Jean Baudrillard

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Jean Baudrillard
Jean Baudrillard
Data i miejsce urodzenia 29 lipca 1929
Reims
Data i miejsce śmierci 6 marca 2007
Paryż
Zawód socjolog i filozof kultury
Narodowość francuska
Wikicytaty Jean Baudrillard w Wikicytatach

Jean Baudrillard (ur. 20 lipca 1929 w Reims, zm. 6 marca 2007 w Paryżu) – francuski socjolog i filozof kultury.

Był jednym z inicjatorów nurtu postmodernistycznego w teorii społecznej oraz radykalnym krytykiem globalizacji, współczesnego społeczeństwa i kultury.

Zainteresowany społeczeństwem postindustrialnym i kulturowymi skutkami rozwoju technik rzeczywistości wirtualnej, autor teorii symulakrów. Teoretyk fotografii i fotografik. Autor szeregu publikacji napisanych mętnym, zniechęcającym stylem[1] (styl ten, podobnie jak i styl pisarstwa innych postmoderministów, był przedmiotem krytyki fizyka Alana Davida Sokala za nadużywanie terminologii nauk ścisłych).

Życie[edytuj | edytuj kod]

Baudrillard urodził się w Reims, w północno-wschodniej Francji, 29 lipca 1929. Dziennikarzom powiedział, że jego dziadkowie byli rolnikami, a jego rodzice służyli w urzędach państwowych. Był pierwszym w rodzinie, który uczęszczał na uniwersytet, gdy przeniósł się do Paryża na Uniwersytet w Sorbonie. Studiował tam germanistykę, po czym, w 1958, rozpoczął pracę jako nauczyciel języka niemieckiego w prowincjonalnym liceum, gdzie pozostał do 1966. Będąc nauczycielem, Baudrillard zaczął publikować recenzje literatury i tłumaczył prace takich autorów jak Peter Weiss, Bertolt Brecht i Wilhelm Mühlmann.

Z końcem okresu, kiedy był nauczycielem języka niemieckiego, rozpoczęło się jego przejście na grunt socjologii. Ostatecznie Baudrillard ukończył swoją pracę doktorską Le Système des Objets (System obiektów) pod opieką Henri Lefebvre'a. Następnie rozpoczął nauczanie socjologii na uniwersytecie Paris-X Nanterre (Université de Paris-X Nanterre), który wówczas był instytucją radykalną politycznie mocno zaangażowaną w wydarzenia, jakie miały miejsce w maju 1968. W Nanterre objął stanowisko adiunkta, następnie profesora pomocniczego, ostatecznie zostając profesorem po ukończeniu pracy akredytacyjnej L'Autre par lui-même (Inni przez siebie).

W 1986 przeniósł się do Instytutu Badań i Informacji Socjoekonomicznych (IRIS – Institut de Recherche et d'Information Socio-Économique) na uniwersytecie Paris-X Dauphine (Université de Paris-IX Dauphine), gdzie pozostał przez dalszą część swojej kariery nauczycielskiej. W tym czasie rozpoczęło się jego odejście od dyscypliny socjologii, szczególnie w jej klasycznej postaci, i po zarzuceniu pełnoetatowej pracy dydaktycznej, rzadko identyfikował się z jakąkolwiek szczególną dyscypliną, choć pozostał w związkach ze społecznością akademicką. W latach 80. i 90. jego książki zdobyły szerokie rzesze czytelników i w ostatnich latach życia stał się, w znacznej mierze, znaną intelektualną znakomitością – był często publikowany we francusko- i angielskojęzycznej prasie popularnej. Mimo to nadal współpracował z Instytutem Badań nad Współczesnym Społeczeństwem (Institut de Recherche sur l'Innovation Sociale) i narodowym Centrum Badań Naukowych (Centre National de la Recherche Scientifique). Był także satrapą w Kolegium Patafizyki. Był też współpracownikiem w kanadyjskim piśmie filozoficznym Ctheory, gdzie bywał bardzo często cytowany. Zmarł na dur brzuszny 6 marca 2007 w wieku 77 lat.

Poglądy i koncepcje[edytuj | edytuj kod]

Kontynuując swoje prace, Baudrillard przeszedł od teorii opartych na ekonomii do rozważań nad mediami i masową komunikacją, a następnie do zagadnień związanych z "końcem historii". Publikował przy tym też dziennikarskie komentarze na temat bieżących wydarzeń na świecie, takich jak na przykład wojna w Zatoce Perskiej czy zamachy terrorystyczne w USA w dniu 11 września 2001 r.

