Milady de Winter

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Milady de Winter - postać stworzona przez Aleksandra Dumasa, pojawia się w jego najsłynniejszej powieści "Trzej muszkieterowie". Agentka kardynała Richelieu, czarny charakter powieści, typowa "femme fatale". Jeden z najsłynniejszych czarnych charakterów literackich. Żona jednego z tytułowych muszkieterów - Atosa.

Spis treści

Wygląd postaci [edytuj]

Młoda kobieta (miała dwadzieścia parę lat), blondynka, oczy niebieskie, smukły wygląd. Pociągała bardzo mężczyzn. W powieści znakiem szczególnym Milady była ruda[1][2] lilia, wypalona na lewym ramieniu. Piętno było małe i - na skutek stałego używania maści - nieco zatarte. Ponadto Milady starała się zatuszować znamię grubą warstwą pudru (w filmach Richarda Lestera zawiązuje ramię czarną wstążką).

Nazwiska używane przez postać [edytuj]

  • Karolina Backson
  • Anna de Bruil
  • hrabina de La Fere
  • Lady Clarick
  • Hrabina de Winter
  • Milady de Winter

Koneksje rodzinne i nie tylko [edytuj]

  • młody ksiądz, brat kata z Lille - pierwszy kochanek
  • Hrabia de La Fere (Atos) - pierwszy mąż, wróg
  • lord de Winter - drugi mąż
  • młodszy lord de Winter - szwagier, brat drugiego męża
  • John Franciszek de Winter(Mordaunt) - syn z drugiego małżeństwa, mściciel
  • kardynał Richelieu - pryncypał
  • hrabia de Wardes - główny kochanek
  • D'Artagnan - kochanek i wróg
  • Kat z Lille – wróg

Biografia postaci [edytuj]

Urodziła się we Francji około 1605 r. Nie znamy jej miejsca urodzenia, wiemy jednak, że to było w okolicach Béthune, bowiem w rozmowie z Rochefortem Milady mówi, że zna te okolice, ponieważ się w nich wychowała. Nie znamy też prawdziwego nazwiska Milady, choć można przypuszczać, że brzmiało ono Karolina Backson, bo ostatecznie takie podaje Atos, kiedy odbywa z przyjaciółmi sąd nad nią. [3]. Jako bardzo młoda dziewczyna wstąpiła do klasztoru. Życie klasztorne szybko ją znudziło, więc uwiodła młodego księdza i wspólnie zaczęli okradać kościoły. Podczas jednej z kradzieży księdza ujęto, a następnie jego brat, kat z Lille, osobiście wypalił mu znak "czarnej lilii" na ramieniu. Jednocześnie postanowił schwytać kobietę, która doprowadziła jego brata do zguby. Zaczął ją ścigać, wskutek czego Karolina została uwięziona i także jej kat wypalił małą czarną lilię. Wraz ze swym kochankiem uciekła jednak z więzienia (kat z Lille został oskarżony o współudział w ucieczce brata i trafił do lochu), przybrała nazwisko Anna de Bruil i wraz z kochankiem, którego przedstawiała jako swojego brata, podróżowała po Francji. Trafiła na ziemie młodego hrabiego de La Fere i rozkochała go w sobie, tak że ten ożenił się z nią, pomimo sprzeciwu rodziny (dziewczyna miała wtedy dopiero szesnaście lat). Ślubu udzielał im jej dotychczasowy kochanek, który wskutek tego miał złamane serce. Zrozpaczony wrócił do więzienia uwalniając w ten sposób brata. Jednakże długo nie wytrzymał rozstania z ukochaną i powiesił się w celi. Nie wiadomo, czy Anna o wszystkim wiedziała. Prawdopodobnie jednak niewiele by ją to obeszło.

