Blackstar (album Davida Bowiego)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Blackstar
Album studyjny David Bowie
Wydany 8 stycznia 2016
Nagrywany 2014–2015, The Magic Shop
Gatunek art rock, rock eksperymentalny, jazz eksperymentalny
Długość 41:13
Wydawnictwo RCA (Wielka Brytania), Columbia (USA)
Producent David Bowie, Tony Visconti
Album po albumie
Single z albumu Blackstar
  1. Blackstar
    Wydany: 20 listopada 2015
  2. Lazarus
    Wydany: 17/18 grudnia 2015
  3. I Can't Give Everything Away
    Wydany: 6 kwietnia 2016

Blackstar (oficjalnie ★[a]) – dwudziesty ósmy album studyjny Davida Bowiego wydany 8 stycznia 2016. Został zapowiedziany w listopadzie 2015, a jego wydanie zostało poprzedzone intensywną kampanią medialną i publikacją licznych wywiadów z osobami związanymi z jego tworzeniem.

Album został nagrany w nowojorskim studiu The Magic Shop. Do nagrania płyty Bowie zaprosił grupę muzyków jazzowych pod kierownictwem Donny'ego McCaslina.

Pierwszym singlem promującym album był tytułowy „Blackstar”, którego fragment użyty został także jako motyw przewodni serialu The Last Panthers. Drugim singlem był utwór „Lazarus” napisany wcześniej do przedstawienia Lazarus, którego brytyjska premiera odbyła się na antenie BBC Radio 6 Music, a amerykańska w programie The Late Show with Stephen Colbert, gdzie była śpiewana przez Michaela C. Halla. Po nagłej śmierci artysty, 10 stycznia 2016, w dwa dni po oficjalnej premierze płyty, Tony Visconti określił ją jako „pożegnalny prezent od Bowiego”. 6 kwietnia 2016 wydano trzeci singel z albumu, „I Can’t Give Everything Away”, z animowanym teledyskiem autorstwa Jonathana Barnbrooka.

Album zebrał bardzo pozytywne recenzje krytyków, ogólna ocena w serwisie Metacritic wynosi 87% na podstawie 43 pozytywnych recenzji. Odniósł także duży sukces komercyjny, dotarł na pierwsze miejsce na listach bestsellerów w co najmniej 22 krajach, a w dziesięciu krajach zdobył status złotej lub platynowej płyty.

Nagrywanie i produkcja[edytuj | edytuj kod]

Geneza albumu związana jest z dwoma warsztatami muzycznymi z 9 czerwca i 14 listopada 2014, w których wziął udział Bowie i jazzowa wokalistka Maria Schneider[8]. W nagraniach uczestniczył także długoletni współpracownik Schneider Donny McCaslin, który z kolei zaprosił do nagrań perkusistę Marka Guiliana[9]. Pomiędzy pierwszą a drugą sesją Bowie wraz ze Schneider i późniejszym producentem albumu, Tonym Viscontim, udali się na koncert kwartetu McCaslina do nowojorskiego klubu 55 Bar[9][10]. Dzień po koncercie Bowie zaproponował McCaslinowi współpracę i wspólne nagranie jednej piosenki – pierwszej wersji „'Tis a Pity She Was a Whore[9]. Po drugim warsztacie, w trakcie którego nagrano pierwszą wersję „Sue (Or in a Season of Crime)[8], Bowie zaproponował McCaslinowi i jego muzykom współpracę przy nagraniu całego albumu[10][9].

W połowie 2014 Bowie wraz z perkusistą Zackiem Alfordem i producentem Tonym Viscontim nagrali w studiu Magic Shop kilka wstępnych wersji piosenek na planowany wówczas przez Bowiego nowy album[10][11][12]. Po nagraniu utworów Bowie pracował samotnie przez pięć miesięcy w jego domowym studiu i w styczniu 2015 Bowie zaprosił kwartet McCaslina do studia i wspólnego nagrania nowych utworów[10][11]. Piosenki zostały nagrane w trakcie trzech sesji – 3–8 stycznia, 2–6 lutego i 20–24 marca 2015 studiu Magic Shop[13][12]. W ostatnim dniu pierwszej sesji nagraniowej, w urodziny Bowiego, w studiu zorganizowano małe przyjęcie urodzinowe w czasie którego muzycy zaprezentowali Bowiemu „niecodzienną” (outré) wersję „Happy Birthday[14]. W trakcie nagrywania płyty, w studiu zawsze przebywał Muffin – pies Bowiego[14]. Po zakończeniu głównych sesji, w późniejszym czasie dograno jeszcze kilka dodatkowych overdubbingów[15].

W czasie powstawania płyty Bowie od dłuższego czasu chorował na raka o czym jednak wiedziała tylko jego rodzina i najbliżsi współpracownicy, między innymi Visconti, ale o szczegółach choroby nie wiedzieli zaproszeni do współpracy muzycy[16][17]. W trakcie nagrań Bowie przechodził chemoterapię i stracił włosy na głowie oraz brwi[14], artysta przyznał, że choruje i jest osłabiony, ale nie powiedział jak poważny jest jego stan (terminalna faza raka[17]).

Prawie wszystkie utwory które zostały zarejestrowane, zostały wcześniej nagrane przez Bowiego jako dema z jego domowym studiu i zaprezentowane muzykom sesyjnym[12][18].

„Blackstar” został nagrany w dwóch częściach i w dwóch wersjach – jedna z saksofonem, druga z fletem[19][18]. Ostateczna wersja utworu, od początku planowanego jako dwuczęściowa suita, składa się z połączonych wersji z fletem i saksofonem, z dogranym overdubbing fletu w końcowej części piosenki[19].

„’Tis a Pity She Was a Whore”, podobnie jak prawie wszystkie inne utwory na płycie, został nagrany ze wszystkimi muzykami obecnymi i wspólnie grającymi w jednym pomieszczeniu[18]. Według muzyków, tylko takie wspólne nagranie mogło zapewnić energię i spontaniczność jaka została utrwalona w nagraniu[18].

Znajdująca się na płycie wersja „Lazarusa” to drugie podejście do tego utworu które zostało nagrane[18]. Według perkusisty Marka Guiliana, pierwsze podejście do utworu było zagrane bardzo dobrze, ale Bowie miał stwierdzić „świetnie, ale teraz zróbmy do naprawdę dobrze” i w drugim podejściu muzycy zagrali jeszcze bardziej agresywnie[18]. Po nagraniu drugiej wersji, utwór został zagrany jeszcze kilka razy[18] W jednej wersji basista Tim Lefebvre zagrał wstęp który spodobał się Bowiemu i w czasie miksowania został dołączony do drugiej zarejestrowanej wersji utworu[18].

„Sue (Or in a Season of Crime)” zostało nagrane w prostszej postaci niż wersja która ukazała się na Nothing Has Changed[18]. Bowie zachęcał muzyków do szybkiego, agresywnego grania[18].

Wersja demo „Girl Loves Me” miała dwie, komputerowe pętle perkusyjne, ale w wersji nagranej na płycie zarejestrowano tylko pojedynczy podkład perkusyjny[18]. Podobnie jak w przypadku innych utworów, muzycy nagrywali tę piosenkę przebywając w jednym pomieszczeniu i w utworze słychać wiele „przeciekających” dźwięków – na przykład mikrofon który zarejestrował śpiew Bowiego uchwycił częściowo brzmienie perkusji[18].

Jedyny utwór z płyty, który nie miał nagranego wcześniej dema, ale został przedstawiony muzykom w studio przez Bowiego grającego na gitarze to „Dollar Days”[19][18].

Łącznie w trakcie sesji nagrano 15–16 utworów[12]; siedem utworów z Blackstar, trzy utwory nagrane do sztuki Lazarus i przynajmniej pięć odrzuconych utworów które nie weszły na płytę, w tym stylizowaną na styl Hunky Dory piosenkę „When Things Go Bad”[20].

W trakcie drugiej sesji nagraniowej, na zaproszenie Bowiego studio odwiedził James Murphy z LCD Soundsystem[21]. Bowie przedstawił Murphy'ego jako „miłego faceta którego będzie wszędzie pełno, będzie się do wszystkiego wtrącał i będziemy się świetnie z nim bawili”[21]. W czasie jego pobytu w studio Murphy pomógł perkusiście Markowi Guiliana opracować podkład rytmiczny piosenki[18] i użył przenośnego syntezatora typu EMS Synthi AKS do przefiltrowania niektórych instrumentów klawiszowca Jasona Lindera[21].

Według McCaslina w studiu panowała jazzowa atmosfera „demokratycznej kolaboracji”[22]. Większość utworów została nagrana bardzo szybko, zazwyczaj nie grano żadnej piosenki więcej niż dwa, trzy razy. Wyjątkiem była nowa wersja „Sue”, która powstała w kilku bardzo zróżnicowanych wersjach, zanim Bowie zdecydował się na ostateczne brzmienie tego utworu[22].

McCaslin ocenił współpracę z Bowiem jako „bardzo otwartą”, muzycy mieli często pozostawioną wolną rękę przy interpretacji wcześniejszych wersji demo nagranych przez Bowiego[12].

W czasie nagrywania albumu słuchaliśmy dużo muzyki Kendricka Lamara. Naszym celem było nagranie albumu z inną muzyką niż rock[b].
— Tony Visconti

W trakcie sesji nagraniowych muzycy często dyskutowali na temat powstających utworów i ich inspiracji, według McCaslina wspominano między innymi takie zespoły jak Boards of Canada i Death Grips[23]. W niektórych utworach Bowie poprosił muzyków o bardzo dosłowne zapożyczenia z innych albumów czy piosenek, na „'Tis a Pity She Was a Whore” poprosił o solo zbliżone charakterem do solówki z utworu „Alpha & Omega” (oryginalnie Boards of Canada, ale granego także jako cover przez McCaslina i jego muzyków)[24].

