Lincz we Włodowie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Samosąd we Włodowie)
Skocz do: nawigacja, szukaj

"Samosąd we Włodowie" lub "Lincz we Włodowie" – medialne określenie dokonanego samosądu, pobicia i zabójstwa Józefa Ciechanowicza ps. Ciechanek, dokonanego w dniu 1 lipca 2005 przez mieszkańców wsi Włodowo (województwo warmińsko-mazurskie) przy użyciu m.in. szpadla, kijów i łomu albo resora.

Okoliczności zdarzenia[edytuj]

Józef Ciechanowicz był przestępcą, wcześniej wielokrotnie odbywającym karę pozbawienia wolności. W przerwach między wyrokami wymuszał renty od mieszkańców Włodowa i Brzydowa, zastraszał personel sklepu i groził mieszkańcom[1]. Według relacji mieszkańców Włodowa miał im wielokrotnie grozić[2][3]. W dniu zdarzenia zranił butelką córkę swojej konkubiny (którą wcześniej poranił śrubokrętem), jej męża zranił nożem i groził zabiciem ich syna[4][5], jednocześnie funkcjonariusze policji nie interweniowali na wezwania telefoniczne mieszkańców oraz osobiste zgłoszenie zranionej przez Józefa Ciechanowicza osoby[4][6].

Odpowiedzialność sprawców zabójstwa[edytuj]

Podejrzani o pobicie i zabójstwo zostali zwolnieni z aresztu 7 listopada 2005 decyzją prokuratora.

W pierwszym procesie prokurator wniósł o wymierzenie wobec trzech oskarżonych o zabójstwo Józefa Ciechanowicza braci Tomasza, Mirosława i Krzysztofa Winków, kar po 10 lat pozbawienia wolności. Dla Rafała W., oskarżonego o pobicie pokrzywdzonego z użyciem niebezpiecznego narzędzia oskarżyciel zażądał roku pozbawienia wolności, a dla oskarżonych o znieważenie zwłok Wiesława K. i Stanisława M. po sześć miesięcy pozbawienia wolności[7].

23 października 2007 Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał trzech oskarżonych Krzysztofa, Mirosława i Tomasza Winków na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na trzy lata. Z kolei Rafał W. oskarżony o pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na trzy lata, a oskarżeni o znieważenie zwłok Stanisław M. i Wiesław K. zostali skazani na kary po sześć miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na trzy lata. Prokurator złożył apelacje w części dotyczącej kwalifikacji i wymiaru kary.

27 marca 2008 Sąd Apelacyjny w Białymstoku uchylił wyrok pierwszej instancji i przekazał sprawę do powtórnego rozpoznania[8]. Sąd drugiej instancji uznał, że Sąd Okręgowy dopuścił się błędów w ustaleniach faktycznych, m.in. miejsca znalezienia zwłok, stanu zmarłego po pobiciu przez oskarżonych braci. Sąd wyraził również wątpliwość (w związku z pominiętymi dowodami świadczącymi przeciwko oskarżonym) co do celu działania skazanych za znieważenie zwłok[9].

15 lipca 2008 rozpoczął się ponowny proces oskarżonych o samosąd[9]. 15 stycznia 2009 Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał uczestników zdarzenia[10]:

  • Krzysztof, Mirosław i Tomasz W., główni oskarżeni, za zabójstwo otrzymali kary 4 lat pozbawienia wolności za zabójstwo (przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary),
  • Rafał W. za udział w pobiciu, otrzymał karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania,
  • Stanisław M. i Wiesław K., za bezczeszczenie zwłok, otrzymali karę po sześć miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

19 czerwca 2009 Sąd Apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy[11].

18 grudnia 2009 prezydent RP Lech Kaczyński, w związku z prośbą obwinionych, podpisał akt łaski wobec braci W. skazanych za zabójstwo we Włodowie[12].

1 września 2010 Sąd Najwyższy w Warszawie ostatecznie zakończył postępowanie sądowe przed polskim wymiarem sprawiedliwości w tej sprawie, oddalając kasacje obrońców skazanych, którzy wnosili o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji. W mocy pozostał tym samym wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. Wcześniejszą decyzją Lecha Kaczyńskiego w ramach ułaskawienia wykonanie kar pozbawienia wolności warunkowo zawieszono skazanym za zabójstwo na okres 10 lat próby[13].

Odpowiedzialność funkcjonariuszy policji[edytuj]

17 marca 2006 Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał dwóch policjantów z Dobrego Miasta winnymi niedopełnienia obowiązków służbowych. Jeden z nich nie przyjął od mieszkańca Włodowa Tomasza W. zranionego nożem w rękę zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa; został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres trzech lat. Drugi, pełniąc dyżur w dobromiejskim komisariacie, nie skierował na miejsce zdarzenia patrolu policji mimo telefonicznego zgłoszenia od mieszkańców Włodowa; został skazany na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat trzech.

W styczniu 2012 bracia Winkowie zostali ponownie zatrzymani przez miejscową policję w związku z zaginięciem jednego z mieszkańców wsi. Zostali tam przesłuchani w charakterze świadków i zwolnieni bez postawienia zarzutów po 48 godzinach. W czerwcu Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał zatrzymanie za bezpodstawną i nieuzasadnioną manifestację siły, przyznając zatrzymanym odszkodowanie[14].

Odniesienia w kulturze[edytuj]

  • Samosąd został pokazany także w 2. odcinku trzeciej serii serialu Pitbull (jako odc. 19 całości) oraz w serialu Kryminalni w odcinku pt. "Pokonać strach".
  • Wydarzenie stało się kanwą dla polskiego filmu Lincz z 2010[15].

Przypisy