Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem
SS-Sonderkommando Kulmhof
Ilustracja
Miejsce grobów masowych
Typ obóz zagłady
Odpowiedzialny  III Rzesza
Rozpoczęcie działalności jesień 1941
Zakończenie działalności 17 stycznia 1945
Terytorium Kraj Warty
Miejsce Chełmno
Narodowość więźniów Żydzi, Romowie
Liczba ofiar ~ 180 tysięcy
Liczebność personelu 120–130 SS-manów
Komendanci Herbert Lange (1940 – marzec 1942) i Hans Johann Bothmann (marzec 1942 – marzec 1943), zastępcą Walter Piller
Wyzwolony przez Armia Czerwona
  18 stycznia 1945
Upamiętnienie Muzeum byłego Obozu Zagłady w Chełmnie nad Nerem
Położenie na mapie Rzeszy Niemieckiej
Mapa lokalizacyjna Rzeszy Niemieckiej
Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem
Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem
Ziemia52°09′14,3″N 18°43′22,7″E/52,153972 18,722972
Polana w lesie rzuchowskim z masowymi grobami i miejscem po krematoriach (widok z czerwca 2005 z widocznymi śladami odkrywek z lat 2003-2004)
Dzieci z getta łódzkiego podczas deportacji do obozu
Powiercie (linia kolejki wąskotorowej), przesiadka w drodze do miejsca zagłady w Kulmhof am Nehr (prawdopodobnie grupa łódzkich Żydów; ok. 1942)
Plan obozu
Plan pałacu w Chełmnie

Ośrodek zagłady Chełmno nad Nerem (niem. SS-Sonderkommando Kulmhof[1]) – niemiecki nazistowski ośrodek zagłady Żydów założony przez Niemców we wsi Chełmno nad Nerem (niem. Kulmhof am Nehr). Funkcjonował od jesieni 1941 roku do kwietnia 1943 oraz krótko w 1944 roku. Główne miejsce masowej zagłady ludności żydowskiej z Kraju Warty oraz więźniów łódzkiego getta.

Historia obozu[edytuj | edytuj kod]

Kulmhof był przede wszystkim ośrodkiem zagłady ludności żydowskiej z wcielonego do III RzeszyKraju Warty”, ale zgładzono tu również jednorazowo ok. 5000 Romów i Sintich, przywiezionych z obozu urządzonego dla nich na obszarze łódzkiego getta (na przełomie 1941/1942).

Kulmhof utworzono jeszcze przed konferencją z Wannsee (20 stycznia 1942), na której w ścisłym gronie niemieckich prominentów hitlerowskiej służby państwowej, pod przewodnictwem Reinharda Heydricha formalnie podjęto decyzję o eksterminacji ludności żydowskiej. Istnienie obozu jest zatem niezbitym dowodem na to, że niemiecka koncepcja fizycznej zagłady Żydów była dużo wcześniej wpisana w wizję polityki nazistowskiej. Konferencja w Wannsee tylko zainicjowała uruchomienie na szeroką skalę machiny, której próby były wykonywane zawczasu. Decyzja o eksterminacji Żydów z Kraju Warty zapadła prawdopodobnie już w połowie roku 1941.

Podobnie do obozów zagłady w Bełżcu lub Treblince o lokalizacji zdecydowało położenie: infrastruktura transportowa oraz oddalenie zalesionych terenów od skupisk ludzkich. Obóz utworzono wyjątkowo szybko. Zagospodarowano istniejący pałac otoczony parkiem, wysiedlono okoliczną ludność i przejęto budynki mogące służyć celom obozowym (plebanię, remizę itp.).

Transporty przybywały już od grudnia 1941, ofiary mordowano przez zagazowanie spalinami w ciężarówkach. Początkowo ciała grzebano masowo w fosach, które rozkopano latem 1942 roku, aby następnie spalić zwłoki. Utworzono wówczas krematoria do spalania ofiar z kolejnych transportów. 7 kwietnia 1943 zaniechano dalszych mordów w tym miejscu, wysadzono zabudowania (w tym adaptowany dawny pałac) i krematoria. W okresie od kwietnia 1943 do czerwca 1944 obóz był nieczynny. Po przerwie zaczęły znów przybywać transporty z Łodzi. Obóz – uruchomiony ponownie w 1944 roku, w ramach przyspieszenia akcji zagłady przed przybyciem Armii Czerwonej – przestał ostatecznie istnieć 17 stycznia 1945 roku, w przeddzień wkroczenia wojsk radzieckich.