Powyżej pewnego poziomu artystycznego gatunek granej muzyki po prostu przestaje się liczyć[c].
— Jason Lindner

Po zakończeniu pracy przez muzyków, Bowie i Visconti przenieśli się do studia Human, gdzie Bowie nagrał większość partii wokalnych i rozpoczęto ostateczne miksowanie albumu, ta część prac zakończyła się w czerwcu[13]. Według producenta i reżysera dźwięku Tony’ego Viscontiego „chcieliśmy nagrać album Bowiego z muzykami jazzowymi, ale nie mieli oni koniecznie grać jazzu. Gdybyśmy użyli muzyków rockowych do grania jazzu, album brzmiałby zupełnie inaczej”[25].

Podczas miksowania płyty Bowie postanowił dokończyć pracę w studiu Electric Lady, gdzie przekazał taśmy Tomowi Elmhirstowi, inżynierowi dźwięku, który miksował i produkował między innymi albumy Adele i Franka Oceana[13].

Opracowanie graficzne i teledyski[edytuj | edytuj kod]

To jest pierwszy album Bowiego bez jego zdjęcia na okładce […] i trochę się martwię, że nie spodoba się to jego fanom. […] W dzisiejszych czasach rola okładki jest inna niż kiedyś; nie jest już głównym sposobem reklamy, od tego są wywiady i artykuły prasowe. Okładka musi pomagać w identyfikacji albumu, dobrze wyglądać we wszystkich nowoczesnych technologiach i wybijać się poza otaczający to wszystko szum[d].
— Jonathan Barnbrook

Projektantem okładki i opracowania graficznego albumy był Jonathan Barnbrook, który już wcześniej współpracował z Bowiem przy albumach The Next Day, Heathen i Reality oraz opracował szatę graficzną wystawy David Bowie is[26]. Z wyjątkiem pierwszego amerykańskiego wydania The Man Who Sold the World[27] i brytyjskiego wydania The Buddha of Suburbia[28] jest to pierwszy album Bowiego na okładce którego nie ma zdjęcia artysty[26]. Na okładce nie ma także żadnych liter z wyjątkiem znaku „★” oraz stylizowanego słowa „Bowie”, składającego się z czarnych symboli bazujących na kształcie gwiazdek[26].

W czasie promocji płyty Barnbrook obiecał, że projekt graficzny i elementy graficzne albumu zostaną udostępnione do darmowego załadowania po wejściu albumu do sprzedaży i dlatego wybrano font Virus Deja Vu typu open source[26]. 28 stycznia 2016 wszystkie elementy graficzne zaprojektowane przez Barnbrook zostały udostępnione na licencji Creative Commons NonCommercial-ShareAlike (Uznanie Autorstwa – Użycie Niekomercyjne – Na Tych Samych Warunkach)[29]. Grafiki dostępne są na stronie bowieblackstar.net[30].

Pomysł wykorzystania ideogramu „★” jako tytułu albumu pochodzi od Bowiego[31]. Bowie był zainspirowany coraz szerzej i częściej używanymi znakami emoji[31]. Znaczek gwiazdki został wybrany między innymi dlatego, że jest to oficjalny znak z zestawie Unicode i może być używany w różnych systemach, zarówno analogowych jak i cyfrowych[31].

Opracowanie graficzne albumu zostało zgłoszone do nagrody Designs of the Year 2016[32].

Do promocji albumu nagrano dwa teledyski z udziałem Davida Bowiego z utworami „Blackstar” i „Lazarus”. Po śmierci artysty wydano trzeci, animowany teledysk z piosenką „I Can't Give Everything Away” w którym wykorzystano elementy graficzne albumu[33].

Oprócz oficjalnych teledysków powstał także 16-odcinkowy serial złożony z krótkich, 15-sekundowych filmów inspirowanych muzyką z albumu[34][35]. Autorkami filmów są Carolynn Cecilia i Nikki Borges, które miały dostęp do muzyki z albumu przed jego oficjalną premierą[35]. Bowie nie brał czynnego udziału w nagrywaniu filmików, ale doradzał autorkom co do ich interpretacji jego muzyki[35]. W filmach wystąpiły między innym Tavi Gevinson i Patricia Clarkson[35].

Pierwszy odcinek UNBOUND: A ★ InstaMiniSeries został zaprezentowany 25 lutego 2016 w kanale #InstaMiniSeries w serwisie Instagram[34][36].

Promocja i reklama[edytuj | edytuj kod]

Album został zapowiedziany 13 listopada 2015[37]. Został wydany 8 stycznia 2016 – w sześćdziesiąte dziewiąte urodziny Bowiego[37]. Według oficjalnej strony Bowiego, jest to dwudziesty ósmy album studyjnego tego artysty[e].

Na albumie umieszczono siedem utworów, piosenka tytułowa została wydana na singlu 20 listopada 2015[37]. Utwór został użyty jako motyw przewodni serialu The Last Panthers[39].

Zarówno album, jak i singel promowany był 30-sekundowym filmem, teaserem[37]. Przed oficjalną zapowiedzią albumu, w prasie ukazały się informacje spekulujące o nowym, nadchodzącym albumie Bowiego i o jego zawartości[40]. Niektóre z informacji z pierwszych przecieków okazały się być prawdziwe (tylko siedem utworów, 45 minut muzyki, jazzowy dźwięk)[40], ale według oficjalnego przedstawiciela Bowiego większość informacji „o zawartości albumu i jego brzmieniu były nieprawdziwe”[41].

Przed ukazaniem się albumu w najbardziej znaczących magazynach muzycznych, takich jak „Q Magazine”, „Uncut”, „Rolling Stone” czy „Mojo” ukazały się liczne artykuły i wywiady z jego twórcami – muzykami i producentem Tonym Viscontim. David Bowie przed swoją śmiercią (10 stycznia 2016) nie udzielił żadnego wywiadu na temat albumu.

Wydanie płyty zostało poprzedzone intensywną kampanią reklamową w mediach społecznościowych. Album został zapowiedziany na oficjalnej stronie Bowiego, gdzie od tego czasu zaczęły się pojawiać regularne informacje na jego temat[42]. Do komunikacji twitterowej stworzono hasztagi #Blackstar i #imablackstar. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych rozpoczęto promocję albumu na dużych billboardach[43] i posterach[44], a także przy pomocy szablonów graffiti[45]. Fani Bowiego byli zachęcani do wspólnego tworzenia sztuki zawierającej elementy graficzne albumu pod hasłem „Be a part of the ★ Bowie Universe”[46].

Przed oficjalnym wydaniem albumu, został on nielegalnie udostępniony w Internecie[47].

Przyjęcie krytyczne[edytuj | edytuj kod]

Źródło Typ źródła Ocena (%)
Allmusic P 80
Allmusic S 90
Billboard P 80
cgm.pl P 100
„Classic Rock” P 70
Magazyn Gitarzysta P 80
Metacritic P 87
Metacritic S 88
Mojo P 80
New Musical Express P 80
Onet.pl P 100
Q Magazine P 80
Rate Your Music S 79
Rolling Stone P 80
Teraz Rock P 100
The Daily Telegraph P 100
The Independent P 80
The Times P 80
Uncut P 80
Uwagi:
•W tabeli ujęto źródła użyte w tekście
•Typ źródła:
·P - recenzja profesjonalna
·S - portal społecznościowy
•Oceny zostały znormalizowane na punkty procentowe

Przed wprowadzeniem albumu do sprzedaży, wybrani krytycy muzyczni zostali zaproszeni do przesłuchania albumu. W Wielkiej Brytanii krytycy mieli okazję słuchać albumu w agencji PR Bowiego w Londynie[48]. Muzyka zawarta na albumie jest określana jako, między innymi art rock, rock eksperymentalny[49] i jazz eksperymentalny[4].

Nazywając jego nowy album ★ dał wszystkim mediom na świecie ból głowy niewidziany od czasu kiedy Prince zamienił swoje imię na symbol[50].
— Cameron Adams

W serwisie Metacritic ogólna ocena albumu na podstawie 43 pozytywnych recenzji krytyków wynosi 87 punktów ze 100[51], a w serwisie Rate Your Music płyta została oceniona 3,97 punktów z pięciu na podstawie ponad 6500 recenzji użytkowników[52].

Według uśrednionych ocen z innych publikacji obliczonych w serwisie Metacritic jest to jedenasta najlepsza płyta wydana w 2016[53]. Także według obliczeń Metacritic, album zdobył pierwsze miejsce na listach „top 10” opublikowanych przez krytyków muzycznych[54].

W społecznościowym serwsie Rate Your Music album otrzymał najwyższą ocenę wśród płyt wydanych w 2016[52].

Czasopisma „Rolling Stone”[55], „Mojo”[7], „Q”[4], „Classic Pop”[56] i „New Musical Express[57] oceniły album na cztery gwiazdki z pięciu. Taką samą procentową ocenę, ale w skali ośmiu gwiazdek z dziesięciu, przyznał albumowi magazyn „Uncut”[5]. Magazyn „Classic Rock” ocenił album na siedem gwiazdek z dziesięciu[58].