Ekonomia i konsumpcjonizm[edytuj | edytuj kod]

Według Baudrillarda, życie społeczne w obecnym społeczeństwie (tzw. społeczeństwie konsumpcyjnym) skoncentrowane jest głównie wokół konsumpcji i demonstrowania towarów. Ludzie różnią się od innych ilością i rodzajami zakupowanych towarów. Świat reklamy sprawia, że nie umieją odróżnić potrzeb rzeczywistych od kreowanych. W ten sposób ludzie zostają zdominowani przez przedmioty.

W latach 60. poglądy Baudrillarda były zbieżne z poglądami lewicowych myślicieli francuskich (m.in. sytuacjonistów), którzy adaptowali myśl marksistowską do warunków społeczeństwa postindustrialnego, w którym dużego znaczenia nabiera kategoria konsumentów. Konsument w społeczeństwie postindustrialnym staje się tym, czym był producent w klasycznej, ekonomicznej teorii Marksa.

Baudrillard uważał, że zarówno myśl ekonomiczna Karola Marksa jak i Adama Smitha zbyt łatwo i z uproszczeniem zaakceptowała koncepcję oryginalnych potrzeb związanych z oryginalnymi użytecznościami. Argumentował, bazując na poglądach Georges'a Bataille, że potrzeby są raczej konstruowane niż immanentne. Podczas gdy Marks wierzył, że w kapitalizmie użyteczność oryginalnie legła u podstaw fetyszyzmu towarowego, Baudrillard uważał, że wszelkie zakupy, ponieważ mają one zawsze jakieś znaczenie społeczne, mają także swój fetyszystyczny charakter. Obiekty zawsze, powtarzając za Rolandem Barthesem, mówią coś o ich użytkownikach. I dlatego konsumpcja była i pozostaje ważniejsza niż produkcja – ponieważ "ideologiczna geneza potrzeb" poprzedza produkcję towarów, które mają zaspokoić te potrzeby.

Mając to na uwadze Baudrillard zaproponował swoją teorię konsumpcyjnej wymiany symbolicznej i własną koncepcję ekonomii politycznej znaku (o której traktuje m.in. praca z 1972 Pour une critique de l’économie politique du signe czyli O krytyce ekonomii politycznej znaku). Koncepcja ta radykalnie zrywa z klasyczną semiotyką (której znanymi przedstawicielami są tacy myśliciele jak Roland Barthes, Jurij Łotman[2] czy Umberto Eco) tradycyjnie kojarzoną ze strukturalizmem. Zdaniem Baudrillarda konsumpcyjna wymiana symboliczna opiera się na tworzeniu wolnych sensów okazjonalnych. Występuje brak stałych związków znaczących ze znaczonymi. Społeczeństwo produkuje znaki "puste", to znaczy pozbawione referencji. Wolne znaczniki towarów służą prawie wyłącznie uwodzeniu konsumentów i ich wartość wymienna zależy od ich mocy uwodzenia, a nie od ich wartości użytkowej.[3]

Zdaniem Baudrillarda obiekty zyskują wartość na cztery możliwe sposoby: mogą mieć wartość funkcjonalną, wartość wymienną – związaną z wymianą ekonomiczną, wartość symboliczną (np. diament jako symbol publicznie deklarowanej miłości) i wartość znakową (np. pierścionek z diamentami jako sugestia wartości społecznej, takiej jak gust, czy klasa społeczna). We wcześniejszych swoich pracach Baudrillard argumentował, że dwie z pierwszych wartości są rozbite przez trzecią i czwartą. Później odrzucił marksizm całkowicie (praca Wymiana symboliczna i śmierć) ale coraz bardziej koncentrował się na różnicy pomiędzy wartością znakową (która wiąże się z wymianą ekonomiczną) i wartością symboliczną (związaną z koncepcją wymiany darów Marcela Maussa). W warunkach dominacji wymiany symbolicznej wartość obiektu stanowiło to, że może on zostać dany czyli oddzielony od dawcy i ofiarowany obdarowywanemu. Zdaniem Baudrillarda obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której podstawa zachodniej kultury i cywilizacji – wymiana symboliczna uległa zachwianiu.

Krytyka Baudrillarda nie omija zjawisk jakie współtworzą współczesną kulturę konsumpcji takich jak reklama [4] czy centra handlowe [5].

