Konstanty Wolicki (przemysłowiec)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Konstanty Leon Wolicki
Data i miejsce urodzenia 1792
Kraków
Data i miejsce śmierci prawdopodobnie
23 września 1861
Wiedeń
Zawód przedsiębiorca, mineralog, poseł-ambasador
Narodowość polska
Majątek milion złotych w 1834 roku
Rodzice Jan Nepomucen (według innych źródeł – Jan Stanisław Antoni) Wolicki (1766-1847)
Małżeństwo Augustyna Kermançon (1800–1829)
Dzieci Joanna Konstancja Łucja Wolicka-Wodzińska (ok. 1815 – po 1859)
Odznaczenia
Order Świętej Anny II klasy (Imperium Rosyjskie) Cesarski i Królewski Order Świętego Stanisława II klasy (Imperium Rosyjskie)

Konstanty Leon Wolicki (ur. w 1792 w Krakowie, zm. prawdopodobnie 23 września 1861 w Wiedniu) – polski przemysłowiec, mineralog, ziemianin, przedstawiciel władz powstania listopadowego w Paryżu i Stambule, pamiętnikarz.

Działalność[edytuj]

Początki działalności Wolickiego datują się na okolice roku 1820, gdy przemysłem w Królestwie Polskim kierował Stanisław Staszic. Później współpracował z księciem Franciszkiem Ksawerym Druckim-Lubeckim, który go cenił i powierzał realizację wielu planów gospodarczych.

Niektóre inicjatywy gospodarcze Konstantego Wolickiego[edytuj]

Huty cynku[edytuj]

Konstanty Wolicki i Piotr Steinkeller założyli hutę cynku „Joanna” w Niemcach w sąsiedztwie pierwszej kopalni węgla kamiennego „Feliks”, w 1822 roku[1]. Huta ta działała do 1849 roku. Wraz z partnerem założył również wszystkie huty cynkowe i piece do prażenia galmanu w Dąbrowie. W 1823 roku „wszelkie swe nabyte grunta pod Będziniem (!) zawierające w swym łonie milionowe wartości w węglu kamiennym, odstąpił na rzecz górnictwa bez żadnego zysku” (podkr. – Konstanty Wolicki)[2].

Ciechocinek[edytuj]

Ksawery Niemojewski, ostatni właściciel Ciechocinka, zmarł w 1810 r. Połowę spadku, jako posag ślubny, otrzymał mąż córki Ksawerego, Barbary – Józef Zawadzki, który z czasem odkupił pozostałą część majątku od drugiej córki-spadkobierczyni, Ksawery. W roku 1823 Konstanty Wolicki prowadził badania jakości wód solankowych i wkrótce kupił od Zawadzkiego dwie włóki ziemi wraz ze źródłami solankowymi. Po dwóch latach przekazał je bezinteresownie Skarbowi Królestwa Polskiego i dodatkowo zobowiązał się do wybudowania kosztem skarbu warzelni soli. W ten sposób Królestwo stało się właścicielem ciechocińskich dóbr naturalnych. W 1825 r. Wolicki zawarł umowę dotyczącą budowy zakładu warzelniczego z Komisją Rządową Przychodów i Skarbu Królestwa Polskiego. Inwestycja została sfinansowana ze środków publicznych. Zakład, w tym tężnie, uruchomiono w 1833 r. W 1836 r. urządzono pierwsze łazienki w tzw. „austerii rządowej” (w dzisiejszym Parku Zdrojowym). Łazienki były nazywane „Skarbowymi”, ponieważ zbudowano je ze środków skarbu państwa. Wyposażono je w miedziane wanny przeznaczone dla celów leczniczych. Rok 1836 przyjęto za oficjalną datę powstania uzdrowiska[3].

Przy okazji zabezpieczenia transakcji zakupu dóbr w Ciechocinku została oszacowana wartość dóbr Wolickiego w powiecie olkuskim – oceniono je na 487 493 złotych polskich.

Flota na Wiśle[edytuj]

Konstanty Wolicki wraz z Piotrem Steinkellerem w czerwcu 1825 roku zawarli 10-letnią umowę z Bankiem Polskim, w której podjęli się budowy w ciągu 2 lat floty rzecznej (100 berlinek i holownik parowy) związanej z importem do kraju soli z zaboru austriackiego i pruskiego.

Wolicki wraz z Jakubem Berksohnem rozpoczęli budowę barek, wkrótce Wolicki zakupił w Anglii 2 parowce: „Victory” i „Xiążę Xawery”. Obydwie jednostki klasyfikowane były przez Rejestr Lloyda i nadano im klasę A1. Były to pierwsze w historii statki należące do polskiego armatora i pływające pod polską banderą klasyfikowane i mające klasę Lloyd’s Register. Nie wiadomo, jak bandera ta wyglądała, jednak informacja o tym, że była to bandera polska, można znaleźć zarówno w odpowiednich rocznikach Rejestru Lloyda, jak i w rejestrze zawinięć statków do portu w Gdańsku na rok 1827 zachowanym w Archiwum Państwowym w Gdańsku[4].

