Costco

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Costco Wholesale Corporation
Forma prawna korporacja
Data założenia 1983 w Kirkland, Waszyngton, USA
Lokalizacja Stany Zjednoczone USA oraz: Wielka Brytania, Kanada, Australia, Meksyk, Tajwan, Południowa Korea, Japonia,
Siedziba Issaquah, Waszyngton,
Prezes Jeffrey Brotman
Ważni pracownicy James Sinegal (CEO), W. Craig Jelinek (prezydent)
Branża Handel detaliczny
Produkty Towary wielobranżowe
Zatrudnienie 147.000 (2009)
Przychody 71 mld USD (2009)
Dochód 1.7 mld USD (2009)
Giełda NASDAQ
Symbol akcji COST
brak współrzędnych
Strona internetowa
Typowe wnętrze sklepu Costco

Costco (Costco Wholesale Corporation) – największa w Stanach Zjednoczonych sieć sklepów magazynowych dostępnych na zasadzie przywileju członkowskiego. Trzecia największa sieć handlu detalicznego w USA (2009) i dziewiąta w świecie.

Klient uprzywilejowany[edytuj | edytuj kod]

Costco zajmuje się sprzedażą dużych ilości towarów, często w opakowaniach zborczych. Zwykle składnice hurtowe ukierunkowane są na klienta prowadzącego sprzedaż detaliczną (czyli sklepy) i wyznaczają drugi po producencie poziom cenowy towaru, zarabiając na marży. Costco nie jest jednak typową hurtownią, a raczej magazynem, więc traktuje klienta podobnie, ale pod warunkiem, że spełni on pewne warunki:

1.udokumentuje, że prowadzi działalność biznesową (aktem rejestracji firmy),

2. ureguluje roczną „składkę członkowską” co kosztuje minimum $50 dol.

3. zapłaci za nabywane towary gotówką, debetem lub czekiem firmowym, gdyż karty kredytowe (są wyjątki) lub zaciąganie kredytu nie wchodzi w grę.

W modelu tym klient przez podporządkowaniu się powyższym zasadom jest uprzywilejowany do zakupu towarów w cenach nieco niższych ale w ilościach większych. Jeśli mydło to w opakowaniu po 6 sztuk. Jeśli papierosy to co najmniej karton. Jeśli woda mineralna to zgrzewka, itd. Ale już np. sweter, rower czy telewizor – można pojedynczo. Czy wynikają z tego systemu oszczedności? Odpowiedzi są dwie:

1. Tak, ponieważ w żadnym innym domu towarowym nie ma zniżek tylko dlatego, że klient kupuje 6 szczoteczek do zębów za jednym zamachem. Dla liczebnych rodzin jest to widoczny plus.

2. Nie, biorąc pod uwagę, że akumulując w domu towary w zbytecznych ilościach (i płacąc za członkostwo) klient zamraża własne pieniądze, które może mógłby wydać mądrzej. Nie w każdym domu potrzebna jest nagle beczka majonezu albo karton z 2250 wacikami do uszu.

Costco jest zatem sklepem dla tych, którzy dokładnie wiedzą dlaczego kupują towary w większych ilościach, i którzy dobrze przekalkulowali czy im się to opłaca.

Hurt detaliczny[edytuj | edytuj kod]

Proponowany model handlowy jest stosunkowo młody. Wymyślił go ponad 30 lat temu amerykański Żyd, prawnik przemieniony w handlowca – Sol Price. Zaczynał w Kalifornii w 1954 od założenia sieci hipermarketów FedMart (po sprzedaniu niemieckim inwestorom w 1975, sieć zbankrutowała w 1983). Ale pionierem „detalicznej sprzedaży hurtowej” został w 1976, kiedy w San Diego, w byłym hangarze lotniczym powołał do życia pierwszy sklep o nazwie Price Club.

