Przemysł petrochemiczny w Nigerii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Przemysł petrochemiczny w Nigerii – największy dział gospodarki Nigerii, najbardziej zaludnionego kraju w Afryce.

Od końca lat 50. XX w., kiedy to Brytyjczycy odkryli pierwsze złoża ropy, przemysł petrochemiczny był niszczony przez polityczne i ekonomiczne konflikty, w dużej mierze z powodu korupcji we władzach państwa, na czym korzystały wielkie koncerny paliwowe (zwłaszcza Royal Dutch Shell). Sprawa nie nabrała międzynarodowego rozgłosu aż do lat 90., kiedy to wykonano egzekucję nigeryjskiego aktywisty Ken Saro-Wiwa, co spowodowało natychmiastowe zawieszenie członkostwa Nigerii we Wspólnocie Narodów. Nigeryjski rząd, koncerny petrochemiczne oraz zależne od ropy kraje Zachodu są krytykowane za zbyt wolne wprowadzanie reform, mających na celu pomoc skrajnie zacofanym regionom i zapobieganie degradacji środowiska przez wydobycie ropy naftowej[potrzebne źródło].

Produkcja i wydobycie[edytuj | edytuj kod]

Widok na Deltę Nigru

W 2000 całkowite wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego stanowiło 98% eksportu i 83% dochodów dla budżetu państwa, generując ponad 40% PKB[potrzebne źródło].

Nigeryjskie zasoby ropy naftowej są oceniane przez amerykańską instytucję Energy Information Administration na 16 do 22 mld baryłek, są też źródła które mówią, że może być to nawet 35,3 mld baryłek. Czyni to Nigerię 10. państwem na świecie pod względem tego surowca. W połowie 2001 średnie dzienne wydobycie ropy wyniosło około 2,2 mln baryłek na dzień. Niemal że całość zasobów koncentruje się w rejonie delcie Nigru, ale znaczące są także złoża podmorskie, gdzie znajduje się wiele platform wydobywczych[potrzebne źródło].

Nigeria posiada 159 pól naftowych oraz 1481 działających szybów według Ministra Zasobów Petrochemicznych[1]. Większość pól jest mała i rozrzucona, w 1990 stanowiły one 62,1% całości produkcji. W tym samym czasie 16 największych pól produkowało pozostałe 37,9%.

Stany Zjednoczone importują 40% nigeryjskiej ropy, będąc jej największym odbiorcą. Stanowi to 10% zapotrzebowania Stanów na ten surowiec, plasując Nigerię jako swojego 5. największego dostawcę ropy. Kraj posiada sześć terminali załadunku ropy, z czego Shell posiada dwa, natomiast Mobil, Chevron, Texaco i Agip po jednym. Shell jest ponadto w posiadaniu magazynów Bonny Terminal i Forcados Terminal, w których można pomieścić do 13 mln baryłek. Mobil działa na terenie Qua Iboe Terminal w stanie Akwa Ibom. Chevron jest właścicielem Escravos Terminal położonym w stanie Delta z możliwością magazynowania 3,6 mln baryłek. Agip posiada Brass Terminal Brass Terminal, 113 km na południowy zachód od Port Harcourt, jego magazyny mieszczą 3,56 mln baryłek. Texaco posiada Pennington Terminal[2].

Rafinacja[edytuj | edytuj kod]

Sektor rafinacji ropy naftowej w kraju jest słabo rozwinięty. Nigeria posiada zdolności przerobowe ropy na poziomie 445 tys. baryłek na dzień, jednak w latach 90-dziesiątych wykorzystano jedynie 54% możliwości. W trakcie rządów Sani Abacha przydział został zmniejszony jeszcze bardziej do 75 tys. bbl/dzień. Istnieją cztery główne rafinerie: rafineria Warri może przerobić 125 tys. bbl/dzień, rafineria New Port w Port Harcourt może rafinować 150 tys. bbl/dzień(istnieje rafineria Old Port gdzie zaniechano produkcji), a także rafineria Kaduna(obecnie zamknięta). Rafineria Warri i w Port Harcourt działają na 30% maksymalnych zdolności[2].

Ocenia się, że zużycie krajowe zużycie ropy wzrasta w tempie średnio 12,8% rocznie. Jednakże niewiele Nigeryjczyków może pozwolić sobie na zakup petrochemicznych, gdyż większość z nich jest rafinowana z ropy poza krajem co znacznie zwiększa ceny pochodnych ropy.

