Oblężenie Gdańska (1734)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten artykuł dotyczy oblężenia Gdańska przez Rosjan w 1734. Zobacz też: Oblężenie Gdańska – stronę ujednoznaczniającą.
Wojna o sukcesję polską
Ilustracja
Panorama oblężonego Gdańska
Czas 22 lutego30 czerwca/9 lipca 1734
Miejsce Pomorze Gdańskie
Terytorium I Rzeczpospolita
Przyczyna Oczekiwanie na zagraniczną pomoc przez króla Stanisława Leszczyńskiego
Wynik Kapitulacja miasta
Strony konfliktu
Rzeczpospolita Obojga Narodów (król, Stanisław Leszczyński i jego zwolennicy),
Francja,
Szwecja (ochotnicy)
Rosja
Saksonia,
Rzeczpospolita Obojga Narodów (zwolennicy Augusta III)
Dowódcy
Stanisław Leszczyński,
hrabia Ludwik de Plélo†,
marszałek de La Motte
generał Piotr Lacy,
marszałek Burkhard Christoph Münnich,
admirał Thomas Gordon
Siły
nieznana liczba Polaków i Szwedów, do 2500 Francuzów 20 000
Straty
nieznane, kapitulacja miasta ok. 8000, 1 fregata, według rosyjskich źródeł 3000 żołnierzy
Położenie na mapie świata
Mapa lokalizacyjna świata
miejsce bitwy
miejsce bitwy
54°22′N 18°38′E/54,366667 18,633333
Wojna o sukcesję polską

KehlPizzighettoneGdańskBitontoTrarbachPhilippsburgSan PietroGaetaKapuaGuastallaClausen

Oblężenie Gdańskaoblężenie, które miało miejsce w roku 1734 podczas wojny o sukcesję polską.

Tło[edytuj | edytuj kod]

Po zdobyciu Warszawy przez wojska rosyjskie, prawowity król Stanisław Leszczyński, wraz ze swoimi zwolennikami, wycofał się do Gdańska, aby czekać tam na obiecane przez Francję posiłki. Niestety nieskory do wojny kanclerz króla Ludwika XV, kardynał de Fleury wysłał na pomoc jedynie niewielką flotę pod dowództwem marszałka de La Motte (3 okręty liniowe i 2 fregaty). Podczas oczekiwania na Francuzów, w dniu 22 lutego stronnicy Leszczyńskiego zostali zamknięci wraz z nim samym w oblężeniu, do którego przystąpili Rosjanie dowodzeni przez Piotra Lacy.

Oblężenie[edytuj | edytuj kod]

Śmierć hrabiego de Plélo

17 marca pod Gdańsk przybyły nowe rosyjskie oddziały pod dowództwem marszałka Burkharda Münnicha, który objął też dowodzenie nad całymi siłami.

Z pomocą dla oblężonego króla szedł Jan Tarło, mając ok. 8 000 jazdy i dragonów. Jednak 20 (albo 21) kwietnia drogę pod Wyszecinem zastawili mu Rosjanie. Mimo początkowej przewagi Polaków (Rosjan było ok. 3 000) Tarło nie zaatakował. Wkrótce wzmocnione siły rosyjskie odepchnęły, poniósłszy poważne straty, polskie oddziały i uniemożliwiły im zbliżenie się do Gdańska.

W początkowej fazie oblężenia wojskom oblegającym udało się poczynić jedynie niewielkie postępy. Dopiero w maju, gdy sprowadzono ciężką artylerię, Rosjanie zdołali zająć Fort Sommerschanz u ujścia Wisły. Podjęli także próbę zdobycia reduty Hagelburg, ale wojsko polskie zmusiło Rosjan do odwrotu, zadając im duże straty.

20 maja przybyła do Gdańska długo oczekiwana pomoc w postaci francuskich okrętów La Motte'go (m.in. 60-działowy Fleuron i 46-działowy Gloire), ale z uwagi na znaczną przewagę Rosjan, eskadra wycofała się do Kopenhagi. Francuski ambasador w Danii, hrabia de Plélo incydent ten uznał za hańbiący dla swojej ojczyzny. Zebrawszy żołnierzy (według różnych danych[jakich?] od 1000 do 2000) hrabia wylądował na Westerplatte i podjął próbę przedarcia się do oblężonych przez rosyjskie okopy. Było to pierwsze odnotowane starcie Francuzów z Rosjanami. Uderzenie francuskie jednak nie powiodło się, de Plélo zginął w boju, a resztki jego żołnierzy wycofały się do Wisłoujścia. Francuzom udało się jednak wkrótce odnieść drobny sukces: Fleuron i Gloire zmusiły do poddania się rosyjską fregatę Mitawa, będącą częścią rosyjskiej floty admirała Thomasa Gordona. Niestety 1 czerwca do Gdańska dopłynęła reszta rosyjskiej floty. Okręty rozpoczęły ostrzał Wisłoujścia i 3 czerwca de La Motte został zmuszony do kapitulacji. Tym samym Rosjanie uzyskali dostęp do gdańskiego portu.

Kapitulacja[edytuj | edytuj kod]

Mimo znacznego osłabienia oblężeni bronili się nadal, zadając przy tym Rosjanom znaczne straty. Jednakże wobec beznadziejnej sytuacji 27 (albo 28) czerwca król Stanisław Leszczyński opuścił Gdańsk w chłopskim przebraniu i udał się do Królewca. Miasto broniło się jednak jeszcze dwa dni i dopiero 30 czerwca – po 135 dniach obrony – obrońcy zostali zmuszeni do bezwarunkowej kapitulacji. Rosjanie weszli do miasta 9 lipca. Gdańsk poniósł znaczne straty w zabudowie i ludności, musiał też zapłacić reparacje wojenne. Rosjanie w czasie walk o miasto stracili ok. 8000 (według innych źródeł do 3000) ludzi i jeden okręt.

Stanisław Leszczyński przedarł się do Królewca, gdzie wydał manifest do poddanych (zaowocowało to zawiązaniem konfederacji dzikowskiej w obronie króla) i wysłał posłańca do Paryża, z prośbą do Ludwika XV o inwazję na Saksonię, w sile co najmniej 40 000 żołnierzy. Francja odmówiła jednak wysłania dodatkowych sił.

Ostatnią próbą zmiany sytuacji na Pomorzu Gdańskim były działania Mikołaja Potockiego(?), który podjął marsz na północny zachód. Wyruszył ze swoimi siłami z terenów zachodniej Ukrainy, w celu połączenia się z partyzantką na Pomorzu[1]. Wojska Potockiego jednak nie dotarły na miejsce, gdyż oddziały partyzantów zostały wcześniej rozproszone przez Rosjan.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Siły powstańców mogły sięgać nawet 50 000 ludzi, ale same działania Potockiego pojawiają się jedynie w angielskiej wersji Wikipedii, a opisany tam Mikołaj Potocki to „Niedźwiedzia Łapa”, żyjący blisko 100 lat wcześniej.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]