„Rolling Stone” ocenił album jako „najlepsze anty-popowe arcydzieło Bowiego od lat 70. – jest to jeden z najbardziej agresywnie eksperymentalnych albumów które kiedykolwiek nagrał. […] ”[55].

Według oceny „Mojo”, album przypomina formą wcześniejsze wydawnictwo Bowiego Station to Station – rozpoczyna się „epickim”, wieloczęściowym utworem, zawiera „gęste” utwory, jest pełna dziwnej atmosfery, ciężkich rytmów i wspaniałego śpiewania, ale muzycznie nie przypomina niczego wcześniej nagranego przez Bowiego[7]. Według recenzenta, „genialność Bowiego (przy nagrywaniu albumu) polegała na wyrzuceniu za burtę jego zwyczajowych muzyków, których znane ręce doprowadziłyby zapewne do powstania bardziej ortodoksyjnych, płytszych utworów[f][7].

Według miesięcznika „Q”, po konwencjonalnych albumach Heathen, Reality i The Next Day, „z błyskotliwym i często mylącym ★ (wcześniej znanym jako Blackstar) wylądowaliśmy z zupełnie nowym miejscu”[g][4]. W albumie można „odkrywać warstwę po warstwie, ★ można uznać za czwarty dobytek do «berlińskiej trylogii» (Low, „Heroes”, Lodger)[h][59]. Recenzent „Q” ocenia album na cztery gwiazdki z pięciu kończąc słowami „z niecierpliwością oczekujemy na następną wiadomość, jeżeli się ona kiedykolwiek pojawi, od tej zagadkowo odległej i ukrytej gwiazdy”[i][59].

Dla Rudy’ego Bolly z „Classic Pop” album reprezentuje „muzyczną mieszankę gatunków prosto z najlepszych czasów Bowiego. […] Rozentuzjazmowane jazzowe solówki zderzają się z groźnymi, zwichrowanymi wokalami i hiperaktywnymi beatami jungle prosto z sesji Earthling[j][56]. Według Bolly’ego teksty utworów są drugorzędne, a Bowie używa ich dźwięków prawie jak instrumentu, wyjątek stanowi „Lazarus”, w którym Bowie składa muzyczny hołd dla The Pixies[56]. Dla Bolly’ego Darkstar to „największa i najbardziej zaskakujące niespodzianka w karierze Bowiego”[k][56].

Stephen Thomas Erlewine z AllMusic ocenił album na cztery gwiazdki z pięciu[49]. Według Erlewine'a, muzyka płyty jest ponadczasowa, miejscami przypominająca scenę progresywną lat 70., czasami przywołującą drum'n'bass lat 90[49]. Erlewine określa muzykę albumu jako „niekomercyjną ale i nie alienującą” – „chytrze zaczynający się najtrudniejszymi utworami, Blackstar rozpoczyna podróż od eksperymentalnych granic, kończąc się trzema popowymi piosenkami ubranymi w wymyślne elektroniczne dźwięki”[49].

„Uncut” poświęcił wydawnictwu obszerną trzy-stronicową recenzję w bardzo pochwalnym tonie[5]. Autor recenzji, Michal Bonner, doszukuje się źródeł albumu we wcześniejszych albumach Bowiego – Outside i The Next Day i słyszy w nim także echa albumu Casting for Gravity nagranej w 2012 przez McCaslina[60]. Według Bonnera album może sygnalizować początek nowej fazy artystycznej Bowiego i kończąc recenzję przypomina jeden ze sloganów, który reklamował w 1977 album Heroes – „Tomorrow belongs to those who can hear it coming” (Przyszłość należy do tych, którzy ją słyszą kiedy nadciąga)[61].

Według „New Musical Express”, muzycznie album jest całkowitą odwrotnością jego poprzednika, The Next Day[57]. O ile poprzedni album „zawierał tęskne odnośniki do pełni art-rockowych osiągnięć lat 70. i wyglądało na to, że wieczny futurysta zaczynał spoglądać wstecz […], nowy album obraca rakietę o 180 stopni i kieruje ją w stronę Księżyca”[57]. Album nie został oceniony jako „klasyczny Bowie”, ale autor recenzji uznał go za „nieustająco intrygujący”[57].

Stepehn Dalton z miesięcznika „Classic Rock” ocenił album na siedem gwiazdek z dziesięciu i napisał o niej „Składa się do strzału, strzela i trafia.[…] Z jego siedmioma, długimi piosenkami album jest bardziej skoncentrowany niż jego poprzednik, a przy tym bardziej wyzywająco artystyczny i mnie popowy”[58]. Jako dwie najsłabsze piosenki ocenia utwory „Lazarus” i „Girl Loves Me”, pisząc o „Lazarusie” – „całkiem niewyróżniający się dwu-akordowy produkcyjniak”[58]. Ogólnie Dalton ocenił album pozytywnie pisząc „przez ostatnie 25 lat jego działalności artystycznej Bowie co najwyżej udawał awangardowego muzyka, którym potrafi być, grając co najwyżej standardowego i bezpiecznego indie rocka. Z tym albumem udał się w dalszą podróż, tworząc jego najbardziej brawurowe i bezkompromisowe nagranie od czasu jego klasycznych albumów nagranych z Brianem Eno” (czyli „trylogia berlińska”)[58].

Blackstar zaczyna się egzekucją, a później robi się jeszcze ciemniej[62]
— Jody Rosen

Opublikowana w „Billboardzie” 7 stycznia, na trzy dni przed śmiercią Bowiego, recenzja autorstwa Jody Rosen została zatytułowana „Blackstar Bowiego jest wypełnione utworami o śmierci i zagładzie”[62]. Recenzentka podkreśla ciemny i mroczny charakter płyty i podobnie jak inni recenzenci, nie próbuje nawet odcyfrowywać przekazów słów piosenek, zostawiając to dla „najbardziej gorliwych słuchaczy”[62]. Według „Billboardu”, żaden z dalszych utworów nie jest tak samo dobry jak tytułowy, ale wszystkie są prawie tak samo dobre[62]. Recenzentka zwraca uwagę na różnorodne style muzyczne obecne na płycie i zwraca uwagę, że pomimo iż grają na nim muzycy typowo jazzowi, to zawarta na nim muzyka nie ma wiele wspólnego z samym jazzem[62].

Neil McCormick, krytyk muzyczny z The Daily Telegraph, po pierwszym przesłuchaniu materiału ocenił go jako „nadzwyczajny”[63].

Tym albumem najstarszy rock'n'rollowy futurysta powrócił do swojej pierwszej miłości. […] Saksofon był pierwszym instrumentem Bowiego […] i jak samo kiedyś powiedział, że w wieku 14 lat nie wiedział czy chce być piosenkarzem rockowym czy następnym Johnem Coltrane'em.[…] Album, który Bowie nagrał z jego hardcorową jazzową grupą to nie jest muzyka, którą fani jazzu łatwo rozpoznają, ale to ją czyni jeszcze lepszą. W swojej najlepszej postaci free jazz należy do najbardziej zaawansowanej technicznie i śmiałej muzyki, ale niezwykle trudnej do słuchania dla niewtajemniczonych. […] W intrygującym eksperymencie Bowie wziął tą intrygującą i dziką formę, i spróbował zmienić ją w piosenki. Blackstar jest albumem, na którym słowa i muzyka powoli wyłaniają się z dźwiękowego mokradła, aby w końcu złapać słuchaczy w ich melodię. Nigdy wcześniej free jazz nie zbliżył się tak blisko do popu[63].
— Neil McCormick

Krytyk muzyczny „The Guardian”, Alexis Petridis, napisał, że jest to album „niepoznawalnego artysty, który niezłomnie ignoruje własną muzyczną przeszłość”[64]. Według Petridisa, zawarta na albumie wersja „Sue (Or in a Season of Crime)” ma cięższe, bardziej gitarowe brzmienie niż jej wcześniejsza wersja, tytułowa piosenka jest „naprzemiennie wspaniała, niepokojąca i kompletnie pogmatwana”, ale reszta albumu nie jest już tak ciekawa, ani zaskakująca[64]. Petridis ogólnie chwali album za jego nieoczekiwaną zawartość i nową, niespodziewaną ścieżkę muzyczną wybraną przez artystę cytując przy tym słowa utworu „I Cant Give Everything Away” jako opisujące niepoznawalność Bowiego i albumu „saying no but meaning yes, that is all I ever meant, that’s the message that I sent” („mówiąc nie, ale myśląc tak, to wszystko co zawsze miałem na myśli, to przekaz, który wysłałem”)[64].

Dla Camerona Adamsa z australijskiego serwisu internetowego news.com.au jest to „dziwna, ale ekscytująca przejażdżka, podczas której Bowie ponownie zakochał się w saksofonie i ciągle pozostaje zachwycająco niezainteresowany tworzeniem przystępnej muzyki radiowej. […] Dobrze słyszeć, że ciągle jest z nami i tworzy własną muzykę, która pozostaje tam gdzie była zawsze wcześniej – w swojej własnej lidze”[50].

Równie wysoko album został oceniony przez Jamesa McNaira – „zadziwiający powrót do formy”, zazwyczaj piszącego dla „Mojo” i „Q”, w recenzji opublikowanej w The National, podkreśla przy tym znakomicie brzmiący głos Bowiego „od głębin jego barytonu po szczyty falsetu”[48]. McNair kończy recenzję pisząc „Bowie nie występował publicznie od 2006, a najlepsze piosenki z Blackstar – jej supernowe – zasługują na występ przed publicznością”[48].

