Kościół św. Andrzeja Apostoła w Rożnowicach

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Kościół św. Andrzeja Apostoła
i św. Anny
w Rożnowicach
Distinctive emblem for cultural property.svg A-197 z dnia 8.07.1971[1]
Kościół pomocniczy
Ilustracja
Widok ogólny od strony południowej z kaplicą Więckowskich
Państwo  Polska
Miejscowość Rożnowice
Adres Rożnowice 124
Wyznanie katolickie
Kościół rzymskokatolicki
Parafia św. Andrzeja Apostoła
Wezwanie św. Andrzeja Apostoła, św. Anny
Wspomnienie liturgiczne 26 lipca, 30 listopada
Położenie na mapie gminy Biecz
Mapa lokalizacyjna gminy Biecz
Rożnowice, zabytkowy kościół
Rożnowice, zabytkowy kościół
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Rożnowice, zabytkowy kościół
Rożnowice, zabytkowy kościół
Położenie na mapie województwa małopolskiego
Mapa lokalizacyjna województwa małopolskiego
Rożnowice, zabytkowy kościół
Rożnowice, zabytkowy kościół
Położenie na mapie powiatu gorlickiego
Mapa lokalizacyjna powiatu gorlickiego
Rożnowice, zabytkowy kościół
Rożnowice, zabytkowy kościół
Ziemia49°45′29,5″N 21°09′41,6″E/49,758194 21,161556

Kościół św. Andrzeja i Św. Anny w Rożnowicachrzymskokatolicki kościół parafialny, położony w centrum Rożnowic, należący do dekanatu bieckiego w diecezji rzeszowskiej. Kościół zbudowany został w XVIII wieku, należy do cenniejszych drewnianych obiektów sakralnych w Małopolsce i obok kościoła św. Michała Archanioła w Szalowej stanowi jeden z najwybitniejszych przykładów zastosowania form barokowych w drewnianej architekturze sakralnej.

Świątynia znajduje się na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego.

Historia[edytuj | edytuj kod]

Kościół położony jest w centrum wsi, na wzgórzu. Został zbudowany w latach 1756-1764 na miejscu wcześniejszej świątyni (świadczą o tym odkryte podczas prac remontowych pod koniec XX w. resztki fundamentów), staraniem ówczesnego proboszcza parafii w Rożnowicach, ks. Pawła Gołkowskiego. Konsekrowany został w 1850 roku przez biskupa przemyskiego Franciszka Wierzchleyskiego. Na początku 1992 roku miała miejsce kradzież. Skradziono wówczas z ołtarza MB Częstochowskiej figurki aniołków i krzyż z wizerunkiem Ukrzyżowanego, z zakrystii grupę Ukrzyżowania, natomiast ze skarbca Krzyż. Była to najprawdopodobniej kradzież na zamówienie, a złodzieje natychmiast wywieźli figurki za granicę. Rzeźby nigdy nie zostały odnalezione[2]. 4 sierpnia 1992 roku od pioruna spłonęła wieża - dzwonnica, zabytkowe organy oraz dach kościoła[3][a]. Po pożarze dach tymczasowo pokryto blachą. Charakterystyczna wieża, z szeregiem usytuowanych jeden nad drugim okapników, została odbudowana w latach 2010-2011, a do 2013 r. wykonano nowy dach pokryty gontem oraz sklepienia kolebkowe w nawie głównej i nawach bocznych. W latach 2016-2018 ściany zostały oszalowane nowymi gontami.

Korpus główny[edytuj | edytuj kod]

Jest to budowla drewniana, trójnawowa, konstrukcji zrębowej, z prezbiterium zamkniętym trójbocznie. Nawa kryta prostym dachem dwuspadowym z wieżyczką sygnaturki na kalenicy. Nawy boczne oddzielone są od nawy głównej imitowanymi w drewnie kolumnami. Unikalna w tym kościele jest faliście wygięta belka tęczowa.

Wieża kościelna[edytuj | edytuj kod]

Wieża o niespotykanym kształcie przypominająca orientalną pagodę - wolnostojąca, przylegająca jedynie w części do kościoła. Drewniana, konstrukcji słupowej. Zwieńczona pozorną izbicą z wysmukłym czterospadowym dachem z kopułką. Na ścianach szalowanych gontem okapy na kilku poziomach.

Wystrój[edytuj | edytuj kod]

Wystrój wnętrza generalnie późnobarokowy urządzony w dużej mierze przez ks. Józefa Kantego Wiśniowskiego. U góry ścian widoczne klasycystyczne esownice, mniej okazałe w zakrystii. Wyposażenie świątyni pochodzi głównie z XVIII, m.in. trzy rokokowe ołtarze: ołtarz główny (z obracanymi niszami z rzeźbami Matki Boskiej z Dzieciątkiem, Chrystusa Bolesnego, Chrystusa Zmartwychwstałego i św. Andrzeja), św. Anny i Matki Boskiej Częstochowskiej. W prezbiterium stoi barokowa chrzcielnica. Do najstarszych elementów wyposażenia należą m.in. dwa krucyfiksy: jeden z ok. 1380-1390 r., drugi natomiast z XVI wieku[4], jest również wiele rzeźb i feretron Św. Andrzeja i Anny, oraz kilka cennych obrazów. W kościele znajdowały się bardzo cenne późnobarokowe organy, które spłonęły w 1992 r. Początkowo w kościele znajdowały się cztery dzwony (nie licząc sygnaturki). Do dziś zachował się tylko największy z nich - trzy pozostałe zostały zabrane przez Niemców w czasie I wojny i II wojny światowej.

