Henryk Rudnicki

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Henryk Rudnicki
Hendryk
Data i miejsce urodzenia 23 października 1905
Łódź
Data i miejsce śmierci 12 kwietnia 1980
Łódź
Miejsce spoczynku Cmentarz Doły w Łodzi
Zawód dziennikarz
Odznaczenia
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski Order Sztandaru Pracy II klasy

Henryk Rudnicki (ur. 23 października 1905 w Łodzi, zm. 12 kwietnia 1980 tamże) - dziennikarz zakochany w swoim mieście, legenda łódzkiego dziennikarstwa, politolog, bibliofil, filatelista. Publikował pod pseudonimami (Hendryk, Henryk, M. Jastrzębiec).

Rodzina[edytuj | edytuj kod]

Syn stolarza i krawcowej.

Praca zawodowa[edytuj | edytuj kod]

Po ukończeniu na początku międzywojnia szkoły powszechnej był gońcem w składzie aptecznym, sprzątaczem, urzędnikiem w księgowości firmy M. Kon i Natkin. Dzięki znajomości języków obcych otrzymał w maju 1929 r. etat korektora w gazecie codziennej „Kurier Łódzki”, później redaktora depeszowego.

Pisał wiersze i pierwsze swoje młodzieńcze utwory drukował w „Małym Kurierze” od 1930 r. Od 1932 r. po ustąpieniu redaktora Ryszarda Manugiewicza kierował „Małym Kurierem”[1].

Zamieszczał też w „Kurierze Łódzkim” felietony, nowele kryminalne, tłumaczenia artykułów z prasy zagranicznej.

Od 1930 r. należał do Syndykatu Dziennikarzy w Łodzi.

Do 1940 r. był działaczem Polskiego Komitetu Niesienia Pomocy Najbiedniejszym (był skarbnikiem).

Podczas II wojny światowej także dzięki znajomości języka niemieckiego pracował w Arbeitsamcie, był też zatrudniony jako księgowy w firmie „Hermann A. Monsees”.

19 stycznia 1945 r., w dniu wyzwolenia Łodzi spod okupacji hitlerowskiej znajdował się w okolicach Radogoszcza (hitlerowskie miejsce kaźni w Łodzi w dawnej fabryce Abbego), dotarł do palącego się więzienia zobaczył tragiczną śmierć więźniów i napisał wstrząsający reportaż o żywcem spalonych tam ludziach. Relację tę opublikował w „Wolnej Łodzi”, gazecie, którą wraz z red. Edwardem Uzdańskim stworzył i redagował, której ukazało się kilka numerów a pierwszy numer nosi datę 24 stycznia 1945 r.

W czerwcu 1945 r. ukazał się w Łodzi pierwszy numer „Głosu Robotniczego” (organ PPR) i w tej gazecie podjął pracę i był jej wierny aż do emerytury. Był dziennikarzem, sekretarzem redakcji, kierownikiem działu miejskiego, członkiem kolegium. Pisał i publikował przede wszystkim felietony. Napisał ich ponad 800, m.in. w dwóch cyklach: Ze środy na piątek (wydane w broszurze przez zespół „Głosu Robotniczego” w 1985 r.), sygnowane pseudonimem Hendryk (bałucki slang) i Kartki z dawnych lat - poświęcone historii Łodzi[2].

Ostatni felieton ukazał się 11 kwietnia 1980 r. w przeddzień śmierci autora.

Tłumaczył też i zamieszczał doniesienia z prasy zagranicznej.

Bardzo istotna też była jego działalność społeczna: wymyślał i ogłaszał na łamach gazety przeróżne konkursy i akcje, m.in. dla dzieci niewidomych czy też równolatków PRL, pomocy ludziom starszym i samotnym. Sumiennie relacjonował przebieg i rezultaty każdej z akacji.

Była też akcja „Dym” w ramach której zorganizowany konkurs na wzorowego palacza zmniejszyć miał chmurę dymu nad Łodzią i przyczynić się do oszczędności węgla. W końcu 1969 r. w konkursie uczestniczyło 80 palaczy z 26 największych „kominowych trucicieli”[3].

