Pogromy lwowskie (1941)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy pogromów w 1941. Zobacz też: pogrom w 1918.

Pogromy lwowskie, 1941 to dwa pogromy ludności żydowskiej Lwowa[1], jakie miały miejsce latem 1941 (30 czerwca - 2 lipca 1941 i 25 - 27 lipca 1941), po ataku Niemiec na ZSRR i rozpoczęciu okupacji miasta przez III Rzeszę.

Akcja więzienna[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze zajścia antyżydowskie 1941 - tzw. akcja więzienna, zaczęły się we Lwowie wraz z ucieczką władz sowieckich. 27 czerwca 1941 nacjonaliści ukraińscy z OUN bezskutecznie próbowali opanować miasto, spacyfikowane następnie przez nagły powrót wojsk sowieckich. NKWD wymordowało wówczas w dniach 28-29 czerwca ponad 7 000 więźniów (głównie Polaków i Ukraińców) w więzieniu Brygidki, więzieniu przy ulicy Łąckiego i więzieniu śledczym NKWD na Zamarstynowie.

 Osobny artykuł: Masakry więzienne NKWD 1941.

Pogrom rozpoczął się 30 czerwca, po wkroczeniu do Lwowa Wehrmachtu. O godz. 4.30 rano, siedem godzin przed zajęciem miasta przez 1 Dywizję Strzelców Górskich Wehrmachtu, wkroczył do miasta złożony z Ukraińców batalion Nachtigall; tego dnia wieczorem o godzinie 20:00 we Lwowie członkowie banderowskiej frakcji OUN proklamowali niepodległość Ukrainy i powstanie tzw. rządu Jarosława Stecki. Równocześnie rozlepiano odezwy obwieszczały ludności Lwowa zamiar OUN-B proklamowania "Ukrajińskoj Samostijnoj Derżawy". "Lachów, Żydów i komunistów niszcz bez litości, nie miej zmiłowania dla wrogów Ukraińskiej Rewolucji Narodowej" — wzywały w tym czasie jawnie do mordów ulotki OUN wręczane przechodniom[2].

Żydzi obwiniani za kolaborację z okupantem sowieckim i zbrodnie NKWD stali się celem zemsty części ludności miasta Lwowa, podburzanej przez Niemców. Było to zgodne z wydanymi od 17 czerwca 1941 dyrektywami Reinharda Heydricha o prowadzeniu wojny na terenie ZSRR, nakazującymi zachęcanie i inspirację pogromów antyżydowskich przez miejscową ludność.[3]. Miało to być zrobione tak, aby nie pozostał żaden ślad wskazujący na SS. Pełen tekst telegramu Heydricha z 29 czerwca 1941:

Quote-alpha.png
"W nawiązaniu do moich wywodów na spotkaniu z 17 czerwca w Berlinie przypominam: 1. Nie należy stawiać przeszkód dążeniom do samooczyszczania występującym na nowo zajętych terenach w kręgach antykomunistycznych i antyżydowskich. Przeciwnie, należy je wywoływać, nie pozostawiając śladu; jeśli to potrzebne – intensyfikować oraz kierować na odpowiednie tory w taki jednak sposób, żeby miejscowe "koła samoobrony" nie mogły później powoływać się na rozporządzenia lub udzielone polityczne obietnice[4].

Według meldunku sytuacyjnego ZWZ:

Quote-alpha.png
Po wyjściu bolszewików pogromu Żydów nie było. Prześladowanie zaczęło się niezwłocznie po wejściu Niemców. Namówione przez nich i podszczute męty ukraińskie i polskie spędziły Żydów do więzienia, celem umycia zwłok pomordowanych przez bolszewików.(…) Spędzonych przeganiano przez szpaler ludzi z pałkami lub kamieniami w rękach. Zanim Żydzi dotarli do trupów, byli już dotkliwie pobici. Procedura mycia tak wyglądała: 2 mężczyzn Żydów musiało podnieść w górę za głowę i nogi pełne ran lub rozkładające się na upale straszliwe cuchnące zwłoki, a Żydówka wykonać w powietrzu ich umycie prawie nie do uskutecznienia w tym stanie, po czym podnieść rękę trupa do ust i ucałować[5].

