Kontemplacja (katolicyzm)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Kontemplacja /(łac.) contemplatio / - szczególny, mający wiele wymiarów, rodzaj modlitwy, w której, według katolików, poprzez wiarę dochodzi się do realnego doświadczenia i poznania rzeczywistości Bożej, zjednoczenia z życiem samej Trójcy Świętej[potrzebne źródło]. Mianem kontemplacji określa się spoglądanie w wierze na Chrystusa [1]

Czasem kontemplację utożsamia się z medytacją chrześcijańską. W węższym znaczeniu oznacza ona owoc działania łaski w wierzącym, prowadzący do stanów ekstatycznych - jest to tzw. kontemplacja wlana, różna od medytacji, rozumianej jako czyn człowieka, np. rozmyślanie nad życiem Chrystusa.

Nauczanie Katechizmu[edytuj | edytuj kod]

Kontemplacja jest poddaniem się wewnętrznym tchnieniu Ducha Świętego. Autentyczna kontemplacja prowadzi do zrzucenia wszelkich masek i poznania prawdy o sobie w świetle Boga. Osoba zostaje przez nią oczyszczona i przekształcona, by całe swe życie oddać Umiłowanemu (KKK 2711). Kontemplacja wprowadza też w komunię, wspólnotę miłości z innymi chrześcijanami, w której sama Trójca Święta kształtuje w kontemplacji człowieka - obraz Boży - "na swoje podobieństwo" (KKK 2713)[2]. Kontemplacja jest "ciemnym" poznaniem Boga[potrzebne źródło] ( czyli nie podpadającą pod zmysły ani jakąkolwiek formę wyobrażni ani widzeń mistycznych) - jest jedynym i najwyższym zjednoczeniem człowieka z wolą Bożą w życiu doczesnym.

Doświadczenie mistyków[edytuj | edytuj kod]

Św. Teresa z Avila (zm. 1582) jest jednym z klasycznych autorów nauczających o kontemplacji. Pierwsze kroki wiodące do kontemplacji, to tak zwane rozmyślanie, czyli kontemplacja myślna:

Quote-alpha.png
"Kontemplacja myślna nie jest, według mnie, niczym innym jak głębokim związkiem przyjaźni, w którym rozmawiamy sam na sam z Bogiem, w przekonaniu, że On nas kocha" (Księga życia 8)

Kontemplacja jest więc w dużym stopniu słuchaniem i przyjęciem słowa Bożego.

Jedną ze znanych kontemplatyczek XX w. była niewykształcona siostra zakonna Faustyna Kowalska, która swe niezwykle głębokie pod względem teologicznym wizje Trójcy Świętej opisała w Dzienniczku.

Kontemplacja a nirwana[edytuj | edytuj kod]

Kontemplacja w rozumieniu chrześcijańskim nie jest techniką, lecz darem Boga. "Nie można przyjąć jej inaczej jak tylko w pokorze i ubóstwie". Kontemplacja polega na miłosnym zjednoczeniu Boga i człowieka, "by Chrystus zamieszkał przez wiarę w naszych sercach", i abyśmy zostali "wkorzenieni i ugruntowani" w miłości (Ef 3,16-17) (KKK 2713)[2].

Ujęcie Jana Pawła II w książce Przekroczyć próg nadziei[edytuj | edytuj kod]

Stwierdzenia Jana Pawła II[edytuj | edytuj kod]

Jak zwracał uwagę Jan Paweł II, czasem porównuje się doświadczenie nirwany w buddyzmie do kontemplacji chrześcijańskiej. Drogą dojścia do nirwany jest stopniowe zerwanie ze światem zewnętrznym, który jest źródłem zła postrzeganego jako cierpienie. Pogląd ten nie jest jednak zgodny z postrzeganiem stanu oświecenia, czy naturalnego stanu umysłu w buddyzmie. Podobną postawę widzi się we wskazówkach Jana od Krzyża, by iść przez to, w czym się nie ma upodobania, i czego się nie zna i tak dojść do tego czego nie posiadasz[3]. Według Papieża, różnica jest w tym, że droga opisywana przez hiszpańskiego Doktora Kościoła nie prowadzi do oderwania samego dla siebie, lecz do tego, by zjednoczyć się z osobowym Bogiem. W oświeceniu buddyjskim nie ma mowy o przybliżaniu się do Boga, gdyż buddyzm jest w dużym stopniu systemem ateistycznym. Lecz jest to często, błędnie powtarzany pogląd na temat buddyzmu. We wszystkich doktrynach buddyjskich respektuje się istnienie świata bogów, przy "wyzwolenie duchowe" nie jest utożsamiane z Bogiem czy bogami, ponieważ według buddyzmu świat bogów również jest nietrwały, przemijalny. Chrześcijańskie zjednoczenie z Bogiem nie dokonuje się jedynie przez oczyszczenie, ale przede wszystkim przez miłość, żywy płomień miłości - jak nazwał hiszpański mistyk swoje dzieło[4]. Papież stwierdził, że kontemplacja chrześcijańska, do której prowadzi doktryna Jana od Krzyża, dokonuje się na poziomie nadprzyrodzonym, podczas gdy refleksje buddyjskie dotyczą poziomu przyrodzonego, dlatego właściwie mówiąc:

