Podział władz

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Podział władz[1] (podział władzy[2]) – model organizacji funkcjonowania państwa zaproponowany w Oświeceniu przez Johna Locke'a, spopularyzowany przez Monteskiusza. Przeciwstawiany jest modelowi jednolitości władzy państwowej.

Koncepcje

Koncepcja Locke'a

John Locke w Dwóch traktatach o rządzie przyjął, że społeczeństwo jest suwerenem i tworem pierwotnym w stosunku do państwa oraz władzy państwowej. Sprzeciwiał się absolutyzmowi; według niego społeczeństwo wyłania z siebie władze: ustawodawczą, wykonawczą i federatywną[3].

Locke na najwyższej pozycji umieścił bikameralny parlament, wybierany w wyborach cenzusowych. Do izby wyższej, Izby Lordów, powinni według niego wchodzić przedstawiciele starej arystokracji, zaś do niższej, Izby Gmin, przedstawiciele nowego ziemiaństwa i burżuazji. Władza wykonawcza, należąca do monarchy i powoływanych przez niego ministrów, ma niższą pozycję i m.in. sprawuje sądy. Władza federatywna w koncepcji Locke'a zajmowałaby się polityką międzynarodową[4].

Koncepcja Monteskiusza

Monteskiusz, zainspirowany dziełami Locke'a[5], w swoim dziele O duchu praw stwierdził, że posiadanie władzy skłania do jej nadużywania i łamania praw obywatelskich[1]. Warunkiem zachowania wolności politycznej obywateli jest podział władz między różne, niezależne, wzajemnie dopełniające, hamujące i kontrolujące się podmioty[6]. Pisał:

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela[7].

Według niego w każdym państwie funkcjonuje władza ustawodawcza (zalecał, by sprawował ją bikameralny parlament), władza wykonawcza (którą miał dysponować monarcha) oraz władza sądownicza (sprawowana przez niezależne sądy)[1]. Parlament powinien mieć wyłączność na stanowienie prawa. Jego izba wyższa, złożona z przedstawicieli arystokracji, zapewniałaby ograniczenie radykalnych działań izby niższej, złożonej z przedstawicieli ogółu społeczeństwa. Monarcha miał dysponować prawem zwoływania i odraczania sesji parlamentu oraz zgłaszania weta. Miał także mianować ministrów, odpowiedzialnych przed parlamentem za realizację zadań władzy wykonawczej, dokonywaną w formie kontrasygnowanych decyzji monarchy. Według Monteskiusza sędziowie, podlegli wyłącznie ustawom, powinni być wybierani na czas określony. Powinni być także równi oskarżonemu stanem. Egzekucję wyroków sądów Monteskiusz zaliczył do zadań władzy wykonawczeją[8].

Termin „trójpodział władzy” wymyślił Tadeusz Boy-Żeleński, w oryginale Monteskiusz pisał o dystrybucji trzech władz[9].

Zastosowanie

Historia. Współczesne postulaty

Koncepcja Monteskiusza zyskała uznanie jeszcze w XVIII wieku. Została wyrażona w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, konstytucji Stanów Zjednoczonych, Konstytucji 3 maja i pierwszej konstytucji francuskiej. Trójpodział władz znały także konstytucje dziewiętnasto- i dwudziestowieczne[6].

Współcześnie z tej koncepcji wyprowadza się następujące wnioski: władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza są wyodrębnione i sprawowane przez osobne organy państwowe, łączenie kompetencji organów i stanowisk różnych władz jest niedopuszczalne, władze te mają wzajemnie oddziaływać na siebie i się hamować[2]. Jednak postulaty podziału i równości władz są trudne do ścisłego przestrzegania. Organy władzy wykonawczej realizują zadania z zakresu ustawodawstwa, a organy ustawodawcze mają prawo do działalności wykonawczej. Ponadto zdarza się, że z powodu sytuacji politycznej (w mniejszym stopniu – z postanowień konstytucji) przeważa rola parlamentu albo organów władzy wykonawczej[10].

