Nowiny (województwo podkarpackie)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Nowiny
Państwo  Polska
Województwo podkarpackie
Powiat stalowowolski
Gmina Radomyśl nad Sanem
Liczba ludności (2014) 441[1]
Strefa numeracyjna (+48) 15[potrzebny przypis]
Kod pocztowy 37-455[2]
Tablice rejestracyjne RST
SIMC 0804900
Położenie na mapie województwa podkarpackiego
Mapa lokalizacyjna województwa podkarpackiego
Nowiny
Nowiny
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Nowiny
Nowiny
Położenie na mapie świata
Mapa lokalizacyjna świata
Nowiny
Nowiny
Ziemia 50°42′00″N 21°54′13″E/50,700000 21,903611

Nowinywieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie stalowowolskim, w gminie Radomyśl nad Sanem.

W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie tarnobrzeskim.

Ostatnim wójtem gminy Nowiny był p. Franciszek Buchaj, wielce zasłużony dla wsi. Natomiast pierwszym sołtysem, po wprowadzeniu gmin zbiorowych w 1935 r. został Józef Sowa.

Historia do I wojny światowej[edytuj]

Pierwszą wzmiankę o Nowinach spotykamy w Liber Beneficiorum Jana Długosza, który wieś Nowiny kojarzy ze Skowierzynem Drugim, gdzie pisze: „ Wioska należąca do parafii Zaleszany, której dziedzicem jest Stanisław Mroczek. (Natomiast Skowierzyna I – Sianisław Skowierzyński). W wiosce Stanisława Mroczka znajdują się kmiecie łanowi, karczmy, zagrodnicy, z których od wszystkich ściąga się dziesięcinę i pańszczyznę na rzecz kościoła św. Piotra w Sandomierzu. Jest tu jeden majątek wojskowy (rycerski), z którego dziesięcinę pobiera kościół w Zaleszanach, a jej wartość szacuje się na pół marki".

Podczas „potopu szwedzkiego" wieś nosiła już nazwę Nowiny, stacjonowały w niej wojska litewskie dowodzone przez Sapiehę.

W 1787 roku Nowiny zostają wyłączone z parafii Wrzawy, przeniesione do nowej parafii w Radomyślu i liczą 103 dorosłych katolików. Posiadają dobrze rozwinięty folwark oraz młyn wodny, w którym pleban miał wolne mlewo. Według „Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego", w 1889 roku wioska Nowiny leży na prawym brzegu Sanu i liczy 81 domów, w których zamieszkuje 306 mieszkańców.

Gmina Nowiny istniała od początku reformy galicyjskiej i obejmowała wieś Nowiny i przysiółek Wantuch (zwany Wańtuchem), który w różnych latach liczył od 6 – 10 domów i 1 karczmę. Ewenementem było to, że gmina Nowiny wchodziła w skład parafii Radomyśl, natomiast Wantuch i Brzoza w skład parafii pniowskiej. Gmina Nowiny tylko przez okres 8 lat podlegała pod jurysdykcję powiatu Rozwadów, a od 1867 roku wchodziła w skład powiatu tarnobrzeskiego w cyrkule rzeszowskim, w którym przetrwała aż do 1918 roku. Ponadto wchodziła w skład dominium skowierskiego (z siedzibą w Skowierzynie). Ostatnim właścicielem tabularnym gminy Nowiny był Rachmiel Kanarek, Żyd-dziedzic Skowierzyna.

