M-Gerät

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Gruba Berta podczas działań bojowych
Typ Gamma wz. 12 (stacjonarny) na stanowisku ogniowym

M-Gerät, popularnie znana jako Dicke Bertha (pol. gruba berta) – ciężki moździerz oblężniczy kalibru 420 mm, produkowany przez zakłady Kruppa w Essen.

Był to najcięższy moździerz I wojny światowej zdolny przebić stropy wszystkich fortów tamtego okresu o grubości 2,5 m oraz osłony pancerne o grubości do 300 mm. Istniała stacjonarna wersja działa oznaczona jako Gamma wz. 1913 i jej ciągniona wersja oznaczona typ M wz. 1914. Obydwie wersje powstały w firmie Krupp pod kierunkiem prof. Rausenbergera. Niemcy w chwili wybuchu I wojny światowej dysponowali 5 moździerzami stacjonarnymi i 2 ciągnionymi. Użyto je do burzenia fortów belgijskich (Liege, Namur) i francuskich (Manonvillers). Były również wykorzystane do ostrzeliwania twierdzy Modlin, którą broniła 105–tysięczna załoga rosyjska oraz ostatecznego rozbicia wzniesionej przez Austriaków, a następnie opanowanej przez Rosjan twierdzy Przemyśl.

Na metalowej platformie, umieszczanej w wykopie ziemnym o głębokości 2 i długości 11 m był montowany moździerz Gamma wz. 1913. Podczas odrzutu i powrotu lufa wodziła się wzdłuż kołyski, która była ułożyskowana w gniazdach łoża górnego. Posiadał zamek typu śrubowo-szczeblowego. Oporopowrotnik zapewniał pochłanianie energii odrzutu oraz powrót zespołu odrzutowego do położenia wyjściowego. Mechanizm podniesieniowy był typu łukowo-zębatego. Na łożu dolnym o dwumetrowej wysokości był osadzony obrotowo zespół wahadłowy. Mechanizm kierunkowy zapewniał naprowadzanie moździerza w płaszczyźnie poziomej. Ładowanie było dwudzielne i częściowo zmechanizowane, a odbywało się przy kącie podniesienia lufy 7°. Na stanowisko ogniowe moździerz był przewożony trakcją kolejową w dziesięciu 20–tonowych elementach. Obsługa liczyła 250 żołnierzy. Używano 2 składów pociągów do przetransportowania baterii moździerzy (2 działa) i wyposażenia (bez amunicji). Przygotowanie stanowiska wymagało doprowadzenia linii kolejowej i wykopania 90 m³ ziemi pod platformę (3 dni pracy kompanii kolejowej). Wysokość moździerza przy lufie spoziomowanej 3,4 m, przy maksymalnym kącie podniesienia 8 m.

Moździerz ciągniony typu M wz.1914 wyposażono w lufę skróconą do 12 kalibrów. Na jednoogonowym łożu dolnym umieszczono sztywno zespół wahadłowy. Osadzono w nim także oś kół jezdnych wyposażonych w okola. Za pomocą mechanizmu kierunkowego odbywała się zmiana kąta naprowadzenia w płaszczyźnie poziomej, poprzez przesunięcie położenia ogona łoża względem belki lemieszowej. Moździerz był rozkładany na 4 części do transportu na dalsze odległości i przewożony na przyczepach transportowych za pomocą ciągników parowych lub spalinowych. Do strzelania stosowano amunicję rozdzielnego ładowania z pociskami burzącymi, odłamkowo–burzącymi i przeciwpancernymi. Korpus pocisku odłamkowo–burzącego fragmentował się na około 15 000 odłamków o masie 10–60 g, skutecznych w promieniu do 300 m. Donośność cięższych odłamków o prędkości do 2000 m/s osiągała 2000 m.

Wyprodukowano ok. 30 szt. Gruba berta mogła w ciągu godziny wystrzelić 10 pocisków po 930 kg na odległość do 15 km, a do jej obsługi potrzeba było setki ludzi. Często mylona z tzw. działem paryskim. Wciąż pozostaje najcięższym moździerzem polowym użytym bojowo. Cięższe były tylko moździerze samobieżne Karl i moździerze stałe.

Nazwa G.B. (Dicke Bertha) była żargonowym określeniem wojskowym w celu „uhonorowania” żony fabrykanta broni Gustawa Kruppa, Berty Krupp.

Polak z Wielkopolski służący w armii niemieckiej pod Verdun wspominał (pisownia oryginalna)[1]:

Grubą Bertę przysunęli [o około] 20 klm bliżej frontu. Na skraju lasu zbudowano silne betonowe podłoże, na którym montuje się działo. W szerokim promieniu wokół działa umocniono teren betonem. Do działa doprowadzono szyny, po których dowozi się amunicję. Działo ma zaś potworne rozmiary. Sam wylot działa pomieścić może dorosłą osobę. Pociski do niego, wielkości prawie człowieka, dowozi się osobnemi wózkami wprost w paszczę kolosa. Obok działa ustawiono silne schrony i trawersy, chroniące załogę od pocisków nieprzyjaciela. W dalszym promieniu od działa ustawia się markowane armaty, dla zdezorientowania lotników. Cała pozycja zamaskowana drzewami i gałęziami. Specjalni fachowcy pracują nad budową już od kilku tygodni. Prace są prawie na ukończeniu i za dwa dni rozpoczną strzelać. [...] W oznaczonym dniu podsuwamy się na sam kraj góry, aby być świadkiem odstrzałów – to dla piechura coś ciekawego. Odszedł strzał! Głęboki głuchy odgłos rozdziera powietrze, a ogromna chmura dymu wznosi się ku górze. Zatykamy uszy i otwieramy usta, aby uchronić bębenki od uszkodzenia. Dla dezorientacji strzelają także markowane armaty, samym prochem i tworzą podobne chmury dymu. Co dziesięć minut odchodzi strzał. Częściej strzelać nie można.

Dane techniczne[edytuj | edytuj kod]

1. Typ Gamma wz. 12 (stacjonarny)

  • długość lufy: 16 kalibrów
  • masa: 150 t
  • donośność: 14,2 km
  • łoże: stacjonarne
  • transport na 10 platformach kolejowych

2. Typ M wz. 14 (polowy)

  • długość lufy: 16 kalibrów
  • masa: 42,6 t
  • donośność: 9,3 i 12,25 km
  • łoże: kołowe

Przypisy

  1. Ryszard Kaczmarek: Polacy w armii kajzera na frontach I wojny światowej, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014, ISBN 978-83-08-05331-7.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • PWN Leksykon: Wojsko, wojna, broń, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2001, ISBN 83-01-13506-9
  • Andrzej Ciepliński, Ryszard Woźniak: Encyklopedia współczesnej broni palnej (od połowy XIX wieku). Warszawa: Wydawnictwo WiS, 1994, s. 80. ISBN 83-86028-01-7.