. 78 osób, miało lekkie obrażenia.

Samolot[edytuj | edytuj kod]

W incydencie z dnia 15 stycznia 2009 roku, brał udział samolot typu Airbus A320, wyprodukowany w czerwcu 1999 roku przez europejskie koncern Airbus Industrie z numerem seryjnym 1044 i oblatany 15 czerwca 1999 r z numerem rejestracyjnym F-WWII. Dostarczony do przewoźnika 2 sierpnia 1999 roku, przerejestrowany na N106US. Operatorem były amerykańskie linie lotnicze US Airways, które wyleasingowały statek powietrzny od międzynarodowego holdingu Wells Fargo Northwest Bank, ubezpieczycielem była spółka AIG. Samolot był wyposażony w dwa silniki turbowentylatorowe CFM56-5B4/P, wyprodukowane przez amerykańsko-francuski koncern CFM International (wersja silnikowa A320-214). W chwili wypadku, wiek płatowca wynosił 9 lat i 7 miesięcy. Wykonał on 16 299 cykli w trakcie 25 241 godzin i 48 minut lotu. Lewy silnik wylatał 19 182 godziny, a prawy 26 466 godzin. Ostatni przegląd A Check odbył się 6 grudnia 2008 r. a przegląd C Check 19 kwietnia 2008 r. Przed startem maszyny personel odpowiedzialny za utrzymanie nieprzerwanej zdatności do lotu, wykonał przegląd przedodlotowy (Pre-Departure Check), a załoga rutynowy walk-around. Podczas tych czynności, nie stwierdzono usterek ani niesprawności płatowca, jednostek napędowych i innych systemów samolotu, które mogłyby stanowić zagrożenie dla wykonywania operacji lotniczych tym statkiem powietrznym.

Załoga[edytuj | edytuj kod]

Dowódcą załogi, był kapitan Chesley B. Sullenberger. Absolwent United States Air Force Academy, w latach 1973-1980 pilot myśliwski. Przez cały okres służby latał samolotami myśliwskimi F-4 Phantom II. W 1980 rozpoczął pracę w Pacific Southwest Airlines, przekształcone później w US Airways. W sumie wylatał 19 663 godziny, z czego 4 765 godzin na A320. Pierwszym oficerem był Jeffrey B. Skiles, który miał wylatane ogółem 15 643 godziny. Załogę kabinową stanowiły trzy stewardessy.

Lot[edytuj | edytuj kod]

Airbus oderwał się od ziemi o godzinie 15:25:51 czasu lokalnego (20:25:51 UTC). Start wykonał z drogi startowej nr 4, Miedzynarodowego Portu Lotniczego Nowy Jork La Guardia. Był to lot z międzylądowaniem przesiadkowym. Początkowym celem lotu był Międzynarodowy Port Lotniczy Charlotte, a docelowo Międzynarodowy Port Lotniczy Seattle.

The aircraft headed approximately north after takeoff, then wheeled anti-clockwise to follow the Hudson Southwards
Trasa, jaką przebył samolot od startu do momentu wodowania

Rzecznik Federalnego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (FAA), Laura Brown, poinformowała, że w wyniku dochodzenia wstępnego stwierdzono, że samolot uległ kolizji w powietrzu z ptactwem wodnym zamieszkującym rezerwaty ulokowane w otoczce portu LaGuardia. Port zbudowany jest na osuszonym terenie bagiennym i zatokowo-jeziorno-rzecznym, a jego stosunkowo krótkie dwa pasy startowe wchodzą w taflę wody. Nieoficjalny zapis radarowy lotu wskazuje, że samolot osiągnął maksymalną wysokość 3200 stóp (czyli 975 m), a następnie rozpoczął kontrolowany lot szybowcowy, połączony z nieuchronnym opadaniem[2]. Pracownik policji stanowej New Jersey przekazał mediom informację, że pilot potwierdził radiowo wieży kontroli lotów zderzenie z ptactwem, określając sytuację jako ekstremalnie niebezpieczną. W późniejszych wypowiedziach pasażerowie wspominali, że w kabinie przed wodowaniem był wyczuwalny zapach paliwa lotniczego[6].