Victory miała pływać po Wiśle, a Xiążę Xawery – stacjonujący w Gdańsku – miał przy bezwietrznej pogodzie holować żaglowce oraz służyć odbywaniu wycieczek po Zatoce Gdańskiej. Była to pierwsza próba zorganizowania regularnej sezonowej komunikacji z Helem, zainaugurowano ją latem 1827 roku. Uczestnikiem jednego z pierwszych rejsów był Tadeusz Krępowiecki, który pozostawił opis tej wycieczki[5]. „Na skutek szykan zniemczonego magistratu Gdańska”[6] rejsy po Zatoce zostały wkrótce zlikwidowane. Przez kolejne 100 lat ruch pasażerski po Zatoce został zdominowany przez Niemców.

Wolicki uruchomił pod Wyszogrodem fabrykę berlinek.

Ostatecznie w latach 40. XIX wieku spółka rzeczna Wolickiego trafiła pod zarząd Steinkellera[7].

Handel międzynarodowy[edytuj]

Wolicki wielokrotnie w latach 20. XIX wieku był wysyłany przez Lubeckiego za granicę, w tym do Wielkiej Brytanii, w celu organizacji importu (oraz jego finansowania) maszyn parowych, importu soli i eksportu cynku. Importował tokarnie, kompletne, napędzane mechanicznie warsztaty tkackie, urządzenia transportowe do kopalń. Sprzedał do Indii 70 000 cetnarów polskiego cynku za kwotę 1,7 miliona złotych.

Zakupy soli[edytuj]

Handel solą był w tym czasie zmonopolizowany i zyski z niego pobierał skarb państwa. Wolicki – wraz ze współpracującymi z nim przedsiębiorcami – był subkontraktorem importu soli z Austrii, która była wtedy dominującym dostawcą soli do Królestwa. Wolicki i Steinkeller, grożąc podpisaniem umowy o dostawę soli z Anglią, doprowadzili do obniżenia ceny soli austriackiej w kontakcie podpisanym w 1829 roku z ok. 8 zł za cetnar do 3 zł 16 groszy[6]. Po powrocie z Anglii Wolicki odstąpił Steinkellerowi swoje udziały w tym przedsięwzięciu, poświęcając się całkowicie organizacji transportu na Wiśle.

W nagrodę za tak znaczące obniżenie cen Wolicki otrzymał od Lubeckiego stanowisko dyrektora źródeł w Ciechocinku z pensją 50 tysięcy złotych rocznie oraz order św. Stanisława. Nadmierna wysokość tej pensji była nawet przedmiotem interpelacji w Sejmie.

Zamek w Ojcowie[edytuj]

Po III rozbiorze Polski, Zamek w Ojcowie popadał w coraz większą ruinę. W 1826 roku runęła ze skały jedna ze ścian budynku zamkowego i został on ostatecznie opuszczony. W 1829 roku Konstanty Wolicki kupił zamek od rządu zaborczego i dokonał rozbiórki zrujnowanych zabudowań. Uzyskany w ten sposób budulec został użyty do budowy dwóch hoteli blisko wzgórza zamkowego oraz karczmy, browaru i kilku budynków gospodarczych, co zwiększyło popularność zamku. Zachowane zostały jedynie baszta kazimierzowska i częściowo wieża bramna. W roku 1832 Konstanty Wolicki odstąpił te dobra Karolowi Szulcowi, jednak rząd nie uznał tej transakcji i później w 1835 r. sprzedał je na licytacji[8].

Powstanie listopadowe[edytuj]

Podczas nocy 29 listopada Wolicki pomagał Lubeckiemu zwołać Radę Administracyjną. Później wyjechał poza Warszawę. Otrzymał zadanie przeprowadzenia rozmów z Księciem Konstantym i sprawdzenia, czy Polacy mogą liczyć na mediacje z jego strony u Mikołaja I. Lubecki przed rozmowami w Petersburgu oczekiwał raportu na temat postawy księcia Konstantego[9].

6 grudnia 1830 roku Wolicki został mianowany generalnym intendentem armii, jednak po kilku dniach – na własny koszt – podjął się misji dyplomatycznej do Francji, gdzie pojechał z instrukcją od gen. Józefa Chłopickiego. Przyczynił się do utworzenia Komitetu Polskiego pod przewodnictwem generała Marie Josepha de La Fayette’a. Wysyłał ochotników do wojsk powstańczych[10], jednak jego misja we Francji („przyjaznego wdania się mocarstw za nami”) zakończyła się niepowodzeniem.

