Planeta X
Planeta X - hipotetyczna dziewiąta planeta w Układzie Słonecznym, znajdująca się dalej od Słońca niż Neptun. W świetle obecnego stanu wiedzy takie ciało, jeżeli istnieje, musi znajdować się jeszcze dalej od Słońca, za Pasem Kuipera.
Spis treści |
[edytuj] Kontekst historyczny
W 1781 William Herschel odkrył nieznaną wówczas planetę - Uran. 40 lat później francuski astronom, Alexis Bouvard[1], opublikował tablice astronomiczne, zawierające obliczone położenia planety. Obserwacje jednak nie zgadzały się z jego obliczeniami, co doprowadziło astronoma do wniosku, że ruch Urana jest zaburzany przez oddziaływanie z inną planetą. Urbain Le Verrier i John Couch Adams niezależnie wyznaczyli, w którym miejscu na niebie powinno znajdować się to nieznane ciało. W 1846 Johann Gottfried Galle skierował teleskop w punkt wskazany przez Le Verriera - i tuż obok niego odkrył Neptuna.
Niedługo później różni uczeni (m. in. J. Babinet) doszli do wniosku, że ruch Neptuna także jest zaburzany. Uznano, że w większej odległości od Słońca znajduje się jeszcze co najmniej jedna planeta.
[edytuj] Poszukiwania Planety X
Uczonym, który rozpoczął systematyczne poszukiwania nieznanej planety zaburzającej ruch Urana i Neptuna, był Percival Lowell. Zaproponował dla niej nazwę Planeta X (Planeta Iks - X oznacza angielskie słowo unknown - "nieznana")[2].
Jednym z uczonych poszukujących Planety X był Clyde Tombaugh. Jego obserwacje doprowadziły do odkrycia Plutona w 1930. Wkrótce jednak okazało się, że Pluton jest zbyt mały, żeby wywoływać zauważalne perturbacje ruchu planet. Kolejne dziesięciolecia obserwacji nie przyniosły rozwiązania problemu.
Dopiero badania sondy Voyager 2 pozwoliły rozwiązać zagadkę zaburzeń. Okazało się, że masa Neptuna została przeszacowana o ok. 0,5%. Uwzględnienie tej różnicy sprawiło, że zaburzenia zniknęły[3] - zatem Planeta X, tak jak ją zdefiniował Lowell, nie istnieje.
[edytuj] Współczesny stan wiedzy
W latach 90. XX wieku okazało się, że odkryty 60 lat wcześniej Pluton jest jednym z większych ciał zewnętrznego pasa planetoid skalno-lodowych, nazwanego pasem Kuipera. W jego obrębie krążą też inne ciała dostatecznie masywne, aby pod wpływem własnej grawitacji utrzymać kształt bliski kulistemu - tzw. plutoidy. Odkryta w 2005 roku Eris jest nawet większa od Plutona, ale też nie jest planetą.
[edytuj] Klif Kuipera
Te odkrycia nie oznaczają jednak, że w Układzie Słonecznym nie ma dziewiątej planety. Astronomowie znają coraz więcej obiektów pasa Kuipera, ale okazuje się, że w odległości ok. 50 j.a. od Słońca ich liczba drastycznie spada - jest to tzw. klif Kuipera[4]. Takie ostre granice nie powstają bez powodu, a prawdopodobnym wyjaśnieniem jest oddziaływanie grawitacyjne z masywniejszym ciałem.
Patryk Lykawka i Tadashi Mukai z Uniwersytetu Kobe w Japonii stworzyli model Układu Słonecznego, według którego w odległości 100-170 j.a. od Słońca krąży planeta o masie ok. 30% - 70% masy Ziemi[5]. Może ona mieć średnicę 10000-15000 km i obiegać Słońce w czasie od 1000 do 2500 lat, po orbicie nachylonej do ekliptyki pod kątem 20-40°.
[edytuj] Źródło komet długookresowych
Inna hipoteza sugeruje, że komety długookresowe przybywające w pobliże Słońca z odległego Obłoku Oorta są wytrącane z pierwotnych orbit przez grawitację niezaobserwowanej dotąd, masywnej planety[6]. Obiekt ten, nazwany przez postulatorów Tyche, może być gazowym olbrzymem o masie 1 - 4 masy Jowisza, który krąży w odległości 10 000 - 30 000 j.a.[7] w zewnętrznym Obłoku Oorta.
[edytuj] Spekulacje pseudonaukowe
Niezależnie od badań o charakterze naukowym, Planeta X jest także obiektem spekulacji pseudonaukowych. Zecharia Sitchin opublikował szereg książek, opierając się na tłumaczeniach i interpretacji tekstów sumeryjskich, dochodząc do wniosku, że istnieje nieznana planeta Nibiru. Po odkryciu w 2003 roku dużej planetoidy 90377 Sedna, krążącej po ekscentrycznej orbicie, część opinii publicznej zaczęła utożsamiać ją z planetą postulowaną przez Sitchina. Te twierdzenia są jednak bezpodstawne.
Szwajcarski publicysta Erich von Däniken przedstawił w 1984 roku w jednej ze swoich książek (Dzień, w którym przybyli bogowie), podpierając się autorytetem dr S. Kiesslinga[kto to i dlaczego autorytet?], teorię o planecie, która miała znajdować się pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, a której pozostałościami jest dziś pas planetoid. Swoją tezę uzasadnił specyficzną interpretacją kalendarza Majów, na podstawie której określił czas obiegu Planety X wokół Słońca na 5,2 roku ziemskiego oraz dobę na 7,3 doby ziemskiej. Planeta miała być siedzibą rozwiniętej technicznie cywilizacji, będącej jednocześnie przyczyną katastrofy planety, a której przedstawiciele byli czczeni przez Majów jako bogowie. Pomimo iż teoria o planecie w tym miejscu potwierdzałaby regułę Titusa-Bodego, Däniken wskazuje jednak na problem z niewielką masą znanych planetoid, która jest zbyt mała, aby mogła kiedyś tworzyć dużą planetę.
Wg niektórych teorii mówiących o planecie pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, Wenus i/lub Mars mogłyby być pozostałościami po jej eksplozji, co rozwiązywałoby problem niewielkiej masy asteroid. Dowodem miałby być obrót Wenus wokół osi w kierunku przeciwnym niż większości ciał w Układzie Słonecznym.
Przypisy
- ↑ l'Observatoire de Paris (fr.)
- ↑ Nineplanets.org - Hypothetical Planets
- ↑ E. Myles Standish, Jr.. Planet X: No Dynamical Evidence in the Optical Observations. „The Astronomical Journal”, maj 1993.
- ↑ M. Brooks. 13 things that do not make sense. „New Scientist”, 19 marca 2005.
- ↑ G. Schilling. The mystery of Planet X. „New Scientist”, 11 stycznia 2008.
- ↑ Charles Q. Choi: Giant Stealth Planet May Explain Rain of Comets from Solar System's Edge (ang.). space.com, 2010-12-01. [dostęp 2011-02-20].
- ↑ John J. Matese, Daniel P. Whitmire. Persistent evidence of a jovian mass solar companion in the Oort cloud. „Icarus”. 211 (2), s. 926-938, 2011.

