Operacja Tannenbaum

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Unternehmen Tannenbaum
Operacja Jodła
Ilustracja
Okładka planu Operacji Tannenbaum
Konflikt II wojna światowa
Miejsce konfliktu Europa
Strony konfliktu
 Szwajcaria  III Rzesza
 Włochy
Przyczyny operacji
planowane zajęcie Szwajcarii
Dowództwo operacji III Rzesza

Operacja Tannenbaum (pol. Jodła) – niezrealizowany plan zbrojnej inwazji hitlerowskich Niemiec na Szwajcarię podczas II wojny światowej.

Niemcy zaliczali Szwajcarię do „wspólnoty germańskiej” i uważali, ze prędzej czy później kraj ten znajdzie się w granicach III Rzeszy. Miały temu sprzyjać: otoczenie kraju w latach 1940-1944 przez kraje należące do Osi lub przez nie okupowane i brak możliwości udzielenia mu pomocy przez aliantów, wspólny język, lokalizacja większej części przemysłu i ludności w północnej, relatywnie płaskiej i łatwej do zdobycia części kraju. W rzeczywistości jednak Szwajcaria w latach 1939-1940 związana była tajnym układem wojskowym z Francją; obawiano się, że terytorium Szwajcarii może posłużyć Wehrmachtowi do ominięcia Linii Maginota. Niemiecka ofensywa była przygotowywana dwukrotnie: w latach 1939–1940 i wiosną 1943 (pod roboczym kryptonimem Böhme)[1].

Plany operacji[edytuj]

Plan opierał się na zastosowanym wcześniej w Austrii, Czechosłowacji i Polsce schemacie dywersyjno-propagandowym, posługującym się lokalną ludnością sprzyjającą III Rzeszy. Zaktywizowane miały zostać miejscowe bojówki niemieckie, które miały przeprowadzić zamach na władzę, a następnie zwrócić się o pomoc do Wehrmachtu. Kraj uzyskałby statut półautonomicznej jednostki administracyjnej (Gau Schweiz). Ważnym czynnikiem ekonomicznym była chęć przejęcia pochodzących niemal z całego świata aktywów bankowych. W następnym etapie planowania udział w ataku miały wziąć również Włochy[1].

Szwajcarzy, świadomi zagrożenia, 29 sierpnia 1939 podjęli decyzję o zwiększeniu wojsk ochrony pogranicza do 100 tys. żołnierzy, a 1 września przeprowadzili powszechną mobilizację, która objęła około 150 tys. żołnierzy. Ponadto powołano milicję terytorialną (samoobronę lokalną) Ortswehr w sile niemal 302 tys. ludzi, a także pomocniczą służbę kobiet (Frauenhilfsdienst - FHD). Większość sił zbrojnych, składających się 12.10.1939 z 9 dywizji piechoty, 9 brygad granicznych i 3 brygad górskich, ulokowano na granicy z Niemcami. Lotnictwo dysponowało zakupionymi w Niemczech myśliwcami Me109 oraz samolotami szturmowymi C-36 produkcji krajowej. Po częściowej demobilizacji, 10 maja 1940 mobilizację powszechną ogłoszono po raz drugi. Dodatkowo nie powiodła się niemiecka próba wewnętrznego, etnicznego rozbicia Szwajcarii. Niemieckiemu atakowi miała zapewnić wsparcie niemiecka propaganda. Nieudany zamach bombowy na Adolfa Hitlera z 8 listopada 1939 miał bowiem ślad prowadzący właśnie do Szwajcarii[1].

III Rzesza zaczęła szczegółowo planować inwazję już od 22 czerwca 1940 roku, czyli dnia upadku Francji. 6 września 1940 plan ataku został przedstawiony Grupie Armii C przez 12 Armię. Faktycznie jednak przygotowania miały genezę wcześniejszą; już w połowie stycznia 1940 GA "C", 7 Armia, XXV Korpus oraz 50, 96, 205 i 260 dywizje piechoty otrzymały kilkaset egzemplarzy broszury Schweizerisches Heer, traktującej o organizacji szwajcarskiej armii, a 9 lutego 1940 Wydział Operacyjny 7 Armii niemieckiej przedstawił opracowanie Fall Schweiz, przedstawiające możliwe scenariusze wydarzeń (wejście wojsk francuskich do Szwajcarii bez jej zgody lub w sojuszu z nią i przystąpienie Szwajcarii do wojny).