Bowie efektywnie odcina się od swoje przeszłości i odważnie zaczyna szukać nowej przyszłości w siedemdziesiątym roku życia, kiedy inni artyści zaczynają kończyć ich działalność artystyczną. Ale Bowie nie jest jak inni artyści[65].
— Andy Gill

Recenzent muzyczny brytyjskiego The Independent, Andy Gill, ocenił album na cztery gwiazdki z pięciu pisząc „Bowie powrócił – znowu – ale jego nadchodzący album zabiera go w bardzo dziwnym kierunku […], jest to najbardziej ekstremalny album w jego karierze, na «Blackstar» oddalił się od popu jak jeszcze nigdy dotąd”[66]. Wysoko ocenia cały album i jak wielu recenzentów szuka w nim odniesień do przeszłych dokonać Bowiego, na przykład opisując „'Tis a Pity She Was a Whore” i „Sue (Or in a Season of Crime)” – „stanowią odsyłacze do przejściowych eksperymentów z Station to Station, ale z mniej ciekawymi melodiami z mniej przyjemną formą”[66]. Gill kończy recenzję słowami „Finał albumu sugeruje, że Bowie jest zdecydowany zerwać ze swoją przeszłością, ale zdaje sobie sprawę, że już na zawsze z nią pozostanie – niezależnie od tego jak bardzo będzie próbował”[66].

Singel „Blackstar” nie wspiął się na żadne listy przebojów, ale jest to refleksja naszych czasów, a nie samej piosenki[l].
— Tim De Lisle

Tim De Lisle pisząc dla „The Mail on Sunday” przedstawił album jako odważny i eksperymentalny, określając przy tym jego gatunek muzyczny jako „proteański pop grany przez jazzmanów”[m][67]. De Lisle opisał album na tle współczesnej mu sceny muzycznej określonej jako bardzo zachowawcza i nieoryginalna, uznał przy tym, że singel „Blackstar” był „najodważniejszym singlem roku wydanym przez dużą gwiazdę i to w dodatku wydanym przez starszego pana, który już w 2012 zakwalifikował się do pobierania emerytury”[n][67]. Do innych wyróżniających się utworów De Lisle zaliczył „Lazarusa” – „sześć minut powolnie płonącej magii”, „Girl Loves Me” – „wyrafinowana piosenka pop z dobrze trafioną swawolność”, „Dollar Days” – „folkowa ballada, puszysta i wzruszająca, przypominająca «Space Oddity»” oraz „I Can't Give Everything Away” – „eligijny electropop przypominający niedoceniany «Thursday's Child» z 1999”[o][67].

Rock jest ciągle młody. Zaczęli to wszystko Little Richard i Chuck Berry którzy jeszcze żyją. Bowie użył siedmiu dekad swojej wiedzy i doświadczenia, aby nam pokazać w jakim kierunku ta muzyka może się jeszcze rozwinąć[68].
— Will Hodgkinson

Will Hodgkinson w „The Times” strawestował powiedzenie George’a Shawa pisząc „rock'n'roll marnuje się na młodych”[68]. Hodgkinson wysoko ocenił album (cztery gwiazdki z pięciu), zwracając uwagę na to, że Bowie w odróżnieniu od prawie wszystkich starzejących się artystów, nie śpiewa bezpiecznych i klasycznych standardów, ani nie udaje, że jest już młody i nic się nie zmieniło – podąża za to własną ścieżką bez względu na modę[68]. Jako jedyny słaby punkt albumu Hodgkinson uważa „Girl Loves Me”, w którym to zdaniem Hodgkinsona „Bowie próbuje rapowanie – jednej z tych rzeczy, które jak skateboarding i ketamina powinny być pozostawione dla młodych ludzi”[68].

Z powodu obecności na płycie muzyków jazzowych, album został także zrecenzowany w niektórych publikacjach stricte jazzowych i nie tylko w prasie popularnej i rockowej[69]. Recenzent JazzTimes Michael J. West określił płytę jako „ani jazzową, ani łatwą do słuchania, ale niemożliwą do zignorowania”[69]. Według Westa „Bowie wciągnął MaCaslina i spółkę na jego własną orbitę” i jego krótki flirt z jazzem zakończył się na singlu „Sue (Or in a Season of Crime)” z 2014[69]. Cały album został oceniony przez Westa bardzo wysoko i podobnie jak inni recenzenci zwrócił on szczególną uwagę na wirtuozerię muzyków i bardzo ciemną atmosferę utworów[69].

Płyta została wysoko oceniona także w recenzjach opublikowanych w prasie polskiej. Maciej Kaczmarski z Onetu dał płycie pełną ocenę – 10/10[70]. Muzykę zawartą na albumie określił jako „błyskotliwą, elegancką, wieloznaczną i zagadkową, skrzącą się ukrytymi gdzieś w tle niuansami”[70]. Podkreślił, że początek jest „eksperymentalny”, ale jego zakończenie to „klasyczny” Bowie z utworami które, podobnie jak wcześniejsze w twórczości Bowiego, zawierają wątki autobiograficzne[70].

W „Gazecie Wyborczej” Jacek Świąder opisał muzykę zawartą na płycie jako „niezłą ścieżkę dźwiękową na czasy paranoi i niepokoju”[71]. Według Świądera prym wiedzie znakomita sekcja rytmiczna, podkreślił także solówki McCaslina[71]. Muzykę zawartą na albumie uznał za największy zakręt w karierze Bowiego od albumu Low z 1977[71].

Grzegorz Bryk z Magazynu Gitarzysta opisał album jako będący „gdzieś na biegunie formalnego eksperymentu, dostatecznie artystycznego by zachwycać się niebanalnym kolażem, ale i wystarczająco atrakcyjnego dla mainstreamu”[72]. Według niego warto zwrócić uwagę na „stoicką dojrzałość materiału, mimo często wyegzaltowanych wokali”[72]. Bryk uważa, że „emfatyczny charakter tuszuje jazzowy intelektualizm instrumentalistów. W połączeniu z popową formą wychodzi niesłychanie oryginalna, wysublimowana mieszanka o artystycznym sznycie łącząca w spójną całość tak odmienne kulturowo gatunki jak jazz i pop”[72].

Na pięć gwiazdki z pięciu ocenił album Michał Kirmuć z „Teraz Rock” pisząc „że za parę lat ★ będzie jednym tchem wymieniane z «berlińską trylogią» czy takimi płytami jak Out­side. Bo to odważne i nowatorskie dzieło jednego z najważniejszych artystów ostatniego półwiecza”[73]. Podobnie wysoko płyta została oceniona przez Karola Stefańczyka z „Codziennej Gazety Muzycznej[74].

Interpretacja[edytuj | edytuj kod]

Jedną z charakterystycznych cech twórczości Bowiego są trudne do zrozumienia i niejednoznaczne teksty wielu z jego utworów[75]. Począwszy od albumu Diamond Dogs Bowie wielokrotnie korzystał z opracowanej przez Williama Burroughsa techniki cut-up, polegającej na cięciu tekstu na jednolinijkowe paski i losowe ich układanie[75]. W późniejszym czasie Bowie używał także specjalnego programu komputerowego o nazwie Verbasizer do losowego mieszania słów i fraz, z których później układał teksty utworów[76]. Technika cut-up była na pewno użyta przez Bowiego na płytach „trylogii berlińskiej” (Low, „Heroes” i Lodger) oraz na nieco późniejszym Outside[76]. Bowie rzadko kiedy pozwalał sobie na to, aby jego teksty były jednoznaczne i łatwe do interpretacji; do takich nie zaliczają się też słowa utworów z Blackstar, gdzie jak podejrzewają niektórzy krytycy, Bowie także użył techniki cut-up[75].

Producent płyty, Tony Visconti, opisał ją już po śmierci artysty jako „pożegnalny prezent od Bowiego”[16].

Zawsze robił to co chciał robić. Chciał to zrobić w taki sposób i chciał to zrobić jak najlepiej. Jego śmierć niczym nie różniła się od jego życia – była częścią jego sztuki. Nagrał Blackstar dla nas, jako jego pożegnalny podarunek[77]
— Tony Visconti

Wielokrotne odniesienia do „czarnej gwiazdy” – w tytule albumu, tytułowej piosence i na okładce, na której widnieje tylko czarna gwiazda, bez zwyczajowego portretu artysty, zostały zinterpretowane jako ukryte przesłania od Bowiego na temat jego nadciągającej śmierci[78]. W języku angielskim słowa black star odnoszą się do wielu rzeczy, które w różny sposób mogą być połączone ze śmiercią[78]. W astrofizyce określenia black star i dark star są używane jako nazwy różnego typu „martwych” obiektów astronomicznych (czarne dziury, „martwe” obiekty w rodzaju czarnych karłów)[78]. W radiografii black star bywa używane do opisania pewnego rodzaju zmian patologicznych powodowanych przez niektóre odmiany raka[78]. Zauważono także możliwe odniesienie do piosenki Elvisa Presleya z 1960 zatytułowanej „Black Star”[78]. W utworze Presley śpiewa między innymi „każdy z nas ma czarną gwiazdę / czarną gwiazdę na ramieniu / kiedy zobaczy swoją czarną gwiazdę / wie, że kończy się jego czas” („Every man has a black star / A black star over his shoulder / And when a man sees his black star / He knows his time, his time has come”)[78]. Bowie był dużym fanem Presleya i określał jego muzykę jako bardzo wpływową na własną twórczość[78].

