Krucjata dziecięca

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Krucjata dziecięca według Gustave'a Dorégo
Obraz Witolda Wojtkiewicza Krucjata dziecięca z 1905 roku

Krucjata dziecięca – łączna nazwa nadana dwóm wyprawom krzyżowym, które miały miejsce w roku 1212. Ich uczestnikami były głównie dzieci francuskie i niemieckie, które, zgodnie z planem organizatorów, przez samą czystość serca miały oswobodzić Ziemię Świętą z rąk muzułmanów. Wyprawy te zakończyły się klęską: żadna z nich nie dotarła do Ziemi Świętej, a ich uczestnicy w większości zginęli lub stali się niewolnikami.

Krucjata dzieci francuskich[edytuj | edytuj kod]

Wystąpienie Stefana z Cloyes[edytuj | edytuj kod]

W maju 1212 roku król Francji Filip II August odprawiał sądy w Saint-Denis. Wtedy to zjawił się przed nim dwunastoletni pastuszek Stefan z Cloyes. Poinformował on króla, że Jezus Chrystus objawił się mu i wręczył mu list, w którym upoważnił go do zorganizowania krucjaty do Ziemi Świętej. Król nie potraktował chłopca poważnie i kazał mu wracać do domu. Jednak Stefan nie zrażony, zaczął wygłaszać kazania przed opactwem Saint-Denis. Głosił w nich, że na czele gromady niewinnych dzieci wyruszy do Jerozolimy i wyzwoli ją z rąk muzułmanów. Stefan okazał się dobrym mówcą, a tłumy dzieci zaczęły ściągać na jego wezwanie. Ośmielony tym sukcesem, rozpoczął wędrówkę po Francji, apelując do dzieci o udział w wyprawie. Wyznaczył miejscowość Vendôme, jako miejsce zbiórki i termin wyruszenia. Zapowiadał, że morza będą rozstępowały się przed nimi, tak że suchą nogą dojdą do Palestyny. Dzięki rzekomym cudom i objawieniom pozyskał szybko wielu słuchaczy[1].

Przebieg krucjaty[edytuj | edytuj kod]

Pod koniec czerwca 1212 roku, w wyznaczonym przez niego terminie, gromady dzieci zebrały się w Vendôme, skąd miała wyruszyć krucjata. Było ich około trzydziestu tysięcy (niektóre współczesne źródła mówią, że pół miliona). Niektórzy obozowali na okolicznych polach, gdyż miasto nie mogło ich pomieścić. Ich średnia wieku - 12 lat. Dzieci przybyły z różnych regionów Francji. Większość z nich, byli to chłopcy z rodzin chłopskich, trafiali się też z rodów rycerskich. Niektórzy uciekli z domu, inni wyruszali z błogosławieństwem rodziców. Oprócz chłopców, stawiła się też grupa dziewczynek i pewna liczba młodych księży oraz dorosłych pielgrzymów. Stefan przyjął za godło krucjaty Oriflamme - bojowe godło królów francuskich[2].

Po udzieleniu błogosławieństwa przez garstkę przychylnych krucjacie księży, gromady dzieci wyruszyły na południe. Sam Stefan, jako przywódca, zażądał dla siebie wozu krytego baldachimem, bogato zdobionego. W nim odbywał podróż. U jego boków jechała garstka chłopców z rodów rycerskich, których stać było na konia. Reszta dzieci szła pieszo. Uczestnicy krucjaty traktowali Stefana jak świętego proroka, a pukle jego włosów i strzępy jego ubrania jak relikwie. Podczas marszu krzyżowcy żywili się tym, co dostarczała im miejscowa ludność. Jeśli jedzenia brakowało - głodowali. Wiele dzieci zmarło po drodze wskutek głodu oraz dużych o tej porze roku upałów. Kiedy doszli do Marsylii, zostali tam przyjęci serdecznie. Marsylczycy nakarmili ich i dali im noclegi - część dostała kwatery pod dachem, reszta nocowała na ulicach.

Następnego dnia morze jednak nie chciało się rozstąpić jak obiecywał Stefan na początku krucjaty. W tej sytuacji część dzieci oskarżyła go o oszustwo, opuściła krucjatę i wróciła do domów. Reszta zdecydowała się czekać, aż morze się rozstąpi. Po kilku dniach dwóch marsylskich kupców Hugon Ferrus (Żelazny) i Wilhelm Porcus (Świnia) zaoferowali, że przewiozą dzieci za darmo do Palestyny. Stefan przyjął tę propozycję. Dzieci wsiadły na siedem wynajętych przez kupców okrętów i wyruszyły w morze[3].