W Polsce

Zasada podziału władzy została przyjęta w Konstytucji 3 maja i w Konstytucji z 1921. Konstytucja z 1935 wprowadziła zasadę jednolitości władzy państwowej. Mała konstytucja z 1947 formalnie uznała zasadę podziału władzy, a na gruncie Konstytucji z 1952 ponownie obowiązywała zasada jednolitości władzy. Powrót do podziału władzy nastąpił pod rządami Małej konstytucji z 1992 i Konstytucji z 1997[11]. Artykuł 10 ostatniej z wymienionych stanowi:

  1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
  2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.

Zakwalifikowanie wszystkich organów władzy publicznej do jednego z trzech elementów Monteskiuszowskiego podziału władz jest niemożliwe. W szczególności odnosi się to do Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji czy Krajowej Rady Sądownictwa. Konstytucja RP zakazuje łączenia mandatu posła z funkcją sędziego (rozdział władzy sądowniczej i ustawodawczej). Brak analogicznych przepisów rozdzielających funkcje ministra (władza wykonawcza) od mandatu posła (władza ustawodawcza).

Wiesław Skrzydło stwierdził, że na gruncie Konstytucji z 1997 przewagę ma władza ustawodawcza. Zastrzegł jednak, że jej dominacja nad władzą wykonawczą i sądowniczą jest niedopuszczalna[11].

Według części polskich mediów, od czasu objęcia w 2015 r. władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, zasada trójpodziału władz w Polsce jest stopniowo ograniczana. Przykładem takich ograniczeń ma być m.in. upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego[12], Krajowej Rady Sądownictwa[13] oraz Sądu Najwyższego[14]. Wobec powyższych zmian krytyczne stanowiska wydały Helsińska Fundacja Praw Człowieka[15], Amnesty International[16], prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela[17], Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”[18] i Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie[19][20].

Zobacz też

Przypisy

  1. a b c Dubel 2007 ↓, s. 240.
  2. a b Skrzydło ↓, s. 124.
  3. Dubel 2007 ↓, s. 233.
  4. Dubel 2007 ↓, s. 233–234.
  5. Dubel 2007 ↓, s. 235.
  6. a b Dubel 2007 ↓, s. 242.
  7. Monteskiusz 1957 ↓, s. 244.
  8. Dubel 2007 ↓, s. 241.
  9. Paweł Stefan Załęski, Czy Trybunał jest ważnieszy od podatków?, „publica.pl”, 3 maja 2016.
  10. Skrzydło ↓, s. 125.
  11. a b Skrzydło ↓, s. 126.
  12. Historia o tym, jak PiS podporządkował sobie Trybunał Konstytucyjny [dostęp 2017-07-13] (pol.).
  13. PiS przejmuje sądy. Sejm przegłosował ustawy o KRS i o sądach powszechnych [dostęp 2017-07-13] (pol.).
  14. PiS pozbędzie się wszystkich sędziów Sądu Najwyższego. Jest projekt, „Newsweek.pl”, 13 lipca 2017 [dostęp 2017-07-13] (pol.).
  15. Helsińska Fundacja Praw Człowieka » Stanowisko w sprawie projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, www.hfhr.pl [dostęp 2017-07-14].
  16. Polska: Sejm uchwalił prawo, które podważa niezależność sądownictwa, amnesty.org.pl [dostęp 2017-07-14].
  17. Prezes NRA o projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym, „Naczelna Rada Adwokacka” [dostęp 2017-07-14].
  18. Sejm przyjął zmiany w ustawach o KRS i ustroju sądów powszechnych, które oznaczają faktyczny demontaż niezależnego sądownictwa wprowadzonego w Polsce po 1989 roku, „Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia” [dostęp 2017-07-14].
  19. Stanowisko Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 13 lipca 2017 roku w sprawie projektu ustawy o Sądzie Najwyższym [dostęp 2017-07-14].
  20. Stanowisko Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 13 lipca 2017 roku w sprawie ustawy o zmianie ustawy o KRS oraz o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw [dostęp 2017-07-14].

Bibliografia