Kopalnia Węgla Kamiennego Makoszowy

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Kopalnia Węgla Kamiennego Sośnica-Makoszowy)
Skocz do: nawigacja, szukaj
KWK Makoszowy
KWK Makoszowy
Kopalnia Makoszowy z lotu ptaka
Data założenia 1 kwietnia 1906
Państwo  Polska
Województwo  śląskie
Siedziba Makoszowska 24, 41-800 Zabrze
Dyrektor Zygmunt Mielcarek
Akcjonariusze / udziałowcy Spółka Restrukturyzacji Kopalń S.A.
Zatrudnienie 1966 (2015)
Położenie na mapie Zabrza
Mapa lokalizacyjna Zabrza
KWK Makoszowy
KWK Makoszowy
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
KWK Makoszowy
KWK Makoszowy
Ziemia 50°16′28,0″N 18°46′28,0″E/50,274444 18,774444
KWK Makoszowy
Szyb IV I III Kopalni Makoszowy

Kopalnia Węgla Kamiennego Makoszowy - kopalnia powstała z połączenia dwóch kopalń, KWK "Sośnica" w Gliwicach (Sośnica) i KWK "Makoszowy" w Zabrzu (Makoszowy), w dwuruchowy zakład KWK "Sośnica-Makoszowy" z siedzibą w Zabrzu, który należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A..

Informacje ogólne[edytuj | edytuj kod]

Kopalnia Makoszowy zatrudnia 1966 osób. Poziomy wydobywcze znajdują się na głębokości 660 i 850 m. W granicach kopalni pozostaje obszar górniczy o powierzchni 28,4 km².

Historia[edytuj | edytuj kod]

Początki kopalni "Makoszowy" nierozerwalnie związane są z kopalnią "Guido", której nazwa pochodzi od imienia Gwidona (Guido) Jerzego Fryderyka Henckel von Donnersmarck, właściciela wielkich posiadłości ziemskich i przemysłowych na Śląsku. Hrabia Guido Henckel von Donnersmarck uzyskał 2 października 1855 r nadanie pola "Guido" i polecił drążenie szybu "Barbara".W 1856 roku na głębokości 30,6 m osiągnięto warstwę stropową pokładu 507, lecz potężny napór kurzawki zmusił wykonawców do zatrzymania prac. W pobliżu rozpoczęto drążenie nowego szybu "Concordia" (nazwany później "Guido"), przy drążeniu którego na głębokości 117 m naruszono żyłę wodną, w efekcie czego w 1862 roku szyb został zatopiony. Przygotowanie kopalni do wydobywania węgla na skalę przemysłową w tak niesprzyjających warunkach naturalnych przerosło możliwości nawet takiego potentata jakim był Guido von Donnersmarck, toteż dalszą rozbudowę kopalni podjął hrabia w spółce z Górnośląskim Towarzystwem Kolei Żelaznych we Wrocławiu. Wznowiono dalsze głębienie szybu, który osiągnął 170 m, rozpoczynając w 1872 r. wydobycie węgla. Zgłębiono następnie szyb "Kolejowy", zbudowano sortownię suchą, a w 1882 roku jedną z pierwszych na Śląsku płuczkę. Jednocześnie w sąsiedztwie zbudowano nie istniejącą dziś koksownię "Gluck Auf". W 1885 roku kopalnia "Guido" wraz z polami rezerwowymi "Zero" i "Double Zero" przechodzi na własność skarbu pruskiego. Po roku 1890 rozpoczęto rozpoznanie złoża położonego na zachód od kopalni "Guido" w kierunku Makoszów. Rozpoznania złoża dokonano za pomocą robót górniczych prowadzonych z wyrobisk na poziomach 170 i 320 m od strony kopalni "Guido" oraz dzięki całemu szeregowi otworów badawczych, w tym wierconego w miejscu przyszłego szybu I do głębokości 487 m.W roku 1900 rozpoczęto drążenie szybu I ("koło Makoszów"), który początkowo planowano jako wentylacyjny dla kopalni "Królowa Luiza". Ponieważ mowa tu o pierwszym szybie przyszłej kopalni "Makoszowy", warto chyba przywołać fragmenty ówczesnej korespondencji z Urzędem Górniczym.W 1901 roku przystąpiono do głębienia szybu II. W publikacjach fachowych, w dalszym ciągu (w l903 roku) pisano o szybach wentylacyjnych I i II, chociaż już w 1902 roku pojawia się również nazwa szybu "Zero" ("Zeroschächte"), od pola nadania górniczego, na którym je usytuowano.1 kwietnia 1906 roku wraz z rozpoczęciem nowego roku budżetowego, uruchomiono zakład górniczy szybu "Zero" koło Makoszów. Datę tę przyjmuje się za początek funkcjonowania kopalni "Makoszowy". W roku 1908 szyby "Zero" wraz z sąsiednią koksownią przemianowano na "Delbrück" (Delbrückschachte).Po zakończeniu III Powstania Śląskiego Rada Ambasadorów podjęła decyzję o podziale Śląska przy czym "Szyby Delbrück" stały się przedmiotem zaciętego, międzynarodowego sporu, nie tylko dyplomatycznego, przedstawicieli Polski i Niemiec, ale i mieszkańców Makoszów i Kończyc. Komisja Graniczna z ppłk. Gardanem na czele miała początkowo wytyczyć granicę w styczniu 1922 roku. W powiecie zabrskim uczyniła to jednak dopiero 26 maja 1922 roku. Zgodnie z decyzją Ligi Narodów, zatwierdzoną przez Radę Ambasadorów 20 października 1921 roku, granica państwowa w okolicy "Szybów Delbrück" przebiegać miała wzdłuż rzeki Czamiawki. Tereny położone na południe od rzeki wraz ze znajdującymi się tam "Szybami Delbrück" przypadły Polsce. I tak było przez 18 dni. Energiczne protesty Niemców i ich żądania, by szyby włączone zostały do Zabrza, okazały się skuteczne. Zanim jeszcze do tego doszło, kopalnię zajął oddział wojsk włoskich.Granica na tym odcinku ostatecznie wytyczona została przez powołaną 14 czerwca 1923 roku Specjalną Komisję Graniczną. Szyby "Rheinbaben" wraz z szybem "Dorotka" przypadły Polsce. Przejęte zostały przez państwo i przemianowane na kopalnię "Bielszowice", którą wydzierżawiono polsko-francuskiej spółce "Skarboferm". Po stronie polskiej pozostały także Makoszowy i Kończyce z większą częścią pól nadania górniczego.Pozostałe po niemieckiej stronie "Szyby Delbrück", połączone z kopalnią "Guido" przemianowane zostały na kopalnię "Delbrück" ("Delbrückgrube"). Od l stycznia 1924 roku kopalnia została wydzierżawiona, a w 1926 roku przekazana na własność państwowemu koncernowi pruskiemu "Preussag" (Preussische Bergwerks und Hutten Aktiengeselschaft) z siedzibą w Berlinie i filialną dyrekcją w Zabrzu.