Niektórzy z komentatorów doszukują się w albumie, a szczególnie w tytułowym utworze i jego teledysku przesłań związanych z okultyzmem[79][80][81]. Według takich interpretacji „czarna gwiazda” odnosi się do okultystycznego symbolu midnight sun[81] mającego symbolizować między innymi „ducha człowieka świecącego przez ciemność jego ludzkiego organizmu”[82], według innych zwolenników interpretacji okultystycznej „czarna gwiazda” ma symbolizować Ozyrysa[83]. Bowie już wcześniej w jego karierze użył wielokrotnych odniesień do okultyzmu opisanego przez Aleistera Crowleya i według takich interpretacji „Blackstar stanowi kontynuację «mitologii Bowiego». Drobiazgowo zaplanowany aby zmienić śmierć Bowiego w część jego sztuki. Symbolika Blackstar wiąże ze sobą kilka najbardziej znanych elementów kariery Bowiego w ostateczną narrację, która potwierdza wyjątkowe znaczenie okultyzmu w jego sztuce”[81].

Według zwolenników teorii spiskowych album zawiera liczne ostrzeżenia przed nadciągającą apokalipsą[84].

Blackstar

Tony Visconti opisał utwór jako składający się z dwóch osobnych piosenek, które zostały połączone w jeden utwór[21], ale według grającego na instrumentach klawiszowych Jasona Lindnera utwór od początku był napisany jako dwuczęściowa suita z improwizacją łączącą obydwie części utworu[55].

Według jednego z muzyków biorących udział w nagraniu albumu, piosenka miała być o ISIS[85], ale Bowie, poprzez jego rzecznika prasowego, zaprzeczył temu[75].

To dobrze, że temu zaprzeczył, ponieważ piosenki Bowiego powinny być o niczym, co pozwala im być o wszystkim[75]
— Ben Greenman

Recenzent „The Atlantic” zinterpretował utwór jako dotyczący ego, chęci sławy, wnoszenia się ponad przeciętność i chęci bycia podziwianym[85].

’Tis a Pity She Was a Whore

Tytuł utworu jest zapożyczony z tytułu dramatu ’Tis Pity She’s a Whore Johna Forda z 1629[86]. Według oficjalnej strony artysty „utwór honoruje szokującą rzeczywistość I wojny światowej” i brzmi tak „jak brzmiałby rock, gdyby tworzyli go zwolennicy wortycyzmu[86].

Lazarus

Trzeci utwór na płycie i drugi singel z albumu. Utwór został napisany do sztuki pod tym samym tytułem, której współautorem był Bowie[87]. Piosenka może być interpretowana jako śpiewana z punktu widzenia Thomasa Jerome’a Newtona – kosmity granego przez Bowiego w filmie Człowiek, który spadł na ziemię, ale także jako przynajmniej częściowo autobiograficzna[87][85]. Po nagłej i niespodziewanej śmierci Bowiego wielu fanów zinterpretowało album, a szczególnie właśnie piosenkę „Lazarus” jako formę pożegnania się muzyka z życiem[16].

Sue (Or in a Season of Crime)

Nowa wersja wcześniej już nagranego przez Bowiego utworu. Piosenka została opisana jako zawierająca „dziką zwierzęcość”, a jej atmosfera „prawie jak z filmów Lyncha[87][88]. Słowa utworu są otwarte do interpretacji i niejasne – mogą być rozumiane jako próba przebłagania nieznanej, tytułowej Sue przez paranoidalnego narratora utworu[88]; według słów innego krytyka jest to „tragedia o miłości, śmierci i nieporozumieniu”[89].

„Girl Loves Me”

Utwór jest częściowo napisany w wymyślonym przez Anthony’ego Burgessa slangu nadsat oraz w brytyjskiej, gejowskiej gwarze polari[75][88][87]. W piosence Bowie wielokrotnie powtarza słowa „where the fuck did Monday go”, które są „ewokacyjne, ale niewytłumaczone”[75][88][87].

„Dollar Days”

Spokojny, niemalże kojący utwór określany jako „najbardziej uroczy z całej płyty” oraz „ciepły i wypełniony humanizmem”[85][88], opisany także jako najbardziej przystępny na płycie[90]. Bowie śpiewa tęsknie o angielskim, idyllicznym krajobrazie, którego już może nie zobaczyć, ale nie jest z tego powodu smutny[85][88][87]. Śpiewa o śmierci, o której wie, że nadciąga, ale jej się nie boi i chce przy tym, nie zapominając o innych, raz jeszcze zrobić im jakąś sztuczkę („I’m dying to / Push their backs against the grain / And fool them all again and again”)[85]. Według „The Atlantic” utwór brzmi jak manifest obrazoburczego artysty, który chce utrzymać adorujących go fanów w pewnym dystansie od siebie[85], podobnie interpretuje słowa Bowiego inny recenzent pisząc, że piosenka opisuje proces twórczy artysty idącego wbrew popularnym trendom[90].

„I Can’t Give Everything Away”

Ostatnia piosenka z albumu, której muzyka została określona jako „ciepła” i najprostsza do interpretacji[90][85]. Jej tytuł (w wolnym tłumaczeniu „Nie mogę rozdać wszystkiego”) mógł być sloganem ostatniej fazy jego życia[88][85] oraz stwierdzeniem, że nie może podzielić się wszystkimi swoimi pomysłami – niektóre z nich muszą pozostać jego prywatnymi myślami[90]. Bowie śpiewa „Nie mam czasu aby dać ci wszystko co mam” („I haven’t time to give you everything I have to give”) i dodaje „Widząc więcej, czując mniej / Mówiąc tak, ale myśląc nie / To wszystko co zawsze miałem na myśli („Seeing more and feeling less / saying no but meaning yes / this is all I ever meant”)[85][87].

Notowania[edytuj | edytuj kod]

  • iTunes[91]:
    • Australia: 1
    • Brazylia: 1
    • Francja: 1
    • Hiszpania: 1
    • Kanada: 1
    • Niemcy: 1
    • Stany Zjednoczone: 1
    • Wielka Brytania: 1
    • Włochy: 1
  • Narodowe:
Adnotacje
  1. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s Debiut na pierwszym miejscu.
  2. Trzeci album Bowiego na pierwszym miejscu australijskiej listy przebojów.
  3. Szósty album Bowiego na pierwszym miejscu nowozelandzkiej listy przebojów, pierwszy kraj w którym Blackstar oficjalnie doszedł do pierwszego miejsca.
  4. Pierwszy album Bowiego na szczycie amerykańskiej listy przebojów.
  5. Dziesiąty album Bowiego na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów.
  6. Oprócz pierwszego miejsca na liście przebojów, album zwyciężył także w kategorii najlepiej się sprzedających w 2015 płyt winylowych.

Wyróżnienia i nagrody[edytuj | edytuj kod]

Album został wyróżniony jako złota lub platynowa płyta w dziesięciu krajach (w nawiasach podano minimalną ilość sprzedanych płyt potrzebnych do zdobycia takie wyróżnienia w danym kraju):

W 2016 płyta była nominowana do niemieckiej nagrody muzycznej Echo w kategorii najlepszego albumu artysty zagranicznego[124] (zwycięzcą został Ed Sheeran[125]).

Teledyski ilustrujące utwory „Blackstar” i „Lazarus” zostały nominowane do Nordic Music Video Awards w kilku kategoriach (najlepszy reżyser, najlepsze zdjęcia, najlepsze kierownictwo artystyczne) oraz w głównej na najlepszy teledysk roku[126].

W 2016 album został nominowany do nagrody Billboard Music Awards w kategorii najlepszego albumu rockowego[127], do nagrody Mercury Price[128]. Album i zawarta na nim piosenka „Blackstar” zostały nominowane do pięciu nagród Grammy: najlepsze wykonanie piosenki rockowej, najlepsza piosenka rockowa, najlepszy album alternatywny, najlepsze opracowanie graficzne płyty, najlepiej nagrany album w kategorii muzyki nie klasyczne. 12 lutego 2017 roku otrzymał nagrody we wszystkich kategoriach w których został nominowany[129].

W lutym 2017 album został wybrany przez Music Producers Guild jako płyta roku 2016[130] i otrzymał statuetkę Brit Awards jako najlepszy brytyjski album roku[131].

„Blackstar” został uznany za album roku przez 23 magazyny, serwisy muzyczne i radiostacje, takie jak „Uncut”[132] i „Mojo”[133], Double J, „Newsweek”, Paste, Treble, musicOMH, A.V Club, OOR[134]. Czytelnicy „Rolling Stone” dali uznali płytę za najlepszy album roku[135]. „Blackstar” został uznany także za płytę roku przez klientów brytyjskiej wersji serwisu Amazon[136].

14 serwisów umieściło go na drugim miejscu, w tym „Rolling Stone”[137] i „Gazeta Wyborcza”[138]; Vulture, Fopp, „Entertainment Weekly”, Red Bull i Variance uznały płytę za drugi najlepszy album roku[134].

Na miejscach trzecim, czwartym i piątym umieściło go odpowiednio dziewięć, cztery i sześć serwisów muzycznych, a na miejscach 6-10 - jeszcze 14 innych[134].

Wydania[edytuj | edytuj kod]

Album został wydany przez ISO Records należącą do Davida Bowie; w Wielkiej Brytanii, Europie, Ameryce Południowej i Japonii był rozprowadzany przez Columbia Records i Sony Music, w Stanach Zjednoczonych przez Columbia Records[139]. Na stronie internetowej artysty można było zakupić w przedsprzedaży także wydanie specjalne w postaci płyty winylowej z przeźroczystego winylu wytłoczonej w limitowanym nakładzie 5000 egzemplarzy, do której można było ewentualnie dobrać jeden bądź trzy plakaty litograficzne[140].

