Dowodzenie istnienia Boga

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dowodzenie istnienia Boga – próby dowiedzenia istnienia Boga. Argumenty za i przeciw istnieniu bogów dyskutowane są od czasów starożytnych i nie ma co do ich istnienia zgody także obecnie.

Dowody[edytuj | edytuj kod]

Propozycje dowodów na istnienie Boga można podzielić na aprioryczne (np. dowód ontologiczny) i aposterioryczne. Przykładami prób udowodnienia istnienia Boga są:

Próbowano także przedstawić argumenty (w tym dowody) za nieistnieniem Boga:

  • problem zławszechmocny Bóg, który zrobiłby wszystko dla czynienia dobra, nie może istnieć, bo wtedy nie istniałoby zło;
  • argument z wolnej woli – wszechwiedzący Bóg zna całą przyszłość, w tym także działania ludzi (ma plan Boży), a więc przyszłość jest zdeterminowana, co stoi w sprzeczności z koncepcją wolnej woli[1][2]. Odpowiedzią na ten argument jest pogląd zwany kompatybilizmem.
  • paradoks omnipotencji – jeśli wszechmocny Bóg nie może łamać praw logiki, to nie istnieje, gdyż nie może np. stworzyć kamienia, którego nie uniesie, bo wtedy nie byłby wszechmocny; argument ten traci wprawdzie moc w razie założenia niezmienności Boga.
  • ostateczny boeing 747 - gambitteoria ewolucji lepiej niż hipoteza istnienia Boga wyjaśnia złożoność życia, więc istnienie Boga jest "zbędne", czyli mało prawdopodobne. W innych sformułowaniach np. przedstawia się koncepcję Boga jako pomylenie skutku rozwoju z jego przyczyną czy rozważa (jak u Einsteina) "czy [i na ile] Bóg miał jakikolwiek wybór przy tworzeniu świata" i jego dalszej historii[a].

Krytyka[edytuj | edytuj kod]

Nie ma zgody co do możliwości przedstawienia argumentu (w tym dowodu) za lub przeciw istnieniu bogów lub Boga. Przykładem krytyki prób dowodzenia istnienia Boga są stwierdzenia:

  • argument kosmologiczny:
    • zjawiska kwantowo-grawitacyjne (a takim było powstanie Wszechświata) nie muszą mieć przyczyny[3]
    • Według niektórych modeli inflacyjnych, Wszechświat może być odwieczny.
    • według teorii wszechświatów cyklicznych czasoprzestrzeń istniała od zawsze, więc w łańcuchu przyczynowym nie istniała pierwsza przyczyna (Bóg); następstwo połączonych zdarzeń nie musi mieć początku
    • postawienie Boga na miejscu pierwszej przyczyny tylko oddala pytanie co było przed powstaniem Wszechświata, nie udzielając sensownej odpowiedzi; skoro bowiem Bóg może nie mieć żadnej przyczyny, to Wszechświat również może nie mieć żadnej przyczyny.
  • argument teleologiczny:
    • porządek mogą tworzyć prawa natury, np. dobór naturalny warunkuje przystosowanie organizmów żywych do środowiska
    • istota, która zaprojektowała tak skomplikowany Wszechświat, sama musi być jeszcze bardziej skomplikowana, więc zgodnie z tą zasadą sama musiała zostać zaprojektowana, co tylko oddala pytanie co było przed powstaniem Wszechświata;
  • dowód ontologiczny:
    • możliwość pomyślenia o czymś nie pociąga za sobą istnienia tego czegoś
    • istnienie nie jest predykatem[4], nie może dlatego zawierać się w samym pojęciu; oznacza występowanie w rzeczywistości i jest wykorzystywane do tworzenia syntetycznych powiązań pojęć. Zdanie, że coś, ponad co nic doskonalszego nie można pomyśleć (coś, co jest najdoskonalsze pod każdym względem) istnieje, jest syntetyczne, a nie analityczne i nie można mu przypisywać koniecznej prawdziwości, natomiast mówienie o istocie najrealniejszej czy najbardziej istniejącej jest puste, gdyż nie ma tu żadnego predykatu
    • aby udowodnić istnienie rzeczy najdoskonalszej, trzeba udowodnić nie tylko to, że jest coś takiego, ale też, że to jest ta rzecz, o której się myśli
    • dowieść istnienia Boga można tylko na podstawie obserwacji stworzonego przezeń świata oraz z niedoskonałości i niesamoistności stworzeń (syntetyczność sądu), nie zaś z ludzkiej wiedzy o boskiej naturze (analityczność)
  • argument z cudu i podobne:
    • niekoniecznie dowodzą konkretnej wizji Boga (często nie wiadomo, czego w ogóle dowodzą i czy przypisuje się je właściwej osobie); cudowne zdarzenie dowodzi tylko tego, że miało miejsce, tzn. samo siebie, ale tak poza tym podlega najróżniejszym interpretacjom i nic nie jest pewne
    • brzytwa Ockhama: w pozytywistycznym opisie świata Bóg będzie reprezentował albo pewną przejawiającą się konieczność (prawidła, przyczynowość), która więc jest uwarunkowana stanem rzeczywistości i podlega badaniu, albo też odpowiednie zdarzenia ("interwencje") będą efektywnie przypadkowe (względem świata)
    • brak znaczenia praktycznego: człowiek bez względu na kształt rzeczywistości i zastosowany jej opis pozostaje wolny, by żyć tak, jak mu się podoba. Teoretycznie można sobie wyobrazić sytuację, w której coś/ktoś "gniewa się" na niego i kara, trzymając człowieka pod naciskiem, aby wymusić określone postępowanie, ale przy założeniu braku wolnej woli taka wizja traci sens