Po ostatecznym wytyczeniu granicy polsko-niemieckiej w roku 1923 kopalnia "Delbrück", została odcięta od bogatego pola górniczego po stronie polskiej. Dlatego też mając na uwadze przedłużenie żywotności kopalni, niemieckie władze górnicze czyniły starania o wydzierżawienie od polsko-francuskiej spółki "Skarboferm" leżących odłogiem po polskiej stronie znacznej części pól górniczych. Ostateczna decyzja w tej sprawie należała do rządu polskiego, który nie był skłonny do podjęcia tego tematu, ponieważ utratę kopalni "Delbrück uznawał za swoją porażkę polityczną.

W wyniku wieloletnich negocjacji 18 lipca 1931 r. podpisano umowę o wymianie pól górniczych w strefie przygranicznej, głównie w okolicach Zabrza i Knurowa, pomiędzy "Skarbofermem" i "Preussagiem". "Preussag" uzyskiwał dla kopalni "Delbrück" 34 mln ton węgla w pokładach do 1000 m głębokości. Wielkość ta przekraczała uzgodnioną kwotę wymiany 30 mln ton i Niemcy z tego tytułu musieli wypłacić "Skarbofermowi" 3 mln marek. Po zajęciu kopalni przez wojska radzieckie 27.01.1945 r. wojskowym komendantem kopalni został mjr Myszkin powołując równocześnie tymczasowy Komitet Zakładowy. W połowie kwietnia 1945 r. przekazano kopalnię władzom polskim nadając jej nazwę Kopalnia "Makoszowy".

Rok 1945 przyniósł także powojenne perturbacje, które wpłynęły na poważne załamanie się wydobycia węgla. Do głównych przyczyn tego stanu należała przerwa w dostawie energii, spowodowana walkami toczonymi na terenie Zabrza. Przyczyniła się ona do zalania poziomu 660 m i podpoziomu 565 m wraz ze znajdującymi się tam maszynami i urządzeniami oraz do częściowego zalania poziomu 530 m. Tuż przed wkroczeniem armii radzieckiej kopalnię opuściła większość fachowego personelu niemieckiego oraz zatrudnieni w niej jeńcy wojenni stanowiący pokaźną część załogi. Brakowało także frontu wydobywczego. Wszystko to sprawiło, że wydobycie w 1945 roku osiągnęło zaledwie 21,9 proc. bardzo wyśrubowanej wielkości wydobycia roku poprzedniego.

