Prawa Murphy’ego

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Prawa Murphy'ego)
Skocz do: nawigacja, szukaj
Wikiquote-logo.svg
Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów
Prawa Murphy'ego

Prawa Murphy'ego – zbiór popularnych, często humorystycznych powiedzeń, sprowadzających się do założenia, że rzeczy pójdą tak źle, jak to tylko możliwe[1].

Historia[edytuj | edytuj kod]

Trudno ustalić dokładnie pierwotne źródło praw Murphy'ego. Od 1947 do 1949 w amerykańskiej bazie Muroc Field (potem przemianowanej na Edwards Air Force Base) prowadzono projekt MX981, polegający na testowaniu ludzkiej odporności na przeciążenia podczas hamowania. W testach używano rakietowych sań, zainstalowanych na szynach z hydraulicznymi hamulcami.

Początkowe testy przeprowadzane były z użyciem manekinów, potem szympansów i ludzi. Testy przeprowadzał kapitan John Paul Stapp. Podczas testów powstała wątpliwość dotycząca dokładności aparatury mierzącej działające przyspieszenia.

Edward Murphy zaproponował elektroniczne mierniki odkształcenia przyłączone do pasów, którymi badany był przymocowany. Asystent Murphy'ego podłączył przewody i rozpoczęto kolejny raz eksperyment, z użyciem szympansa. Sensory pokazały zerowy odczyt. Stało się oczywiste, że źle je zainstalowano, zamieniając kierunek, w jakim zostały włączone do obwodu.

Według innego inżyniera, George'a Nicholsa, to właśnie wtedy sfrustrowany Murphy powiedział o swoim asystencie "Jeśli ten facet ma jakąkolwiek możliwość zrobienia błędu, zrobi go". Nichols twierdzi, że nazwa "prawo Murphy'ego" pochodzi od niego, padła w rozmowie między członkami zespołu i miała być rewanżem za domniemaną arogancję Murphy'ego. Inni, wliczając syna Murphy'ego, Roberta, twierdzą, że Nichols nie ma racji, a słynne zdanie na temat błędu pochodziło od kogoś innego. Murphy miał tylko powiedzieć: "Jeśli jest więcej niż jeden sposób wykonania pracy, i jeden z nich skutkuje katastrofą, to ktoś to w ten sposób zrobi".

Tak czy inaczej, prawa Murphy'ego zostały ujawnione opinii publicznej na konferencji prasowej, podczas której Stapp był pytany, jak to się stało, że nikt nie został ranny przy testowaniu rakietowych sań. Odpowiedział wówczas, że wzięto pod rozwagę prawa Murphy'ego, opisał je i stwierdził, że ogólnie oznaczały branie pod uwagę, przed rozpoczęciem testów, wszystkich możliwych scenariuszy rozwoju wypadków.

Przypisy