Różne formaty wydań nie różniły się zawartością, na wszystkich zawartych było tych samych siedem utworów[139]. W wersji cyfrowej dostępnej na iTunes do zakupu całego album dołączono także wideoklip w utworem „Blackstar”[141].

Lista utworów[edytuj | edytuj kod]

1.Blackstar9:57
2.'Tis a Pity She Was a Whore4:52
3.Lazarus6:22
4.Sue (Or in a Season of Crime)4:40
5.„Girl Loves Me”4:51
6.„Dollar Days”4:44
7.„I Can’t Give Everything Away”5:47

Twórcy[edytuj | edytuj kod]

Muzycy (według opisu z płyty)
Personel (według opisu z płyty)
  • Tony Visconti – produkcja, aranżacja instrumentów strunowych, inżynier dźwięku
  • Joe LaPortamastering
  • Tom Elmhirstmiksowanie
  • Kevin Killen – inżynier dźwięku
  • Erin Tonkon – asystent inżyniera dźwięku, wokalista wspomagający na „'Tis a Pity She Was a Whore”
  • Joe Visciano – asystent inżyniera dźwięku
  • Kabir Hermon – asystent inżyniera dźwięku

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Oficjalny tytuł albumu ma formę ideogramu, czarnej gwiazdki „★” (jest to unikodowy symbol U+2605 o nazwie black star – „czarna gwiazda”), któremu odpowiednikiem słownym jest tytuł „Blackstar”[1]. Forma graficzna tytułu używana jest np. na stronie WWW Bowiego, reklamach[2][3] oraz przez takie wydawnictwa muzyczne jak „Q Magazine[4], „Uncut[5], „Rolling Stone[6]” czy „Mojo[7].
  2. „We were listening to a lot of Kendrick Lamar. The goal was to avoid rock & roll[10].
  3. „Above and beyond a certain level of artistry, genre just falls away completely when someone can be that intense as an artist”[21].
  4. „This also the first Bowie LP without a picture of Bowie, which made me feel quite strange, as I worry his fans wouldn't like it. […] The role of the LP cover is different today – it's no longer the main focus, but there are publicity shots and articles. The cover has to complement, be robust on different technologies, quickly identifiable and stand up to all the noise around it[12].
  5. Według oficjalnej strony artysty, wliczając w to dwa albumy nagrane z zespołem Tin Machine zaliczane teraz do oficjalnej dyskografii Bowiego[38].
  6. „David Bowie’s genius here has been in jettisoning his regular cohorts, whose safe pairs of hands might have taken these songs to a less visceral, more orthodox place”
  7. „Now, with the brilliant and often disorientating ★, (originally announced as being titled “Blackstar”) we’ve landed somewhere else entirely”.
  8. „In essence, ★ can be seen as a fourth addition to the Berlin trilogy of albums”.
  9. „We eagerly await – if it ever arrives – the next message beamed to us from our mysteriously remote and hidden star.
  10. „Genre-hopping return to his experimental prime. […]Delirious jazz solos collide with menacing off kilter vocals and another hyperactive jungle beat straight out of the Earthling sessions – this really is Bowie at his experimental best”.
  11. „[T]he grand Dame has delivered the biggest and most satisfying surprise of his career”.
  12. „It hasn't scratched the charts, but that reflects on our times than on its quality”[67].
  13. „[P]rotean pop performed by jazzmen”.
  14. „[T]he boldest single released by a big name in 2015 comes from a gentleman who qualified for his pension is 2012”.
  15. „Lazarus is […] six minutes of slow-burning magic. […] Girl Loves Me is a sophisticated pop song and a welcome shot of playfulness. […] Dollar Days is a folk ballad, lush, touching and reminiscent of Space Oddity. […] I Can't Give Everything Away is elegiac electro-pop, evoking Bowie's underrated 1999 hit Thursday's Child.”.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. ★ album available for pre-order now (ang.). davidbowie.com. [dostęp 2015-11-24].  Cytat: „David Bowie’s new album ★ (pronounced Blackstar)”
  2. ★ street stencils spotted in the USA (ang.). davidbowie.com. [dostęp 2015-12-16].
  3. ★ street advertising…have you seen any? (ang.). davidbowie.com. [dostęp 2015-12-16].
  4. a b c d Doyle 2016 ↓, s. 104.
  5. a b c Bonner 2016b ↓, s. 67–69.
  6. Greene 2015 ↓, s. 19–20.
  7. a b c d Cameron 2016b ↓, s. 86.
  8. a b Bonner 2016a ↓, s. 18,19.
  9. a b c d Bonner 2016a ↓, s. 18.
  10. a b c d e Greene 2015 ↓, s. 19.
  11. a b Cameron 2016a ↓, s. 72.
  12. a b c d e f Bonner 2016a ↓, s. 19.
  13. a b c Cameron 2016a ↓, s. 76.
  14. a b c Hiatt 2016 ↓, s. 54.
  15. Bonner 2016a ↓, s. 19,21.
  16. a b c David Bowie's final album Blackstar a 'parting gift', fans speculate meaning of Lazarus. abc.net.au, 2016-01-11. [dostęp 2016-01-13].
  17. a b Tim Lefebvre: 'Blackstar' Bassist on Bowie: 'The Greatest Musician I've Ever Heard' (ang.). rollingstone.com, 2016-01-11. [dostęp 2016-01-16].
  18. a b c d e f g h i j k l m n Track by Track: Mark Guiliana on David Bowie’s Blackstar (ang.). moderndrummer.com, 2016-02-26. [dostęp 2016-02-29].
  19. a b c Ron Hart: What It Was Like Recording ‘Blackstar’ With David Bowie (ang.). observer.com, 2016-01-20. [dostęp 2016-01-27].
  20. Hiatt 2016 ↓, s. 55.
  21. a b c d e Andy Greene: David Bowie Keyboardist Jason Lindner on Making of 'Blackstar' (ang.). rollingstone.com, 2015-12-04. [dostęp 2015-12-23].  Cytat: „Above and beyond a certain level of artistry, genre just falls away completely when someone can be that intense as an artist”.
  22. a b Bonner 2016a ↓, s. 20.
  23. Bonner 2016a ↓, s. 21.
  24. Cameron 2016a ↓, s. 77.
  25. All Songs +1: David Bowie Fulfills His Jazz Dream (ang.). npr.org, 2015-12-17. [dostęp 2015-12-18].  Cytat: „It wasn't actually spoken out loud, but we were going to make a David Bowie album with jazz musicians, but they weren't necessarily going to play jazz. If we used rock musicians trying to play jazz, it would have been a very different album”.
  26. a b c d Jonathan Barnbrook talks us through designing David Bowie’s new album artwork (ang.). itsnicethat.com, 2015-11-24. [dostęp 2015-11-26].
  27. Okładka albumu The Man Who Sold the World (ang.). en.wikipedia.org. [dostęp 2016-01-17].
  28. Okładka albumu The Buddha of Suburbia (ang.). en.wikipedia.org. [dostęp 2016-01-17].
  29. Jeremy Gordon: David Bowie's Blackstar Art Released for Free to Fans (ang.). pitchfork.com, 2016-01-28. [dostęp 2016-01-29].
  30. (ang.). bowieblackstar.net, 2016-01-28. [dostęp 2016-01-29].
  31. a b c Bowie, Barnbrook and the Blackstar artwork (ang.). creativereview.co.uk. [dostęp 2015-11-27].
  32. Designs of the Year 2016 nominees announced (ang.). dezeen.com, 2016-08-31. [dostęp 2016-08-31].
  33. See Barnbrook’s ICGEA Animated Visual (ang.). davidbowie.com, 2016-04-06. [dostęp 2016-04-16].
  34. a b UNBOUND: A ★InstaMiniSeries PRESS RELEASE (ang.). davidbowie.com, 2016-02-22. [dostęp 2016-04-22].
  35. a b c d Your Need-To-Know On The Upcoming David Bowie InstaMiniSeries 'Unbound' (ang.). nme.com, 2016-02-23. [dostęp 2016-04-20].
  36. instaminiseries (ang.). instagram.com/instaminiseries/. [dostęp 2016-04-20].
  37. a b c d Watch ★ video teaser online now (ang.). davidbowie.com, 2015-12-13. [dostęp 2015-12-22].
  38. Sound (ang.). davidbowie.com. [dostęp 2015-11-27].
  39. Cameron 2016a ↓, s. 86.
  40. a b Andy Gill: Blackstar (ang.). rolllingstone.com, 2015-12-23. [dostęp 2015-12-24].  Cytat: „Bowie's best anti-pop masterpiece since the Seventies. […] [O]ne of the most aggressively experimental records the singer has ever made”.
  41. Will Hodgkinson: Everyone’s talking about . . . Bowie’s new album (ang.). thetimes.co.uk. [dostęp 2015-12-27].
  42. David Bowie News (ang.). davidbowie.com, 2015-11-26. [dostęp 2015-12-27].
  43. New ★ billboard in London (ang.). davidbowie.com, 2015-12-09. [dostęp 2015-12-27].
  44. ★ street advertising…have you seen any? (ang.). davidbowie.com, 2015-11-25. [dostęp 2015-12-27].
  45. ★ street stencils spotted in the USA (ang.). davidbowie.com, 2015-12-10. [dostęp 2015-12-27].
  46. Be a part of the ★ Bowie Universe (ang.). davidbowie.com, 2015-12-15. [dostęp 2015-12-27].