W planie inwestycyjnym na 1948 rok stwierdzono, że kopalnia "Makoszowy" przewidziana jest do nieforsownej rozbudowy, by w 1955 roku osiągnąć wydobycie 7.500 ton na dobę. Projekt wstępny, zakładający zachowanie bez zmian głównych poziomów wydobywczych zatwierdzony został przez Ministerstwo Górnictwa 18 kwietnia 1952 r.

W rezultacie tych wszystkich poczynań, w 1951 roku wydrążono ponad 66 km chodników (wynik ten nie został już nigdy powtórzony), powiększając daleko na południe obszar górniczy kopalni. Okres rozbudowy naznaczony został najtragiczniejszą w historii kopalni "Makoszowy" katastrofą. Doszło do niej na nocnej zmianie, 28 sierpnia 1958 roku, tuż przed godziną pierwszą w przekopie IV na poziomie 300 m, na wysokości wjazdu do chodnika podstawowego, w pokładzie 412/2 na wschód. Tam właśnie podczas cięcia aparatem acetylenowym wystającej z ociosu żelaznej stropnicy wybuchł pożar. Najpierw zapaliła się drewniana opinka obudowy przekopu i kaszt drewniany, a następnie węgiel, zalegający w pokładzie 412/2. W krótkim czasie ogień objął cały przekop IV na skrzyżowaniu z chodnikiem w pokładzie 412/2.

Wytwarzające się gazy i dymy wraz z prądem świeżego powietrza przedostawały się do oddziałów: G-II, w pokładzie 405/2, G-VI, w pokładzie 407/1, G-VIII w pokładzie 405/2, G-X w pokładzie 405/2 oraz do oddziału robót przygotowawczych GR-II, a w pokładach 403/3 i 402, powodując zagrożenie dla 337 pracujących tam górników.

Pracownicy oddziału G-II wycofywali się w kierunku przekopu IVb na poziom 300 m, a następnie przez rejon oddziału G-V w pokładzie 402, na poziom 400 m. Górnicy z oddziałów G-VIII, G-X, G-VI i GR-II ewakuowali się przekopem III do wytycznej na poziomie 175 m. Tą bowiem wytyczną mieli się oni oddalać w kierunku zachodnim, pod szyb II.

Prawdziwy dramat rozegrał się na skrzyżowaniu przekopu III z wytyczną wschodnią na poziomie 175 m. Tam, o godzinie 2.00 dotarli ewakuujący się górnicy z oddziałów GR-II, G-VIII, G-VI i G-X. Przekop III był jeszcze wtedy nie zadymiony, natomiast wytyczną na poziomie 175 m zalegał gęsty dym. Przedostał się on z poziomu 300 m przez tzw. "Duklę", w pokładzie 412/2. Na skrzyżowaniu przekopu III z wytyczną było wówczas około 90 górników. Kilka miesięcy wcześniej całą załogę dołową wyposażono w pochłaniacze ucieczkowe. Wydolność tych masek obliczona była na 20 minut, ale dla wielu zdezorientowanych, poruszających się w gęsto zadymionych wyrobiskach, te 20 minut okazywało się niestety niewystarczające. Spowici dymami z obu stron, mieli przed sobą 650-metrowy odcinek wiodący zadymioną wytyczną od przekopu III do szybu II. Aż 42 górników uległo wtedy śmiertelnemu zaczadzeniu. W tej tragicznej katastrofie zginęło łącznie 72 górników, a 87 doznało zatrucia IV kategorii.

W związku z zakończeniem w 1955 roku eksploatacji węgla na poziomie 230 m i koniecznością sięgnięcia do niżej położonych pokładów, w latach sześćdziesiątych rozpoczęto zgłębianie nowego szybu wielofunkcyjnego - III, przeznaczonego głównie dla poziomu 660 m. Jednocześnie rozpoczęto roboty związane z głębieniem nowego szybu wentylacyjnego, "Południowego?. Szyb III usytuowany na terenie kopalni na zachód od szybu II zgłębiony został do głębokości 717,35 m przez Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Bytomiu w latach 1961-1964. W trakcie prac, na różnych głębokościach natrafiano na stare zroby podsadzone piaskiem, a nieco poniżej 400 m - na pustkę podsadzkową oraz częściowo wybrany pokład 503. Szyb posiada wieżę wyciągową o wysokości 57,01 m, zbudowaną w 1966 roku przez Mostostal Zabrze. Wyposażono go w dwie elektryczne maszyny wyciągowe firmy ULKSM - Donieck, typu MK5x2, uruchomione w 1967 roku (przedział IIIa) i w 1968 roku (przedział IIIb).