W książce W cieniu milczącej większości Baudrillard sformułował hipotezę, iż milczenie (czy świadome wycofanie się z udziału w globalnym spektaklu) stanowi jedyną metodę oporu przed nieustannym bombardowaniem przez wizualne, totalnie zorganizowane bodźce medialne. Zdaniem Baudrillarda masy społeczne (opisane w tym eseju) są pozbawione formy, właściwości, znaczenia, definicji, są jednak przepełnione energią. Nie mówią. Wszystko absorbują i neutralizują, po czym nie pozostają w nich żadne ślady. Ich milcząca obecność oznacza zarazem absorpcję i implozję znaczenia. Nie są wyalienowane i nie poszukują tożsamości. Zasadniczym ich dogmatem jest konsumpcja rozumiana jako nadążanie za innymi.

Koncepcje Jeana Baudrillarda, dotyczące konsumpcjonizmu, znalazły swoje odbicie m.in. w pracach George'a Ritzera.

Media[edytuj | edytuj kod]

W swojej najważniejszej książce Symulakry i symulacja wprowadził tezę, iż nie żyjemy już w rzeczywistości, a w hiperrzeczywistości. Według tej tezy znaki ewoluują, a przejście od znaków, które coś skrywają, do znaków które skrywają, że nic nie istnieje, stanowi decydujący zwrot w jego myśli. Na przestrzeni dziejów przechodzi ona przez kolejne stadia, w których stopniowo znaki tracą więź z rzeczywistością. Owe fazy emancypacyjne, określa Baudrillard mianem symulakrów, które w fazie ostatecznej dochodzą do całkowitego wyzwolenia z referencji względem głębokiej rzeczywistości ˜—˜ to jest symulacji. Znaczniki służą wiec jedynie symulacji, stąd obiektywna przejrzystość panoptikonu Foucaulta traci sens. Symulacja jest generowana za pomocą hiperrealności pozbawionej oparcia w realności (piękno staje się piękniejsze od piękna, prawda staje się prawdziwsza od prawdy). Symulacja jest ekstazą rzeczywistości, a telewizja podstawowym medium takiej ekstazy.[6]

Baudrillard generalnie zgadzał się z Marshallem McLuhanem, podważał jednak na przykład jego tezę o mediach jako rozszerzeniach człowieka. Jego zdaniem technologia nie tworzy nowych wymiarów człowieka – to człowiek staje się wymiarem systemu logistycznego. Przekaz jest werdyktem – prezentuje się jako pytanie/odpowiedź, gdzie odpowiedź wyprowadza się za pomocą pytania.

Baudrillard akcentuje podobieństwo kodu cyfrowego i modelu kodu genetycznego. Użytkownicy komputerów czy widzowie są taktylni, czyli de facto nie patrzą już na obrazy, tylko przylegają do nich. Glokalizacja i Internet są przykładami systemów z trzecim porządkiem pozorowania (sieć odsyła od jednego elementu do drugiego). Znak zostaje zatracony poprzez rozproszenie w cyfrowej nierozróżnialnej cyrkulacji. Tożsamość leży po stronie sieci, a nie po stronie jednostki. Rzeczywistość jest produkowana przez matryce i moduły pamięci, systemy operacyjne – można ją powielać w nieskończoność. Ludzie trzeciego porządku symulowania dzielą się na ikonoklastów, którzy nie ufają symulowanym obrazom, ale ich nie niszczą, gdyż obawiają się pustki, jaka się za nimi kryje i ikonolatrów, którzy też nie demaskują symulakrów, lecz takim symulowanym obrazom oddają cześć.[7]

Sam Baudrillard wielokrotnie podkreślał swój definitywnie zdystansowany stosunek do nowych mediów elektronicznych. Telewizja stanowiła dla Baudrillard ilustrację jego radykalnych tez, ale sam praktycznie telewizji nie oglądał (monitor telewizyjny był dla niego ucieleśnieniem „znikania obrazów” i przekształcania widzów w przezroczyste ekrany). Jak stwierdził w jednym ze swoich wywiadów z Claude'em Thibautem, nigdy nie wyszedł on poza faks i telefoniczną automatyczną sekretarkę, nie używał więc komputera i nie korzystał z Internetu.

"Matrix" - film braci Wachowskich z 1999 rzekomo miał być przygotowany pod wpływem myśli Baudrillarda. Baudrillard jednak stwierdził w jednym z wywiadów, że film ten nie ma nic wspólnego z jego pracami i może być co najwyżej traktowany jako niewłaściwa interpretacja jego idei. Ponadto sugerowano, że sam Baudrillard nigdy nie obejrzał tego filmu.