Operacja Tannenbaum była trzecią główną operacją, zaplanowaną w najdrobniejszych szczegółach przez niemiecki sztab generalny po upadku Francji. Pomimo tego z przyczyn do dziś niewyjaśnionych Adolf Hitler nigdy nie krył braku zainteresowania całą akcją. Przypuszcza się, iż głównymi powodami braku rozpoczęcia inwazji była postawa szwajcarskiego generała Henriego Guisana, a także przeszkody naturalne w postaci górzystego terenu Szwajcarii. Wiosną 1943 na polecenie Hitlera ponownie rozpoczęto przygotowania do inwazji. Dowództwo niemieckie było jednak przeciwne temu przedsięwzięciu (feldmarszałek Gerd von Rundstedtt szacował możliwe straty strony atakującej na 300-500 tys. żołnierzy). W rezultacie 27 marca 1943 Hitler ostatecznie odwołał wszystkie przygotowania[1]; pomimo tego Szwajcaria w tym miesiącu po raz kolejny ogłosiła mobilizację (Märzalarm).

Oto kilka przyczyn, dla których III Rzesza nigdy nie zrealizowała swojego planu zajęcia Szwajcarii:

  • Szwajcaria nie była postrzegana w Niemczech jako zagrożenie;
  • główne związki taktyczne Wehrmachtu zostały umiejscowione na północy Francji ze względu na możliwe rozpoczęcie inwazji na Wielką Brytanię w ramach operacji „Lew Morski”; później główne siły Wehrmachtu zostały zaangażowane podczas operacji „Barbarossa”;
  • najlepszy okres na zaatakowanie Szwajcarii przypadał pomiędzy upadkiem Francji a październikiem/listopadem 1940 roku. Po tym czasie pogoda nie sprzyjałaby atakującym przez „korytarz szwajcarski”, jednocześnie ograniczając pełne wykorzystanie taktyki Blitzkriegu;
  • sojusznicze Włochy były uzależnione od niemieckiego węgla transportowanego przez Szwajcarię, co automatycznie podczas rozpoczęcia operacji Tannenbaum odczułyby w postaci zatrzymanych dostaw;
  • szwajcarskie banki były jedynymi na świecie, gdzie III Rzesza mogła „bezpiecznie” i „legalnie” trzymać wszelkie swoje „skarby”, bez obawy ich utraty (→Złoto III Rzeszy);
  • trudny, górski teren – łatwy do obrony, ponadto zabezpieczony bardzo dobrymi umocnieniami (Reduta Centralna)[1], uniemożliwiał przeprowadzenie wojny błyskawicznej, zwłaszcza że armia szwajcarska położyła nacisk na szkolenie w zakresie precyzyjnego strzelania, użycia łączności i skoordynowanej taktyki;
  • zwartość moralna i antynazistowska postawa szwajcarskiego społeczeństwa (a szczególnie jego niemieckojęzycznej części)[1][2]
  • przygotowanie do wysadzenia w powietrze elementów sieci komunikacyjnej o znaczeniu strategicznym (mosty, linie kolejowe, tunele alpejskie), co uczyniłoby ewentualną inwazję uciążliwą, a okupację zniszczonych terenów - bezcelową. O swoich zamiarach poczynienia zniszczeń niezwłocznie po rozpoczęciu inwazji strona szwajcarska powiadomiła z góry Niemcy. Utrudnianie ewentualnej inwazji posunięto do tego stopnia, że wprowadzono zaciemnienie miast, zakazano sprzedaży map, ze skrzyżowań usuwano drogowskazy, a ze stacji kolejowych - nazwy miejscowości, w których się znajdowały. Ponadto poczyniono przygotowania do internowania osób o sympatiach nazistowskich.
  • sprawność Szwajcarów w prowadzeniu wojny psychologicznej, mającej przekonać Niemców o wysokim morale wojsk szwajcarskich, które broniłyby kraju z największymi poświęceniami i przy użyciu wszelkich możliwych środków walki (w tym broni chemicznej) - jak głosiły szwajcarskie kroniki filmowe "wojna totalna wymaga totalnej obrony". Unikatowy system mobilizacyjny Szwajcarii (objęcie służbą wojskową i uzbrojenie wszystkich mężczyzn, z których każdy miał w domu mundur, karabin i dwudniowy zapas żywności) umożliwiał mobilizację większego odsetka obywateli, niż w innych krajach (Allen Dulles szacował go na 20 %, tj. 850 tys. osób pod bronią i w rezerwie), a przykład Finlandii nadawał sens oporowi zbrojnemu. Z kolei, aby przeciwstawić się niemieckiej propagandzie, cenzurowano niemieckie kroniki filmowe i rozpoczęto produkcję własnych (cywilnej przez Schweizer Filmwochenschau i wojskowej przez Armeefilmdienst), a także filmów historycznych na cześć 650-lecia Konfederacji i jej twórców. Ważną role odegrało zwycięstwo reprezentacji piłkarskiej nad Niemcami w meczu rozegranym w roku 1941[3].

Przypisy

  1. a b c d e f Igor Witkowski Nieznane operacje służb specjalnych III Rzeszy, wydanie 2007, s. 184-193.
  2. Szwajcaria w czasie II wojny światowej - państwo neutralne czy tchórzliwy pachołek Hitlera?
  3. Stephen Halbrook Szwajcaria i naziści. Jak alpejska republika przetrwała w cieniu III Rzeszy, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2015