Stopniowo zanikało wydobywanie węgla z filarów (zabierek), by od 1967 roku prowadzić eksploatację wyłącznie systemem ścianowym.


W 1981 roku uruchomiono nowy, wielofunkcyjny szyb IV, który od marca 1976 roku do września 1978 roku zgłębiony został przez Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Bytomiu do głębokości 944 m. Wyposażono go w wieżę szybową basztową, o wysokości 98 m, montowaną obok szybu, równolegle z jego głębieniem przez Przedsiębiorstwo Montażu Urządzeń Górniczych, a po zakończeniu robót, nasuniętą na krzesło szybowe. Szyb IV wyposażony został także w maszyny szybowe wyciągowe - wieżowe, czyli zamontowane na szczycie wieży wyciągowej.

Począwszy od sierpnia 1982 roku do marca 1985 roku. Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Bytomiu wydrążyło do głębokości 865 m nowy szyb wentylacyjny, "Północny", usytuowany poza obrębem kopalni, na północny-zachód od szybów głównych. W roku 1988 kopalnia "Makoszowy" osiągnęła najwyższy poziom wydobycia w swojej historii wynoszący ponad 5 mln 127 tys. ton. W tamtym okresie pracowało w kopalni ponad 10 tysięcy pracowników.

W roku 1993 kopalnia "Makoszowy" weszła w skład Gliwickiej Spółki Węglowej S.A.. Lata dziewięćdziesiąte to okres prowadzenia przez kopalnię różnorodnych działań restrukturyzacyjnych. Ze struktury kopalni zostały wyłączone i zagospodarowane (m.in. przez nowo powstające podmioty gospodarcze) wszystkie obiekty sfery pozaprodukcyjnej. Jednocześnie w obiektach dawnej kopalni "Guido" ( z którą powiązane są początki kopalni "Makoszowy") podjęto prace zmierzające do uruchomienia skansenu górniczego.

W ramach "Programu restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2003-2006..." Kopalnia Węgla Kamiennego "Makoszowy" weszła w skład Kompanii Węglowej S.A. w Katowicach.

Kalendarium[edytuj | edytuj kod]

  • 1900 - 1906 - wybudowanie kopalni przez skarb pruski ,z szybów "Delbrück" - początkowo wchodzących w skład kopalni "Bielszowice".
  • 1923-1939 - po podziale Górnego Śląska sama kopalnia pozostaje w Niemczech, ale granica przebiegała częściowo wzdłuż jej ogrodzenia, a brama zakładu funkcjonuje jako przejście graniczne[1].
  • 1926 - przejęta przez koncern Preussag.
  • 1945 - do tego roku nosiła nazwę Delbrück.
  • 1945 - 1957 - należała do Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.
  • 1957 - weszła w skład Zabrzańskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.
  • 1958 – 28 sierpnia doszło do pożaru w kopalni, zginęło 72 górników.
  • XX wiek lata siedemdziesiąte - wydobycie w kopalni wynosiło 4 349 210 ton.
  • 1988 - zakład osiągnął najwyższy poziom wydobycia w swojej historii wynoszący ponad 5 127 000 ton. W tym okresie pracowało w kopalni ponad 10 000 pracowników.
  • 2003 - Kopalnia Węgla Kamiennego "Makoszowy" weszła w skład Kompanii Węglowej SA w Katowicach.
  • 2005, 1 lipca - kopalnia "Makoszowy" została połączona z kopalnią "Sośnica" w dwuruchowy zakład KWK "Sośnica-Makoszowy".

Ciekawostki[edytuj | edytuj kod]

W latach dwudziestych XX wieku powstał klub piłkarski SV Delbrückschächte Hindenburg założony przez górników z kopalni "Makoszowy", który grał w rozgrywkach piłkarskich o mistrzostwo niemieckiej części Górnego Śląska. Sam klub istniał do 1945 roku.

W I. półroczu kopalnia przyniosła największą stratę netto spośród 15 kopalń Kompanii Węglowej - 175,3 mln. złotych[2]. .

Przypisy

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Jerzy Jaros: Słownik historyczny kopalń węgla na ziemiach polskich. Katowice: Śląski Instytut Naukowy, 1984. ISBN 83-00-00648-6.
  • "Trybuna Górnicza" - Czasopismo Środowiska Górniczego z dnia 14 września 2006 roku.