W obu sieciach Price’a pracował na menedżerskim stanowisku inny prawnik miłujący handel – Jeffrey Brotman. On to właśnie, wraz z Jamesem Sinegalem (który zaczynał karierę jako tragarz materacy w FedMart) założył pierwszy sklep sieci Costco, posługując się identycznym modelem jak Price Club, czyli proponując roczne członkostwo i mierząc w drobnych biznesmenów. Sklep otworzono w Seattle w 1983 roku, co trochę zirytowało Sola Price’a, bo w końcu pod własnym dachem wyhodował sobie rywala.

Udobruchał sie dopiero po 10 latach, kiedy doszło do fuzji tych dwóch nieomal identycznych sieci: Price Club i Costco. W jej wyniku powstała trzecia – PriceCostco, obejmująca 206 sklepów, które w sumie przynosiły rocznie 16 mld dol. dochodu brutto. Nie była to ostatnia z reorganizacyjnych wolt giganta.

W 1994 wśród władz na górze dochodzi do dziwnych roszad personalnych. Firmę opuszczają 82-letni Sol Price i jego syn Robert, którzy zakładają swoją nową kompanię – Price Enterprises. Tymczasem w 1997 roku PriceCostco zmienia po raz kolejny szyld, tym razem na Costco Wholesale. Pod tą nazwą firma przetrwała do dzisiaj pod przywództwem uczniów Price’a czyli Brotmana i Sinegala.

W lidze światowej[edytuj | edytuj kod]

Costco jest handlowym kolosem, mając na świecie 572 sklepów (2010), z czego większość w Stanach. Sprzedaje rocznie towary za 71 mld dolarów, z czego ponad miliard to zysk. To trudna sztuka, kiedy marża zysku na większość towarów wynosi w Costco 14-15% (podczas gdy inne domy handlowe naliczają marżę w wysokości 25-50%), a firma w ogóle nie łoży na reklamę, zyskując w zamian oszczędność w kosztach ok. 2% rocznie. Firma ma też wymagania w stosunku do kontrahentów. Kiedy spadły ceny ziaren kawowca, Costco wymusiło w zainstalowanych u siebie kafejkach Starbucks obniżenie cen kawy.

W rankingu 500 największych firm w USA według przychodów, Costo od dawna mieści się w pierwszej 30-stce, wyprzedzając np. Sears i AT&T, a w handlu detalicznym jest to trzecia od góry kompania w USA, dziewiąta w świecie. Kartę członkowską w Costco posiada 55 mln. zarejestrowanych klientów.

Siedziba główna firmy znajduje się w niedużym górniczym mieście Issaquah w stanie Waszyngton.

Sieć słynie z tego, że jako pierwsza w Ameryce potrafiła w rekordowym czasie niecałych 6 lat odnotować wzrost sprzedaży od zera do 3 miliardów dol. Jest pierwszym co do wielkości amerykańskim sprzedawcą wina, a czwartym okularów.

W jej sklepach znajdziemy produkty z całego świata, w tym i z Polski, m.in. szynkę, tekstylia, ręcznie zdobione szkatułki na pamiątki, a nawet opony Kormoran polskiej firmy Stomil, która jest częścią francuskiego koncernu Michelin.

Sprzedaż paletowa[edytuj | edytuj kod]

Warunkiem dokonywania zakupów w Costco jest posiadanie wykupionego członkostwa, o czym zaświadcza plastikowa karta ze zdjęciem, sprawdzana mniej lub bardziej dokładnie przy wejściu i w kasie. Zakupy dokonywane poprzez witrynę internetową nie wymagają żadnych legitymacji, aczkolwiek nie-członkowie płacą o 5% drożej. Nie jest to jednak źródło finansowego sukcesu firmy. Jest nim raczej triumf nieustającej walki o obniżanie kosztów własnych.

Typowy sklep Costco posiada 4 tysiące różnych artykułów, a wśród nich zaledwie cztery rodzaje pasty do zębów. Dla porównania Wal-Mart oferuje 100 tysięcy produktów, w tym pastę 60 rozmiarów i marek. Powstrzymywanie wachlarza towarów przed rozwijaniem się w nieskończoność jest w tym przypadku zbawienne.

