2 Pułk Piechoty (LP)
| 2 Pułk Piechoty | |
| Historia | |
| Państwo | |
| Sformowanie | 1914 |
| Rozformowanie | 1918 |
| Tradycje | |
| Tradycje jednostki kontynuuje lub kontynuowały | 2 Pułk Piechoty Legionów 2 Pułk Zmechanizowany |
| Dowódcy | |
| Pierwszy | płk Zygmunt Zieliński |
| Działania zbrojne | |
| I wojna światowa | |
| Organizacja | |
| Podporządkowanie | II Brygada Legionów Polskich |
| Rodzaj wojsk | piechota |
| Rodzaj sił zbrojnych | Wojska lądowe |
2 Pułk Piechoty (2 pp) – oddział piechoty Legionów Polskich.
W sierpniu 1914 roku, kiedy do Królestwa wyruszyła kompania kadrowa i oddziały tworzące w późniejszym okresie I Brygadę Legionów Polskich, w Krakowie formowały się nowe oddziały legionowe[1]. Na skutek wybuchu I wojny światowej na terenach Galicji rozpoczęto tworzyć regularne polskie formacje wojskowe. Naczelny Komitet Narodowy uzyskał 27 sierpnia 1914 roku zgodę na utworzenie dwóch legionów: Zachodniego z siedzibą w Krakowie oraz Wschodniego z siedzibą we Lwowie.
Do nowo tworzonej formacji masowo zaciągali się członkowie organizacji wojskowych i ochotnicy[1] co pozwoliło na sformowanie oddziałów Legionu Zachodniego. Utworzono m.in. 2. i 3 Pułki Piechoty Legionów.
Oficjalnie za datę utworzenia 2 pp podaje się dzień 14 września 1914 roku.
Spis treści |
[edytuj] Obsada personalna
- dowódca – płk Zygmunt Zieliński
- dowódca I batalionu – Marian Januszajtis-Żegota
- dowódca II batalionu – kpt. Kazimierz Fabrycy
- dowódca III batalionu – Szczęsny Ruciński
- dowódca IV batalionu – Bolesław Roja
Etat opracowany przez płk. Zielińskiego wynosił:
- 99 oficerów;
- 5295 podoficerów i szeregowych (po pewnym czasie: 4000).
[edytuj] Walki pułku
W październiku 1914 roku pułk wyruszył na front karpacki, na Węgry[1]. Młodzi żołnierze byli wstrząśnięci tym faktem, ponieważ myśleli, że pójdą do Królestwa i na polskiej ziemi będą walczyć razem z I Brygadą o niepodległość. Po przyjeździe na Węgry pułk walczył w komitacie Marmarosz Sziget[1], a po wyrzuceniu nieprzyjaciela z tamtego obszaru otrzymał rozkaz przekroczenia Karpat i wyparcia nieprzyjaciela z doliny Bystrzycy na terenie Małopolski[1]. W związku z utrudnionym przejściem przez góry spowodowanym brakiem dróg, zbudowana została przez przełęcz Rogodze tzw. „Droga Legionów”[1]. Oddziały legionowe odrzucały ze swej drogi nieprzyjaciela i po stoczeniu walk pod Rafajlową, Zieloną i Pasieczną doszły w okolice Nadwornej i Mołotkowa, gdzie 29 października 1914 roku doszło do krwawej bitwy[1]. Siły polskie, które były niedostatecznie uzbrojone i wyposażone przeciwstawiły się nieprzyjacielowi posiadającemu prawie dwukrotną przewagę liczbową i kilkakrotnie większą artylerię. Rosjanie posiadali karabiny maszynowe, którym nasi żołnierze mogli przeciwstawić się tylko ogniem karabinów ręcznych. Rosjan nie udało się powstrzymać i pułk musiał rozpocząć odwrót. Nieprzyjaciel uderzył na tyły legionistów, którzy bagnetami musieli otworzyć sobie drogę w kierunku na Zieloną[1].
