Spalenie na stosie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Spalenie na stosie Jana Husa (rok 1415)

Spalenie na stosie – sposób wykonania kary śmierci poprzez spalenie żywcem na stosie, znane od starożytności. Wspomina o niej Herodot[1], Plutarch[2] i Seneka[3]. Kara ta była stosowana od starożytności, przez średniowiecze, aż do XIX wieku.

Sposób wykonania kary polegał na przywiązaniu skazańca do słupa, ułożeniu stosu z drewna i podpaleniu go. Skazany najczęściej umierał na skutek zatrucia czadem i innymi składnikami dymu powstającymi w wyniku spalania drewna.[potrzebny przypis]

Niekiedy na stosie palono zwłoki skazańców straconych w inny sposób np. przez powieszenie lub uduszenie. Ta definicja jest zawężona, ponieważ uwzględnia spalenie żywej osoby (w odróżnieniu od kremacji, gdzie pali się zwłoki zmarłego, często także na stosie).

Spaleni na stosie[edytuj | edytuj kod]

Skazanymi byli chrześcijanie oskarżeni o herezję (heretycy), innowiercy, i kobiety zajmujące się magią (czarownice), palono także Żydów; obok tego karę tę stosowano wobec przegranych oskarżycieli[4] i pospolitych przestępców (np. fałszerzy pieniędzy).

Niektóre osoby skazane na spalenie na stosie:

 Zobacz też kategorię: Osoby spalone na stosie.

Tereny dzisiejszej Polski[edytuj | edytuj kod]

W 1315 roku biskup wrocławski Henryk z Wierzbna powołał trybunał inkwizycyjny pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Pawła z Bancza który skazał na spalenie na stosie ponad 50 waldensów we Wrocławiu, Nysie i Świdnicy uznanych za heretyków i lucyferian[5].

19 kwietnia 1539 roku za konwersję na judaizm została spalona na stosie Katarzyna Weiglowa. 14 grudnia 1663 za rzekomą obrazę Matki Bożej został spalony na stosie krakowski żyd Matatiasz Calahora. Po spaleniu ciała popioły nabito w armatę i wystrzelono.

W XVII wieku na terenie Księstwa Nyskiego doszło do kilku fal procesów o czary i palenia rzekomych czarownic. Procesy te prowadzone w Jeseníku, Nysie, Zlatéj Horze, Głuchołazach i innych miejscowościach osiągnęły niebywałe rozmiary w skali Europy Środkowej i Śląska, gdzie na stosach spalono około 250 kobiet i dziewczynek. W największym nasileniu pogromy czarownic miały miejsce w latach 1622, 1639–1642, 1651–1652. W roku 1622 na torturach oskarżona kobieta przyznała się do winy, wymieniając pięć innych jako swoje wspólniczki. Wszystkie one zostały spalone. W latach 1639–1642 Johann Balthasar Liesch von Hornau, biskup pomocniczy wrocławski, wybudował specjalny piec do palenia czarownic. Zachowane akta dokumentują 27 egzekucji jednak z umów zawieranych z katami wynika, że ilość ofiar była znacznie wyższa[6]. Największa fala miała miejsce w latach 1651–1652[7]. Ostatnie procesy o czary na terenie Księstwa Nyskiego zakończone spaleniem ofiar miały miejsce w latach 1683–1684 gdy stracono dwie kobiety i mężczyznę[6].

Według anonimowej relacji, podpisanej X.A.R., opublikowanej w roku 1835, na wzgórzu zwanym Wzgórzem Czarownic znajdującym się pod Doruchowem w roku 1775, miano spalić na stosie 11 kobiet oskarżonych o rzucanie czarów na miejscową dziedziczkę i utrzymywanie kontaktów z diabłami. Trzy oskarżone miały wcześniej umrzeć podczas tortur. Janusz Tazbir uważał że opis procesu i kaźni mógł być literackim dziełem Konstantego Majeranowskiego, a w Doruchowie zginęło 6 kobiet lecz niekoniecznie w roku 1775. W Archiwum Akt Dawnych w Ostrzeszowie znajduje się dokument z roku 1783 według którego wójt i ławnicy z Grabowa nad Prosną zostali usunięci z urzędów za to że wezwani przez dziedzica z Doruchowa skazali na spalenie na stosie 6 kobiet uznanych za czarownice[8].

W 1811 roku w miejscowości Reszel w Prusach, po zatwierdzeniu wyroku przez króla Fryderyka Wilhelma III, spalona została Barbara Zdunk, oskarżona o wzniecenie pożaru (była to prawdopodobnie ostatnia osoba stracona w Europie na stosie).

Kremacja i spalenie zwyczajowe[edytuj | edytuj kod]

Spalenie ciała osoby zmarłej, czyli kremacja było lub nadal jest stosowane w niektórych kulturach i religiach, np. w hinduizmie. Jest starym dziedzictwem indoeuropejskim, dlatego praktykowali je także Słowianie[potrzebny przypis]. Szeroko rozpowszechnione także współcześnie[9].

W wielu kulturach (na przykład w Indiach) istniał zwyczaj dobrowolnego spalenia wdowy na stosie ze zwłokami męża – w Indiach zwyczaj ten (od 1829 zakazany) nazywa się sati. Wdowa najczęściej z własnej woli wchodziła na ten stos, gdyż kultura nie przewidywała dla niej żadnej roli po śmierci męża.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Dzieje, księga 1.
  2. Solon 28.
  3. O pokoju ducha 11.
  4. List Gajusza Cezara do Aleksandryjczyków, Papirus Geruzji, P. Giss. univ. 46, ok. 150–200 rok n.e. [+ P.Yale 1385, II w. n. e.]
  5. Średniowieczne herezje w Świdnicy. W: Encyklopedia (część V) [on-line]. um.swidnica.pl. [dostęp 2018-04-17].
  6. a b Małgorzata Radziewicz: Procesy o czary na pograniczu nysko-jesenickim. muzeum.nysa.pl. [dostęp 2018-04-17].
  7. Agnieszka Budo: Czarownice w Nysie. national-geographic.pl, 2010-02-19. [dostęp 2018-04-17].
  8. B. Szymański. Spór o czarownice. „Czas Ostrzeszowski”, 2005 nr 33. 
  9. Kremacja w Polsce, a kremacja na świecie – daleko za Czechami, jeszcze dalej za Japonią [dostęp: 16.03.2016]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Wrzesiński Sz. Krwawa profesja. Rzecz o katach i ich ofiarach, Kraków 2006.
  • Zaremska H. Niegodne rzemiosło. Kat w społeczeństwie Polski XIV-XVI wieku, Warszawa 1986.