  47. David Bowie Blackstar (ang.). hasitleaked.com, 2016-01-01. [dostęp 2016-01-01].
  48. a b c James McNair: Album review: David Bowie’s Blackstar – a remarkable return to form (ang.). thenational.ae, 2015-11-19. [dostęp 2015-12-21].  Cytat: „Our host’s voice, meanwhile, sounds in ridiculously fine fettle from the boots of his baritone to the tips of his falsetto. […] Bowie hasn’t sang a note in public since 2006, and Blackstar’s best songs – its supernovas – deserve a live audience”.
  49. a b c d Stephen Thomas Erlewine: David Bowie Blackstar review (ang.). allmusic.com. [dostęp 2016-01-11].
  50. a b Cameron Adams: David Bowie’s new album Blackstar sees him continue to experiment in a league of his own (ang.). news.com.au, 2015-11-18. [dostęp 2015-12-20].  Cytat: „It’s a strange but thrilling ride where Bowie’s fallen back in love with the saxophone and continues to be delightfully unconcerned with getting back on radio. […]It’s just good to have him still making music and remaining pretty much where he’s always been – in his own league. And with an album titled ★ he’s giving the world of media a headache not seen since Prince turned himself into a symbol”.
  51. Blackstar by David Bowie (ang.). metacritic.com. [dostęp 2015-12-19].
  52. a b ★ [Blackstar by David Bowie] (ang.). rateyourmusic.com. [dostęp 2016-04-20].
  53. Album Releases by Score (2016) (ang.). metacritic.com. [dostęp 2016-03-01].
  54. Best of 2016: Music Critic Top Ten List (ang.). metacritic.com. [dostęp 2019-02-06].
  55. a b c Andy Gill: Blackstar (ang.). rolllingstone.com, 2015-12-23. [dostęp 2015-12-24].  Cytat: „Bowie's best anti-pop masterpiece since the Seventies. […] [O]ne of the most aggressively experimental records the singer has ever made”.
  56. a b c d Bolly 2016 ↓, s. 93.
  57. a b c d David Bowie – 'Blackstar' Review: The NME Verdict (ang.). nme.com, 2016-01-01. [dostęp 2016-01-01].  Cytat: „The Next Day’, an album that wistfully referenced his late-‘70s art-rock heyday, it felt like this eternal futurist was starting to look back. […] ‘Blackstar’ spins the spaceship back around and points it at the moon.”
  58. a b c d Stephen Dalton: He shoots, he scores, he falls wanking to the floor on this boldly experimental jazz odyssey (ang.). teamrock.com, 2015-11-17. [dostęp 2015-12-19].  Cytat: „He shoots, he scores, he falls wanking to the floor on this boldly experimental jazz odyssey. […] With its seven lengthy tracks, this album is leaner and more focused than its predecessor, but also more defiantly arty and less poppy. […] One of the less convincing tracks here is the six-minute title song to Lazarus, the musical, a fairly unremarkable two-chord churn that drags in its latter stages. […] Much of Bowie’s output for the last 25 years paid lip service to his avant-garde leanings while mostly sticking within fairly straight indie-rock parameters. With Blackstar, he has gone deeper, making his most adventurous and uncompromising album since his classic run of Brian Eno collaborations”.
  59. a b Doyle 2016 ↓, s. 105.
  60. Bonner 2016b ↓, s. 68.
  61. Bonner 2016b ↓, s. 69.
  62. a b c d e Jody Rosen: David Bowie’s ‘Blackstar’ Is Filled With Songs About Death and Doom: Album Review. billboard.com, 2016-01-07. [dostęp 2016-01-11].  Cytat: „The new David Bowie release, Blackstar, begins with an execution, and from there the tidings only get ­grimmer”.
  63. a b Neil McCormick: David Bowie, Blackstar, first listen: 'extraordinary' (ang.). telegraph.co.uk, 2015-12-18. [dostęp 2015-12-19].  Cytat: „With his new album, rock’s oldest futurist returns to his first love. […] The saxophone was Bowie’s first instrument, which he started learning in his pre-teens inspired by a bohemian, jazz-loving elder half-brother, Terry Burns. Bowie once said that, aged 14, he couldn’t decide if he wanted «to be a rock’n’roll singer or John Coltrane». […] What Bowie has created with this hardcore jazz crew, though, is not something any jazz fan would recognise and is all the better for it. At its best, free jazz is amongst the most technically advanced and audacious music ever heard but it can be uncompromisingly difficult to listen to for the non-aficionado. The improvisational elements that make it so gladiatorial and hypnotic live can make it over complex and inaccessible on record. Bowie’s intriguing experiment has been to take this wild, abstract form and try to turn it into songs. Blackstar is an album on which words and melody gradually rise from a sonic swamp to sink their hooks in. It is probably as close as free jazz has ever got to pop”.
  64. a b c Alex Petridis: David Bowie's Blackstar album: 'An unexpected left turn that deepens the mystery' – first-listen review (ang.). theguardian.com, 2015-11-18. [dostęp 2015-12-20].  Cytat: „Sound of an unknowable artist steadfastly ignoring his own past. […] Alternately gorgeous, disturbing and utterly confounding”.
  65. Andy Gill: David Bowie and Blackstar: The reclusive rock god is still a star man (ang.). independent.co.uk, 2015-12-23. [dostęp 2015-12-23].  Cytat: „Bowie effectively bids adieu to his past and bravely sets out to seek a new future in his 70th year, an age when most are winding down. But then, David Bowie is not like other men”.
  66. a b c Andy Gill: David Bowie's Blackstar – exclusive first review: A Bowie desperate to break with the past (ang.). independent.co.uk, 2015-12-23. [dostęp 2015-12-23].  Cytat: „Bowie’s back – again – but his forthcoming album takes him in a strange new direction. […] [Th]e most extreme album of his entire career: Blackstar is as far as he's strayed from pop. […] [T]hey're like footnotes to the transitional experiments of “Station to Station”, but with less potent melodies, and less interest in pleasing forms. […] It's a finale that suggests a Bowie desperate to break with the past, but acknowledging it'll always be with him – however hard he tries here”.
  67. a b c d DeLisle 2015 ↓, s. 23.
  68. a b c d Will Hodgkinson: David Bowie Blackstar review: Looking back to point forward (ang.). „The TImes”, 2016-01-08. [dostęp 2016-01-08].  Cytat: „Rock music is still young. Little Richard and Chuck Berry are still alive, and they started it all. Bowie has used the seven decades of knowledge and experience at his disposal to make an album that gives us a clue about where it can go from here. […] [R]ock’n’roll is wasted on the young. […] Bowie tries his hand at rapping – one of those things, like skateboarding and ketamine, that’s best left to the young.”
  69. a b c d Review: David Bowie's „Blackstar”. jazztimes.com, 2016-01-11. [dostęp 2016-01-14].  Cytat: „Blackstar might be neither jazzy nor accessible, but it’s impossible to turn away from”.
  70. a b c Maciej Kaczmarski: David Bowie – „Blackstar”. onet.pl, 2016-01-08. [dostęp 2016-01-08].
  71. a b c Jacek Świąder: David Bowie na „Blackstar” bierze ostry zakręt w imponującym stylu. Najlepsza płyta od prawie 40 lat?. wyborcza.pl, 2016-01-07. [dostęp 2016-01-08].
  72. a b c Recenzje: David Bowie – Blackstar (pol.). MagazynGitarzysta.pl. [dostęp 2016-02-02].
  73. Michał Kirmuć: David Bowie: Blackstar (pol.). [dostęp 2016-04-18].
  74. Karol Stefańczyk: David Bowie – „Blackstar” (pol.). [dostęp 2016-04-18].
  75. a b c d e f g Ben Greenman: ‪The Beautiful Meaninglessness of David Bowie (ang.). newyorker.com, 2016-01-09. [dostęp 2016-01-19].
  76. a b ‪The Verbasizer was David Bowie’s 1995 Lyric-Writing Mac App (ang.). vice.com, 2016-01-11. [dostęp 2016-01-19].
  77. Strona oficjalna Viscontiego. facebook.com, 2016-01-11. [dostęp 2016-01-13].  Cytat: „He always did what he wanted to do. And he wanted to do it his way and he wanted to do it the best way. His death was no different from his life – a work of Art. He made Blackstar for us, his parting gift”.