Lądowanie[edytuj | edytuj kod]

Kadłub samolotu Airbus A320 w rzece Hudson w Nowym Jorku otoczony przez rzeczne i morskie jednostki straży pożarnej, policji i inne

Pilotom przekazano drogą radiową instrukcję lądowania na lotnisku Teterboro, używanym przez ruch lotnictwa ogólnego, zlokalizowanym w hrabstwie Bergen w graniczącym z miastem Nowego Jorku stanie New Jersey[7]. Piloci uznali, że są na zbyt małej wysokości, aby doszybować do jakiegokolwiek portu lotniczego, w tym drogi startowej na Teterboro. Zdecydowali się na zakończenie lotu kontrolowanym lotem szybowcowym z lądowaniem awaryjnym na szerokiej tafli rzeki Hudson, na odcinku, na którym nie ma mostu. Ostatnie słowa wypowiedziane w powietrzu przez kapitana zaadresowane były do pasażerów: "Brace for impact." ("[proszę] skulić się [w pozycji ochronnej] przed zderzeniem")[8].

Samolot zatoczył łuk w lewo i podszedł do awaryjnego lądowania wzdłuż koryta rzeki, przelatując kolejno nad rzeką, następnie Manhattanem, po czym dopasował się do kierunku biegu rzeki Hudson, stopniowo wytracając prędkość i wysokość. Punkt styczności z taflą wody nastąpił na wysokości ulicy poprzecznej (biegnącej na osi wschód-zachód) 48th Street na Manhattanie, mniej niż 1600 m od Times Square i wypełnionych ulic jednej z głównych nowojorskich dzielnic finansowo-rozrywkowych, Midtown Manhattan, oraz w promieniu około 920 m (3000 stóp) od trzech rzecznych terminali promowych.

Promy i holowniki obecne na rzece Hudson niezwłocznie rozpoczęły akcję ratowniczą (bez odgórnej koordynacji). Cześć pasażerów samolotu stała na skrzydłach unoszącego się na powierzchni rzeki samolotu[9], a inni skorzystali z pneumatycznych tratw ratunkowych, w które wyposażone są amerykańskie samoloty pasażerskie wg wymogów krajowego prawa lotniczego[10]. W ciągu kilku minut helikoptery policyjne, straż pożarna miasta Nowy Jork, w tym okręt gaśniczy nowojorskiej straży pożarnej, "John D. McKean", przybyły na miejsce[11]. Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi wyszli z wypadku bez zagrażających życiu obrażeń[8], jedna osoba (stewardessa) doznała złamania obu nóg, a kilkadziesiąt uległo hipotermii na skutek niskiej temperatuty otoczenia[12].

Ze względu na wyziębienie kilka osób zostało hospitalizowanych w szpitalu Saint Vincent's Catholic Medical Center w środkowomanhattańskiej dzielnicy Greenwich Village, który został wyznaczony jako główny przyjmujący poszkodowanych (szpitalem pomocniczym miał być St. Luke's-Roosevelt Hospital Center). Roosevelt Hospital zaopiekował się dziesięciorgiem poszkodowanych w wypadku[13].

Po wypadku[edytuj | edytuj kod]

Po zakończeniu operacji ratunkowych, samolot, który przez cały czas akcji ratowniczej utrzymał się na powierzchni rzeki, został odholowany do jej brzegu i zakotwiczony przy nabrzeżu portowym opodal centrum finansowego (okolice dawnego World Trade Center) w dzielnicy Lower Manhattan, mniej więcej cztery mile w dół rzeki od punktu "wodowania", inaczej prąd rzeczny wyniósłby go na morze[14].

O 16:55 czasu lokalnego (21:55 UTC) zakończyła się akcja ratunkowa, tzn. zespoły ratowników zaczęły wycofywać się z akcji. O 17:07 EST (22:07 UTC), Doug Parker, dyrektor linii lotniczej US Airways, przemówił oficjalnie na konferencji prasowej w Tempe (w obszarze metropolitalnym miasta Phoenix) w stanie Arizona, gdzie US Airways ma swoją siedzibę, podczas której potwierdził, że katastrofa ta nosi znamiona wypadku kolizyjnego[15].

National Transportation Safety Board (NTSB) wysłało tzw. Go Team do Nowego Jorku, z ekspertem Robertem Benzonem na czele[16].

Podnoszenie wraku z rzeki, 17.1 wieczorem

W niedzielę 18 stycznia rano zakończono operację podnoszenia wraku z wody przy pomocy dźwigu i osadzania go na barce. Wydobyte czarne skrzynki wysłano w celu analizy ich zawartości do Waszyngtonu.

Przypisy

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]