Jan Lam

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Jan Lam
JanLam.jpg
Imiona i nazwisko Jan Lam
Data i miejsce urodzenia 16 stycznia 1838, Stanisławów
Data i miejsce śmierci 3 sierpnia 1886, Lwów
Dziedzina sztuki literatura
Ważne dzieła Koroniarz w Galicji, Wielki świat Capowic, Kroniki lwowskie

Jan Paweł Ferdynand Lam (ur. 16 stycznia 1838 w Stanisławowie, zm. 3 sierpnia 1886 we Lwowie) – polski powieściopisarz, satyryk, redaktor "Dziennika Polskiego", nauczyciel.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Wywodził się z kalwińskiej rodziny niemieckiej. Jego dziadek - Zenon Conrad Lamm pochodził z Hanau koło Frankfurtu nad Menem w Hesji[1] i był austriackim oficerem. Syn Zenona - Conrad Lamm (ur. w 1809 r. w Kromieryżu na Morawach, gdzie stacjonował wówczas pułk jego ojca), był austriackim c.k. komisarzem skarbowym, który w 1831 roku osiadł w Galicji i ożenił się z Polką. Jan uczył się najpierw u Bazylianów w Buczaczu, a następnie trzy lata studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Lwowskiego. Dzięki ogromnemu wpływowi matki pisarza - Joanny Ziołeckiej, Jan Lam wybrał polską narodowość. Wziął udział w powstaniu styczniowym, czego konsekwencją stał się pobyt w więzieniu austriackim. Do Lwowa powrócił w 1866 i związał z nim resztę życia. Mieszkał w kamienicy przy ulicy Stefana Batorego, na której w 100 rocznicę urodzin pisarza w 1938 władze Lwowa wmurowały pamiątkową tablicę poświęconą jego postaci. Jedna z ulic Lwowa w przeszłości nosiła także jego imię (obecnie ulica Pawłyka).

Jan Lam był satyrykiem, krytykował austriacką biurokrację w Galicji, jej wrogie nastawienie do Polaków i ruchów wolnościowych. Stawiał zarzuty i szlachcie, i klerowi, oskarżając ich o dbanie jedynie o własne interesy.

Największy rozgłos przyniosły mu publikowane od 1868 Kroniki lwowskie. Był autorem kilku powieści satyrycznych: Pan komisarz wojenny (1863), Wielki świat Capowic (1869), Koroniarz w Galicji (1869), Głowy do pozłoty (1873), Idealiści (1876), Dziwne kariery (1880).

Jest autorem tekstu Marsza Sokołów, pieśni przyjętej jako hymn przez Towarzystwo Gimnastyczne Sokół.

W swoich książkach i artykułach używał następujących pseudonimów: J.L.; N.M.; Mikołaj Płot z przydomkiem siekierka; X.Y. braciszek jezuicki[2]

Pochowany na cmentarzu Łyczakowskim (pole 56), na pomniku wyryto napis:

Nikną wieki, męże sławne
Grób po grobie się otwiera
Nowe imię gasi dawne
A sława sławę zaciera.

Oto treść nekrologu Jana Lama zamieszczonego przez Aleksandrę Borkowską w czasopiśmie Kronika Rodzinna:

Dnia 3-go b. m. zakończył żywot we Lwowie jeden z najznakomitszych w Europie, a między współczesnymi polskimi najznakomitszy humorysta i satyryk—Jan Lam. Rodzina jego, pierwotnie podobno pochodzenia szkockiego, ale dawno osiadła w Niemczech i zniemczała, dostała się przez Morawę do Galicyji, gdzie jeszcze stryj pisarza był tak zaciętym Niemcem, iż nie chciał, aby chłopak umiał po polsku. Atoli młody Lam, urodzony w r. 1838 z Polki Ziołowskiej, wyssał z mlekiem piersi matczynej przywiązanie do ziemi, która dla niej była drogą, i przywiązaniu temu nigdy się nie sprzeniewierzył aż do zgonu. Stosunki rodziców z domami polskiemi, kształcenie się młodzieńca najprzód u Bazylianów w Buczaczu, a następnie w uniwersytecie lwowskim, dokończyły co rozpoczęła szlachetna matka. Wśród najzmienniejszych przejść zawodu pisarskiego, wśród nieoglądania się na jutro w szafunku zdrowiem, pozostała w Lamie zaszczepiona przez matkę wiara w Boga i cześć dla Bogarodzicy; pozostała miłość kraju, którą kładł za podstawę swych sądów czy to słusznych, czy choćby najmylniejszych; pozostała prawość charakteru, która nie tylko we współwyznawcach politycznych, lecz i w przeciwnikach budziła ku niemu szacunek. Wiedziano, że nawet wtenczas kiedy błądził, kiedy ostrzem swego pióra krzywdę niekiedy wyrządzał słuszności, czynił to w szczerem mniemaniu, iż służy sprawie publicznej. Zresztą w miarę dojrzewania i patrzania na świat, omyłki takie były coraz rzadsze w pismach Lama. Przy ogromnej pamięci, przy potędze i szerokości syntezy, przy wysoce systematycznem myśleniu i ciągłem nabywaniu wiadomości, umysł jego poważniał z każdym rokiem. Przed dwudziestu laty wystąpił po raz pierwszy ze swemi „kronikami" i powieściami pod chorągwią jaskrawo demokratyczną; z postępem czasu przychodziło coraz większe umiarkowanie, tak dalece, że nadaremnie przed końcem życia usiłował wypierać się, że nie przechodzi na zachowawcę. Pomimo nietrafnych wycieczek w obronie swobody propagandy darwinistowskiej profesora Dybowskiego, pomimo niezrozumienia pobudek reformy klasztoru kks. Dominikanów we Lwowie, był Lam pod koniec życia już zachowawcą prawdziwym, a w świeżej sprawie cła od nafty, popieranego przez fabrykantów na szkodę kraju i państwa, bronił nawet ministra skarbu Dunajewskiego, szedł pospołu ze „stańczykami”. Kiedy pozytywiści na korzyść schorzałego chcieli sporządzić jakieś wydawnictwo, Lam odmówił przyjęcia ofiary, oświadczając, iż z tym obozem nic nie ma wspólnego. W jednej z niedawnych „kronik” rozrzewniająco opisał przybycie kapłana z Panem Bogiem do jego łoża niemocy i przyniesioną mu niebiańską pociechę w cierpieniu Zasnął na wieki przy pracy, kiedy nie mogąc już pisać, dyktował jeszcze artykuł dziennikarski i czekał przybycia spowiednika z wiatykiem. Majątku nie zostawił, ale dobrzy ludzie już się zajęli losem osierociałej rodziny nieboszczyka.[3].

Według Kazimierza Chłędowskiego Jan Lam jest autorem określenia baciarz (baciar). Cyt.: Po Lamie pozostało niemało wyrażeń w galicyjskim słowniku, pomiędzy innymi i nazwa „baciarz” określająca indywiduum, żyjące z dnia na dzień, zaniedbane, brudne, zapite, o którym się mówi tylko z pogardą[4]

Przypisy

  1. I. Roskau-Rydel, Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze w Galicji 1772-1918, Kraków 2011
  2. Bar Adam. Słownik pseudonimów i kryptonimów pisarzy polskich oraz Polski dotyczących T.2 Pseudonimy i kryptonimy od L-Ż. Kraków: Gebertner i Wolf 1936.
  3. Kronika Rodzinna. Pismo dwutygodniowe poświęcone literaturze, sprawom społecznym i domowym. Warszawa: wyd. Aleksandra Borkowska 1886 T.13 nr16.
  4. Chłędowski Kazimierz. Pamiętniki. Galicja (1843-1880). Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo, Wrocław 2006. ISBN 83-04-04877-9. str. 304 .

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Stanisław Frybes, Wstęp do: Jan Lam, Głowy do pozłoty, Wrocław 1953, Biblioteka Narodowa, seria I, nr 148.
  • Stanisław Frybes, Wstęp do: Jan Lam, Dzieła literackie, t. 1, Warszawa 1956.
  • Stanisław Frybes: Wstęp do: Jan Lam, Pan komisarz wojenny, Koroniarz w Galicji, Wrocław-Kraków 1960, Biblioteka Narodowa, seria I, nr 173.
  • Stanisław Frybes, Jan Lam, w: Polski Słownik Biograficzny, tom XVI, 1971
  • Tadeusz Budrewicz, Sprawy narodowościowe w utworach Jana Lama, w: Galicyjskie dylematy, pod red. W. Karolczaka i H. W. Żalińskiego, Kraków 1994, s. 76-92.
  • Tadeusz Budrewicz, Jak się "W mętnej wodzie" rodziły "Dziwne kariery", w: "Rocznik Komisji Historycznoliterackiej" 1997, t. 31/32.
  • Grażyna Filip, Gry językowe Jana Lama, Rzeszów 2003, ISBN 83-7338-122-8.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]