Aby uniknąć opłat za pośrednictwo, Costco nie akceptuje kart płatniczych. Do wyjątków należy American Express (ale nie w Wielkiej Brytanii) oraz karty debetowe. Można też płacić gotówką oraz (coraz rzadsze zjawisko) – czekiem. To ostatnie nie dotyczy jednak gości, których członkowie przyprowadzać mogą ze sobą.

Jak przystało na sklep typu magazynowego – nie ma tu wystaw. Minimalizacja kosztów to hasło każdego dnia. Przywożone towary zostają na paletach wewnątrz sklepu. Reszta trafia na półki i stoły typu składnicowego. Przez lata jednak asortyment towarów i usług rozszerzał się. Dzisiaj Costco oferuje nawet produkty, które są uciążliwe w przechowywaniu, jak ryby, owoce morza czy świeże warzywa, a także kwiaty, odzież, meble, wyroby jubilerskie, itd. Niektóre sklepy mają także składnice opon, apteki, gabinety optometrystów, punkty obróbki zdjęć, a nawet stacje benzynowe i sklepy monopolowe.

Kilka lat temu Costco wywalczyło rzecz prawie niemożliwą: otrzymało dzięki przychylnej decyzji sądu stanu Waszyngton zgodę na zakup win bezpośrednio od producentów, przełamując monopol stanowy.

W sieci tej sprzedawcy nie otrzymują prowizji, sklep nie ma toreb na zakupy, a ceny drukuje najtańsza drukarka laserowa.

Aby zaskarbić sobie lojalność klientów nie wystarczy związać ich roczną opłatą członkowską – twierdzą szefowie firmy. Trzeba ich jeszcze zaskakiwać, wprowadzać w zakupy element podniecenia, łowienia ciągle nowych skarbów. Dlatego wśród tradycyjnych towarów trafiają się bardzo często perełki atrakcyjne cenowo. Mogą to być egzotyczne sery, telewizory plazmowe, składane szklarnie, francuskie wino czy słynne irlandzkie szkło Waterford. W 2004 roku na stronie internetowej wystawiono do sprzedaży autentyczny obraz Picassa!

Firma nie ogranicza się tyko do pośrednictwa w handlu detalicznym. Działa również na polu inwestycji finansowych i w turystyce zorganizowanej oraz jest producentem. Pod handlową nazwą Kirkland Signature sygnuje lub wytwarza po atrakcyjnych cenach wyroby odzieżowe, elektroniczne, a nawet żywnościowe.

Pojedynek gigantów[edytuj | edytuj kod]

Costco, mimo iż z założenia jest sklepem elitarnym, wylansował marką handlową powszechnie znaną w całej Ameryce. Zrozumiałe było, że pomysły marketingowe obudzą czujność konkurencji.

Od 1984 roku istnieje Sam’s Club (jako przedsiębiorstwo filialne Wal-Martu), które także wymaga opłaty członkowskiej, ale można taką wykupić nawet tymczasowo, choćby na jeden dzień. Jednodniowe przepustki można też uzyskać ze strony internetowej lub z kuponów w reklamie prasowej. Tu również proponuje się nabywanie towarów w większych ilościach wprost z palet lub z metalowych kubłów. Po 28 latach działalności Sam’s Club ma roczne obroty z 642 sklepów rzędu 64 mld. dol.

O ile trudno określić, który z konkurentów jest korzystniejszy dla dobra klienta (ceny i promocje są bardzo zbliżone), o tyle łatwo oceniają pewne korzyści pracownicy. Sieć Costco zatrudnia 147.000 ludzi, którym zapewnia atrakcyjne (w porównaniu z Wal-Mart) uposażenia, 3-procentowe podwyżki w skali rocznej i demonstracyjnie obszerne ubezpieczenia zdrowotne. Średnia stawka w Costco to $17/godz. – o 42% wyższa niż u rywala. Analitycy biznesowi twierdzą nawet, że „w Costco dba się bardziej o pracowników niż o udziałowców”, choć w rzadko której lokalizacji działają związki zawodowe. Z kolei zarząd firmy twierdzi, że taka strategia wynagradzania bardzo się opłaca: jest mniejsza rotacja na stanowiskach i mniejszy margines kradzieży wśród pracowników.

Źródła[edytuj | edytuj kod]