14 marca 1831 roku Wolicki otrzymał instrukcję Rządu Narodowego udania się, wraz z Konstantym Linowskim, do Konstantynopola, gdzie jako ambasadorowie Polski – mieli skłonić Turcję do uznania niepodległości Królestwa przez Turcję i koncentracji armii tureckiej w Bułgarii, co odciągnęłoby Rosję od działań w Polsce. Niestety nie udało się im osiągnąć żadnego z celów. Wolicki opuścił Stambuł 12 lipca 1831 roku i udał się z powrotem do Paryża.

Po powstaniu[edytuj]

Majątek Wolickiego był szacowany na ok. milion złotych. Został w całości skonfiskowany dekretem Rady Administracyjnej 1834 roku, a w 1835 roku Wolicki został pozbawiony praw cywilnych, wszystkie wcześniej podpisane z nim umowy rządowe zostały rozwiązane. Dzięki wstawiennictwu ojca otrzymał zezwolenie na powrót do kraju w 1835 roku.

Po powrocie zajmował się spławem i handlem zbożowym z Gdańskiem aż do roku 1842 r., kiedy to w wyniku suszy zbankrutował. Próbował negocjacji w Komisją Rządowej Przychodów i Skarbu w sprawie rozliczenia majątku, bez powodzenia.

Próby te powtarzał w latach 1838–1859. Zmarł w biedzie w szpitalu w Wiedniu w 1861 roku.

Odznaczenia[edytuj]

Konstanty Wolicki był odznaczony:

Życie rodzinne[edytuj]

Konstanty Wolicki pochodził z ziemi wieluńskiej i pieczętował się herbem Nabram vel Waldorff. Był synem Jana Nepomucena (według innych źródeł – Jana Stanisława Antoniego) Wolickiego (1766–1847), posła na sejm z powiatu olkuskiego w 1818 i 1820 roku i prezydującego w Sądzie Najwyższej Instancji Królestwa Polskiego (1832–1841).

Był bratem stryjecznym Konstantego Wolickiego (1805–1863) – muzyka, zesłańca, krewnego hrabiego Fryderyka Skarbka.

Ożenił się w 1814 roku z Augustyną Kermançon (Kermasson, Kiernasson) (1800–1829), z którą miał córkę Joannę Konstancję Łucję Wolicką (ur. ok. 1815, zm. po 1859). Łucja Wolicka wyszła za mąż za Feliksa Wodzińskiego z Bogusławic.

Koncertująca w Warszawie Angelica Catalani odwiedziła Wolickich (żona Wolickiego była powinowatą śpiewaczki) w listopadzie 1819 roku, gdzie słuchała gry 9-letniego Fryderyka Chopina, wzajemnie robiąc na sobie duże wrażenie[11].

Upamiętnienie[edytuj]

Na cześć Konstantego Wolickiego 8 czerwca 2011 roku imieniem „Dąb Konstanty” został nazwany jedyny w Ciechocinku pomnik przyrodydąb szypułkowy rosnący w Parku Zdrojowym (o obwodzie pnia 390 cm i wysokości 22 m)[12].

Przypisy

  1. Julian Kołaczkowski: Wiadomości tyczące siẹ przemysłu i sztuki w dawnej Polsce. Kraków: nakładem dra Mikołaja Kańskiego, b. adwokata w Krakowie, 1888, s. 141.
  2. Biblioteka Warszawska, 1842, tom 4, s. 643–647.
  3. Archiwum Państwowe w Toruniu – Historia Uzdrowiska Ciechocinek w źródłach archiwalnych (XIX-XX w.). [dostęp 2012-01-04].
  4. Statki polskich armatorów a Lloyd’s Register - historia – 1827. [dostęp 2012-01-04].
  5. O początkach komunikacji pasażerskiej z Helem. „Helska Bliza”. 10 (84), 2000-05-26. [dostęp 2012-01-04]. 
  6. a b c Piotr Steinkeller: Dwie monografie przez Henryka Radziszewskiego i Jana Kindelskiego nagrodzone na konkursie (Z trzema wizerunkami). Nakładem czcicieli pamięci Steinkellera Warszawa Druk „Gazety Handlowej” Szpitalna 10, 1905.
  7. Witold Arkuszewski: Wiślane statki pasażerskie XIX i XX wieku. T. V. Gdańsk: Ossolineum, 1973, s. 27–33, seria: Prace Muzeum Morskiego w Gdańsku.
  8. Zamek Królewski w Ojcowie – Rys historyczny. [dostęp 2012-01-04].
  9. Zdanie sprawy z rozmowy pomiędzy... Wielkim Xięciem Konstantym a panem Wolickim dnia 5 i 6 grudnia 1830 r.. „Goniec Krakowski. Dziennik polityczny, historyczny i literacki”. 174, 1830. [dostęp 2012-01-03]. 
  10. Historia dyplomacji polskiej t. III, 1795-1918, pod redakcją Ludwika Bazylowa, Warszawa 1982.
  11. Angelica Catalani (1780–1849). [dostęp 2016-01-06].
  12. Dąb Konstanty. „Ciechocinek.pl - z życia miasta”. 6(225), 2011. 

Bibliografia[edytuj]