Krytykę koncepcji teologiczno filozoficznych sugerujących istnienie boga zawarł Jean Meslier w dziele pt Testament wydanym w 1762 roku. Traktat zawierał między innymi, polemikę z okazjonalizmem Nikolasa Malebranchea i z tezą René Descartesa, że istnienie Boga jest gwarancją istnienia świata[5]. Swój własny dowód na nieistnienie Boga przeprowadził w Lozannie w 1904 roku w debacie z pastorem Benito Mussolini. Kiedy nie wystarczyły dowody w postaci cytatów filozofów od Galileusza zacząwszy a na Robespierze skończywszy Mussolini wszedł na stół, wyciągnął zegarek i oświadczył że jeśli Bóg istnieje, udowodni swoje istnienie, zabijając go w ciągu 5 minut. Po tej debacie Mussolini opublikował książkę Boga nie ma[6].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Jest to argument tzw. deistyczny czy naturalistyczny, czyli wskazujący na samowystarczalność wszechświata w rozwijaniu się (albo w swym powiązaniu przyczynowo-skutkowym całej historii) i niemożność (na dłuższą metę) sterowania konsekwencjami tego rozwoju. Trudno go przypisać pojedynczemu myślicielowi. Stanowi jeden z najpoważniejszych argumentów przeciw wzajemnej odpowiedniości domniemanych prawd odwiecznych, w które wierzy teizm, i tego, co panuje w świecie jako religia. Kwestia ta znana jest w filozofii od czasów Leibniza (sformułował zasadę podstawy dostatecznej oraz koncepcję harmonii przedustawnej); do problemu z perspektywy niechrześcijańskiej czy nieortodoksyjnej podchodzili XVIII-wieczni deiści i ateiści, w tym Diderot i Lamarck; pod koniec XIX w. Nietzsche wskazał, wśród 4 głównych błędów religii i moralności, na pierwszym miejscu "błąd zamiany przyczyny i skutku", którym przesiąknięta miała być jego zdaniem każda ich teza.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Zabzebski 2017 ↓.
  2. Norman Swartz: Foreknowledge and Free Will (ang.). Internet Encyclopedia of Philosophy. [dostęp 2018-06-29].
  3. The Uncaused Beginning of the Universe, infidels.org [dostęp 2017-11-22] (ang.).
  4. Immanuel Kant, Jedyna możliwa podstawa dowodu na istnienie Boga, Mirosław Żelazny (tłum.), Magdalena Abraham (tłum.), Tomasz Kupś, Kęty: „Antyk”, 2004, s. 49, ISBN 83-88524-96-8, OCLC 749468328.
  5. Jan Meslier, Testament, Państwowe Wydawnictwo Naukowe Kraków 1955.
  6. David Kertzer, Papież i Mussolini. Nieznana historia Piusa XI i rozkwitu faszyzmu w Europie, Wołowiec 2016, s.38

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Literatura[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Artykuły na Stanford Encyclopedia of Philosophy (ang.) [dostęp 2018-01-29]: