Dyskryminacja pozytywna

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Dyskryminacja pozytywna (łac. discrimino – rozróżniam) – to utrzymywanie czasowych lub stałych rozwiązań i środków prawnych mających na celu wyrównanie szans osób i grup dyskryminowanych ze względu na płeć, pochodzenie etniczne, religię, orientację seksualną, niepełnosprawność[1] i inne cechy.

Formą dyskryminacji pozytywnej jest osobna pula (parytet) dla czarnoskórych, kobiet lub osób ze wsi w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelni. Przykładami dyskryminacji pozytywnej były punkty za pochodzenie w PRL czy amerykańska akcja afirmatywna.

Problemy dyskryminacji pozytywnej[edytuj]

Krytycy „dyskryminacji pozytywnej” wskazują[2] na następujące problemy tej koncepcji:

  • brak obiektywnych kryteriów „dostatecznej” bądź „niedostatecznej reprezentacji” danej grupy społecznej,
  • faktyczna dyskryminacja grupy uznanej za „dostatecznie reprezentowaną”, wobec której stosuje się formę odpowiedzialności zbiorowej,
  • brak obiektywnie zdefiniowanych celów akcji wskazujących, kiedy dane instrumenty należy przestać stosować[3]

W 2005 roku słowacki Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy o dyskryminacji pozytywnej za niezgodne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa[4]. W 2010 roku w Szwecji ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego podjęło decyzję o zakończeniu programu dyskryminacji pozytywnej na uczelniach po tym jak został on oprotestowany przez kobiety, które nie dostały się na studia na kierunku psychologia, zaś ich miejsca zajęli na mocy parytetu mężczyźni, którzy uzyskali niższą punktację[5].

Parytety jako formę walki z wykluczeniem kobiet skrytykowała prezydent Łotwy Vaira Vīķe-Freiberga, której zdaniem skutkują one jedynie zatrudnianiem osób o niewystarczających kompetencjach, ale o aktualnie promowanej płci. Według niej prawo antydyskryminacyjne jest wystarczającym i skutecznym środkiem ograniczania wykluczenia ze względu na płeć[6].

W Norwegii 40% parytet na korzyść kobiet doprowadził do powstania grupy zawodowej określanej jako „złote spódniczki”, złożonej z kobiet wyspecjalizowanych w zasiadaniu w radach nadzorczych wielu spółek[7].

Według opublikowanej w 2012 pracy zwiększanie puli kobiet w radach nadzorczych banków w badanym okresie (16 lat) prowadziło do zwiększonej akceptacji ryzyka finansowego. Z kolei według badań cytowanych przez Diversity Council of Australia wynika, że zwiększenie udziału kobiet prowadziło do poprawienia wskaźników rentowności[8].

Wprowadzona przed wyborami w 2011 roku ustawa kwotowa skutkowała tym, że kobiety uzyskały 3% więcej mandatów niż w poprzednich wyborach[9].

W prawie międzynarodowym[edytuj]

Dyskryminacja pozytywna stanowi element szeregu dokumentów prawa międzynarodowego. Jest zalecana między innymi w:

Konwencja w sprawie dyskryminacji w zatrudnieniu i wykonywaniu zawodu w art. 5 głosi nie są uważane za dyskryminację specjalne środki, zastosowane dla uwzględnienia specyficznych potrzeb osób, względem których specjalna ochrona lub opieka jest powszechnie uznana za potrzebną ze względów takich, jak płeć, wiek, inwalidztwo, ciężary rodzinne albo poziom społeczny lub kulturalny.

III Konwencja Genewska (1949) o traktowaniu jeńców wojennych przewiduje szczególne traktowanie ze względu na płeć lub rangę[12].

W 2011 roku wskutek orzeczenia ETS za dyskryminację zostało uznane branie pod uwagę płci jako jednego z parametrów przy obliczaniu stawek ubezpieczeniowych. Wyrok ten został przyjęty z zadowoleniem przez środowiska feministyczne[13]. Regulacja ta została skrytykowana przez rynek ubezpieczeniowy, bo różnica w wysokościach składek (wyższe dla mężczyzn) ma mocne podstawy w danych aktuarialnych[14]. Zakaz ich uwzględniania spowodował w konsekwencji wzrost składek ubezpieczeniowych OC i ubezpieczeń na życie dla kobiet nawet o 190%[15][16]. Podobne kontrowersje wywołuje w USA regulacja zakazująca różnicowania składek wobec płci w ubezpieczeniach zdrowotnych — tutaj z kolei wyższe składki dla kobiet wynikają ze znacznie większych statystycznie kosztów opieki zdrowotnej dla kobiet (m.in. porodów)[17].

Przypisy

  1. Bezuprzedzen: Definicje dyskryminacji
  2. Nowy rasizm.
  3. Paweł Rogaliński: Problemy dotyczące parytetów. [dostęp 2012-10-18].
  4. Slovakia Bans Positive Discrimination Legislation. Brussels Journal, 2005.
  5. W Szwecji parytet płci nie wypalił. 2010.
  6. Women quotas are 'demeaning', says Latvian ex-president. EU Observer, 2011.
  7. "Złote spódniczki", czyli kobiety w biznesie – spór o zasady czy patologia. Wyborcza.biz, 2011.
  8. Female board members: the real risk takers?. Corporate Risk, 2012.
  9. Eliza Olczyk, Kamila Baranowska: Polskie feministki zostały w tyle. Rzeczpospolita, 2012.
  10. Art. 1. 4. Specjalne środki podjęte wyłącznie w celu zapewnienia odpowiedniego rozwoju pewnych grup rasowych czy etnicznych lub jednostek, potrzebujących takiej ochrony, jaka może być konieczna do zapewnienia tym grupom lub jednostkom wykonywania lub korzystania na zasadach równości z praw człowieka i podstawowych wolności, nie będą uważane za dyskryminację rasową, pod warunkiem jednak, że środki te nie będą prowadzić w konsekwencji do utrzymywania odrębnych praw dla różnych grup rasowych i nie pozostaną w mocy po osiągnięciu celów, dla których zostały podjęte.
  11. Art. 4. 2 Wprowadzenie przez Państwa Strony specjalnych zarządzeń, w tym również zarządzeń przewidzianych w niniejszej konwencji, w celu ochrony macierzyństwa nie będzie uważane za akt dyskryminacji.
  12. Art. 14 Jeńcy wojenni mają we wszelkich okolicznościach prawo do poszanowania swej osoby i czci. Kobiety powinny być traktowane ze wszystkimi względami należnymi ich płci. W każdym przypadku przysługuje im traktowanie równie korzystne jak mężczyznom. Artykuł 44 Oficerowie i równorzędni im jeńcy wojenni traktowani będą ze względami należnymi ich stopniowi i wiekowi.
  13. ECJ ruling against sex discrimination in insurances key victory for women’s rights, say civil society organisations. AGE, 2011.
  14. Does gender affect auto insurance rates?.
  15. OC – koniec dyskryminacji mężczyzn, początek kłopotów?. Wyborcza.biz, 2011.
  16. Kobiety zapłacą więcej za nowe ubezpieczenia. Rzeczpospolita, 2011.
  17. Gender Gap Persists in Cost of Health Insurance. NY Times, 2012.