Komendantami obozu byli: Herbert Lange (1940 – marzec 1942) i Hans Johann Bothmann (marzec 1942 – marzec 1943), zastępcą m.in. Walter Piller. W obozie pracowało stale około 120-130 SS-manów. W różnych okresach do procesu eksterminacji wykorzystywano również Polaków[2].

Więźniowie i ofiary[edytuj | edytuj kod]

Ofiary gazu spalinowego

Olbrzymią większość ludzi zwiezionych do Kulmhof mordowano natychmiast. Byli to przede wszystkim Żydzi (dzieci, dorośli, kobiety, starcy) z Kraju Warty. Znane są jednak przypadki innych transportów, m.in. romskich, które często dzieliły los Żydów, przynajmniej w tej części Europy. Liczbę ofiar obozu trudno ustalić. W 1945 roku pojawiała się zupełnie nieprawdopodobna liczba 1 300 tys. Większość badaczy przyjmuje liczby w granicach 150-250 tys. ofiar, prawie wyłącznie Żydów z Kraju Warty. Zamordowano też ok. 4300 Romów i Sintich z Burgenlandu (osadzonych przejściowo w obozie na terenie getta w Łodzi), jak i niebędących Żydami Polaków, w tym księży, a także grupy dzieci z Zamojszczyzny oraz czeskiej wsi Lidice.

Waldkommando

Niektórzy silni mężczyźni z transportów nie trafiali od razu do komór gazowych, tylko byli kierowani do komanda grzebiącego zwłoki ofiar. Była to bardzo ciężka psychicznie praca, wielokroć ludzie ci grzebali własne rodziny, dzieci i najbliższych przyjaciół. Mało kto z tych więźniów pozostawał przy życiu dłużej niż kilkanaście dni. Byli zabijani przy najmniejszych uchybieniach, niejednokrotnie popełniali samobójstwo na trupach.

Hauskommando

Komando pracujące w lżejszych warunkach od poprzedniego, zajmujące się sortowaniem ubrań oraz przedmiotów pozostałych po ofiarach gazowania. Pracowało w dużym pośpiechu, aby kolejny transport nie widział przedmiotów należących do ostatnio zagazowanych ludzi. Członkowie komanda nocowali w pałacowej piwnicy. Co pewien czas byli mordowani gazem, a na ich miejsce typowano kolejnych mężczyzn z następnych transportów. W ten sposób zacierano ślady i usuwano świadków zbrodni.

Dzieci z Zamojszczyzny i z Czech

Istnieją świadectwa okolicznej ludności o transportach dzieci z Zamojszczyzny, trafiających do Kulmhof z olbrzymiej akcji eksterminacyjno-wysiedleńczej przeprowadzanej na Zamojszczyźnie. Niestety świadectwa te są skąpe w informacje i nie zawsze pokrywają się w szczegółach. Także transporty z dziećmi wysiedlonymi z czeskich Lidic, uznanymi najprawdopodobniej za nieprzydatne do germanizacji, trafiły w okolice Chełmna – zapewne właśnie do Kulmhof. Istnieją również relacje o mordowaniu księży i zakonnic katolickich. Potwierdzają to badania archeologiczne, w których pozyskano sporą liczbę krzyżyków i medalików.

Ucieczki

Bardzo niewielu ludziom udało się uciec z Kulmhof, ale dzięki tym, którzy tego dokonali, dokładnie wiadomo jak przebiegał proces eksterminacji. Istnieją rozbieżności co do liczby osób, które uciekły z obozu. Na pewno byli to: Szlomo Wiener, znany z przekazanej do Archiwum Ringelbluma relacji pod nazwiskiem Szlomo Grojnowski vel Grojanowski (zapewne nazwisko fałszywe, pod którym po ucieczce przedostał się do Warszawy), Mordechaj Podchlebnik, Szymon Srebrnik i Mordka Żurawski. Trzej ostatni niedługo po zakończeniu okupacji złożyli przed prokuratorami zeznania. Na podstawie osobistego spotkania z M. Podchlebnikiem powstał esej Zofii Nałkowskiej opublikowany w zbiorze pt. Medaliony (Człowiek jest mocny).

Komory gazowe[edytuj | edytuj kod]

Jeden z samochodów-ciężarówek marki Magirus-Deutz odnaleziony w Kole w 1945 roku. Podobne samochody przystosowano do gazowania więźniów spalinami.