Filip Friedman pisze:

Quote-alpha.png
Już w pierwszych godzinach rozlepili Niemcy po mieście afisze podjudzające przeciwko Żydom. W tych afiszach i w ulotkach, rozdawanych na ulicach, przedstawiano Żydów, jako winowajców pożogi wojennej (...) Do niemieckich żołnierzy dołączyły się męty społeczne, szczególnie spośród nacjonalistów ukraińskich, oraz zorganizowana przez Niemców naprędce t.zw. ukraińska milicja (policja pomocnicza). Zaczęło się od polowania na ulicach na mężczyzn żydowskich. Żydzi lwowscy, ogarnięci panicznym strachem, przeważnie nie wychodzili na ulice. Większość chowała się w swych mieszkaniach, w rozmaitych kryjówkach, lub po piwnicach i strychach. Ukraińska milicja i Niemcy, niezadowoleni ze zbyt skąpego połowu na ulicach, poczęli przetrząsywać mieszkania żydowskie w poszukiwaniu ofiar. Zabierano mężczyzn, gdzieniegdzie jednak i całe rodziny, nie wyłączają dzieci, pod pretekstem, że mają oczyszczać więzienia lwowskie z trupów. Kilka tysięcy Żydów zagnano w ten sposób, wśród bicia, naigrywania się i szyderstw gawiedzi do więzień lwowskich na ulicę Kazimierzowską (Brygidki), na ulicę Łąckiego, na ulicę Zamarstynowską i na ulicę Jachowicza. W "Brygidkach" zgromadzono kilkutysięczny tłum złapanych Żydów na podwórzu więziennym i bito ich tam w niemiłosierny sposób. Ściany więzienia dookoła podwórza były aż po pierwsze piętro oblane krwią torturowanych Żydów i oblepione kawałami mózgu. (Zeznania i osobiste przeżycia nieżyjącego już adwokata lwowskiego, dra Izydora Eliasza Lana, zam. przy ulicy Bernsteina, 1). Niemniej potworne sceny rozgrywały się w pozostałych więzieniach. Część żydowskich ofiar rozstrzelano. W rezultacie, po dwudniowej masakrze, pozostała przy życiu tylko część uwięzionych, którą puszczono do domu, zaś kilka tysięcy zginęło wśród najwymyślniejszych mąk. Pomiędzy ofiarami tej pierwszej masakry znajdowali się: Dr. Jecheskiel Lewin, rabin postępowej gminy wyznaniowej we Lwowie i redaktor tygodnika „Opinia", oraz Henryk Hescheles - redaktor dziennika „Chwila".[6].

W opisie i ocenie Grzegorza Motyki:

Quote-alpha.png
We Lwowie rozjuszony tłum zagnał do więzienia ok. tysiąca Żydów, znęcając się i dokonując samosądów. Żydów zmuszano do przeprowadzania ekshumacji, obmywania rozkładających się w upale ciał zmarłych, a potem umywania się w wykorzystanej wodzie[7].

Pojmanych mężczyzn zmuszano do wynoszenia zwłok ofiar zamordowanych w więzieniach i pochówku zamordowanych, wielu bito na śmierć lub zastrzelono. Specjalna ekipa filmowa Wehrmachtu filmowała pogrom, filmy były pokazywane później w oficjalnej kronice filmowej Ministerstwa Propagandy Rzeszy: Die Deutsche Wochenschau. 1 lipca, kiedy pogrom osiągnął apogeum, pojedynczy żołnierze niemieccy dołączali na ulicach do mordujących. 2 lipca na rozkaz komendanta Lwowa, płk. Wintergasta przywrócono w mieście porządek[8].

Do 3 lipca miejscowa ludność zabiła ok. 4 tys. Żydów. W dniu 2 lipca Einsatzgruppe C przystąpiła we Lwowie do planowej likwidacji ludności żydowskiej, komunistów i tzw. wrogów państwa.

Nad ranem 4 lipca 1941 Einsatzkommando zur besonderen Verwendung dokonało mordu profesorów lwowskich.

