Siedem kobiet w różnym wieku

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Siedem kobiet w różnym wieku
Gatunek film dokumentalny
Data premiery 1978
Kraj produkcji  Polska
Język polski
rosyjski
Czas trwania 16 min
Reżyseria Krzysztof Kieślowski
Scenariusz Krzysztof Kieślowski
Muzyka Michał Żarnecki
Zdjęcia Witold Stok
Montaż Alina Siemińska
Lidia Zonn
Produkcja Wytwórnia Filmów Dokumentalnych (Warszawa)

Siedem kobiet w różnym wieku – krótkometrażowy film dokumentalny Krzysztofa Kieślowskiego z 1978 roku.

Film został nagrany na czarno-białej taśmie filmowej 35 mm o długości 462 m[1].

Opis filmu[edytuj | edytuj kod]

Film składa się z sekwencji, które przyporządkowane są kolejnym dniom tygodnia, rozpoczynając od czwartku, a kończąc na środzie. Każdego dnia widz obserwuje sceny z życia innej kobiety związanej z baletem. Kamera przedstawia zawsze większą grupę tancerek, lecz koncentruje się na tej, którą Kieślowski wybrał na bohaterkę dnia.

W czwartek odbywa się lekcja baletu dla kilkuletnich dziewczynek. Instruktorka zachęca do ćwiczeń używając metafor z dzięcięcego świata. Porównuje ćwiczone figury do kielichów kwiatów, upomina, że nóżka musi być "tak jak ołóweczek zatemperowany", odwołuje się do dziecięcych marzeń o wystepach na scenie. Mała dziewczynka, bohaterka tej części filmu, ćwiczy w skupieniu. Z dużym zainteresowaniem i przejęciem wykonuje polecenia instruktorki. Po zakończeniu lekcji w korytarzu wraz z koleżankami powtarza ćwiczone na kursie układy.

W piątek w tej samej szkole nieco starsza tancerka o imieniu Edyta bierze udział intensywnym treningu. Ta sama nauczycielka, która dzień wcześniej uczyła małe dziewczynki, tym razem jest dużo bardziej wymagająca. Krzyczy na swoją uczennicę, ostrym głosem wytyka jej błędy, zarzuca tępotę. Dziewczynce zdarzają się potknięcia, ćwiczy już trudniejsze figury niż jej poprzedniczka z czwartku. Nie widać też u niej takiego entuzjazmu, po zajęciach szybko zmienia obuwie, nie pasjonuje się odbytą lekcją.

W sobotę bohaterką staje się nastoletnia baletnica. Przed próbą obserwuje małe dziecko, kręcące się po korytarzu. Na sali ćwiczy samodzielnie. Rozpraszają ją zajęcia grupowe, prowadzone przez rosyjskojęzyczną instruktorkę, przypatruje się im z zainteresowaniem. Dopiero, gdy pozostaje na sali sama z młodym mężczyzną i ćwiczą wspólnie rozciąganie mięśni, na jej twarzy pojawia się uśmiech.

Scenę niedzielną rozpoczyna odgłos gongu. Tancerka przygotowuje się w garderobie do występu: poprawia makijaż, poleruje pointy, nakłada biżuterię. Na scenie tańczy z młodym mężczyzną. Co chwila rozlegają się brawa. Mężczyzna trzymając tancerkę w objęciach całuje ją. Jest to jednak gest sfingowany na porzeby gry aktorskiej – artyści jedynie zbiżają swoje usta, do prawdziwego pocałunku nie dochodzi.

Bohaterka poniedziałku – również młoda kobieta – ćwiczy bardzo intensywnie. Najpierw sama wykonuje kolejne figury w zawrotnym tempie, potem ćwiczy z partnerem skomplikowane układy baletowe (są to fragmenty z Ognistego ptaka Igora Strawinskiego w choreografii Conrada Drzewieckiego[2]). Tancerce brakuje sił, dostaje zadyszki, co chwila robi przerwy.

We wtorek uwaga kamery skupia się na nieco starszej baletnicy, która podczas grupowej próby do baletu Strawinskiego Pocałunek wieszczki. Występuje w epizodycznej roli w zastępstwie swojej koleżanki. Znudzona i przeziębiona tancerka siedzi na ławce, czekając aż zostanie wyczytana z listy. Gdy rozpoczyna się próba, opuszcza salę i czeka wraz z koleżanką w korytarzu na swoją kolej.

W środę akcja znów rozgrywa się w szkole baletowej. Instruktorka (znana już z sekwencji czwartkowej) uczy małe dziewczynki podstaw baletu. Tym razem kamera skupia się nie na grupie, lecz na nauczycielce. Ubrana w spódnicę sama nie ćwiczy, lecz fachowo instruuje swoje podopieczne.

Interpretacje[edytuj | edytuj kod]

Film o balecie[edytuj | edytuj kod]

Siedem kobiet w różnym wieku to film opowiadający o sztuce baletu. Składa się z dokumentalnych sekwencji, w których kamera obserwuje rozgrywające się sceny, bez reżyserskiej ingerencji w ich przebieg, czym nawiązuje do popularnej w latach 60. szkoły Karabasza. Kieślowski filmuje naturalne (nie sztucznie odegrane) gesty i reakcje bohaterów[3]. Opowiada o żmudnej wieloletnie pracy tancerki baletowej, pokazuje treningi, wybieranie obsady do przedstawienia, próby i krótką chwilę tryumfu na scenie. Ewa Wycichowska, która grała jedną z kobiet w filmie Kieślowskiego, tak przedstawia wymagania, jakie stawiał jej reżyser podczas kręcenia filmu:

Quote-alpha.png
Zaofiarował mi rolę kobiety, która ma pokazać wysiłek. Tę ciężką pracę na próbie, która poprzedza występ na scenie. Po mnie w filmie lekko i z uśmiechem miała tańczyć Ewa Głowacka[2].