Polichromia[edytuj | edytuj kod]

Polichromia neoklasycystyczna o motywach roślinnych i geometrycznych, wykonana w 1787 r. przez Jana Kozickiego[5], obejmująca oprócz ścian również kolumny, chór, obramienia okien i drzwi oraz zamykane ławki, została jednak przemalowana w 1894 roku. Odsłonięto ją z powrotem podczas konserwacji kościoła w latach 1970-1975. Polichromia z XIX w. składała się z czterech przedstawień na sklepieniach w prezbiterium. Były to: "Wniebowzięcie NMP", w nawie głównej "Przemienienie Pańskie", w nawie południowej przedstawienie Św. Anny nauczającej Maryję, w nawie północnej Św. Andrzeja. Po stwierdzeniu w 1973 r., że na sklepieniach nie ma żadnej pierwotnej dekoracji malarskiej, postanowiono stworzyć nowe projekty obrazów, bardziej współgrających z wnętrzem. Wcześniejsze przedstawienia zakryto płótnem, a na ich miejsce wykonane zostały dwa nowe przedstawienia: w prezbiterium było to "Zwiastowanie NMP", a w nawie głównej "Adoracja Dzieciątka"[4].

Otoczenie[edytuj | edytuj kod]

Kościół otoczony jest ogrodzeniem z belek drewnianych, wzniesionym na kamiennej podmurówce, krytym daszkiem gontowym. W ciągu ogrodzenia znajdują się dwie bramki oraz murowana kaplica grobowa hrabiów Więckowskich.

Wejście główne do kościoła znajduje się pod wieżą, zaś boczne przez kruchtę, przystawioną do ściany od strony południowej.

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Relacja śp. ks. Tadeusza Rączkowskiego (za: Dutka, 2012): "4 sierpnia 1992 r. Wtorek o godz. 17.00 słuchałem Radia Watykańskiego. Za oknem padał lekki deszcz. Nagle po 12 minutach równocześnie błysk i trzask. Piorun uderzył albo w plebanię, albo bardzo blisko - pomyślałem. Odskoczyłem od radia, żeby stwierdzić co się stało. A w tym samym momencie wpada gospodyni Maria Falisiewicz z krzykiem, że coś bardzo trzasnęło w kuchni. Pobiegłem sprawdzić a tu już u drzwi plebanii grupka ludzi woła: Kościół się pali! Natychmiast chwyciłem klucze i z księdzem [Stanisławem] Woźniakiem biegniemy ewakuować kościół. Z najwyższych okienek wieży, dwiema czarnymi smugami wylatywał obficie dym. Jeszcze nie dobiegliśmy do drzwi kościoła, gdy zaczęła wyć syrena strażacka. Ludzi coraz więcej. Wszyscy obecni wynoszą z kościoła, co kto może. Ja zabieram Najświętszy Sakrament do szafy na plebanii. Niektóre rzeczy, jak krzesła, ławki, zostawiamy mimo deszczu na polu, inne jak chorągwie, obrazy, naczynia liturgiczne chowamy na organistówce. Przyjeżdżają wozy strażackie, ale niestety nie mają urządzeń gaśniczych sięgających ponad 10 m wysokości. Gdy z takimi urządzeniami przybyła straż z Glinika Mariampolskiego i Jasła, wieża była już spalona. Ogień przenosi się na chór i obejmuje północno-zachodni narożnik sklepienia. Błyskawicznie palą się organy. Ułatwia to kanał dmuchawy i przeważnie drewniane piszczałki, które ciągnęły ogień jak kominy. I chociaż chór został nie bardzo zniszczony, to z organów nic nie zostało. Blacha na dachu powstrzymuje rozprzestrzenianie się ognia. Woda zalewa kościół. Przez drzwi kościoła wypływa jak rzeka. Przyjechało 24 wozy strażackie. Strażacy pomagali sobie wzajemnie. Cały czas pada deszcz. Przybyła policja, przesłuchiwała świadków i spisała protokół. Byli też dziennikarze i pytali się o szczegóły. Zjeżdżali się ludzie z coraz dalszych okolic: księża Z dekanatu, z Gorlic... Wszyscy wyrażali współczucie, a ja sobie pomyślałem: Nareszcie dla władz będzie argument budowy nowego kościoła w Rożnowicach. Nowy dziekan ks. Czesław Szewczyk już ma pomysł budowy tymczasowej kaplicy. Dyrektor szkoły podstawowej, pan [Witold] Bogdan fotografuje. TV 2 przekazuje tę wiadomość w panoramie o godz. 22.00. Powiadamiamy telefonicznie Rzeszów i słyszymy: Biskup Górny jest w podróży. Ks. Stanisław Pałka, rektor w Sitnicy, był na urlopie w USA. Powiadomiłem jego rodzinę w Tarnowie, celem przekazania informacji do USA. Strażacy ciężko pracowali całą noc do białego rana. Postanowiliśmy, począwszy od środy 5 sierpnia rano odprawiać Mszę Św. w kaplicy Więckowskich".

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Czesław Dutka: Ksiądz Prałat Tadeusz Rączkowski. Nakładem własnym, 2012. ISBN 978-83-7631-353-5.
  • Jan Mruk: Kościół pw. św. Andrzeja i Anny w Rożnowicach : studium historyczno-zabytkowe obiektu. Rzeszów: 2008.

Zobacz także[edytuj | edytuj kod]