Wpływ wydobycia ropy na środowisko[edytuj | edytuj kod]

Wycieki ropy[edytuj | edytuj kod]

Wycieki ropy naftowej w Nigerii są dość powszechnym zjawiskiem. Szacuje się że od 1958 wyciekło od 9 do 13 mln baryłek ropy. Rząd szacuje że około między 1970 a 2000 miało miejsce około 7000 wycieków[3]. Zużycie rurociągów oraz zbiorników odpowiada za około 50% przypadków, celowe akcje sabotażu lub próby kradzieży 28%, błędy w procesie wydobycia 21%. Powodem dużej ilości wycieków wskutek korozji rurociągów jest duże rozgałęzienie sieci spowodowane licznymi, ale małymi rozrzuconymi polami naftowymi. Wycieki mają ogromny wpływ na lokalny ekosystem. Duże połacie lasów mangrowych, które są szczególnie podatne na skażenie, zostało zniszczonych. Tereny skażone są opuszczane przez miejscową ludność, która zajmując nowe tereny delty powoduje jeszcze większy wpływ na ekosystem tych lasów (szacuje się, że mogło ich zostać zniszczonych 5-10%). Częste są przypadki zanieczyszczenia wody pitnej i w wielu miejscowych zbiornikach wodnych widoczna jest warstewka ropy. Zanieczyszczenia powodują poważne zagrożenie dla zdrowia miejscowej ludności, gdyż składniki ropy naftowej nawet w małych stężeniach mają właściwości rakotwórcze.

W 2008 miały miejsce dwa katastrofalne wycieki z rurociągów należących do koncernu Shell, które poważnie skaziły region Bogo w stanie Ogoniland. Rejon o jednej z największych na świecie bioróżnorodności został zniszczony. Zanieczyszczeniu uległy rozległe zasoby wody pitnej, a zbiorniki wodne stały się niezdatne do prowadzenia rybołówstwa, którym trudniło się w tym regionie wiele osób. Powodem katastrofy ekologicznej były zaniedbania ze strony koncernu, przy utrzymaniu rurociągów. Sytuacje pogłębił fakt, iż koncern nie zareagował odpowiednio szybko na zaistniało sytuację, co często miało miejsce już wcześniej przy wyciekach na mniejszą skalę[4]. Koncern jest też oskarżany o fałszowanie raportów, zawierających twierdzenia że większość wycieków była powodowana sabotażem. W 2009 roku Shell został zmuszony do poprawienia fałszywych informacji dotyczących przyczyny wycieków ropy. Po wielokrotnych wypowiedziach, że 85% wycieków ropy w 2008 roku zostało spowodowanych przez sabotaż, Shell ogłosił w końcu że liczba ta jest bliższa 50%. Jednakże ani dane dotyczące 85%, ani 50% nie miały przekonujących podstaw[5]

Spalanie gazu ziemnego[edytuj | edytuj kod]

Gaz ziemny wydobywany wraz z ropą jest spalany w postaci flary na skalę niespotykaną w żadnym innym państwie. Szacuje się że nawet 3,5 mld m³ gazu jest spalona, co stanowi 70% gazu wydobywanego z ropą. Dane statystyczne związane z tym problemem są cały czas niewystarczające, a starty poniesione przez Nigerię ocenia się na 2,5 mld dolarów w ujęciu rocznym[6]. Przedsiębiorstwa wydobywcze działające w kraju wolą wydobywać gaz ziemny ze złóż w których występuje samodzielnie, gdyż oddzielanie gazu od ropy jest ekonomicznie mniej opłacalne.

Opinia międzynarodowa zniechęca do tego typu praktyk, gdyż przyczyniają się do zmiany klimatu. Spalanie gazu uwalnia do atmosfery ogromne ilości metanu, który jest gazem o bardzo wysokim potencjale cieplarnianym. Kiedy w krajach rozwiniętych niemalże zrezygnowano z spalania gazu w flarze, to w Nigerii wzrastało ono proporcjonalnie wraz z wzrostem wydobycia[7]. Tworzenie flar to też duże straty dla interesu państwa, gdyż uszczupla jego zasoby surowcowe nie przynosząc zysków, gdyż gaz spalony przez firmy wydobywcze jest objęty niewielką opłatą[8].