Dziedzice ze Skowierzyna byli panami prawnymi, czyli właścicielami młyna wodnego, znajdującego się na terenie gminy Nowiny. Do uciążliwych rzeczy dla mężczyzn należała służba w wojsku austriackim. Przed rokiem 1802 była dożywotnia. Natomiast od 1802 r. ogłoszono w krajach nie węgierskich (w tym i w Galicji), że pobyt żołnierza w wojsku jest czasowy i wynosi: w piechocie lat 10; w kawalerii lat 12; w artylerii lat 14. Przed służbą wojskową w armii austriackiej młodzież w gminie Nowiny broniła się poprzez wyjazd na emigrację do innych krajów, jednak nie wszystkich było na to stać. Bardzo dużo młodych ludzi z Nowin służbę tę odbyło, przypłacając ją życiem i zdrowiem. Księgi kościelne odnotowały ponad 50 wysłużonych żołnierzy z gminy Nowiny w okresie rozbiorów. Żołnierze z Nowin służyli w różnych garnizonach i rodzajach wojsk np. szeregowy Wit Karaban służył w wojskach ochrony kolei w Wiedniu i w Dębicy. Najsłynniejszym żołnierzem tego okresu był szereegowy Kacper Madej, który brał udział w bitwie pod Wrzawami, walcząc po stronie austriackiej z wojskami Księstwa Warszawskiego pod wodzą Józefa Poniatowskiego. Mieszkał w Nowinach pod nr domu 106 (obecny plac Jędrzeja Madeja), tam też zmarł w 1833 roku, jako rezerwista i został pochowany z wszelkimi honorami.

I wojna światowa[edytuj]

Podczas I wojny światowej 37 mężczyzn z Nowin zostało powołanych pod broń. Ranni zostali: Leon Parada na Wołyniu wraz ze swoim bratem, który utracił nogę. Długie lata w niewoli na Syberii przebywali żołnierze, murarze z Nowin, jak: Augustyn Tryk, bracia Adam i Henryk Madejowie oraz Michał Kraus – cywil, uznany za szpiega za to, że obserwował Moskali okopujących działa w Nowinach. Kilkunastu żołnierzy w 1917- 1918 zdezerterowało z wojska i w ramach tzw. dzikiej demobilizacji powróciło do domów, niektórzy nawet z bronią.

II wojna światowa[edytuj]

Tragiczna w skutkach dla mieszkańców wsi Nowiny okazała się druga wojna światowa. Według kroniki szkolnej we wrześniu 1939 r. powołano 28 szeregowych i podoficerów. Pierwszą ofiarą tej wojny okazał się cywil, Adam Janoszek, s. Marcina, lat 18, który zginął od bomby niemieckiej. Śmiercią bohatera zginął bombardier Pakuła, celowniczy działka ppanc, walczący z nawałą czołgów niemieckich na przedmieściach Mielca. Z wojny obronnej powróciło do rodzinnych domów 19 żołnierzy. Aż ośmiu dostało się do niewoli niemieckiej i rosyjskiej. O wyjątkowym szczęściu mogą mówić: podoficer nadterminowy, Leon Ptak i kpr. Franciszek Tomczyk, którzy byli internowani w ZSRR. Zostali wymienieni na innych jeńców, których cały transport przywieziono z Niemiec do ZSRR i taką samą liczbę jeńców polskich odstawiono do Niemiec. Wśród nich znaleźli się dwaj szczęśliwcy z Nowin, którzy przeżyli wojnę w Niemczech, na przymusowych robotach. Dwóch innych żołnierzy z Nowin walczyło pod Monte Cassino, a jeden, Adolf Pakuła we Francji.

Podczas II wojny światowej zginęli następujący mieszkańcy Nowin: – Adolf Janoszek. s. Błażeja, l. 33, rozstrzelany w Nowinach 14.03.1940 r. Józefa Krawczyk, c. Michała, l. 61, rozstrzelana w lesie Borek 23. 07. 1942 r. Bolesław Puka, s. Czesława, 1.21, zginął w obozie w Oranienburgu Stanisław Puka, s. Józefa, l. 29, rozstrzelany na polach Osica Jan Samołyk, s. Grzegorza, l. 38, zginął w obozie w Pustkowie. Maria Symula, ż. Józefa, l. 35, rozstrzelana 22. 07. 1942 r. Franciszek Tomczyk, l. 55, zginął w obozie w Oświęcimiu w 1942 r. Franciszek Turek, l. 47, zginął w obozie w Oświęcimiu w 1942 r. Jan Turek, l. 35, rozstrzelany w lesie Borek 23. 07. 1942 r. Marta Turek (żona Jana), l. 27, rozstrzelana w więzieniu w Kraśniku w lipcu 1942 r.

