Leszek Soliński

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Leszek Soliński (ur. 1 października 1926 w Żarnowcu, zm. 5 czerwca 2005 w Oegstgeest) – partner życiowy poety Mirona Białoszewskiego, jego wieloletni (1958–1975) współlokator w mieszkaniu przy placu Dąbrowskiego 7 m. 13 w Warszawie. W latach 50. kochanek, później tylko przyjaciel, Białoszewskiego. Był, na mocy testamentu poety, spadkobiercą praw autorskich do jego twórczości. Z zamiłowania i wykonywanego zawodu był malarzem.

Biografia i twórczość[edytuj]

Urodził się w Żarnowcu w chłopskiej rodzinie w sąsiedztwie dworku Marii Konopnickiej. Mieszkała tam też aż do śmierci w 1956 córka poetki Zofia Mickiewiczowa[1].

Po maturze podjął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, gdzie wykładali wówczas Kazimierz Wyka i Stanisław Pigoń. Po pewnym czasie zmienił jednak kierunek na historię sztuki. Tematem jego pracy magisterskiej była kaplica Porcjuszów w krośnieńskiej farze.

Mirona Białoszewskiego, wówczas początkującego poetę pracującego jako reporter dla "Świata Młodych", poznał na początku lat 50. Ich znajomość przerodziła się w zażyłość, która rozwijała się podczas wspólnych wypraw w Bieszczady, Beskid Niski i okolice Krosna. Białoszewski okupił ją wyrzuceniem z pracy. Solińskiego, jako homoseksualistę i osobę z terenów łemkowskich obserwowała milicja, a ponieważ pomieszkiwał u Białoszewskiego bez zameldowania, wykorzystano to jako powód do szykan. Ponieważ Białoszewski nie wyparł się związku z Solińskim, usunięto go z redakcji.

Trudny materialnie dla obu okres zaowocował intensywną pracą twórczą. W 1958 wynajęli wspólne mieszkanie przy placu Dąbrowskiego, w którym Soliński parał się malarstwem, a Białoszewski prowadził swój "Teatr Osobny". Wspólne mieszkanie trwało przez długie lata, mimo że ich bliski związek z czasem przerodził się w przyjaźń.

Twórczość plastyczna Solińskiego nie jest szerzej znana. Wiadomo, że wykonał pewną ilość prac dla sióstr franciszkanek z Lasek i ulicy Piwnej w Warszawie. Dostał też od prymasa Wyszyńskiego pozwolenie na kopiowanie jasnogórskiego obrazu Matki Boskiej.

Bliskim przyjacielem Solińskiego został holenderski slawista z Lejdy Henk Proeme (w prozie Białoszewskiego, w Rozkurzu, wspominany jako "Misio Holender"). Po latach, gdy Soliński poważnie zapadł na zdrowiu i zniedołężniał, Proeme zabrał go do Oegstgeest w Holandii, gdzie zawarli związek małżeński, jaki umożliwiło im prawo tego kraju obowiązujące od 2001. Tam też zmarł. Pochowany 10 czerwca 2005 na cmentarzu przy Groene Kerkje (Zielonym Kościele).

Znaczenie dla twórczości Białoszewskiego[edytuj]

W opracowaniach dotyczących biografii i twórczości Białoszewskiego, Soliński występuje jako osoba wpływająca inspirująco na działalność pisarza. Zadedykował mu m.in. Ballady rzeszowskie z debiutanckiego tomu poezji Obroty rzeczy[2]. Wielokrotnie też występuje jako postać w utworach prozatorskich Białoszewskiego wymieniany jako "Le." lub "Le.So", m.in. w Donosach rzeczywistości, Szumach, zlepach, ciągach czy Rozkurzu. We wspomnieniach osób związanych ze środowiskiem Białoszewskiego barwna postać Solińskiego pojawia się w kontekście jego ekscentrycznej osobowości oraz szerokich horyzontów intelektualnych i artystycznych[1].

Przypisy

  1. a b Tadeusz Sobolewski Leszek, Henk, Miron, "Gazeta Wyborcza" z 2005-07-15, dostęp 2009-08-21
  2. Wpis w dedykacji: "Solińskiemu Leszkowi i Bronisławie, jego matce, z krośnieńskiego Żarnowca"

Bibliografia[edytuj]