Epilog[edytuj | edytuj kod]

Według Włodzimierza Bonusiaka zarówno batalion Nachtigall jak i ukraińska milicja uczestniczyła w masowych pogromach lwowskich Żydów i Polaków[9]. Natomiast Grzegorz Motyka stwierdza, że niektórzy żołnierze batalionu Nachtigall najprawdopodobniej wzięli udział w pogromie, jednak nie jako zwarty oddział[10], lecz pojedynczo dołączając się do bojówkarzy[11]. Według Motyki batalion jako całość pełnił wówczas funkcje wartownicze, ochraniając budynki publiczne w mieście[7] (m.in. lwowską radiostację). 7 lipca 1941 batalion opuścił Lwów wraz z 1 Dywizją Strzelców Górskich Wehrmachtu udając się na front wojny niemiecko-sowieckiej. Batalion rozwiązano w sierpniu 1941.

W mieście działała Einsatzgruppe SS-Brigadeführera Otto Rascha i grupa Eberharda Schöngartha, które zamordowały[7] do 16 lipca ok. 7 000 Żydów (na ok. 120.000 żydowskich mieszkańców Lwowa).

W sumie ilość ofiar tej akcji ocenia się na co najmniej 4 tysiące (być może nawet do 7 tysięcy) ofiar[12].

Dni Petlury[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Dni Petlury.

Drugi pogrom we Lwowie 25-27 lipca 1941 był zaplanowaną akcją niemieckich władz okupacyjnych. Dużą rolę odegrała propaganda OUN-B, która podsycała antysemickie nastroje[7]. Zwana kolokwialnie przez ludność Lwowa dniami Petlury (od Symona Petlury[13]) była zorganizowaną akcją niemieckich władz okupacyjnych z ich przyzwoleniem na bicie, grabież i mordowanie Żydów przez przygotowane w tym celu grupy Ukraińców. Część Żydów, przedstawicieli inteligencji, została zamordowana na podstawie przygotowanych list proskrypcyjnych. Zamordowano od 1500 do 2000 ludzi[14][7]. W aresztowaniach Żydów dokonywanych w mieszkaniach uczestniczyła milicja ukraińska i bojówkarze ukraińscy złożeni z chłopów z okolicznych wsi, których Niemcy karmili i poili wódką, a następnie o godzinie 5.00 rano dali sygnał do rozpoczęcia pogromu - bicia i grabieży ludności żydowskiej w mieszkaniach, jej wypędzania na ulicę i zapędzania do więzienia przy ul. Łąckiego[15]. W pogromie prawdopodobnie brał udział również margines społeczny, także wywodzący się z Polaków[7]. Według Grzegorza Motyki nie ulega wątpliwości, że akcja od początku do końca była reżyserowana przez Niemców[7].

Zachowała się część fotografii i kronik filmowych wykonanych przez Niemców w czasie pogromów 1941.