Prawie przez cały listopad 2 pułk Legionów toczył nieustanne mniejsze i większe potyczki w ciężkim terenie. Najbardziej upamiętniły się walki pod Pasieczną, Zieloną i Bohorodczanami. Pod koniec listopada pułk znajdując się w grupie gen. Durskiego przeszedł na Huculszczyznę w okolice Żabiego[1]. Po pewnym czasie przerzucono pułk na Węgry pod Őkennŏző, gdzie przeważające siły rosyjskie walczyły z oddziałami austriackimi. Następnie pułk przeszedł na Bukowinę w dolinę Złotej Bystrzycy[1]. W dniach od 18 do 22 stycznia 1915 roku toczono walki zwane pod nazwą boju pod Kirlibabą[1], podczas którego żołnierze pułku wykazali niezwykły hart ducha i wytrzymałość fizyczną. Teren walk był bardzo ciężki i panował dwudziestokilkustopniowy mróz. Bój ten pozwolił wojskom austriackim na wkroczenie w głąb Bukowiny i Galicji. W okresie lutego i marca 1915 roku pułk walczył pod Brasą i Łopusznem, a po dwudniowym odpoczynku w Śniatyniu wyruszył na linię frontu[1]. O ważniejszych walk pułku w tamtym okresie należy zaliczyć wypad na drugą stronę Dniestru do Koropca, bój pod Tłumaczem, Kolorówką i Bortnikami. W połowie marca przeszedł pułk do Kołomyi na odpoczynek. Wyodrębniono tam z pułku IV batalion, który wyjechał do Królestwa w celu sformowania tam 4 Pułku Legionów.
Po miesięcznym odpoczynku przeszedł pułk na front besarabski[1]. W połowie kwietnia pułk obsadził stanowiska pod Dobronowcami. 10 maja 1915 roku na tyły pułku dostali się Rosjanie po przełamaniu linii austriackich. Pułk został ze wszystkich stron otoczony i tocząc zażartą walkę cofał się za rzekę Prut. I i III batalion walcząc na bagnety szczęśliwie zdołały się wycofać, natomiast II batalion został prawie całkowicie rozbity przez oddziały kawalerii i piechoty rosyjskiej[1]. Wycofujący się żołnierze pokonywali rzekę wpław z których wielu zginęło w jej nurtach. Wojska austriackie rozpoczęły działania zaczepne, więc pułk posuwał się naprzód walcząc pod Mamajowcami i Zadobrówką, aż dotarł do Rokitny słynnej z szarży ułanów Dunin-Wąsowicza[1].
Pod koniec października pułk został wysłany na Wołyń. Po przybyciu na front oddziały pułku wzięły udział w natarciu na „Polską Górę”[1]. W nocy z 7 na 8 listopada 1915 roku pod Bielgowem na tyły pułku uderzyli Rosjanie przyczyniając się do powstałych strat w jego szeregach. Przez zimę trwały walki pozycyjne nad rzeką Styr. W maju 1916 roku poszedł pułk na kilkutygodniowy odpoczynek do Karasina. Odpoczynek zastał przerwany ofensywą rosyjską gen. Brusiłowa, więc pułk został wysłany pod Hruziatyn i 20 oraz 21 czerwca walczył tam z przeważającymi siłami nieprzyjaciela[1]. Wraz z innymi oddziałami legionowymi wycofał się na Słochód, a 3 sierpnia brał udział w boju pod Rudką Miryńską zamykając tą walką chwalebną działalność bojową pod sztandarami Legionów Polskich.
Przypisy
[edytuj] Bibliografia
- Stanisław Wyrzycki, "2 Pułk Piechoty Legionów", Wydawnictwo Ajaks, Warszawa 2000, ISBN 83-85621-05-9.
- "Księga chwały piechoty": komitet redakcyjny pod przewodnictwem płk. dypl. Bolesława Prugara Ketlinga, Departament Piechoty MSWojsk, Warszawa 1937-1939. Reprint: Wydawnictwo Bellona Warszawa 1992
|
|||||||||||||||||||