Quote-alpha.png
Mistyka karmelitańska zaczyna się w tym miejscu, w którym kończą się rozważania Buddy i jego wskazówki dla życia duchowego.[5]

Krytyka ujęć Jana Pawła II[edytuj | edytuj kod]

Według J. Sieradzana, twierdzenie papieża Jana Pawła II, że w kontemplacji buddyjskiej chodzi o stopniowe zerwanie ze światem zewnętrznym jako źródłem zła jest prawdziwe wyłącznie w odniesieniu do ujęcia buddyzmu hinayany, gdzie nirwana (wygaśnięcie) jest możliwa do osiągnięcia w procesie umierania. Według buddyzmu tybetańskiego obecność w tym stanie jest również umiejętnością zintegrowania tego stanu z uczestnictwem w życiu codziennym. W innym przypadku nie można byłoby mówić o stanie oświecenia. W żadnym ze nurtów i szkół buddyzmu nie ma pojęcia odcinania się od zła, ponieważ jednym z głównych zasad w buddyzmie jest nie-dualność czyli uwolnienie umysłu od postrzegania rzeczywistości w w skrajnym ujęciu "dobra i zła".

Również pogląd, że kontemplacja chrześcijańska, do której prowadzi doktryna Jana od Krzyża, dokonuje się na poziomie nadprzyrodzonym, podczas gdy refleksje buddyjskie dotyczą poziomu przyrodzonego jest nieadekwatny do tego jak postrzegają to buddyści. Według autorów buddyjskich kontemplacja nie polega na rozważaniach lecz konkretnych praktykach (opartych na doświadczaniu). Poza tym kontemplacja dokonuje się zarówno na poziomie nadprzyrodzonym jak również przyrodzonym, w zależności czy stan oświecenia uzyskuje się w trakcie życie czy też w trakcie umierania[6].

Deklaracja Kongregacji Nauki Wiary[edytuj | edytuj kod]

Według dokumentu Kongregacji Nauki Wiary z 1989 r. niektórzy nauczyciele życia modlitwy, w duchu teologii apofatycznej, negatywnej, zrównują absolut pozbawiony obrazów i pojęć, proponowany przez mistrzów buddyjskich, z majestatem Boga objawionego w Chrystusie, który jest większy niż cała rzeczywistość stworzona. Twierdzą oni, że nieskończoność Boga jest całkowicie niepoznawalna przy pomocy czegokolwiek, co jest na świecie. Zachęcają w ten sposób do porzucenia medytacji historii zbawienia, tego wszystkiego co Bóg uczynił szczególnie w Nowym Przymierzu, włączając pojęcie Trójjedynego Boga, który jest miłością. Zastępują to wszystko drogą wejścia w "nieokreśloną otchłań Boskości". Dokument wskazał na Mistrza Eckharta jako na protagonistę takiej postawy[7].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. KKK, nr 2715 Katechizm Kościoła Katolickiego, p. 2715
  2. 2,0 2,1 Katechizm Kościoła Katolickiego
  3. Zob. Droga na Górę Karmel I,13,11.
  4. Żywy płomień miłości. W: Witryna Krakowskiej prowincji karmelitów bosych [on-line]. [dostęp 2011-12-14].
  5. Jan Paweł II: Przekroczyć próg nadziei. Odpowiedzi na pytania Vittorio Messoriego. s. 78.
  6. Por. J. Sieradzan "Przekroczyć próg mądrości", Wydawnictwo EJB, Kraków 1997
  7. Kongregacja Nauki Wiary: List do biskupów Kościoła katolickiego o niektórych aspektach medytacji chrześcijańskiej - "Orationis formas". W: Opoka.org.pl - czytelnia [on-line]. 15 października 1989 r.. [dostęp 2011-12-14].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Jan Paweł II: Przekroczyć próg nadziei. Odpowiedzi na pytania Vittorio Messoriego. Lublin: RW KUL, 1994, s. 165. ISBN 83-228-0395-8.
  • Szerzej o błędach dotyczących buddyzmu, zawartych w "Przekroczyć próg nadziei", w: J. Sieradzan "Przekroczyć próg mądrości", Wydawnictwo EJB, Kraków 1997. Z kolei o zagadnieniach dotyczących kontemplacji, liczne informacje znajdują się w kilkudziesięciu pozycjach książkowych i tekstach źródłowych, autorstwa mistrzów buddyjskich, a wydanych w Polsce.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]