Reżyser pokazuje, jak wysiłek wkładany w taniec od dzieciństwa procentuje w kolejnych latch, ale również jak krótka jest kariera tancerki klasycznej. Przedostatnia kobieta, choć obiektywnie jeszcze dość młoda, wśród swoich koleżanek jest już seniorką, ostatnia może co najwyżej być nauczycielką młodych adeptek sztuki[3]. Ewa Wycichowska tak oceniła film ze swojej perspektywy zawodowej:

Quote-alpha.png
Byłam zszokowana, jak trafnie dotknął istoty bycia tancerzem. Powinno się go oglądać w tym zawodzie, co jakiś czas. Żeby wiedzieć, jak zmienia się perspektywa, kiedy jest się w pełni sił, i kiedy kończy się kariera[2]

Film o przemijaniu[edytuj | edytuj kod]

Kieślowski nie ogranicza się – jak to miało miejsce w stworzonej przez Karabasza estetyce filmu – do zapisywania codzienności. Pokazanie scen z życia staje się podstawą do refleksji o ulotności życia. Kariera tancerki jest metaforą przemijalności.

Kobiety przedstawione w filmie łączy nie tylko balet, wszystkie są brunetkami o podobnych rysach twarzy. Poprzez zastosowanie czarno-białej taśmy oraz długiej ogniskowej obiektywu, która sprawia, że tło poza bohaterką traci ostrość, można odnieść wrażenie, że wszystkie przedstawione sceny dzieją się w podobnym otoczeniu. Postacie bohaterek i tło stają się jednorodne[3]. Sprawia to, że widz, oglądając film, wykracza poza zarysowaną w tytule filmu (Siedem kobiet...) strukturę i patrzy na bohaterki jak na jedną postać[4].

Dla każdej baletnicy reżyser przeznaczył jeden dzień z tygodnia. Kieślowski rozpoczął swoją opowieść o życiu od czwartku. W ten sposób pierwsza i ostatnia scena przypada na dzień powszedni, co akcentuje rolę pracy. Chwila tryumfu, która przypadnie w niedzielę, okupiona jest godzinami wysiłku i nauki[5]. Edukacja zaczyna się już pierwszej sekwencji, nauczycielka mówi "Tu nie można nie myśleć, bo się nic nie zrobi, jak się nie pomyśli dobrze". Rady, które są wskazówkami podczas lekcji baletu, mogą równie dobrze odnosić się do całego życia, w które wkraczają młode adeptki sztuki. W sobotę uwagę tancerki przyciąga małe dziecko, od tego dnia aż do poniedziałku, podczas ćwiczeń, prób i występów będzie jej towarzyszył mężczyzna. Szczyt sławy i formy przypada w niedzielę, która jest świętem życia[3]. Mimo wspaniałej oprawy brakuje w nim jednak pełni – udawany pocałunek dwojga kochanków jest pusty. Reżyser chwilę największego spełnienia podaje w wątpliwość[6]. Bohaterka wtorku, Alina Baranowska, starzejąca się baletnica, jako jedyna w filmie przedstawiona jest z imienia i nazwiska. To, że jej imię i nazwisko zostaje wymienione, jest dodatkową formą napiętnowania postaci, która odsunięta została poza główny nurt wydarzeń. Ostatnia bohaterka nie jest aktywną zawodowo tancerką, pracuje jako nauczycielka w szkole baletu. Jej postać pojawiła się już w pierwszych scenach. Opowieść zatoczywszy koło, powraca do początku.

Nawiązania[edytuj | edytuj kod]

Czytelną aluzją do dokumentu Kieślowskiego jest polska wersja tytułu irańskiego film Se Zan (ang. Three Women) z 2008 roku. Dystrybutor zatytułował tę produkcję Trzy kobiety w różnym wieku. Historia opowiedziana w filmie (choć bez intencji reżyserskich) stanowi obraz analogiczny do dokumentu Kieślowskiego. Przedstawia losy trzech generacji: babki, matki i córki z tradycyjnej irańskiej rodziny[7].

Nagrody[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. filmpolski.pl: SIEDEM KOBIET W RÓŻNYM WIEKU. [dostęp 2010-01-19].
  2. 2,0 2,1 2,2 Ewa Wycichowska: Kieślowskiego krótki film o czasie. [dostęp 2010-01-03].
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 Filmoteka Szkolna, t. 8: Metafory prawdy, opr. Mikołaj Jazdon, s 10-13.
  4. Rafał Marszałek: Między dokumentem a fikcją. W: Kino Krzysztofa Kieślowskiego. Kraków: Universitas, 1997, s. 13-19. ISBN 83-7052-926-7.
  5. Lidia. Zonn: O montażu w filmie. Warszawa: Centrum Animacji Kultury, 2001, s. 156-157. ISBN 83-7010-155-0.
  6. Tadeusz Sobolewski: Troska ostateczna: Uwagi o społecznym kontekście kina Krzysztofa Kieślowskiego. W: Kino Krzysztofa Kieślowskiego. Kraków: Universitas, 1997, s. 107-115. ISBN 83-7052-926-7.
  7. Łukasz Maciejowski: "3 Kobiety w różnym wieku". [dostęp 2010-01-01].

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

W bazie Kultura polska