Przypisy

  1. Na obszarze Galicji Wschodniej pogromy były niemal wyłącznie dziełem Ukraińców. Polacy ograniczali się co najwyżej do biernej aprobaty. Jednak we Lwowie, jak wynika z jednego z doniesień Związku Walki Zbrojnej, prześladowania Żydów, bo "gniew ludu" nie przyjął tutaj formy klasycznego pogromu, były dziełem podszczutych i namówionych przez Niemców "mętów ukraińskich i polskich". Grzegorz Hryciuk: Polacy we Lwowie 1939-1944. Życie codzienne., Warszawa 2000, Wyd. Książka i Wiedza, ISBN 83-05-13148-3 s. 204
  2. "Równocześnie rozlepiane odezwy obwieszczały ludności Lwowa zamiar OUN-B proklamowania "Ukrajińskoj Samostijnoj Derżawy". "Lachów, Żydów i komunistów niszcz bez litości, nie miej zmiłowania dla wrogów Ukraińskiej Rewolucji Narodowej" — wzywała już jawnie do mordów ulotka OUN wręczana przechodniom. W instrukcjach wydanych przez OUN-B nakazywano, by wszędzie, gdzie wkraczają Niemcy, miasta i wioski były udekorowane niemieckimi flagami, by na głównych ulicach były postawione bramy triumfalne z napisami: "Heil Hitler", "Sława OUN") "Sława Banderze", "Niech żyje niemiecka armia", "Niech żyje wódz Adolf Hitler". [w: Włodzimierz Bonusiak. Kto zabił profesorów lwowskich? 1989, str. 30]
  3. Heydrich 29 czerwca 1941 wydał rozkaz, w którym polecał wszystkim tzw. Einsatzgruppen policji i służb bezpieczeństwa (tzn. SS i SD) wykorzystanie kół antykomunistycznych i ich nastrojów antyżydowskich do oczyszczenia z Żydów terenów nowo zdobytych na Sowietach: "Zachęta do podjęcia wysiłku przez kręgi antykomunistyczne i antyżydowskie ("Selbstreinigungsbestrebungen antikomummunistischer oder antijüdischer Kreise") w celu samooczyszczenia zawarta została w przemówieniu Heydricha wygłoszonym w Berlinie 17 czerwca, następnie w formie pisemnej wyrażona w rozkazach do szefów czterech Einsatzgruppen z 29 czerwca i włączona do instrukcji dla wyższych dowódców SS i policji z 2 lipca. (Osobyj Archiw, Moskwa, 500-1-25, karty 387,391,393)", Ian Kershaw, Hitler. 1941-1945 Nemesis, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2003, ISBN 83-7301-324-5, s. 446, przypis 16.
  4. Bogdan Musiał Rozstrzelać elementy kontrrewolucyjne! Brutalizacja wojny niemiecko sowieckiej latem 1941 roku, Warszawa 2001, wyd. Fronda ISBN 83-88747-40-1, s.227.
  5. Meldunek sytuacyjny ZWZ lipiec 1941, Studium Polski Podziemnej w Londynie, 73 za: Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk Europa Nie Prowincjonalna Warszawa-Londyn 1999 Instytut Studiów Politycznych PAN, Oficyna Wydawnicza Rytm, Polonia Aid Foundation Trust, ISBN 83-86759-92-5 s. 590.
  6. Filip Friedman, Zagłada Żydów lwowskich
  7. 7,0 7,1 7,2 7,3 7,4 7,5 7,6 Grzegorz Motyka: Ukraińska partyzantka 1942-1960. Warszawa: 2006, s. 95-98. ISBN 83-88490-58-3.
  8. Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa 1 IX 1939- 5 II 1946, Katowice 2007, Wyd. Unia Katowice, ISBN 978-83-86250-49-3, s. 206
  9. Od zajęcia miasta rozpoczęły sie w nim masowe pogromy Żydów i Polaków. Aresztowań i mordów dokonywały cztery różne formacje. Były nimi: ukraińska policja, "Nachtigall", Feldgestapo i Einsatzkommando. (...) Według raportu lwowskiej komisji badającej zbrodnie dokonane w mieście, przez pierwszych sześć dni okupacji ukraińscy nacjonaliści prowadzili masowe aresztowania i rozstrzeliwania, rabowali i gwałcili. Trudno obecnie ocenić ile Polaków i Żydów zostało zamordowanych przez okres wspomnianego tygodnia. Relacje byłych mieszkańców Lwowa zdają się świadczyć, że utraciło wówczas życie w wyniku wprowadzonego terroru kilka tysięcy cywilnych mieszkańców miasta, głównie Polaków i Żydów. Por. Włodzimierz Bonusiak, Kto zabił profesorów lwowskich?, Rzeszów 1989, s. 37-38
  10. Gabriele Lesser, niemiecka dziennikarka i publicystka, korespondentka Die Tageszeitung w Warszawie twierdziła, zgodnie z procesem Oberländera w NRD (1960), że we Lwowie żołnierze »Nachtigall« wzięli udział w mordowaniu Żydów w więzieniu Brygidki. G. Lesser, Haniebne czyny będą pomszczone, Tygodnik Powszechny nr 10, 11.03.2001
  11. Grzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947, Kraków 2011, str. 32
  12. Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa, s. 206
  13. była to rzekoma rocznica śmierci Petlury w zamachu (faktycznie został zamordowany 25 maja 1926)
  14. Eliyahu Jones, Żydzi Lwowa w czasie okupacji 1939-1945, Łódź 1999, wyd. Oficyna Bibliofilów, ISBN 83-87522-20-1, s.52-53,Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa 1 IX 1939- 5 II 1946, Katowice 2007, Wyd. Unia Katowice, ISBN 978-83-86250-49-3, s. 218-219
  15. Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa 1 IX 1939- 5 II 1946, Katowice 2007, Wyd. Unia Katowice, ISBN 978-83-86250-49-3, s. 218-219., Grzegorz Motyka Ukraińska partyzantka 1942-1960 s.98, Jarosław Hrycak Zbyt wiele świadectw: Ukraińcy w akcjach antyżydowskich w: Nowa Europa Wschodnia 3/4 2009 wersja elektroniczna

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]