Oprócz tego do końca wojny zginęło 6 młodych mieszkańców Nowin. W 1944 roku aż 12 mężczyzn wcielono do I i II Armii Ludowego Wojska Polskiego, wśród których było 5 oficerów (dwóch z nich, po studiach dosłużyło się stopnia pułkownika, jeden stopnia majora, a dwaj następni znaleźli się w grupie oficerów młodszych). Natomiast dwaj podoficerowie: Bolesław Pakuła i Wacław Madej polegli podczas forsowania Odry.

Klęski żywiołowe[edytuj]

Oprócz wojen wieś doznała wielkich strat od wylewów Sanu i innych klęsk. Jak podaje R. Ingarden w „Drogi wodne. Regulacja i kanalizacja Wisły i Sanu" Kraków 1916 r.: „ Wisła i San w roku 1884 nie były jeszcze zabezpieczone wałami". W roku 1884 miał miejsce jeden z większych wylewów Sanu. W tym właśnie roku woda zabrała drewniany dom Jana Rydza, unosząc go aż pod Borów. Mieszkańcy uratowali się i wybudowali nowy dom na tzw. Piaskach. Na miejscu dawnego podwórza Rydzów dzisiaj istnieje ogromny dół wypełniony wodą i nazywa się „Dół pod Piątkiem".

Kolejna powódź nastąpiła w roku 1888. Czytamy o niej w księdze cechu szewsko – garbarskiego w Radomyślu: „Roku Pańskiego 1888, dnia 9 marca stanął zator na Sanie. Od wybiegu do Rozwodowa, woda wylała i zalała wszystkie grunta, tak że tylko Górę Błędowską można było trochę widzieć... W Radomyślu do połowy miasto zalane było wylewem nadzwyczajnym ".

Ten wylew dokonał ogromnego spustoszenia na terenie gminy Nowiny. Pod Tombolaną Górą woda zniszczyła młyn wodny i wyrwała głęboki dół zwany „Młynisko".

Kolejnym nieszczęściem była groźna epidemia cholery, która zbierała swoje krwawe żniwo wśród mieszkańców Nowin. I tak np. w 1831 roku zmarło na tę chorobę 5 mieszkańców, którzy pochowani zostali na cmentarzu cholerycznym, urządzonym na posesji Sebastiana Tryka. W roku 1855 zmarły 4 osoby a byli to: Michał Zarzycki lat 27, Katarzyna Tryk lat 37, Katarzyna Miętus lal 13. Jan Korga lat 9. W l862 roku zmarła Elżbieta Wolska, lat 29. W l863 roku w Nowinach zmarły na cholerę 4 osoby. W 1873 roku zmarło na tę groźną chorobę aż 21 osób. Wszyscy zostali pochowani na cmentarzu w Nowinach. Umieszczono tam również krzyż, przewieziony potajemnie przez ówczesnego wójta Jana Pakułę ze wsi Lążek Chwałowski.

Struktura dawnego społeczeństwa wsi Nowiny[edytuj]

