Luís Filipe (książę Bragança)
| Ludwik Filip książę Bragança, książę Beira, |
|
| następca tronu Portugalii [1] | |
| Okres panowania | od 19 października 1889 do 1 lutego 1908 |
| Poprzednik | Karol I Dyplomata |
| Następca | Manuel II |
| Dane biograficzne | |
| Dynastia | Bragança |
| Urodzony | 21 marca 1887 w |
| Zmarł | 1 lutego 1908 w |
| Ojciec | Karol I Dyplomata |
| Matka | Amelia Orleańska |
Ludwik Filip, książę Bragança, książę Beira, port. Luís Filipe Maria Carlos Amélio Francisco Vítor Manuel António Lourenço Miguel Rafael Gabriel Gonzaga Xavier Francisco de Assis Bento of Saxe-Coburg-Gotha and Braganza (ur. 21 marca 1887 w Lizbonie, zm. 1 lutego 1908 w Lizbonie), książę portugalski, następca tronu od 1889, syn króla Karola I i królowej Amelii Orleańskiej.
Od momentu wstąpienia swojego ojca na tron (19 października 1889) do swojej śmierci był następcą tronu Portugalii. W 1907 był regentem w czasie, kiedy król przebywał poza krajem. W tym samym roku odwiedził portugalskie kolonie w Afryce.
Zginął razem ze swoim ojcem, w zamachu na rodzinę królewską, dokonanym przez dwóch radykalnych republikanów (Alfredo Costa i Manuela Buiça). Król Karol poniósł śmierć na miejscu, następca tronu zmarł po dwudziestu minutach mimo udzielonej pomocy lekarskiej. Ponieważ przeżył ojca to - mimo tak krótkiego czasu - pojawiały się opinie by uznać go za prawowitego króla, jednakże ponieważ nie został ogłoszony królem przez parlament, formalnie za króla uznany nie został. Został pochowany obok ojca w Królewskim Panteonie Dynastii Braganza, w klasztorze São Vicente de Fora, w Lizbonie.
Tron przypadł młodszemu bratu księcia – Manuelowi II (także rannemu w zamachu). Dwa lata później Manuel II, ostatni król Portugalii, abdykował.
Przypisy
- ↑ 1 lutego 1908 Ludwik Filip śmiertelnie ranny (po zamachu w Lizbonie, w którym zginął jego ojciec Karola I) miał panować przez 20 minut jako król. Po tym czasie umarł i prawo do tronu przeszło na jego młodszego brata Manuela II. Jednakże z punktu widzenia prawa portugalskiego takie panowanie de facto nie miało miejsca, gdyż nie zostało proklamowane przez parlament