Przywołówki

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Przywołówki, przywołówki szymborskie, przywoływki dyngusowe – kujawski zwyczaj wielkanocny, obchodzony od połowy XIX w. w pierwsze święto Wielkanocy w Szymborzu - obecnej dzielnicy Inowrocławia.

Wieczorem w niedzielę wielkanocną mieszkańcy wsi zbierali się na centralnym placu, a kawalerowie udawali się na podwyższenie, skąd wygłaszali wierszyki na temat okolicznych panien. W przywołówkach również stwierdzano, ile wody będzie wylane na poszczególne panny w lany poniedziałek[1].

Tradycja[edytuj]

Zwyczaj został zapoczątkowany w 1832 lub 1833 roku, początkowo obejmował teren Kujaw, później charakterystyczny wyłącznie dla Szymborza. Przywołówki polegały na symbolicznym kojarzeniu par. Wybrany chłopak wspinał się na drzewo lub dach i przywoływał panny słowami: Pierwszy numer ode dwora, jest tam dziewczyna ładno, urodno, do ludzi podobno...[2] Zadaniem chłopaków (kawalerów) było wykupienie panien za pomocą podarunków, takich jak wóz piachu czy grzebień.

Najstarsze zachowane przywołówki z zapisów Stowarzyszenia Klubu Kawalerskiego:

- przywołówka z 1946 roku: potrzeba tam na nią, Atlantyk wody i dwie grace, niech sobie tam tam wykołacze, ta co obcych kawalerów szanuje, a szymborskich chłopców krytykuje,

- przywołówka z 1954 roku: Szybko chodzi, wolno wpada, taka marynarska zasada. Miał chęci służyć w marynarce, tylko że miał przy nogach za duże palce, a pod stopami dostał odparzenia i do cywila przeniesienia. Do pracy się nie chwyta, bo mówi, że to rzecz nabyta. Lepiej jest ręce w kieszeni schować, i po Racicach sobie często spacerować. Huligan Szymborski,[3]

Czasy współczesne[edytuj]

Współcześnie przywołówki są organizowane przez Stowarzyszenie Klubu Kawalerskiego. Chłopcy "przywołują" ze specjalnej konstrukcji, tzw. "szubienicy". W kolejnych przywołówkach zmieniają się numery domów i nazwisko właściciela, po czym następuje prezentacja dziewczyny. Ilość wiader, beczek czy butelek wody, ręczników haftowanych i wyszywanych, zawartych w wierszyku, jest miarą sympatii. Na koniec podaje się nazwisko kawalera, który ma wykupić pannę.

Obecnym prezesem Stowarzyszenia Klubu Kawalerskiego jest Tomasz Rolirad[4].

Przypisy

  1. Agata Turczyn: Przywoływki dyngusowe – obrzędowość wielkanocna na Kujawach. Wrzesień 16, 2011. [dostęp 16.04.2014].
  2. Barbara Wachowicz: Czas nasturcji. Ścieżkami Kasprowicza. Wydawnictwo "Sport i Turystyka", Warszawa 1989
  3. red. Barbara Kasińska: Przywołówki szymborskie. Gmina Inowrocław, Inowrocławska Lokalna Organizacja Turystyczna InLOT, Inowrocław 2012
  4. Monika Śliwińska: W Szymborzu przywoływali panny (pol.). inianie.pl.