Epilog krucjaty[edytuj | edytuj kod]

W 1230 roku przybył ze Wschodu do Francji duchowny, który twierdził, że był uczestnikiem dziecięcej krucjaty. Był jednym z księży, którzy towarzyszyli dzieciom i razem z nimi wsiedli na statki. Według jego relacji, kilka dni po wypłynięciu dwa z siedmiu okrętów zatonęły podczas burzy w okolicach wyspy San Pietro, zaś pasażerowie pozostałych pięciu zostali sprzedani Saracenom jako niewolnicy, zgodnie z umową jaką zawarli wcześniej dwaj marsylscy kupcy z odbiorcami egipskimi. Część dzieci trafiła do Egiptu, reszta została sprzedana na rynku niewolników w Bagdadzie. Ten, który powrócił, zawdzięczał swoje ocalenie umiejętności pisania i znajomości łaciny. Dzięki temu dostał pracę w kancelarii al-Adila, syna zarządcy Egiptu, a z czasem został wyzwolony[4].

Krucjata dzieci niemieckich[edytuj | edytuj kod]

Wystąpienie Mikołaja z Kolonii[edytuj | edytuj kod]

Z chwilą, kiedy Stefan z Cloyes głosił swoje kazania we Francji, ich echa dotarły na ziemie niemieckie. W Kolonii, inny samozwańczy prorok – Mikołaj zaczął głosić, że dzieci lepiej niż dorośli spełnią dzieło Boże. W przeciwieństwie do Stefana, nie głosił, że Ziemię Świętą trzeba zająć siłą, lecz chciał go osiągnąć nawracając muzułmanów. Mikołaj oraz jego uczniowie głosili kazania po całej Nadrenii. W kilka tygodni zgromadzili całą armię dzieci gotowych wyruszać do Ziemi Świętej. Ich średnia wieku była wyższa niż w armii Stefana, więcej też było dziewczynek oraz dorosłych, wśród których zdarzali się jednak podejrzani włóczędzy i prostytutki[5].

Armia podzieliła się na dwie grupy. Pierwsza, dowodzona przez Mikołaja ruszyła do Italii przez zachodnią Szwajcarię. Druga grupa przez środkową[6].

Grupa Mikołaja[edytuj | edytuj kod]

Grupa dowodzona przez Mikołaja liczyła około 12 tysięcy młodych krzyżowców. Udała się ona przez Bazyleę, następnie w Szwajcarii przez Genewę i Alpy, które przekroczyła przełęczą Mont-Cenis. Wiele dzieci zmarło po drodze z głodu i zmęczenia. Kiedy doszły do Genui, okazało się, że morze nie chce się rozstąpić. Część dzieci w tych warunkach opuściła szeregi krucjaty i osiedliła się w Genui, korzystając z zaproszenia władz tego miasta. Reszta dowodzona przez Mikołaja ruszyła w dalszą drogę, licząc że morze rozstąpi się gdzie indziej. W Pizie część dzieci wsiadło na dwa statki płynące do Palestyny i słuch po nich zaginął. Reszta z Mikołajem na czele wyruszyła do Rzymu, gdzie przyjął ich papież Innocenty III - nakazał im wracać do domu. Nie zachowały się wieści o ich drodze powrotnej. Wiadomo, że do domu dotarli tylko nieliczni, reszta zmarła lub osiedliła się w jednym z miast lub wiosek włoskich. Prawdopodobnie drogi nie przeżył też Mikołaj. Jego ojciec na żądanie rodziców zmarłych dzieci, którzy obwiniali go, że namówił syna do tej wyprawy, został uwięziony i powieszony[7].

Druga grupa[edytuj | edytuj kod]

Druga grupa młodych krzyżowców, która szła do Italii przez środkową Szwajcarię, przekroczyła Alpy przez przełęcz Świętego Gotarda. Doszła do Ankony, gdzie morze również nie chciało się przed nimi rozstąpić. Krzyżowcy szli więc wzdłuż wybrzeża, licząc na to, że morze rozstąpi się gdzie indziej. Niewielka część została zabrana przez statki płynące do Palestyny, reszta zdecydowała się na powrót. Trudną drogę przetrwali tylko nieliczni[8].

Nawiązania w kulturze[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  2. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  3. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  4. M. i B. Składnakowie: Wyprawy krzyżowe. Warszawa: Książka i Wiedza, 1968.
  5. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  6. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  7. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.
  8. Steven Runciman: Dzieje wypraw krzyżowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 1987.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Maria i Bogdan Składankowie, Wyprawy krzyżowe, wyd. Książka i Wiedza, 1968
  • Steven Runciman, Dzieje wyprawa krzyżowych: Tom III, wyd. PIW, 1987
  • Tadeusz Manteuffel, Historia Powszechna: Średniowiecze, wyd. PIW, 1999
  • Julien Green, Brat Franciszek, wyd. PAX, 1987