Parafia św. Jana Chrzciciela w Tychach

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Parafia św. Jana Chrzciciela
Kościół św. Jana Chrzciciela
Kościół św. Jana Chrzciciela
Siedziba Tychy
Adres ul. Kopernika 5
43-100 Tychy
Wyznanie katolickie
Kościół rzymskokatolicki
Archidiecezja katowicka
Dekanat Tychy Stare
Proboszcz ks. Piotr Szołtysik
Położenie na mapie Tychów
Mapa lokalizacyjna Tychów
Parafia św. Jana Chrzciciela
Parafia św. Jana Chrzciciela
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Parafia św. Jana Chrzciciela
Parafia św. Jana Chrzciciela
Położenie na mapie świata
Mapa lokalizacyjna świata
Parafia św. Jana Chrzciciela
Parafia św. Jana Chrzciciela
Ziemia 50°06′58,82″N 18°58′46,08″E/50,116339 18,979467
Strona internetowa

Parafia św. Jana Chrzcicielarzymskokatolicka parafia znajdująca się w Tychach. Parafia należy do dekanatu Tychy Stare w archidiecezji katowickiej.

Parafia istnieje formalnie od 28 marca 1976 r., ale nieformalnie od 1957 r. kiedy to został poświęcony jej kościół. Powstał w okresie tzw. "odwilży" po wydarzeniach 1956 r., ale na powstanie parafii musiano oczekiwać dwadzieścia lat[1].

Kościół parafialny[edytuj]

Jeden z pierwszych wybudowanych po II wojnie światowej na Górnym Śląsku. U zarania swego powstania był miejscem radykalnego eksperymentu plastycznego, który spotkał się z dość zdecydowaną negatywną reakcją parafian.

Zezwolenie na budowę parafia otrzymała 18 stycznia 1957 r., kiedy proboszczem był ks. Jan Kapołka [1] (w l. 1957-1963). Rozpoczęcie budowy nastąpiło w sierpniu 1957 r. Projektantem kościoła był inż. arch. Zbigniew Weber [2], a konstruktorem inż. Tadeusz Szczęsny. Poświęcenie nastąpiło 21 grudnia 1958 r.

Nowoczesna architektura kościoła, zdecydowanie odbiegająca od dotychczasowych form od początku stała się przedmiotem dyskusji i licznych krytyk. Znacznej części wiernych przyzwyczajonych do tradycyjnego stylu i wystroju wnętrza, nie odpowiadała prostota i surowość stylu kościoła.

Wielkie emocje wzbudził wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego - dzieło inż. Webera. Niezwykle ekspresyjne jego przedstawienie zostało pozbawione tła, przede wszystkim krzyża, które do dziś jest przedmiotem kontrowersyjnych opinii.

Jeszcze większe protesty parafian wzbudziła droga krzyżowa, również autorstwa inż. Webera. Według opisu ks. Leszka Makówki: na ceglanej ścianie ciągnął się pas szerokości około dwóch metrów, w który zostały wmalowane białe prostokątne pola z symbolicznie zaznaczonymi stacjami drogi krzyżowej. Drogę wyznaczał ślad czarnych stóp człowieka, którym towarzyszył gąszcz gwoździ, biczów, mniejszych i większych krzyży, przy czym czarny duży krzyż był krzyżem Chrystusa.

Takie surowe przedstawienie "Drogi" spotkało się ze zdecydowana reakcją parafian, którzy po wielu interwencjach w katowickiej kurii biskupiej, która, przy braku sprzeciwu ze strony ówczesnego proboszcza, nakazała zamalowanie tej "Drogi" (prawdopodobnie na początku lat 80. XX w.). Obecna, tradycyjna, jest autorstwa Reginy Lipeckiej i Zofii Kaszowskiej.

Według opinii dyr. Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach, ks. L. Makówki nowy sposób przedstawienia drogi krzyżowej był nierozerwalnie związany z nowoczesną architekturą samego kościoła. (...) Cykl powstał w okresie poszukiwań nowego języka sztuki religijnej[2], kiedy sam Kościół nie wypowiedział się jeszcze oficjalnie na temat możliwości nowej sztuki sakralnej. Tym bardziej forsowana przez ks. Kopałkę wizja architektury i sztuki wydawała się być niezwykle śmiała. Z dzisiejszej perspektywy wyraźnie widać jednak niedociągnięcia artystyczne zarówno w cyklu drogi krzyżowej, jak i w przedstawieniu umęczonego Chrystusa. Ale chyba najważniejsze, co wydarzyło się wokół tyskiego konfliktu, to rozbudzenie zainteresowania sprawami Kościoła, a także kwestiami sztuki [sakralnej][3].

Prawdopodobnie inspiracją dla poprzedniej tyskiej drogi krzyżowej była "Droga" s. Almy Skrzydlewskiej w kościele pw. św. Marcina w Warszawie[3], powstała w l. 1957-1958, która również wzbudziła swoją ascetyczną i nowoczesną formą silne emocje.

Przypisy

  1. W tym czasie proboszcz był niejednokrotnie karany administracyjnie za odprawianie nabożeństw.
  2. I był adekwatny do nowoczesnej bryły kościoła
  3. ks. Leszek Makówka, O recepcji nowej sztuki religijnej; [w:] "....?....", 201.?, nr ..., ss. 56-60.

Linki zewnętrzne[edytuj]