Filozofia historii[edytuj | edytuj kod]

W latach 80. i 90. jednym z najważniejszych tematów podejmowanych przez Baudrillarda była historyczność, lub ściślej ujmując, to jak współczesne społeczeństwa wykorzystują pojęcia postępu i nowoczesności w swoich wyborach politycznych. Argumentował, podobnie jak teoretyk polityki Francis Fukuyama, że historia skończyła się lub "znikła" wraz z rozprzestrzenieniem się globalizacji – ale, w przeciwieństwie do Fukuyamy, Baudrillard dowodził, że koniec ten nie powinien być rozumiany jako kulminacja postępu historii, ale jako upadek samej idei postępu historycznego. Dla Baudrillarda koniec zimnej wojny nie był spowodowany zwycięstwem jednej z ideologii nad drugą, ale zniknięciem utopijnych wizji jakie przyświecały zarówno Prawicy jak i Lewicy. Dając dalszy dowód swojej opozycji zarówno wobec marksistowskiej wizji globalnego komunizmu jak i liberalnej wizji globalnego społeczeństwa obywatelskiego, Baudrillard utrzymywał, że uniwersalne końce historii, jakie były nadzieją tych wizji zawsze pozostawały iluzjami. Argumentacja ta była zbliżona do filozofii postmodernistycznej Jean-Francois Lyotarda, który zasłynął ze swojego stwierdzenia, że w końcu XX stulecia nie ma już miejsca na żadne "metanarracje". Ale Baudrillard poszedł dalej w swoich analizach próbując dowieść, że idee postępu i uniwersalnych wartości, mimo utraty swej aktualności, są nadal wykorzystywane w światowej polityce jako wymówka podejmowanych działań.

Komentarze bieżących wydarzeń[edytuj | edytuj kod]

W książce Wojny w Zatoce nie było Baudrillard skomentował wojnę w Zatoce, wskazując, że Saddam Hussein w istocie nie walczył z siłami sprzymierzonymi i nie użył swojego potencjału militarnego. Poświęcił życie swoich żołnierzy, by wzmocnić swoją władzę. Wbrew propagowanym w mediach obrazom zagorzałej walki dwóch wrogów, zdaniem Baudrillarda, wojny w Zatoce tak naprawdę nie było, bo wróg pozostał niepokonany, zwycięzcy nie zwyciężyli, a w Iraku z politycznego punktu widzenia niemal nic się nie zmieniło.

Natomiast w publikacji Duch terroryzmu Baudrillard zinterpretował ataki terrorystyczne – zgodnie ze swoją filozofią społeczną – jako symboliczną reakcję na postępującą ekspansję świata opartego wyłącznie na wymianie towarów – reakcję na technologiczną i polityczną ekspansję kapitalistycznej globalizacji raczej niż wojnę mającą podłoże w różnicach religijnych czy cywilizacyjnych. Zdaniem Baudrillarda, w ten sposób triumfująca globalizacja uderza w samą siebie. W odpowiedzi Richard Wolin oskarżył Baudrillarda i Slavoja Žižka o niemalże świętowanie ataków terrorystycznych, i w istocie twierdzenie, że USA otrzymały to na co zasłużyły.