Stosowano dwa typy ciężarówek – o długości 5,8 m i 4,5 m, obydwie o szerokości 2,5 m i wysokości 1,7 m. Większa mieściła 130-150 osób, mniejsza 80-100. Ciężarówki dostarczono na przełomie listopada i grudnia 1941, pierwsza egzekucja miała miejsce 8 grudnia. Początkowo przerabiano ciężarówki wyprodukowane przez firmy Dodge, Mercedes i Saurer, natomiast w 1942 firma Gaubschat Fahrzeugwerke GmbH (Willi Walter Strasse 32-38; obecnie Karl-Marx-Straße 259/263, Berlin-Neukölln) dostarczyła ok. 30 ciężarówek z komorami gazowymi[3][4].

Dzieje powojenne[edytuj | edytuj kod]

Odpowiedzialność karna sprawców

Po wojnie udało się ustalić personalia 70 członków załogi SS z Kulmhof. Wśród nich 14 zostało osądzonych i w większości skazanych na niewielkie kary w zawieszeniu. Zastępca komendanta obozu Walter Piller w 1949 został skazany przez sąd w Łodzi na karę śmierci, wyrok wykonano. Hans Johann Bothmann popełnił samobójstwo w niewoli Brytyjskiej, zaś Herbert Lange zginął w 1945 podczas obrony Berlina.

W lipcu 2001 sąd w Koninie skazał 78-letniego Henryka Manię na osiem lat pozbawienia wolności za to, że od 8 grudnia 1941 do 7 kwietnia 1943 w obozie zagłady Kulmhof pomagał hitlerowcom w eksterminacji ludności. Był to pierwszy proces związany ze sprawą, skierowaną do sądu przez IPN i jednocześnie pierwszy od 1973 proces w sprawie zbrodni ludobójstwa.

Tereny obozowe, pomnik i muzeum

Na terenie obozu powstał pomnik (1964) oraz niewielkie muzeum, które otwarto 17 czerwca 1990 roku. W muzeum udostępniane są nieliczne przedmioty świadczące o dziejach tego terenu oraz kopie relacji i sądowych dokumentów powojennych. Pomnik reprezentuje „ścianę pamięci” z napisem: Pamięci Żydów pomordowanych w Chełmnie 1941–1945. Odtworzono również zarys fundamentów krematorium odsłonięty w czasie wykopalisk.

Na przełomie XX i XXI wieku przeprowadzono badania archeologiczne, które zaowocowały odkryciem kilkunastu stanowisk z zakopanymi przedmiotami należącymi do ofiar (zegarkami, nożyczkami, biżuterią, drobiazgami codziennego użytku). Pełna analiza tego materiału wzbogaci wiedzę o Kulmhof i jego ofiarach.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Władysław Bednarz, Obóz straceń w Chełmnie nad Nerem., Warszawa 1946.
  • Zofia Nałkowska, Medaliony, [wiele wydań, I wyd. w 1946 r.]; esej „Człowiek jest mocny” (na podstawie relacji jednego z nielicznych więźniów, któremu udało się uciec z Kulmhofu - Mordechaja Podchlebnika).
  • Edward Serwański, Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem., Poznań 1964.
  • Andrzej Czerkawski, Marek Dunin-Wąsowicz, Chełmno nad Nerem, Wyd. 1: W-wa 1967, Wyd. 2: W-wa 1969 (folder wyd. przez Wydaw. "Sport i Turystyka").
  • Kazimierz Kąkol, Zbrodnia nie ukarana. Ściganie zbrodniarzy hitlerowskich w NRF (1959-1969), Warszawa 1970, s. 94-97.
  • Janusz Gulczyński, Obóz śmierci w Chełmnie nad Nerem [przewodnik muzealny]. Muzeum Okręgowe w Koninie. Konin 1991.
  • Ośrodek zagłady Żydów w Chełmnie nad Nerem w świetle najnowszych badań. Materiały z sesji naukowej., Muzeum Okręgowe w Koninie, 6-7 września 2004.
  • Mówią świadkowie Chełmna, Łódź-Konin 2004, Oficyna Bibliofilów.
  • KRAKOWSKI Shmuel, Das Todeslager Chełmno Kulmhof, Wallstein 2007.
  • K.M. Pospieszlski, Niemiecki leśniczy o zagładzie Żydów w Chełmnie nad Nerem, [w:] „Przegląd Zachodni”, 1962, nr 3, s. 93-95.
  • Ruta Sakowska, Chełmno nad Nerem. Ostrzeżenia i pomoc, [w:] „Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego, 1987, nr 2 (142), s. 135-139.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]