Hrabina de La Fere niedługo jednak cieszyła się swoim tytułem. Podczas polowania spadła z konia. Mąż ruszył jej na pomoc, zobaczył, że kobieta się dusi, więc rozerwał jej suknię, by mogła lepiej oddychać. Wówczas przekonał się, że jest napiętnowana. Hrabia miał na swych ziemiach prawo wymierzania wszelkiej sprawiedliwości i powiesił ją na miejscu (wciąż nieprzytomną). Dumas nie wyjaśnia, jakim sposobem udało jej się przeżyć egzekucję i zbiec do Anglii. Prawdopodobnie hrabia nie wykonał zadania prawidłowo, gdyż nie był zawodowym katem i nie wiedział, jak to się robi. Wykonał wyrok na miejscu i odjechał widząc, że żona wisi na drzewie. Prawdopodobnie pętla się rozwiązała, sznur lub gałąź pękła i hrabina ocknąwszy się zrozumiała, jak poważne szanse daje jej los. Bojąc się odkrycia przez męża, że żyje, uciekła do Anglii. Tam zaś uwiodła starszego lorda de Winter i została jego żoną, otrzymując zarazem tytuł Lady Claric. W krótkim czasie urodziła mężowi syna - Johna Franciszka de Winter. Wkrótce lord de Winter zmarł w nieznanych okolicznościach, na jego ciele pojawiły się liczne sine plamy, skutek otrucia (najprawdopodobniej został on zabity przez żonę). Około 1620 roku lady de Winter wróciła do Francji i przybierając przydomek "Milady", weszła na usługi kardynała Richelieu. W roku 1625 przekazała swemu mocodawcy poprzez hrabiego de Rochefort wieści o przybyciu księcia Buckingham do Francji. Następnie powróciła do Anglii i z polecenie kardynała weszła na dwór księcia jako jego honorowy gość. W 1626 r. na polecenie kardynała zdobyła podstępem dwie diamentowe zapinki od księcia Buckingham - tańczyła z księciem na balu i potajemnie obcięła mu nożem owe zapinki, a następnie przesłała je kardynałowi. Była to akcja "Diamenty królowej". Nie powiodła się ona jednak kardynałowi.

Kilka miesięcy później przybyła Milady do Francji wraz ze swoim szwagrem, młodszym lordem de Winter. Podczas mszy w kościele zwrócił na nią uwagę d'Artagnan, a także Portos, który na złość swojej kochance podał Milady wodę święconą. Tego samego dnia Milady publicznie pokłóciła się ze swoim szwagrem. Wówczas w jej obronie wystąpił d'Artagnan, który wyzwał lorda na pojedynek i zwyciężył. Lord i d'Artagnan zawarli po tym starciu przyjaźń, pan de Winter zaprosił również d'Artagnana do swego domu we Francji i zapoznał go z Milady. Potem lord wrócił do Anglii, Milady zaś nadal została na swoim miejscu i romansowała z hrabią de Wardes, równocześnie dając nadzieję d'Artagnanowi. Nie spodziewała się jednak, że jej służąca Ketty zakochana w młodym Gaskończyku wyzna mu prawdę. Listy od Milady do hrabiego trafiały nie do adresata, ale do rąk d'Artagnana. Młody muszkieter postanowił się na niej odegrać. Przyszedł do niej późno wieczorem i jako hrabia de Wardes spędził z Milady noc - kobieta nie poznała się na oszustwie. Otrzymał od niej również zadanie zabicia d'Artagnana - zapłatą miał być pierścień (ten sam, jaki otrzymała od hrabiego de La Fere w dniu swojego ślubu), a także jej wieczna miłość. Wkrótce potem jednak Milady uraziła się na hrabiego po otrzymaniu od niego listu, w którym pisał, że ma wiele kochanek i każdą z nich musi zadowolić, a kiedy przyjdzie jej kolej, to da jej znać - list ten oczywiście napisał d'Artagnan. Wówczas kobieta zaprosiła do siebie młodego Gaskończyka i spędzając z nim noc próbowała go namówić do zabicia w pojedynku hrabiego de Wardes. D'Artagnan nierozważnie przyznał się Milady do swojego oszusta i podczas szarpaniny z nią rozdarł jej rękaw od nocnej koszuli i zobaczył na jej ramieniu czarną lilię. Milady wówczas chciała go zabić za pomocą zatrutego sztyletu, Gaskończykowi udało się jednak zbiec.

Milady nie zapomniała d'Artagnanowi tego, że odkrył jej sekret. Próbowała go zabić, nasyłając na niego dwóch zbirów. Gdy plan się nie powiódł, przysłała mu kilka butelek zatrutego wina, pisząc, że to wino od jego przyjaciół: Atosa, Portosa i Aramisa. Tylko niebywałe szczęście (otrucie się tym winem jednego z niedoszłych zabójców) ocaliło Gaskończyka.