Prawa człowieka, a wydobycie ropy[edytuj | edytuj kod]

Jednym z największych zagrożeń z jakim ścierają się mieszkańcy delty Nigru jest własny rząd. Nigeryjski rząd ma pełne prawo do odbioru ziem i przyznaniu ich koncernom paliwowym. Większość zysków z wydobycia ropy trafia do nigeryjskiego rządu. W wyniku tego Nigeria ma drugi pod względem wysokości PKB w Afryce Subsaharyjskiej[9]. Pomimo ogromnych zysków państwa, a przede wszystkim koncernów, warunki społeczno-ekonomiczne nie poprawiły, a nawet pogorszyły w ostatnich 30 latach[10]. Według Banku Światowego większość zysków z wydobycia jest zagarnięta przez zaledwie 1% społeczeństwa[11]. Korupcja przyjmuje kolosalne rozmiary, a ocenia się że od 1960 w jej wyniku zostało skradzionych od 300 do 400 mld dolarów.

Nigeryjczycy często organizowali protesty przeciwko korupcji związanej z wydobyciem oraz degradacji środowiska, co zawsze spotykało się z brutalną reakcją sił rządowych. Jeden z takich przypadków miał miejsce w lutym 2005. Zorganizowano wtedy protest na terenie terminalu Chevrons Escravos, w którym wojsko otworzyło ogień, zabijając jedną osobę i raniąc 30. Jeszcze bardziej krwawe zdarzenia miały miejsce w 1994, kiedy wojsko napadło 30 wiosek w regionie Ogoniland. Aresztowano wówczas kilkuset protestujących, zabijając przy tym około 2 tys. osób[11].

Jednym z zatrzymanych był Ken Saro-Wiwa, nigeryjski producent telewizyjny, pisarz i działacz społeczny. W 1990 założył Ruch na Rzecz Przetrwania Ludu Ogoni (MOSOP). Pisał i wypowiadał się o szerzącej się w kraju korupcji i potępiał polegający na wyzysku sposób prowadzenia interesów przez koncerny Shell i BP. Po 17 miesiącach aresztu został zorganizowany pokazowy proces, w którym on i osiem innych osób zostało skazanych na śmierć. Wyrok został wykonany w 1995 przez powieszenie, a ciało pochowane w nieznanym masowym grobie[12]. Historię Kena Saro-Wiwy i ludu Ogoni przybliża kilkukrotnie Naomi Klein w swojej książce No Logo. Zwracała uwagę na różne aspekty szczególnie niewygodne dla BP – kolonializm, wynagrodzenie niewspółmiernie niskie do ryzyka zawodowego górników naftowych, zniszczenia środowiska naturalnego Delty Nigru, pomijanie ludu Ogoni przy podziale zysków na korzyść ludu Ijaw.

Przypisy

  1. Environmental Resources Managers Ltd, Niger Delta Environmental Survey Final Report Phase I; Volume I: Environmental and Socio-Economic Characteristics (Lagos: Niger Delta Environmental Survey, September 1997)
  2. 2,0 2,1 Nigerian Crude and Gas Industry(NigeriaBusinessInfo.com)
  3. Baird J., Oil's Shame in Africa, Newsweek (wydanie amerykańskie), 26 czerwca 2010
  4. Delta del Niger: i diritti non abitano qui dostęp 15 stycznia 2012
  5. Shell oskarżony o fałszowanie danych o wyciekach ropy w Nigerii dostęp 15 stycznia 2012
  6. Media Briefing: Gas flaring in Nigeria (Friends of the Earth)
  7. GAS FLARING IN NIGERIA: A HUMAN RIGHTS, ENVIRONMENTAL AND ECONOMIC MONSTROSITY (Climate Justice Programme and Environmental Rights Action/Friends of the Earth Nigeria)
  8. Gas FlaringJustice In Nigeria Now
  9. Boele, R., Fabig, H., Wheeler, D. (2001). Shell, Nigeria and the Ogoni: A Study in Unsustainable Development: I. The Story of Shell, Nigeria and the Ogoni People- Environment, Economy, Relationships: Conflict and Prospects for Resolution. Sustainable Development, 9, 74–86.
  10. Carter, P. (2007). U.S. Department of State. Remarks on U.S. and International Cooperation in the Niger River Delta. Retrieved 8 May 2007, from http://www.state.gov/p/af/rls/rm/82010.htm
  11. 11,0 11,1 Junger, S. (2007). Blood Oil. Vanity Fair.com Dostęp 2 maja 2007
  12. [ http://www.kirjsto.sci.fi/saro.htm Books and Writers. (2003). Ken Saro-Wiwa (1941–1945)] Dostęp 9 maja 2007