Masakra łacinników (1182)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Mapa Konstantynopola w XII wieku, dzielnice zajmowane przez łacinników zaznaczone na niebiesko

Masakra łacinników – pogrom osób wyznających rzymski katolicyzm, pochodzących z zachodniej Europy, dokonana przez Greków wyznania ortodoksyjnego. Miała miejsce w maju 1182 roku w Konstantynopolu. Ofiarą padli głownie duchowni i kupcy którzy byli powszechnie znienawidzeni przez mieszkańców Konstantynopola. Liczbę łacinników w stolicy cesarstwa szacuje się na od 20 000[1] do 60 000[1][2]. Wielu zginęło, inni zostali zmuszeni do ucieczki, lub sprzedani jako niewolnicy Turkom[3]. Największe straty poniosły społeczności genueńska i pizańska.

Masakra pogorszyła i tak napięte stosunki między wschodnimi a zachodnimi chrześcijanami, co zaowocowało później wieloma krwawymi zdarzeniami, takimi jak na przykład zdobycie Konstantynopola przez siły IV krucjaty i rzeź jego mieszkańców.

Tło[edytuj | edytuj kod]

Od końca XI wieku zachodni kupcy, głównie z italskich republik takich jak Wenecja, Genua i Piza, zaczęli rozwijać działalność handlową na wschodzie. Jednymi z pierwszych byli Wenecjanie którzy otrzymali wiele przywilejów handlowych od cesarza Aleksego I. Rozwój przywilejów dla zachodnich kupców i zanik morskiej potęgi Bizancjum zaowocował przejściem prawie całego handlu na Morzu Śródziemnym i Czarnym w ręce łacinników[4]. Cesarz Manuel I Komnen chcąc pozbawić Wenecjan dominującej pozycji zaczął nadawać analogiczne przywileje ich konkurentom: Pizańczykom[5], Genueńczykom[6] i Amalfijczykom[3]. W wyniku tego wszystkie cztery republiki morskie zakładały swoje faktorie handlowe na terenach cesarstwa, zwłaszcza w Konstantynopolu gdzie wydzielono dla nich osobne dzielnice i kwartały.

Dominacja kupców italskich wywołała sprzeciw rdzennych kupców. Bogaci handlarze bizantyjscy tracili nie tylko pieniądze ale i wpływy na rzecz arystokracji ziemskiej[2]. Niechęć do łacinników nie była również obca klasie średniej i niższej, które widziały w nich aroganckich obcych, do tego heretyków którzy odeszli od ortodoksji[2]. Różnice religijne stanowiły istotny czynnik, zwiększający niechęć między obydwiema stronami. Włosi w Konstantynopolu byli na tyle silni i niezależni że często łamali prawo i nie stosowali się do zarządzeń administracji. Przykładem może być atak kupców pizańskich i weneckich na dzielnicę Genui w Konstantynopolu w 1162 roku, który doprowadził do dużych zniszczeń, ucierpiały także greckie okolice dzielnicy[2].

W 1171 roku ponownie doszło do walk między Genueńczykami a Wenecjanami. Stroną atakującą byli Wenecjanie, toteż cesarz nakazał aresztować wszystkich obywateli tej republiki przebywających na terenie cesarstwa i odbierał im cały majątek[1][2]. Rewanż Wenecji, czyli wyprawa floty na Morze Egejskie, zakończył się porażką z powodu silnych fortyfikacji nadbrzeżnych miast bizantyjskich. Wenecjanie przystąpili więc do negocjacji, które jednak utknęły w martwym punkcie. Wenecka flota stacjonowała koło Chios przez całą zimę, aż w końcu zmuszona została do opuszczenia tych terenów z powodu rozprzestrzeniającej się epidemii[3]. Wenecja i cesarstwo pozostawały w stanie wojny a republika sponsorowała przeciwników Konstantynopola. Wspomogła finansowo powstańców w Serbii, brała udział w oblężeniu Ankony, ostatniej fortecy Bizancjum w Italii a także podpisała porozumienie z groźnymi dla cesarstwa przeciwnikami- Normanami Sycylijskimi[3]. Prawdopodobnie pod koniec lat 70. XII wieku sytuacja uległa poprawie, istnieją przesłanki iż w 1179 roku doszło do zawarcia porozumienia[3] ale wydaje się że ostateczny koniec konfliktu przypada na połowę następnej dekady[7]. Na walkach z Wenecją skorzystały Genua i Piza, które znacznie rozwinęły działalność na ziemiach cesarstwa. Szacuje się iż w samym Konstantynopolu na początku lat 80. XII wieku żyło do 60 000 łacinników[2], choć istnieją szacunki ostrożniejsze: pod koniec lat 60. XII wieku w Konstantynopolu miało mieszkać 1000 Pizańczyków i 300 Genueńczyków[8]