Nieco później, w oberży "Pod Czerwonym Gołębnikiem" Milady spotkała się z kardynałem Richelieu, który zlecił jej przekonanie księcia Buckingham, żeby nie wspierał hugenotów spod La Rochelle. Gdyby jednak książę nie posłuchał perswazji, wówczas miała go zabić. W zamian za wykonanie zadanie Milady zażądała pisemnego pozwolenia na zabicie d'Artagnana i jego ukochanej Konstancji. Kardynał wyraził zgodę i podpisał dokument, który brzmiał następująco: "Z mojego rozkazu i dla dobra kraju osoba posiadająca ten dokument uczyniła to, co uczyniła. Richelieu, obóz pod La Rochelle 27 grudnia 1627 r." Chwilę po odjeździe kardynała w pokoju Milady zjawił się Atos, w którym Milady rozpoznała swojego męża, hrabiego de La Fere. Doszło wówczas do "sceny małżeńskiej". Atos pogroził Milady śmiercią, jeśli ta skrzywdzi d"Artagnana, Milady jednak nie przestraszyła się tych gróźb. Nie chciała również oddać mężowi glejtu, który podpisał kardynał, zrobiła to dopiero pod wpływem argumentu, jakim był pistolet.

Pomimo straty tak cennej broni, jaką był glejt, Milady udała się do Anglii. Tam jednak schwytał ją i uwięził porucznik John Felton, oficer na usługach lorda de Winter. Odwiózł on ją do zamku lorda, który powiedział, że wie od d'Artagnana wszystko o jej tajnej misji i nie dopuści do jej wykonania. Zamknął ją w jednym z pokoi, przerobionych na celę, jako strażnika zaś umieścił Feltona. Milady spędziła tam pięć dni, skutecznie uwodząc nieczułego dotąd na kobiece wdzięki Feltona. Udała przed nim purytankę i wmówiła w niego, że książę Buckingham to zdrajca ich protestanckiej sprawy, a ponad to ona, lady Clarick, była więziona przez księcia, zgwałcona i niesłusznie napiętnowana. Piątego dnia niewoli udała nawet, że przebija się z rozpaczy nożem, co doprowadziło Feltona do tego, że uwierzył we wszystko, co mu mówiła. Szóstego dnia Felton, którego przezorny lord de Winter odesłał z zamku, wrócił po Milady i nie tylko pomógł jej w ucieczce, ale również osobiście zasztyletował księcia Buckingham. Misja Milady została wykonana.

Po tych wydarzeniach Milady wróciła do Francji i schroniła się przed ewentualnym pościgiem w klasztorze w Bethune, udając przeciwniczkę kardynała, czym zyskała sympatię matki przełożonej. W klasztorze przypadkiem spotkała Konstancję Bonacieux, ukrywającą się przed kardynałem pod imieniem Ketty. Gdy Milady dowiedziała się, że w klasztorze jest dziewczyna o tym imieniu sądziła, że to jej służąca i postanowiła ją ukarać za zdradę w sprawie listów. Szybko jednak odkryła, iż to zupełnie inna osoba, a konkretnie wybranka serca d'Artagnana. Milady postanowiła więc skorzystać z okazji i wyrównać rachunki z młodym muszkieterem. Nawiązała z Konstancją znajomość i zdobyła jej zaufanie. Wkrótce do klasztoru przybył hrabia de Rochefort, sługa kardynała. Milady przekazała mu relacje ze swojej misji, ale nie odjechała z nim, gdyż chciała zakończyć prywatne porachunki z d'Artagnanem. Przekazała tylko swoje propozycje względem czterech muszkieterów - poleciła usunąć Atosa i d'Artagnana jako ludzi niewygodnych, zaproponowała jednak pozostawienie przy życiu Portosa i Aramisa (pierwszego uznała za nieszkodliwego głupca, drugiego za pożytecznego ze względu na swe znajomości). Poprosiła też, by hrabia zostawił jej swoją karetę i napisała mu na kartce, gdzie się zatrzyma i będzie na niego czekać, gdy opuści klasztor w Bethune. Po wyjeździe Rocheforta przeszła do realizacji swej zemsty. Wmówiła Konstancji, że wkrótce przybędą po nią ludzie kardynała udający muszkieterów. Tak że kiedy d'Artagnan i jego przyjaciele przybyli do klasztoru po Konstancję, dziewczynę sparaliżowało ze strachu. Milady, widząc, że nie zdoła jej porwać, otruła ją, używając ukrytej w pierścieniu trucizny.

