Wickerman

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
XVIII-wieczna rycina przedstawiająca wickermana

Wickerman (Wiklinowy pan) był ważną postacią części celtyckiego rytuału Beltane poświęconego urodzajności. Wieśniacy zbierali się podczas obchodów, aby zbudować kukłę Wickermana. Wickerman budowany był z suchych gałęzi wierzbowych (wikliny) przeplatanych słomą, trawą i innymi łatwopalnymi materiałami. Budowano go na ramie w kształcie krzyża i musiał być tak wielki, aby sprawiał wrażenie kołysania się w biodrach. Wewnątrz Wickermana umieszczano ofiarę ludzką, która powinna wejść do wnętrza kukły dobrowolnie. W tamtych czasach wspólnota decydowała o tym, kto ma być ofiarą tego roku. Zwykle byli to wygnańcy, zbrodniarze, wiejscy "idioci", lub jakikolwiek inny niepożądany przez społeczność człowiek. Podczas ceremonii Beltany Celtowie palili Wickermana, a po spaleniu popiół (potaż) był rozsypywany po polach. Nie zawsze jednak starożytni Celtowie umieszczali wewnątrz Wickermana człowieka, ale dla dopełnienia rytuału należało w zamian włożyć do środka jakieś małe zwierzę lub kurczę.

Rytualne przekształcenie[edytuj | edytuj kod]

O zmroku dnia, samotne z oddali uderzenia bębna, wzywały przyjaciół na plac celebry, gdzie członkowie poszczególnych grup przyjacielskich tworzyli kręgi, które miały wzmacniać energię trzymających się za ręce i kręcących się w koło, tworząc siłę jednego żywiołu. W dłoniach uczestników powiewały wstążki w czterech kolorach (żółte żywiołu powietrza, czerwone – ognia, niebieskie – wody i zielone – ziemi). Kręgi te otaczały Wickermana, następnie pękały i oplatały go kolorowymi tasiemkami. Cała ta scena, głośność bębnów i śpiew uczestników potęgowały się. Żywiołowe, monotonne granie bębnów i śpiewy kierowały się ku księżycowi. Nagle zapadała cisza. Głosy tonęły w ziemi, łącząc się z nią. Cały ten zgiełk jako symbol chaosu, zostawał zatopiony w ziemi. Przyoblekana w szatę ceremonialną kapłanka ruszała do Wickermana nazywając go wcieleniem niszczycielskiej ludzkiej bezmyślności. Teraz grupa wzywała ogień, nie jako symbol nienawiści czy zniszczenia, ale jako proces zmiany i przekształcenia wszystkiego, co żyje. Stojącego Wickermana chwytały pierwsze małe płomienie. Ogień rozprzestrzeniał się i szybko wczesny wieczór rozjaśniał, niczym pochodnia, całą okolicę.

Otaczający płonącego Wickermana głośno wymieniali wszystko, co złe i co należało zmienić i w miarę rosnącego ognia tych życzeń przybywało i głos się potęgował. Wierzono, że cała ta energia z płomieniem szła do góry i powodowała gojenie i oczyszczanie ziemi ze zła i podłości. W miarę słabnącego ognia głosy powoli cichły. Cały czas głosom wtórowały bębny. Powietrze nocy ponownie napełniało się monotonnymi śpiewami i tańcami. Każdy celebrant wyrażał kolejno i głośno pomyślne dla siebie lub ludzkości życzenie.

Ofiara ognia, palenie wizerunków, niewątpliwie jest jedną z najstarszych i najrozleglejszych form pogaństwa. Praktyka palenia wizerunków trwa do dnia dzisiejszego, tylko w nieco innych formach. Przecież pali się wizerunki nielubianych polityków, pali się wiosną "marzannę". Na Ukrainie na święto "kupały" rozpala się wielkie ogniska, a ze stoków pobliskich gór puszcza się płonące słomiane kule.

Tradycyjnie palenie ludzkich wizerunków ma stworzyć ducha, posłańca – łączyć celebranta z siłą, która zwykle jest poza kontrolą. Dla dawnych ludzi, energia ognia była łączona ze słońcem, które przynosi zdrowie i wzrost, a palenisko, żywność i gościnność. Ogień był iskrą życia, która łączyła ludzkie serca z gwiazdami. Dla niektórych ogień to koło otaczającej tarczy strzelniczej, która przekształca się w poszukiwanie wiedzy i potęgi.

Święto Ognia w Starej Europie związane było ze zmianami położenia słońca w ciągu roku: środek lata, jesienne i wiosenne zrównanie dnia z nocą, przesilenie zimowe. Mamy przykłady chrześcijańskiego świętowania w okresie zimowego przesilenia dnia z nocą, jest to niewątpliwie zastąpienie wcześniejszego celebrowania narodzin słońca. Faktyczne zachowanie tych świąt sugeruje słoneczny początek. Świętość ognia (słońca) spełnia symboliczną funkcję, ogniskującą się na użyźnianiu i wzroście. Wierzono dawniej, że palenie plecionego człowieka było połączone z faktyczną ofiarą ludzką.