Masakra[edytuj | edytuj kod]

Po śmierci cesarza Manuela I Komnena w 1180 roku władzę objęła jego żona Maria z Antiochii, występująca jako regentka w imieniu nieletniego Aleksego II Komnena. Faworyzowała ona przybyszów z Europy zachodniej, nadając im urzędy i wysoką pozycję na dworze. Kontynuowała również politykę nadawania przywilejów kupcom włoskim i arystokracji ziemskiej, lekceważąc interesy wysokiego i średniego kupiectwa a także niższych warstw społeczeństwa. W 1182 roku została zdetronizowana przez Andronika I Komnena, który cieszył się olbrzymim poparciem ludu[2][3]. Świętowanie sukcesu Androdnika przez greckich mieszkańców Konstantynopola przerodziło się szybko w wystąpienie przeciwko, zdaniem ludu, winowajcom złego stanu rzeczy. Zbrojny tłum wtargnął do dzielnic łacińskich atakując ich mieszkańców. Wielu łacinników uciekło z cesarskiej stolicy zaraz po obaleniu regentki[3], wielu jednak zostało na miejscu. Według relacji uczestnicy pogromu nie oszczędzali nikogo, mordując zarówno mężczyzn, dzieci, kobiety i starców. Aktem szczególnego okrucieństwa była dla łacinników masakra chorych w jednym ze szpitali. Grabiono i palono domy, kościoły i sklepu. Ze szczególnym okrucieństwem traktowano katolickich duchownych, papieski wysłanik, kardynał Jan, został zamordowany a jego obciętą głowę ciągnięto po ulicach[3][9]. Nowy cesarz nie brał udziału w zajściach, ale zdaniem Europejczyków z zachodu był za nie odpowiedzialny. Oskarżano go o brak reakcji[10], co doprowadziło do masakry a nawet o inspirowanie pogromu.

Następstwa[edytuj | edytuj kod]

Wieści o masakrze zepsuły i tak już mocno zszargany obraz Bizancjum na zachodzie Europy. Już wcześniej oskarżano Greków o herezję, sprzyjanie Turkom, wrogość wobec krzyżowców, przewrotność i nie kierowanie się interesem chrześcijan. Stosunki handlowe i dyplomatyczne zostały wprawdzie szybko wznowione, ale łacinnicy nie zapomnieli wcale o pogromie i odnosili się do Greków z coraz bardziej otwartą wrogością. W 1185 roku Normanowie zaatakowali i złupi Tessalonikę, drugie co do wielkości miasto imperium. Cesarze zachodni, Fryderyk Barbarossa i Henryk VI grozili atakiem na Konstantynopol. Kulminacją narastającej nienawiści było zdobycie i złupienie stolicy cesarstwa przez siły IV krucjaty w 1204 roku, co w zasadzie przesądziło o rozłamie między wschodnimi a zachodnimi chrześcijanami[1].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Balard Michel, Łaciński Wschód. XI-XV wiek, WAM, 2010
  • Mango Cyryl,The Oxford History of Byzantium, Wydawnictwo Uniwersytetu Oxford, 2002
  • Ostrogorski Georgij, Dzieje Bizancjum, PWN, Warszawa, 2008
  • Runciman Steven, Dzieje wypraw krzyżowych: Królestwo Jerozolimskie i frankijski wschód 1100-1187, tom 2, Książnica, 2009

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 Balard Michel, Łaciński Wschód. XI-XV wiek, WAM, 2010
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 2,6 The Cambridge Illustrated History of the Middle Ages: 950-1250. Wydawnictwo Uniwersytetu Cambridge, 1986
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 3,4 3,5 3,6 3,7 Nicol Donald M., Byzantium and Venice: A Study in Diplomatic and Cultural Relations, Wydawnictwo Uniwersytetu Cambridge, 1992
  4. Jacoby David, Italian privileges and trade in Byzantium before the Fourth Crusade: a reconsideration, w: Anuario de estudios medievales, numer 24, 1994
  5. Muller Joseph, Documenti sulle relazioni delle citta Toscane coll'oriente cristiano e coi Turchi, fino all'anno MDXXXI Florencja, 1879
  6. Balard Michael, La Romanie génoise (XIIe-début du XVe siècle), tom. 1, Genua, 1978
  7. Madden Thomas F., Enrico Dandolo and the Rise of Venice, Wydawnictwo JHU, 2003
  8. Kazhdan Alexander, |Latins and Franks in Byzantium: Perception and Reality from the Eleventh to the Twelfth Century, w: The Crusades from the Perspective of Byzantium and the Muslim World, Dumbarton Oaks, 2001
  9. Carroll Warren H.,The Glory of Christendom, tom 3., Wydawnictwo Christendom, 2004
  10. Harris Jonathan, Byzantium and the Crusades, Hambledon Continuum,2006