Przypisy

  1. Jerzy Szacki: Historia myśli socjologicznej . Wydanie nowe. Warszawa: Wydawnictwo PWN, 2002, s. 915. Cytat: Postmoderniści nie dokonali... żadnych większych odkryć... Wynalazkiem niektórych z nich (zwłaszcza Jeana Baudrillarda) jest niewątpliwie swoisty język opisu zjawisk społecznych.
  2. Jurij Łotman: Uniwersum Umysłu (przedmowa Bogusława Żyłko). Gdańsk: Wydawnictwo UG, 2008, s. 57-58. Cytat: Człowieka u Łotmana otaczają teksty, języki, symbole, znaki, znaki znaków. Dzięki sztuce świat może nawet zostać podwojony. Ale jest to pewna realność kulturowa, a nie sfera pozorów, „symulakrów”. Dlatego Łotman jest pod tym względem realistą i z pewnością nie podpisał by się pod hasłem Jeana Baudrillarda - "rzeczywistość nie istnieje".
  3. Tomasz Szlendak: Leniwe maskotki, rekiny na smyczy. W co kultura konsumpcyjna przemieniła mężczyzn i kobiety. Warszawa: Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2005, s. 95-99. Cytat: Istnieją zasadniczo dwa sposoby patrzenia na kulturę konsumpcyjną. Pierwszy to - za Baudrillardem... dostrzeganie w kulturze konsumpcyjnej wyłącznie post-info-rozrywkowego, disneyowskiego matriksa udającego prawdziwy świat do tego stopnia doskonale, że ludzie bardziej wierzą w jego prawdziwość aniżeli w realność tego, co naprawdę realne... ludzie prędzej dzisiaj powiedzą na ulicy "heja!" prezenterowi pogody znanemu z telewizji niż sąsiadowi z naprzeciwka, którego nie znają, no bo kiedy mieliby poznać, skoro spędzają czas przed telewizorem, oglądając pana od pogody... Inny pan... jest w kulturze masowego konsumowania treści medialnych kimś dla nas prawdziwszym od naszego szwagra, siostry i babci... pierwszy sposób spoglądania na kulturę konsumpcyjną to oko krytyczne - wszystko w tej kulturze jest sztuczne, udawane, plastykowe, wytworzone dla interesów wielkich koncernów. Ludzie są tylko pacynkami nadzianymi na dłonie... służą tylko do obsługi telefonów komórkowych i pecetów, wobec których są peryferyjni, bo to właśnie one - przedmioty - są w kulturze konsumpcji położone w centrum. Człowiek jest tutaj niczym - mami się go, zwodzi i uwodzi...
  4. Andrzej Pitrus: Znaki na sprzedaż. W stronę integracyjnej teorii reklamy. Kraków: Wydawnictwo Rabid, 2005, s. 22-26. Cytat: Baudrillard porównuje reklamę do Świętego Mikołaja. Jej odbiorca przypomina dzieci, które przecież w większości nie wierzą w dobrotliwego staruszka przynoszącego prezenty... Odbiorcy reklamy są dorośli... wierzą jednak, że reklama przyniesie im ukojenie i spełni ich pragnienia. Wierzą, choć zdają sobie sprawę, że Święty Mikołaj nie istnieje. Reklama - zdaniem Baudrillarda - opiera się więc na wierze i regresji. Znakowy charakter reklamy sprawia, że jest ona oderwana od rzeczywistości. Co więcej - wydaje się, że oderwanie to jest warunkiem jej skuteczności... Reklama jest tu czynnikiem stymulującym, sprawiającym, że człowiek konsumujący na zawsze pozostanie nieszczęśliwy... Posiadanie przedmiotu nie jest bowiem celem konsumenta, nie jest nim nawet znaczenie, lecz ciągła za nim pogoń...
  5. Tomasz Szlendak: Leniwe maskotki, rekiny na smyczy. W co kultura konsumpcyjna przemieniła mężczyzn i kobiety. Warszawa: Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2005, s. 95-99. Cytat: Baudrillard nie pozostawia też suchej nitki na mallu. Uważa, że taki sklep, rozszerzony do wymiarów futurystycznego miasta bez okien, do zamkniętej przestrzeni, w której jesteśmy idealnie odcięci od wpływów i szumów tego, co na zewnątrz, jest sublimacją rzeczywistego życia, chociaż to rzeczywiste życie tak naprawdę nie istnieje. W mallu unieważnia się pracę, pieniądze, troski życia realnego (którego już tak naprawdę nie ma), ale także i pory roku.
  6. Elaine Baldwin i inni: Wiedza o kulturze. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2007, s. 466-469. Cytat: Idee Baudrillarda można zilustrować omówieniem przykładu tego, jak w mediach przedstawiana jest kampania wyborcza. Na etapie pierwszym wybory postrzega się jako niezależnie istniejące wydarzenie, o którym donosi się w sposób obiektywny, który odzwierciedla rzeczywistość... W modelu z etapu drugiego wybory przedstawiane są w sposób, który konstruuje je ideologicznie. Przykładowo, ukrywa się najważniejsze problemy, a pewne aspekty uwypukla się w spójny sposób... Na etapie trzecim wybory stają się wydarzeniem medialnym. Wybory jako wydarzenie rzeczywiste stają się nieobecne... proces ten rozpoczął się w wielkiej Brytanii podczas wyborów powszechnych w 1959, które nazywane są pierwszymi wyborami telewizyjnymi. Według Baudrillarda krytycznym momentem jest etap czwarty... to właśnie sprawozdania medialne są wyborami, które nie istnieją poza nimi... Kiedy Baudrillard twierdzi, na przykład, że wojna w Zatoce Perskiej się nie wydarzyła, wydaje się, że zapomina, iż naprawdę zginęli wtedy ludzie; twierdzenie, że wybory nie istnieją, kłóci się z faktem, że ludzie naprawdę głosują. Jednak teza, że niemożliwe jest myślenie o tych wydarzeniach i konceptualizowanie ich poza obrazami medialnymi, wydaje się do przyjęcia.
  7. Magdalena Kamińska: Rzeczywistość wirtualna jako "ponowne zaczarowanie świata" Pytanie o status poznawczy koncepcji. Poznań: Bogucki Wydawnictwo Naukowe, 2007, s. 118-127 (Interpretacja Jeana Baudrillarda: rzeczywistość wirtualna jako symptom i stymulator procesu symulakryzacji kultury).

