Lichwa

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Obrazek lichwy z Stultifera Navis Sebastiana Branta (1494); drzeworyt przypisywany Albrechtowi Dürerowi

Lichwa – forma wyzysku dłużnika przez wierzyciela, charakterystyczna dla niekapitalistycznej i kapitalistycznej gospodarki pieniężnej[1]. W rozumieniu potocznym i wielu systemach prawnych lichwa jest rozumiana jako pobieranie wygórowanych odsetek za pożyczone pieniądze, a w nauczaniu społecznym Kościoła jest określana jako pobieranie zysku o jakiejkolwiek wysokości z pożyczki[2].

Lichwa jest znana na świecie od starożytności., a w Polsce – od wczesnego średniowiecza.

Jest potępiana przez katolicyzm, Biblię i islam[3].

Regulacje prawne w Polsce[edytuj | edytuj kod]

W Polsce wysokość odsetek maksymalnych określona jest w art. 359 § 21 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. Nr , poz. 121) do czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Jednak instytucje finansowe mogą legalnie zawyżać koszty pożyczek i kredytów poprzez obciążanie klienta dodatkowymi kosztami pozaodsetkowymi, np. prowizją przygotowawczą, marżą lub opłatą za ustanowienie zabezpieczenia. Niekiedy koszty te mogą spowodować, że stopa rzeczywista pożyczki znacznie przekroczy czterokrotność stopy lombardowej NBP, co jest szczególnie często spotykane w ofertach instytucji parabankowych przy udzielaniu tzw. „chwilówek”.

W 2013 pojawiła się inicjatywa ograniczenia maksymalnego kosztu kredytu do 60 %[4].

Nauczanie Kościoła katolickiego[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze wieki[edytuj | edytuj kod]

Starożytni chrześcijanie jednogłośnie potępiali lichwę.

Ojciec Kościoła św. Bazyli Wielki przedstawiał ją jako zbytek niesprawiedliwości:

Quote-alpha.png
Jest to przeklęta córka chciwości i przywiązania do rzeczy ziemskich[5].

Doktor Kościoła św. Grzegorz z Nazjanzu stwierdził, że:

Quote-alpha.png
Pismo święte zabrania wyraźnie lichwy jako nieprawego środka wzbogacenia się (...). Nasze księgi święte zabraniają we wszystkim wymagać więcej nad to, co dano. Wszystko czego się żąda więcej nad pożyczkę, nazywa się lichwą; nakazuję lichwiarzowi zwrócić co wziął[6].

Uznawany za największego kaznodzieję kościoła Wschodu św. Jan Chryzostom wypowiedział się następująco:

Quote-alpha.png
Lichwa zarówno szkodliwą jest dla tego kto ją płaci, i dla tego kto ją bierze; gubi duszę ostatniego a nędzę pierwszego powiększa[7].

A papież św. Leon I Wielki powiedział tak:

Quote-alpha.png
Jakikolwiek obrót rzeczy wezmą, lichwiarz zawsze traci, jeśli postrada to co pożyczył; lecz jeszcze nieszczęśliwszy, gdy bierze więcej nad to co pożyczył. Ciągnie zyski ze swych pieniędzy, śmierć zadaje duszy swojej[8].

Przeciw odsetkom występował także Ambroży z Mediolanu[9].

Średniowiecze[edytuj | edytuj kod]

Kościół katolicki wielokrotnie potępiał lichwę na soborach powszechnych, mających dla niego dogmatyczne znaczenie.

Sobór laterański III (1179) zabraniał lichwiarzom przystępowania do eucharystii i chrześcijańskiego pogrzebu[10].

Sobór laterański IV (1215) zagroził Żydom utratą prawa do handlu z chrześcijanami, jeżeli będą pobierać „zbyt wysokie i przekraczające miarę odsetki”[11].

Sobór lyoński II (1274) określił lichwę jako „przeklętą i haniebną przez prawa Boże i ludzkie, zakazaną przez Pismo Święte, tak w Starym, jak i w Nowym Testamencie”. A o lichwiarzach wypowiedział się następująco:

Quote-alpha.png
Przez całe życie mają być uważani za pozbawionych czci, a jeśli się nie opamiętają, należy ich pozbawić chrześcijańskiego pogrzebu[12].

Sobór wienneński (1311-1312) nałożył na lichwiarzy ekskomunikę, a tych, którzy „śmialiby z uporem twierdzić, iż uprawianie lichwy nie jest grzechem”, nakazał ukarać jako heretyków[13].

Natomiast sobór laterański V (1512-1517) ustosunkował się do kwestii pobierania opłat przez banki pobożne za udzielanie pożyczek i stwierdził, że nie są one lichwiarskie, jeśli mają za zadanie wyłącznie pokrycie kosztów funkcjonowania tych instytucji, a nie osiągnięcie przez nie zysku[14].

św. Tomasz z Akwinu w Sumie teologicznej napisał tak:

Quote-alpha.png
Pożyczający pieniądze przenosi posiadanie ich na tego, kto od niego pożycza; ten przeto, któremu pieniądze pożyczono, posiada je na własne ryzyko i obowiązany jest oddać je w całości: stąd wniosek, że nie wolno wierzycielowi żądać więcej, niż pożyczył[15].

