Mordor (Warszawa)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Mordor na Domaniewskiej)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Parzysta strona ul. Wołoskiej, widoczny biurowiec Curtis Plaza
Biurowce przy ul. Marynarskiej

Mordor, także Mordor na Domaniewskiej[1] – nieformalna, żartobliwa nazwa skupiska biurowców będących siedzibami wielu przedsiębiorstw, w tym korporacji transnarodowych, znajdującego się na Służewcu i zachodnim Ksawerowie w Warszawie, w rejonie ulic: Domaniewskiej, Wołoskiej, Cybernetyki i Marynarskiej. Nazwa stanowi nawiązanie do Mordoru czyli krainy stworzonej przez J.R.R. Tolkiena w powieści fantasy Władca Pierścieni[2][3].

Położenie geograficzne i historia[edytuj | edytuj kod]

W czasach PRL w tym rejonie Mokotowa istniała tzw. Dzielnica Przemysłowo-Składowa „Służewiec”, zajmująca obszar ok. 260 ha[4]. W kilkudziesięciu znajdujących się tam zakładach przemysłowych na początku lat 70. pracowało ok. 20 tys. osób[4]. Zakończenie w latach 90. działalności przez te przedsiębiorstwa spowodowało pojawienie się na rynku nieruchomości dużych, uzbrojonych terenów, atrakcyjnie położonych blisko centrum miasta i lotniska. Jedną z pierwszych zrealizowanych tam nowych inwestycji był zbudowany w latach 1991–1992 przy ul. Wołoskiej 18 biurowiec Curtis Plaza[5]. W 2000 przy tej samej ulicy oddano do użytku jedno z największych stołecznych centrów handlowych, Galerię Mokotów[6].

Do 2019 w tym rejonie miasta wniesiono 83 budynki biurowe[7]. Ich budowa odbywała się de facto poza kontrolą stołecznego samorządu i przyczyniła się do powstania biurowej monokultury[8].

Geneza nazwy[edytuj | edytuj kod]

Część Służewca i Ksawerowa zaczęła być żartobliwie nazywana Mordorem (lub Mordorem na Domaniewskiej) w związku z problemami komunikacyjnymi wokół tak dużego skupiska biurowców[9][9][10][11].

Według szacunków w 2018 do pracy w Mordorze dojeżdżało dziennie ok. 80–100 tys. osób, w większości młodych[12]. Stał się on również jednym z symboli pracy korporacyjnej, ze specyficznym typem ludzi – młodych, ambitnych i przepracowanych[13], goniących za kolejnymi „deadlinami”, co odbija się na ich życiu prywatnym[12]. Żartobliwie nazywają siebie orkami, porównując swoją pracę do pracy orków z książek Tolkiena[11].

Utrudniony dojazd, korki oraz problemy z miejscem do parkowania powodują, że część kandydatów odmawia przyjęcia ofert pracy w firmach, które mają siedzibę w tej części miasta [8]. W marcu 2019 wskaźnik powierzchni niewynajętej wynosił średnio 19,8% (przy średniej dla Warszawy 9,1%)[7]. Pomimo niższych czynszów, Mordor zaczął tracić status centrum biurowego stolicy na rzecz Woli[7].

Pojawiły się próby mniej lub bardziej oficjalnego oznaczenia Mordoru, m.in. przez zawieszenie tablicy, która jednak została zdjęta przez służby[14]. Nazwa jest też rozpoznawana przez oprogramowanie Google Maps[15]. Były też próby jej nadania w ramach budżetu obywatelskiego[16]. Wydawane jest czasopismo „Głos Mordoru” skierowane do pracowników korporacji mających siedziby w Mordorze[17].

Nazwa Mordor została spopularyzowana przez fanpage „Mordor na Domaniewskiej” prowadzony w serwisie Facebook, który w 2018 miał ponad 100 tys. fanów[18][19].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Mordor na Domaniewskiej. Jak powstało najsłynniejsze zagłębie biurowe w Polsce? - NaszeMiasto.pl, warszawa.naszemiasto.pl [dostęp 2019-07-25] (pol.).
  2. Joanna Gierak-Onoszko. M w Mordorze. „Polityka”, s. 32, 27 stycznia–2 lutego 2016. 
  3. Michał Wojtczuk. Służewiec w korku i kryzysie. „Gazeta Stołeczna”, s. 4, 22 czerwca 2016. 
  4. a b Józef Kazimierski, Ryszard Kołodziejczyk, Żanna Kormanowa, Halina Rostowska: Dzieje Mokotowa. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1972, s. 269.
  5. Marta Leśniakowska: Architektura w Warszawie 1989-2001. Warszawa: Arkada Pracownia Historii Sztuki, 2002, s. 206. ISBN 83-908950-5-6.
  6. Paweł Dunin-Wąsowicz. Mordor literacki w serpentynie głupstw. „Stolica”, s. 36, czerwiec 2019. 
  7. a b c Adam Roguski. Mordor na nowo: dla jednych nakłady, dla innych okazje. „Rzeczpospolita”, s. A20, 19-20 czerwca 2019. 
  8. a b Michał Wojtczuk: Biurowy biznes strzela w niebo. Warszawa prawie jak londyńskie City. gazeta.pl, 25 czerwca 2019. [dostęp 2019-07-05].
  9. a b Wirtualna Polska Media S.A., Mordor na Domaniewskiej. Jedyna taka dzielnica w Polsce, „finanse.wp.pl”, 27 marca 2015 [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  10. . (red.), Zielony deptak i park w Mordorze? Miasto przedstawiło plany na słynne zagłębie biurowe, „warszawa.naszemiasto.pl”, 28 marca 2018 [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  11. a b Życie orków z Mordoru na Domaniewskiej: target na asapie, 1300 zł na umowie o dzieło. 'Bo już mam orka na twoje miejsce', „warszawa.wyborcza.pl” [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  12. a b Jak naprawdę wygląda praca w „Mordorze na Domaniewskiej"?, „forsal.pl” [dostęp 2018-08-18].
  13. Grupa Wirtualna Polska, Orki z Mordoru mają głos, „kobieta.wp.pl”, 29 września 2015 [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  14. Wirtualna Polska Media S.A., „Mordor” na Domaniewskiej. Służby szybko zajęły się tabliczką na Mokotowie, „wiadomosci.wp.pl”, 2 kwietnia 2015 [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  15. Jaka tam Domaniewska? Google Maps uznał „Mordor” za oficjalną nazwę, „naTemat.pl” [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  16. Warszawski Mordor będzie oficjalną nazwą w stolicy? Jest na to szansa, „Noizz”, 28 stycznia 2017 [dostęp 2018-08-19] (pol.).
  17. Głos Mordoru, glosmordoru.pl [dostęp 2018-08-18] (pol.).
  18. Rafał Ferber założył fanpage „Mordor na Domaniewskiej” dla zabawy. Dziś zarabia na nim miliony... lajków, „INNPoland.pl” [dostęp 2018-08-19] (pol.).
  19. „Mordor na Domaniewskiej” obchodzi piątą rocznicę swojego istnienia na Facebooku, „iMokotow.pl”, 16 marca 2018 [dostęp 2018-08-19] (pol.).