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Pour une critique de l’économie politique du signe, Paryż 1972, Wydawnictwo Gallimard

Książki:

  • Społeczeństwo konsumpcyjne, jego mity i struktury, Warszawa 2006, Wyd Sic!, s. 182, ISBN 83-60457-15-8 (La société de consommation ses mythes ses structrures, 1970)
  • Wymiana symboliczna i śmierć, Warszawa 2007, Wyd Sic!, s. 344, ISBN 978-83-60457-36-8 (L’Échange symbolique et la mort, 1976). Fragmenty tej pracy w tłumaczeniu Barbary Kity opubliowano też jako Porządek symulakrów [w:] Andrzej Gwóźdź (red.), Widzieć, myśleć, być: technologie mediów, Kraków 2001, Wyd. Universitas, ISBN 83-7052-593-8
  • W cieniu milczącej większości albo kres sfery społecznej, Warszawa 2006, Wyd Sic!, s. 116, ISBN 83-88807-93-5 (Á l'ombre des majorités silencieuses ou la fin du social, 1978)
  • O uwodzeniu, Warszawa 2005, Wyd Sic!, s. 182, ISBN 83-88807-76-5 (De la séduction, 1979)
  • Symulakry i symulacja, tłum. Sławomir Królak, Warszawa 2005, Wyd Sic!, s. 200, ISBN 83-88807-79-X (Simulacres et simulation, 1981), początek pierwszego rozdziału tej książki ukazał się w tłumaczeniu Tadeusza Komendanta w: Postmodernizm. Antologia przekładów; pod redakcją Ryszarda Nycza, Wydawnictwo Baran i Suszczyński, Kraków, wyd I: 1996, 1997, wyd II: 1998, ss. 574, ISBN 83-85845-63-1
  • Przejrzystość zła, Warszawa 2009, Wyd. Sic!, ISBN 978-83-60457-70-2, (La transparence du mal. Essais sur les phénomènes extrêmes, 1990)
  • Wojny w Zatoce nie było, Warszawa 2006, Wyd Sic!, ISBN 83-88807-87-0 (La Guerre du Golfe n'a pas eu lieu, 1991)
  • Zbrodnia doskonała, Warszawa 2008, Wyd Sic!, ISBN 978-83-60457-65-8 (Le Crime parfait, 1995)
  • Spisek sztuki, Warszawa 2006, Wyd. Sic!, ISBN 83-88807-96-X, s. 156, (Le Complot de l'art, 1997)
  • Ameryka, Warszawa 1998, 2001, Wyd. Sic!, ISBN 83-86056-54-1(Amérique, 1997)
  • Przed końcem: rozmowy z Philippe'em Petit, Warszawa 2001, Wyd. Sic!, ISBN 83-86056-81-9 (Le Paroxyste indifférent, entretiens avec Philippe Petit, 1997)
  • Słowa klucze, Warszawa 2007, Wyd. Sic!, ISBN 978-83-60457-45-0 (Mots de passe, 2000)
  • Duch terroryzmu: Requiem dla Twin Towers, Warszawa 2005, Wyd. Sic!, ISBN 83-88807-66-8, s. 120, (L'esprit du terrorisme / Power Inferno, 2002)
  • Pakt jasności: O inteligencji zła, Warszawa 2005, Wyd. Sic!, ISBN 83-88807-65-X, (Le Pacte de lucidité ou l'intelligence du mal, 2004)

Teksty w antologiach:

Publikacje dotyczące Jeana Baudrillarda[edytuj | edytuj kod]

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]