Milady, uciekając przed żądnymi zemsty muszkieterami, schroniła się w przydrożnym zajeździe. Czekała tam na Rocheforta, ale on się zjawił. Zamiast tego w oberży dopadli ją jej wrogowie: Atos, Portos, Aramis i d'Artagnan, do których przyłączyli się również lord de Winter i kat z Bethune (niegdyś kat z Lille). Znaleźli ją oni dzięki kartce, jaką napisała Rochefortowi, a którą ten zgubił podczas jazdy. Milady została pochwycona przez swoich wrogów. Sąd, w którego skład wchodziła cała szóstka wydał na nią wyrok - śmierć. Milady próbowała jeszcze przekupić pilnujących ją służących, ale Atos spostrzegł to i szybko zmienił ich. W przypływie rozpaczy próbowała jeszcze Milady błagać d'Artagnana o pomoc słowa: "D'Artgananie, pamiętaj, że Cię kochałam!". I rzeczywiście, młody Gaskończyk chciał ją nawet ratować, ale twarda postawa Atosa sprawiła, że zmienił decyzję. Milady została przewieziona na drugi brzeg rzeki Lys łodzią. Chciała uciekać, ale poślizgnęła się i upadła, co zrozumiała, jako znak z nieba. Została ścięta mieczem przez kata z Lille. Jej ostatnie słowa brzmiały: "Jestem zgubiona! Muszę umrzeć!" i zostały wypowiedziane po angielsku. Ciało Milady zostało wrzucone do rzeki.


Niejasności dotyczące Milady [edytuj]

Nie wiemy, jakiej Milady była narodowości ani religii. Doskonale udaje bowiem Angielkę, Francuzkę, katoliczkę oraz purytankę. Prawdopodobnie jednak była Francuzką wyznania katolickiego, na co by sugerował pobyt w klasztorze oraz znajomość okolic Bethune jako tych, w których się wychowała. Nie jest znane prawdziwe nazwisko Milady de Winter. Możemy sugerować się tym, że nazywała się ona Karolina Bakson, ponieważ takie nazwisko podaje Atos podczas sądu nad nią. Jednakże Mourdant mszcząc śmierć matki znał ją pod nazwiskiem Anna de Bruil. To również nazwisko podał synowi Milady kat z Lille, kiedy ten w przebraniu księdza wydobywał z niego fakty dotyczącego zabójstwa jego matki. Jednakże można to wyjaśnić - prawdopodobnie Milady jako Anna de Bruil wyjechała do Anglii i pod tym nazwiskiem ponownie wyszła za mąż. Możliwe również jest to, że wychodząc za pana de Winter używała tytułu lady Clarick, co by oznaczało, że tytułu tego używała nielegalnie. Niestety nie jest to wyjaśnione. Nie wiadomo również, czemu używała tytułu hrabina de Winter, skoro wyszła za lorda (tytuł niższy niż hrabia). Ale też trzeba pamiętać, że lord de Winter (szwagier Milady) nie mógł dziedziczyć po szwagrze tytułów, ponieważ brat miał z Milady syna i to syn dziedziczy po ojcu. A jednak ten bohater ma tytuł lorda de Winter. Można więc podejrzewać, iż brat lorda de Winter był.... hrabią de Winter. Stąd wyjaśnienie, dlaczego na dworze Buckinghama Milady była znana jako hrabina de Winter. Niestety ten fakt również nie został wyjaśniony. Jeszcze jeden szczegół warty jest uwagi - historia, jaką Milady opowiada Feltonowi, o gwałcie, jaki rzekomo uczynił jej Buckingham. Wiadomo, że to nie książę Buckingham kazał jej wypalić "czarną lilię". Ale czy to takie pewne, że jej nie zgwałcił? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Prawdopodobnie premier Anglii znał Milady już wcześniej przed sprawą diamentowych zapinek królowej Anny Austriaczki. Ale czy mieli ze sobą romans, nie wiadomo. Przy okazji warte zastanowienia jest, czy Mourdant rzeczywiście był synem pana de Winter, czy też może Atosa? Czy to możliwe, by hrabina de Winter była w ciąży, kiedy uciekała po nieudanej egzekucji do Anglii, by znaleźć nowego męża? I czy by znalazła go na tyle szybko, by wszyscy myśleli, że jej dziecko jest synem obecnego męża? Wydaje się to wątpliwe, ale czy na pewno? Ostatecznie sam Atos w relacjach z Mourdantem wydaje się być dziwnie łagodny. Jakby sądził, że chłopak jest jego synem - co nie przeszkodziło mu w obronie własnej zabić syna Milady nożem. Ale to wszystko budzi zastanowienie Te wszystkie niejasności, czy nawet pewne nieścisłości wynikały z tego, że Dumas nie czytał tego, co raz napisał i polegał jedynie na swojej pamięci. Wskutek czego w jego powieściach łatwo wynikały podobne nieścisłości związane z wiekiem, wyglądem czy biografią bohatera. Milady nie jest tutaj wyjątkiem od tej reguły.