  • Rolnictwo – Kmiecie w Nowinach izolowali się od reszty społeczności. Marzeniem każdego kmiecia były okazałe konie, które nazywano „szatanami". W niedzielę podjeżdżali furmankami pod kościół i prezentowali z dumą okazałe rumaki. Nowiny słynęły również z hodowli świń, które same wypasały się na bagnistym pastwisku. Stan taki trwał aż do I wojny światowej. Do Radomyśla w poniedziałki przyjeżdżali kupcy z Mielca i Dębicy, dokonywali zakupu świń, które potem pędzono do przewozu na Sanie, a stąd na stację do Zbydniowa.
  • Młynarze – Ostatnim młynarzem był człowiek nadany ze dworu w Skowierzynie. Z ksiąg cechowych dowiadujemy się, że: „Zginął podczas wylewu wraz z synem na terenie młyna, i że nie był przychylny dla ludzi z Nowin ". Wcześniej młynarzami byli kolejno mieszkańcy Nowin: Kacper Tryk, Walenty Korga, Wojciech Tryk, Ludwik Tryk i Jan Tryk.
  • Flisacy – Oprócz młynarzy spotykaliśmy w Nowinach flisaków, czyli tzw. oryli. I tak np. „W roku 1853 rolnik z Nowin, Maciej Buchaj, lat 53 mający, nr d. 124, w dniu 15 sierpnia 1853 r. tragicznie zginął na tratwie w Kielczewie i tam pochowany został". Drugi przykład: „Józef Miętus – zarodnik z Nowin, nr d. 203, lat 34 mający, płynący na tratwie zmarł w Gdańsku na cholerę w dniu 23.02.1873 r. i tam pochowany został".
  • Karczmy – Ważnym elementem życia społeczności wiejskiej była, w przeszłych wiekach, karczma. Tu odbywały się prawie wszystkie uroczystości: chrzciny, wesela, zaręczyny, powitania powracających rezerwistów. W gminie Nowiny były aż 3 karczmy. W roku 1828 właścicielem jednej z nich był Walenty Goras, przechrzczony Żyd, który jedną karczmę posiadał na Zagroblu Nowin, na posesji Stefana Puki, a drugą pod przewozem w Czekaju. Druga karczma znajdowała się przy wjeździe do Nowin, na posesji Leona Gębali. Prowadził ją Żyd arendarz, Józef Rachman. Trzecią prowadził obok cmentarza cholerycznego, arendarz, Żyd, Ezechiel Żelka Kanarek, rodem z Koćmierzowa wraz ze swoją żoną, Sosią Kanarek z d. Siegel. Państwo Kanarkowie mieli najstarszą córkę Annę, która przeszła na katolicyzm i poślubiła o rok młodszego od siebie, 19-letniego Ludwika Tryka z Nowin, syna Benedykta Tryka i Petronelli z Bednarowskich. Panna młoda, jako neofitka, przyjęła na chrzcie imię Julianna i nazwisko od miejsca zamieszkania Nowińska. Ludwik dał przydomek rodzinie Tryków „Tryki Żydy". Ślub odbył się 17.06.1872 r. w kościele parafialnym w Radomyślu.

Historia szkolnictwa w Nowinach[edytuj]

W roku 1859 miejscowi gospodarze założyli tajną szkołę zimową. Uczono w różnych chałupach. Pierwszym nauczycielem był Błażej Rybak z Radomyśla, murarz i gorzelnik. Codziennie każde dziecko przynosiło polanko drewna na opał izby. Po nim uczyli: Jan Pakuła, Tomasz Kiełbasa, Piotr Chmielowiec i inni.

W 1909 r. utworzono szkolę etatową. Nauczycielkami były dwie siostry Szneidrówny z Radomyśla, szkoła mieściła się w budynku prywatnym Mikołaja Madeja na Zagroblu. Wojna częściowo zniszczyła ten budynek.

Na usilne staranie p. Franciszka Buchaja, ostatniego wójta gminy i Jana barona Gótza Okocimskiego, rozpoczęto budowę nowego, ukończonego w 1920 r. W 1931 r. było 82 uczniów. Kierowniczką szkoły była p. Bronisława Wójcikowska, a nauczycielem religii – ks. Feliks Chudy – pleban radomyski.

W szkole swoją siedzibę, podczas okupacji, posiadał dowódca placówki AK- p. Bolesław Chmielowiec. Placówka ta rozrosła się, jako silnie rozwinięty pluton i pod koniec 1943 r. przeszła pod komendę Narodowych Sił Zbrojnych.

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. BIP. Dane statystyczne. [dostęp 2015-10-05].
  2. Poczta Polska – kody pocztowe. [dostęp 2010-04-26].

Bibliografia[edytuj]

  • Stanisław Myszka, Adam Pankowski, Radomyśl; Wydawnictwo Apla; Krosno 2000