Jak można wywnioskować z tego, co bezpośrednio potem napisał Akwinata, odróżniał on lichwę od pobierania zysku z pieniędzy powierzonych na inwestycje:

Quote-alpha.png
Natomiast człowiek, który powierza swe pieniądze czy to kupcowi czy wytwórcy w formie jakiegokolwiek rodzaju spółki, nie przenosi na tego kupca czy wytwórcę posiadania swoich pieniędzy, przeciwnie te pieniądze pozostają nadal jego własnością; skutkiem tego kupiec handluje tymi pieniędzmi na ryzyko ich właściciela, podobnież wytwórca na jego ryzyko używa tych pieniędzy do produkcji. Wobec takiego stanu rzeczy wolno pożyczającemu godziwie domagać się części zysku, płynącego z danego przedsiębiorstwa, jako że zysk ten płynie z jego własności[16].

Potępienie lichwy znajduje się także m.in. w tekstach św. Bonawentury, św. Antonina oraz Kajetana[17].

Nowożytność[edytuj | edytuj kod]

Benedykt XIV w 1745 r. opublikował encyklikę Vix pervenit poświęconą kwestii niegodziwych zysków. W niej pisał następująco:

Quote-alpha.png
Natura grzechu zwanego lichwą ma swoje właściwe miejsce i źródło w kontrakcie pożyczki. Ten finansowy kontrakt uzgodniony między stronami żąda, z samej swej natury, żeby jedna osoba zwróciła drugiej tylko tyle, ile otrzymała. Grzech polega na tym, że czasami kredytodawca żąda więcej, niż pożyczył. Zatem utrzymuje on, że należy mu się pewien zysk poza tym, co pożyczył, ale jakikolwiek zysk, którzy przekracza sumę, jaką pożyczył, jest bezprawny i lichwiarski. (...) Nie można darować grzechu lichwy dowodząc, że zysk nie jest wysoki czy nadmierny, lecz raczej umiarkowany czy mały (...). Prawo rządzące pożyczkami polega nieodzownie na równości tego, co jest pożyczone i zwrócone (...). Dlatego, jeśli ktoś otrzymuje odsetki, musi zwrócić przywłaszczone mienie zgodnie z wzajemnym zobowiązaniem sprawiedliwości[18].

XIX wiek[edytuj | edytuj kod]

Stolica Apostolska w wypowiedzi z 1830 r. stwierdziła, że praktykę lichwy można tolerować ze względu na niegodziwość czasów, jednocześnie ciągle ją potępiając. Uznano, że z powodu trudnych warunków, w jakich znajdują się katolicy, nie należy nalegać na wykonywanie prawa boskiego i naturalnego o lichwie oraz trzeba je zostawić w zawieszeniu do lepszych czasów[19].

Islam[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Bankowość islamska.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Wielka Encyklopedia PWN: '. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1965, s. 498.
  2. Benedykt XIV, Vix pervenit, 3, I.
  3. Account Suspended.
  4. polskieradio.pl: Beata Szydło: PiS walczy z lichwą. [dostęp 16 maja 2015].
  5. Ks. Ambroży Guillois, Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej. Dzieło ofiarowane Ojcu św. Piusowi IX, zaszczycone podziękowaniem Jego Świątobliwości, tudzież aprobatą i pochwałami wielu kardynałów, arcybiskupów i biskupów, Wilno 1863, s. 345, 346.
  6. Tamże, s. 345, 346.
  7. Tamże, s. 345, 346.
  8. Tamże, s. 345, 346.
  9. Por. O Tobiaszu (De Tobia – CSEL 32/2,519-573 wyd. C. Schenkl), w: Tenże, Wybór pism. J. Jundziłł, ks. P. Libera, ks. K. Obrycki, R. Pankiewicz, ks. W. Szołdrski (przekład), J. Jundziłł, ks. P. Libera, Ks. K. Obrycki, R. Pankiewicz (Wstęp i opracowanie), Warszawa: ATK 1986, s. 80-121, PSP 35 cz. 2.; zob. też Wstęp omawiający to zagadnienie w epoce patrystycznej, tamże, s. 57-79.
  10. http://soborowa.strefa.pl/lateran-iii.html
  11. http://soborowa.strefa.pl/lateran-iv.html
  12. http://soborowa.strefa.pl/lyon-ii.html
  13. http://soborowa.strefa.pl/vienna.html
  14. http://soborowa.strefa.pl/lateran-v.html
  15. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, II, II, q. 78, a. 1.
  16. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, II, II, q. 78, a. 1.
  17. Ks. W. Szcześniak (red.), Słownik apologetyczny wiary katolickiej podług D-ra Jana Jaugey'a, t. III, Warszawa 1894, s. 291.
  18. Benedykt XIV, Vix pervenit, 3, I-II.
  19. Ks. W. Szcześniak (red.), dz. cyt., s. 295.