Dziedzictwo Milady [edytuj]

Milady de Winter postanowił pomścić jej syn, John Franciszek de Winter znany jako Mourdant. Chłopak po śmierci matki i ujawnienie jej haniebnego życia przez lorda de Winter został pozbawiony przez króla Karola I wszystkich praw do dziedziczenia tytułu i ziemi. Również stryj nie chcąc mieć nic wspólnego z potomstwem Milady, wyrzekł się go. Rozgoryczony chłopak odszedł szukając zemsty. Jako młodzieniec podróżując po Francji przebrany za mnicha napotkał wicehrabiego de Bragelonne i hrabiego de Guise, którzy zmusili go do udzielenia ostatniego namaszczenia katu z Bethune (niegdyś kata z Lille). Mourdant wycisnął od niego wszystkie wiadomości na temat samosądu nad Milady, w tym nazwisko jednego z jej sędziów - lorda de Winter, po czym ujawniwszy się katu, kim jest, przebił mu serce nożem. Po czym uciekł i schronił się w Anglii, gdzie dołączył do rebelii Olivera Cromwella pod nazwiskiem Mourdant. Jako taki przyjechał z poselstwem do kardynała Mazarina, którego Cromwell prosił o nieudzielanie pomocy Karolowi I. Mazarin zaś nie tylko zgodził się, ale wysłał go do Anglii z dwoma muszkieterami - d'Artagnanem i Portosem (chłopak nie wiedział, że to zabójcy jego matki). Przed wyjazdem do Anglii John Franciszek odwiedził będącego we Francji stryja i zapowiedział mu, iż wie o jego udziale w samosądzie nad Milady i zemści się. Śledząc stryja ujrzał go z Atosem i Aramisem. Z podsłuchanej z nimi rozmowy wywnioskował, że brali oni udział w zabójstwie jego matki. W Anglii Mourdant z d'Artagnanem i Portosem pochwycili Karola I i towarzyszących mu Atosa i Aramisa oraz lorda de Winter, którego chłopak na miejscu zastrzelił. Potem w nagrodę za dobrze wykonane zadanie otrzymał od Cromwella na własność jeńców Atosa i Aramisa. Jednakże ci uciekli z pomocą Portosa i d'Artagnana i próbowali dwukrotnie uwolnić Karola I. Mourdant jednak skutecznie to uniemożliwił zjawiając się na miejscu pierwszej próby ucieczki i demaskując muszkieterów, a za drugim razem zgłaszając swoją chęć do odegrania roli kata podczas egzekucji króla Anglii. Mourdant osobiście ściął Karola I mszcząc w ten sposób swoje krzywdy. Pochwycony przez czterech muszkieterów dostał od nich szansę pojedynku z jednym z nich - wybór padł na d'Artagnana. Podczas walki jednak uciekł i dostał się na statek "Błyskawica", którym muszkieterowie mieli uciec do Francji. Na polecenie Mourdanta statek miał z nimi wylecieć w powietrze z muszkieterami na pokładzie, ale czwórka przyjaciół w porę się zorientowała w podstępie i uciekła szalupą. Statek wybuchł, ale Mourdant ocalał skacząc do wody. Podpłynął do muszkieterów błagając ich o pomoc. Atos ulitował się nad nim, ale syn Milady wciągnął go podstępnie pod wodę próbując utopić. Jednakże przecenił swoje siły - hrabia de La Fere wyjął z trudem nóż i przebił mu serce. Syn Milady zginął nie pomściwszy do końca swojej matki.


Milady w filmie [edytuj]

Postać Milady kreowały m.in:

Najwierniejszy obraz Milady oddała Faye Dunaway w filmach Richarda Lestera. Produkcja filmowa: "D'Artagnan i trzej muszkieterowie" ukazuje Milady jako kobietę, która sprzedała duszę diabłu i korzystała potem z jego mocy do służby kardynałowi Richelieu. Film był pełen wątków fantastycznych i pokazał obraz Milady niezgodny z pierwowzorem literackim.

Współczesna Milady pojawia się książce Klub Dumas, ale ten wątek nie występuje w filmie Dziewiąte wrota.


Przypisy

  1. Les_Trois_Mousquetaires/Chapitre_38
  2. Dumas Aleksander : Trzej muszkieterowie / Przeł. Joanna Guze // Iskry : Warszawa, 1983, Wyd. 6, ISBN 83-207-0426-X ; strona 299
  3. Dumas Aleksander : Trzej muszkieterowie / Przeł. Joanna Guze // Iskry : Warszawa, 1983, Wyd. 6, ISBN 83-207-0426-X ; strona 409