Inicjując wśród łodzian zbiórkę złomu metali kolorowych i pieniędzy doprowadził do odbudowy w 1960 r. zniszczonego przez hitlerowców 11 listopada 1939 r. pomnika Tadeusza Kościuszki w centrum placu Wolności w Łodzi odsłoniętego w 1930 r.

Był wychowawcą i edukatorem młodych kadr dziennikarskich, z jego twardej szkoły wyszło wielu znanych dziennikarzy i autorów. Wszyscy wspominali go z szacunkiem i wdzięcznością. Jeden z nich, Jerzy Wilmański napisał w 1978 r. taką dla niego dedykację na własnej książce:

„To Pan przed laty… (czas uchodzi)

uczył mnie abecadła Łodzi

historii miasta, dźwięków, dymów,

przedmieść, zaułków i kominów…

To Pan przed laty… (lepiej nie liczyć)

w redakcji nie dał mi się byczyć

lecz pędził w miasto, w pejzaż Łodzi:

„chodzić po mieście, trzeba chodzić…””[4].

Odszedł na emeryturę w 1975 r. ale nadal utrzymywał kontakt z redakcją.

Zmarł w 1980 r., pochowany na cmentarzu komunalnym na Dołach w Łodzi (kw. 30, rz. 28, gr. 9)[5].

Działalność społeczna[edytuj | edytuj kod]

Aktywny działacz społeczny w stowarzyszeniu dziennikarskim, był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, przez wiele lat pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Oddziału Łódzkiego SDP. Członek PPR i PZPR

Odznaczenia i wyróżnienia[edytuj | edytuj kod]

Odznaczony:

Wyróżniony m.in.:

  • Honorową Odznaką Miasta Łodzi (1961 r.),
  • Nagrodą Miasta Łodzi (1974 r.).

Upamiętnienie postaci i dorobku[edytuj | edytuj kod]

W 1984 r. z inicjatywy redakcji „Głosu Robotniczego” w Muzeum Historii Miasta Łodzi otwarto wystawę poświęconą życiu i działalności Henryka Rudnickiego (scenariusz Jolanta Błaszkowska, projekt plastyczny Enver Erol).

W 1985 r. także z inicjatywy zespołu „Głosu Robotniczego” wydano przygotowany do druku przez Ryszarda Poradowskiego wybór felietonów (z 25 lat ukazywania się ich na łamach „GR”) pt. Ze środy na piątek.

Przypisy

  1. Andrzej Kempa Rudnicki Henryk (1905-1980) s. 35
  2. Marek Filanowicz (MF) Henryk Rudnicki w: Leksykon dziennikarzy Ziemi Łódzkiej 1945-2005, pr. zb. red. nacz. Ryszard Poradowski, Łódź 2013, s. 148
  3. Ryszard Poradowski Henryk Rudnicki (1905-1980) s. 98
  4. Ryszard Poradowski Henryk Rudnicki (1905-1980) s. 102
  5. http://sdrplodz.media.pl/szlakiem-pamici-2/

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Marek Filanowicz (MF) Henryk Rudnicki w: Leksykon dziennikarzy Ziemi Łódzkiej 1945-2005, pr. zb. red. nacz. Ryszard Poradowski, Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej Oddział Łódzki, Łódź 2013, s. 148-149, ISBN 978-83-62361-26-7,
  • Andrzej Kempa Rudnicki Henryk (1905-1980) w: Sylwetki łódzkich dziennikarzy i publicystów z przedmową Jerzego Wilmańskiego, Oficyna Bibliofilów Łódź 1991, nakład 50 egz., s. 35,
  • Ryszard Poradowski Henryk Rudnicki (1905-1980) w: Ze środy na piątek. Henryk Rudnicki „Hendryk” brw [1985?] nakładem „Głosu Robotniczego” s. 93-102,
  • Wiesława Kaszubina Pochwała „Małego Kuriera” „Odgłosy” 1990 nr 1679.