Żeleźnica (województwo łódzkie)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Żeleźnica
Państwo  Polska
Województwo łódzkie
Powiat radomszczański
Gmina Przedbórz
Liczba ludności (01.01.2009) 139
Strefa numeracyjna (+48) 44
Kod pocztowy 97-570
Tablice rejestracyjne ERA
SIMC 0549312
Położenie na mapie województwa łódzkiego
Mapa lokalizacyjna województwa łódzkiego
Żeleźnica
Żeleźnica
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Żeleźnica
Żeleźnica
Położenie na mapie świata
Mapa lokalizacyjna świata
Żeleźnica
Żeleźnica
Ziemia 50°59′10″N 20°00′33″E/50,986111 20,009167
Kościół
Napis fundacyjny nad wejściem do kościoła
Stary nagrobek na żeleźnickim cmentarzu
Obelisk w Żeleźnicy upamiętniający wypadek króla Kazimierza Wielkiego

Żeleźnicawieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie radomszczańskim, w gminie Przedbórz, w Paśmie Przedborsko-Małogoskim, na terenie Przedborskiego Parku Krajobrazowego.

W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa piotrkowskiego.

Przez wieś przechodzą szlaki:

Historia[edytuj]

Najstarsza wzmianka o wsi pochodzi z 10 marca 1359 roku. Kazimierz, król polski, wymienia wieś królewską Piekary w ziemi sieradzkiej na Żelazne Nogi w ziemi sandomierskiej należącą dotąd do klasztoru norbertanów w Witowie. Dokument wydany w Krakowie[1]. Kolejna wzmianka mówi, że aktem z 1511 roku kopalnia żelaza we wsi Żelazne Nogi została oddana Andrzejowi z Chocimowa, cześnikowi sieradzkiemu wraz ze swobodnym wyrębem w lasach królewskich za opłatą 8 grzywien rocznie oraz dostawą dla dworu w Przedborzu ośmiu wozów rudy żelaznej. Parafia istniała tu już w XIII wieku. Łaski opisuje, że posiadała kościół parafialnym w lesie Żelazne Nogi, na brzegu rzeki Czarnej Włoszczowskiej, przy którym mieszkał pleban. Z czasem wokół plebanii utworzyła się osada, w której była karczma i mieszkało 5 kmieci. Pleban pobierał mostowe po dwa denary od wozu na rzece Czarnej, a pleban z Oleszna leżącego za brodem po trzy denary od wozu.

Początkowo we wsi znajdował się kościół z drewna, który był kilkakrotnie odbudowywany, ostatni raz w 1617 roku. Kościół ten spalił się w 1865 roku, a parafianie nie byli w stanie go odbudować. Wtedy ks. Kucharski z wdowiego grosza wystawił murowaną kaplicę, w której odprawiano nabożeństwa. W 1893 roku ks. Jan Służewski, nowy proboszcz, ex pijar wystawił nową budowlę z piaskowca i dwie szczytowe wieże.

Legenda związana z wypadkiem Kazimierza Wielkiego[edytuj]

Tereny leżące nad rzeką Czarną należały do Puszczy Nadpilickiej. Była to kraina lesista, podmokła, oblana wodami rzeki i do dziś zachowane bory przypominają dawną puszczę.

Opowiadał przed laty Michał Rewita Witanowski, że w takie bory zapuszczał się król Kazimierz Wielki, a polując na dzikiego zwierza, spadł z konia i złamał sobie nogę. Nikogo nie było przy nim, bo strzelcy rozproszyli się po kniei i król leżał zemdlony, bez żadnej pomocy ludzkiej. Na ratunek przybył św. Mikołaj, patron stad pasących się w lasach. Święty ten opatrzył nogę dobrego króla, pomógł mu dosiąść konia i przeprowadził przez knieję do grona panów, który z nim polowali. Na tym miejscu postawiono drewniany modrzewiowy kościółek, a w ołtarzu postawiono obraz św. Mikołaja. Odtąd czczono świętego jako patrona okolicy, jak również w okolicznych parafiach.

Obok legendy istnieje dokument – „Kronika” Jana z Czarnkowa. Oto jej zapis:

Roku Pańskiego 1370, miesiąca września, dnia ósmego, który był dniem Narodzenie Najświętszej Marii Panny, gdy tak często wzmiankowany najjaśniejszy król Kazimierz bawił na dworze Przedbórz, przezeń na nowo razem z miastem założonym, a przepięknie i zbytkownie urządzonym, chciał, jak to było w jego zwyczaju, iść na łowy jeleni. Gdy już jego wóz królewski był przygotowany i król chciał wsiadać do niego, niektórzy z wiernych radzili mu, aby ten dzień jechania na łowy zaniechał. Zgadzając się na to, król zamierzał już był pozostać, atoli któryś niecnota podszepnął mu parę słów o jakiejś – ja podobniej do prawdy sądzą – zabawie, wskutek czego król, nie zważając na rozsądną radę, wsiadał na wóz i pospieszył do lasu na łowy. Tam nazajutrz goniąc jelenia, gdy się koń pod nim przewrócił, spadł z niego i otrzymał niemałą ranę w lewą goleń...

Kiedy po sześciu wiekach otworzono grobowiec królewski w katedrze wawelskiej, stwierdzono prawdziwość zapisu kronikarza o złamaniu nogi.

Zabytki[edytuj]

  • kościół parafialny pw. św. Mikołaja, murowany z 1869-1870
  • organistówka drewniana z około 1900 roku
  • spichlerz przykościelny kamienno-wapienny z II. poł. XIX wieku
  • obora kamienno-wapienna z II. poł. XIX wieku

Zabytki te są prawnie chronione, ale nie posiadają numeru rejestru. W Żeleźnicy znajduje się również cmentarz. najstarsze groby pochodzą z końca XIX wieku. Dla upamiętnienia wypadku Kazimierza Wielkiego w pobliżu kościoła postawiono obelisk upamiętniający wypadek króla.

„Pejzaż Wszystkich Świętych”[edytuj]

W latach 2006 i 2007 pracownik NPK Piotr Wypych wraz z Ośrodkiem Regionalnym Łódzkiego Domu Kultury pozyskali środki na odtworzenie obiektów z drewna w postaci słupowych kapliczek i krzyży. Program ten nazwano „Pejzaż Wszystkich Świętych”. Swoim działaniem program objął m.in. Żeleźnicę – zrealizowano tutaj dwa obiekty:

  • kapliczkę św. Jana Nepomucena (położona nad Czarną Włoszczowską, obok mostu), która istniała do wczesnych lat 60. XX wieku. Wtedy, podczas prac melioracyjnych wieku kapliczkę zniszczono, a figurkę świętego skradziono. Kapliczka mogła pochodzić z końca XVIII wieku. Nowy, odtworzony obiekt dość dokładnie oddaje charakter pierwowzoru.
  • kapliczkę św. Huberta; według legendy na miejscu wypadku króla Kazimierza Wielkiego ustawiono kapliczkę. O jej istnieniu wiemy tylko z nielicznych przekazów historycznych.

Przypisy

Zobacz też[edytuj]

Bibliografia[edytuj]