Katastrofa lotnicza w Kinszasie (1996)
| Katastrofa lotnicza w Kinszasie (1996) | |
| Miejsce | |
| Data | 8 stycznia 1996 |
| Godzina | 12:43 czasu lokalnego |
| Rodzaj | Wypadnięcie samolotu z pasa startowego |
| Przyczyna | Błąd pilota, przeładowanie |
| Ofiary | Około 350 osób[1] |
| Ranni | Około 500 osób |
| Statek powietrzny | |
| Typ | Antonow An-32B |
| Użytkownik | Air Africa |
| Numer | RA-26222 |
| Start | Kinszasa |
| Cel lotu | Kahemba |
| Pasażerowie | 0 osób |
| Załoga | 6 osób |
Katastrofa lotnicza w Kinszasie (1996) wydarzyła się 8 stycznia 1996 kiedy przeładowany, transportowy Antonow An-32B, wypożyczony od Moscow Airways, próbował poderwać się do startu i rozpędzony wypadł z pasa startowego Portu Lotniczego N'Dolo w Kinszasie w pobliski targ, zabijając blisko 350 osób na ziemi i raniąc kolejne 500. Jest to katastrofa lotnicza o największej liczbie ofiar śmiertelnych na ziemi[2].
Spis treści |
Samolot [edytuj]
Katastrofie uległ Antonow An-32B o numerze rejestracyjnym RA-26222, wyprodukowany w 1988 r. Samolot ten należał do Moscow Airways, lecz w chwili wypadku latał na zlecenia Air Africa[3].
Załoga [edytuj]
Sześcioosobową załogę feralnego lotu tworzyło czterech Rosjan: kapitan Nikolai Kazarin, drugi pilot Andrei Guskov, nawigator Andrei Kokovikhin, mechanik pokładowy Andrey Belyaev[4]. Był tam także drugi mechanik pokładowy Ukrainiec Sergei Gladkikh, który zginął w tym wypadku, oraz obywatel Zairu, o którym niewiele wiadomo[5].
Przebieg wydarzeń [edytuj]
W poniedziałek 8 stycznia 1996, we wczesnych godzinach południowych Antonow An-32B jest przygotowywany do startu. Za sterami siedzą dwaj rosyjscy piloci, wspomagani przez czterech innych członków załogi. Załadowany i w pełni zatankowany samolot rozpoczyna rozbieg na pasie startowym 26. Zgodnie z relacjami świadków samolot przebył już znaczną odległość na pełnej mocy i zaczął się unosić, więc piloci spróbowali oderwać maszynę od ziemi. Okazało się, że samolot był zbyt ciężki by poderwać nos i utrzymać wysokość, więc naturalnym było włączenie odwracaczy ciągu i przerwanie procedury startu, jednak na to było już za późno[1]. Rozpędzony samolot runął na pobliski targ, przedarł się przez ludzi, stoiska i samochody oraz wzniecił ogromny pożar.
W wyniku tej tragedii śmierć poniosło, zależnie od źródeł od 225 do 600 osób[1], jednak najbardziej przyjęte wersje potwierdzają, że śmierć poniosło do 350 osób, a rannych zostało kolejne 500 osób.
Następstwa po katastrofie [edytuj]
- Z liczbą rannych sięgającą 500, szpitale szybko stały się zatłoczone, np. Mama Yemo, największy szpital w Zairze, był zdolny pomieścić 60 osób z przywiezionych 200;
- Ciała ofiar były zmasakrowane w takim stopniu, że udało się rozpoznać tylko 66 osób;
- Śledztwo wykazało, że samolot był przeciążony o 595 funtów, a piloci najprawdopodobniej nietrzeźwi;
- Obydwaj piloci zostali skazani na 2 lata więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci 225 osób;
- Air Africa musiała wypłacić $1.4 miliona wszystkim poszkodowanym i rodzinom ofiar tej tragedii;
- Niemal do identycznej katastrofy doszło w 2007 r. kiedy to Antonow An-26 startując z Portu Lotniczego N'djili w Kinszasie doznał awarii silnika i w krótkim czasie spadł na pobliski rynek i otaczające go zabudowania[6].
Zobacz też [edytuj]
Przypisy
|
|||||||||||||