  78. a b c d e f g Does a 1960s Elvis song hold the key to Bowie's Blackstar, and 5 other theories behind his mysterious farewell. telegraph.co.uk, 2016-01-13. [dostęp 2016-01-14].
  79. David Bowie’s Blackstar: Possible Occult Interpretations (ang.). kylebstiff.wordpress.com, 2015-11-23. [dostęp 2015-12-30].
  80. The Laughing Gnostic – David Bowie and the Occult (ang.). parareligion.ch, 2015-11-23. [dostęp 2015-12-30].
  81. a b c The Occult Universe of David Bowie and the Meaning of “Blackstar” (ang.). vigilantcitizen.com, 2016-01-14. [dostęp 2016-04-20].  Cytat: „His final album, Blackstar is a direct continuation of the «Bowie mythos». Meticulously planned to turn his death into a work of art, the imagery of Blackstar ties together several iconic moments of Bowie’s career into one final narrative, one that confirms the extreme importance of occultism in his work”
  82. The Sun, A Universal Deity (ang.). vigilantcitizen.com. [dostęp 2016-04-20].
  83. Osiris is a Black Star (David Bowie and the Occult) (ang.). trebuchet-magazine.com, 2016-01-22. [dostęp 2016-04-25].
  84. David Bowie's new album may contain coded warning of coming apocalypse (ang.). dailystar.co.uk, 2015-12-28. [dostęp 2015-12-30].
  85. a b c d e f g h i j Spencer Kornhaber: ‪What Is David Bowie's Blackstar Really About? (ang.). theatlantic.com, 2016-01-07. [dostęp 2016-01-19].
  86. a b ‪'Tis a Pity She Was a Whore available now (ang.). facebook.com, 2015-11-10. [dostęp 2016-01-19].
  87. a b c d e f g Carl Wilson: Decoding Blackstar (ang.). slate.com, 2016-01-13. [dostęp 2016-01-19].
  88. a b c d e f g David Pollock: Revisiting David Bowie's album Blackstar (ang.). list.com.uk, 2016-01-15. [dostęp 2016-01-19].
  89. Neil McCormick: David Bowie, Blackstar, track by track (ang.). telegraph.co.uk, 2016-01-08. [dostęp 2016-03-02].  Cytat: „Tragedy of love, murder and misunderstanding”.
  90. a b c d Barry Quinn: Picking apart David Bowie’s Blackstar (★) – A track-by-track review (ang.). vadamagazine.com, 2016-01-08. [dostęp 2016-01-03].
  91. David Bowie – International Chart Performance (ang.). itunescharts.net. [dostęp 2015-12-24].
  92. Los discos más vendidos (hiszp.). diariodecultura.com.ar, 2016-01-18. [dostęp 2016-01-20].
  93. a b c David Bowie’s final album Blackstar breaks Australian charts record. news.com.au, 2016-01-16. [dostęp 2016-01-16].
  94. a b c d e f g h i ‪DAVID BOWIE – ★ [BLACKSTAR] (ang.). ultratop.be. [dostęp 2016-01-21].
  95. TOP STRANIH – TJEDAN 6. 2016. (kri). hdu-toplista.com. [dostęp 2016-02-07].
  96. IFPI ČR Hitparáda – ALBUMS – TOP 100 Týden – 201602 (cz.). ifpicr.cz. [dostęp 2016-01-25].
  97. Album Top-40 (duń.). hitlisten.nu. [dostęp 2016-01-25].
  98. Official IFPI Charts Top-75 Albums Sales Chart Week: 2/2016 (ang.). ifpi.gr. [dostęp 2016-01-26].
  99. ‪Top 100 albums (hiszp.). promusicae.es. [dostęp 2016-01-24].
  100. David Bowie conquers the Irish album charts. rte.ie, 2016-01-15. [dostęp 2016-01-16].
  101. 週間 CDアルバムランキング 2016年01月25日付 (jap.). oricon.co.jp. [dostęp 2016-01-27].
  102. Billboard Canadian Albums (ang.). billboard.com. [dostęp 2016-01-24].
  103. 2016년 03주차 Album Chart 2016.01.10-2016.01.16 (kor.). gaonchart.co.kr. [dostęp 2016-01-26].
  104. Top Album – Semanal ( del 15 de Enero al 21 de Enero ) (hiszp.). amprofon.com.mx. [dostęp 2016-02-11].
  105. Blackstar på VG-lista Topp 40 Album (norw.). lista.vg.no. [dostęp 2016-01-25].
  106. David Bowie's Blackstar soars to number one on NZ charts. stuff.co.nz, 2016-01-15. [dostęp 2016-01-15].
  107. ‪Oficjalna lista sprzedaży 08.01.2016-14.01.2016 (pol.). olis.onyx.pl. [dostęp 2016-01-24].
  108. ★ (BLACKSTAR) David Bowie. acharts.co. [dostęp 2016-01-20].
  109. Keith Caulfied: David Bowie's 'Blackstar' Album Debuts at No. 1 on Billboard 200 Chart (ang.). billboard.com, 2016-01-18. [dostęp 2016-01-18].
  110. 第5 週 統計時間:2016/1/29 - 2016/2/4 (czam.). 5music.com.tw (należy wybrać numer notowania 2016/6 na dole strony). [dostęp 2016-04-20].
  111. Paul Sexton: David Bowie Tops U.K. Chart With 'Blackstar,' Puts 10 Albums in Top 40. billboard.com, 2016-01-15. [dostęp 2016-01-16].
  112. David Bowie's 'Blackstar' tops UK vinyl chart for past year as sales grow by 60 per cent (ang.). nme.com, 2016-04-15. [dostęp 2016-04-18].
  113. ARIA Albums: Adele ’25’ Returns To No 1 (ang.). noise11.com. [dostęp 2016-01-24].
  114. Gold & Platin (niem.). ifpi.at. [dostęp 2016-01-17].
  115. GOUD EN PLATINA – ALBUMS – 2016 (biał.). ultratop.be. [dostęp 2016-01-11].
  116. CERTIFICERINGER (duń.). ifpi.dk. [dostęp 2016-02-10].
  117. TOP 100 ALBUMES (ALBUMES CON „PRECIO DE LISTA” SUPERIOR A € 4,50) SEMANA 04: del 22.01.2016 al 28.01.2016 (hiszp.). promusicae.es. [dostęp 2016-02-04].
  118. Gold/Platinum (ang.). musiccanada.com. [dostęp 2016-02-13].
  119. Gold-/Platin-Datenbank (niem.). musikindustrie.de. [dostęp 2016-02-10].
  120. The Official NZ Music Charts 01 February 2016 (ang.). nztop40.co.nz. [dostęp 2016-01-30].
  121. Bestsellery i wyróżnienia, złote płyty CD archiwum, przyznane w 2016 (pol.). bestsellery.zpav.pl. [dostęp 2016-03-03].
  122. Certified awards (Keywords=David Bowie, By Award=Gold, By Format=All) (ang.). bpi.co.uk. [dostęp 2016-01-17].
  123. ★ reaches Platinum status in the UK (ang.). davidbowie.com, 2016-02-12. [dostęp 2016-02-22].
  124. Adele Tops Nominations for Germany's Echo Awards (ang.). billboard.com, 2016-03-11. [dostęp 2016-04-15].
  125. Künstler Rock/Pop International (niem.). echopop.de. [dostęp 2016-04-15].
  126. And the Nominees for the Nordic Music Video Awards Are… (ang.). nordicplaylist.com. [dostęp 2016-04-20].
  127. Billboard Music Awards 2016: See the Finalists (ang.). billboard.com, 2016-04-11. [dostęp 2016-04-12].
  128. See the 2016 Shortlist (ang.). mercuryprize.com. [dostęp 2016-09-12].
  129. 59TH ANNUAL GRAMMY AWARDS NOMINEES (ang.). grammy.com. [dostęp 2017-02-13].
  130. The Winners of the MPG Awards 2017! (ang.). mpg.org.uk, 2017-02-17. [dostęp 2017-02-17].
  131. Winners (ang.). brits.co.uk, 2017-02-17. [dostęp 2017-02-23].
  132. Pinnock 2017 ↓, s. 71.
  133. Mojo End Of Year Recordings 2016 (ang.). rocklistmusic.co.uk. [dostęp 2016-12-08].
  134. a b c David Bowie - Blackstar (ang.). albumoftheyear.org. [dostęp 2017-01-02].
  135. Readers' Poll: 10 Best Albums of 2016 (ang.). rollingstone.com. [dostęp 2016-12-08].
  136. Customers' Top 10 Albums of 2016 (ang.). amazon.co.uk. [dostęp 2016-12-08].
  137. 50 Best Albums of 2016 (ang.). rollingstone.com. [dostęp 2016-12-08].
  138. Najlepsza zagraniczna płyta 2016: „Blackstar” Davida Bowiego zwycięża w rankingu „Wyborczej” (ang.). wyborcza.pl, 2016-12-16. [dostęp 2016-12-17].
  139. a b David Bowie – ★ (Blackstar) (ang.). discogs.com, 2015-11-19. [dostęp 2016-01-20].
  140. ★ album available for pre-order now (ang.). davidbowie.com, 2015-11-19. [dostęp 2016-01-12].
  141. Blackstar – David Bowie (ang.). itunes.apple.com. [dostęp 2016-01-12].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Rudy Bolly, David Bowie – Blackstar, „Classic Pop”, styczeń 2016, s. 93.
  • Michael Bonner, ‘‘How About Flying a Little Bit More…?’’, „Uncut”, styczeń 2016a, s. 16-21.
  • Michael Bonner, David Bowie ★ (Blackstar), „Uncut”, styczeń 2016b, s. 67–69.
  • Keith Cameron, The Day After The Next Day, „Mojo”, 266, styczeń 2016a, s. 71–77.
  • Keith Cameron, To Boldly Go – David Bowie ★, „Mojo”, 266, styczeń 2016b, s. 86.
  • Tim DeLisle, Spaced Odyssey – Bowie’s new album is bonkers but brilliant, „The Mail on Sunday”, 27 grudnia 2015, s. 23.
  • Tom Doyle, Space Oddities, „Q”, styczeń 2016, s. 104–105.
  • Andy Greene, Bowie’s Newest Surprise, „Rolling Stone”, 23 listopada 2015, s. 19–20 [dostęp 2015-12-17].
  • Brian Hiatt, The Final Years – How Bowie stepped away – and came roaring back, „Rolling Stone Australia”, 772, marzec 2016, s. 52–55.
  • Tom Pinnock, ‘‘Album of the year’’, „Uncut”, styczeń 2017, s. 71.