Girolamo Savonarola

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Święty
Girolamo Savonarola
męczennik, bohater wiary
Girolamo Savonarola.jpg
Data urodzenia 21 września 1452
Ferrara
Data śmierci 23 maja 1498
Florencja
Kościół/
wyznanie
katolik
Galeria ilustracji w Wikimedia Commons Galeria ilustracji w Wikimedia Commons
Kolekcja cytatów w Wikicytatach Kolekcja cytatów w Wikicytatach

Hieronim Savonarola (Girolamo Savonarola) (ur. 21 września 1452 w Ferrarze, zm. 23 maja 1498 we Florencji) – florencki reformator religijno-polityczny, dominikanin, bohater wiary dla wielu wspólnot protestanckich, święty Kościoła anglikańskiego i mariawickiego.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Młodość[edytuj | edytuj kod]

Savonarola urodził się w rodzinie lekarsko-prawniczej w Ferrarze. Miał dwie siostry i sześciu braci. W Ferrarze studiował filozofię. W 1472 r. przeżył jedyną w swoim życiu miłość do córki bogatego patrycjusza z Florencji, Roberta Strozziego, co zaowocowało wydaniem przez Savonarolę pierwszej broszury De ruina mundi (O upadku świata). Savonarola przerwał studia medyczne (rozpoczęte po ukończeniu filozofii), opuścił dom rodzinny i wstąpił do zakonu dominikanów w maju 1475 r. wbrew woli ojca.

Początek życia zakonnego i pierwsze kazania[edytuj | edytuj kod]

W klasztorze został dobrze przyjęty ze względu na prowadzenie surowego trybu życia. Wyjątkowo pozwolono mu zachować świeckie imię Girolamo. Po rocznym nowicjacie złożył śluby zakonne, po czym - zgodnie z poleceniem przełożonych - przystąpił do nauczania nowicjuszy. W tym samym czasie napisał pieśń De ruina Ecclesiae (O upadku Kościoła), która opisywała szerzący się nepotyzm w Kościele, przekupstwa, upadek moralny większości duchowieństwa. W 1481 r. przełożeni wysłali go - wbrew jego woli - do Ferrary, by pełnił tam funkcje kaznodziejskie, lecz jego pobyt tam trwał krótko. Widząc zniechęcenie Savonaroli, przełożeni przenieśli go w maju 1482 r. do Florencji, gdzie zamieszkał w klasztorze San Marco i rozpoczął nauczanie nowicjuszy.

W okresie Wielkiego Postu 1483 r. zaczął głosić kazania w kościele San Lorenzo, co spotkało się z nieprzychylnymi opiniami mieszkańców miasta i przygnębiło początkującego kaznodzieję. Jednym z powodów negatywnego odbioru jego kazań było to, że Florencja uchodziła wówczas za największy ośrodek humanizmu, rozczytywała się w starożytnych dziełach greckich i rzymskich, a zaniedbywała lekturę Biblii i pism Doktorów Kościoła. Tymczasem Savonarola pilnie badał Pismo Święte., a szczególnie Apokalipsę świętego Jana z opisami podkreślającymi, że nieprawości tego świata zasługują na oczyszczenie przez ogień.

Savonarola nie czuł się na siłach, by podjąć próbę nawrócenia tak wielkiego, bogatego i bezbożnego miasta. Wymógł na przełożonych pozwolenie osiedlenia się w pobliskim San Gimignano, gdzie w latach 1485-86 głosił kazania wielkopostne. Wykorzystał wówczas pierwszy raz motyw Apokalipsy i przepowiadał, że Kościół będzie ponosił ciężkie straty, ale też, że się odnowi i stanie się to wkrótce[1]. Kazania zaczęły wywoływać wrażenie. Savonarola nauczył się odpowiednio gestykulować i zmieniać wyraz twarzy.

Po 1486 r. duchowny na polecenie przełożonych podróżował i głosił kazania nawołujące do nawrócenia i pokuty. Przepowiedział m.in. rzeź mieszkańcom Brescii, co urzeczywistniło się w 1512 r., gdy wojska francuskie wkroczyły do miasta. Kaznodzieja osiadł we florenckim klasztorze San Marco dopiero w czerwcu 1490, kiedy pieszo przywędrował z Bolonii do Florencji w wyniku starań ówczesnego władcy miasta Wawrzyńca Wspaniałego z dynastii Medyceuszów. Został zarekomendowany przez humanistę Giovanniego Pico della Mirandolę, podzielającego jego pogląd o konieczności moralnej odnowy Kościoła. Wówczas Savonarola zyskał duże doświadczenie oratorskie.

Zyskanie autorytetu[edytuj | edytuj kod]

Zainteresowanie kazaniami Savonaroli było tak wielkie, że zaczął otrzymywać coraz większe pomieszczenia kościelne na ich głoszenie. Główny wątek, jaki się w nich pojawiał, dotyczył chciwości i próżności duchowieństwa, ale mimo to otrzymał zaproszenie do wygłoszenia kazania w pałacu Signorii (świeckiej rady patrycjuszowskiej zarządzającej Florencją), co stało się 6 kwietnia 1491. Wykorzystał tę okazję do zaatakowania bliżej nieokreślonych "tyranów" za to, że są wyniośli, gromadzą bogactwa i sprzyjają ludziom bogatym, utrzymują rzeszę urzędników gnębiących lud i kupują głosy, by jak najdłużej rządzić. Mieszkańcy i urzędnicy zorientowali się, że chodziło o Wawrzyńca Wspaniałego, któremu Savonarola odmówił wizyty po wyborze na przeora klasztoru San Marco. Zachowanie komentowano jako manifestację republikańskich przekonań Savonaroli, choć później znany był też z przyjacielskich kontaktów z synem i następcą Wawrzyńca - Piotrem Medyceuszem.

Wtedy Savonarola wypracował gwałtowny, napastliwy i groźny styl kazań, ale to jeszcze bardziej przyciągało tłumy, które zaczynały stosować się do jego zaleceń, np. kobiety zmieniały stroje na skromniejsze, a bogaci oddawali wyłudzone pieniądze. Autorytet Savonaroli stał się z czasem tak duży, że 9 kwietnia 1492 r. umierający Wawrzyniec Wspaniały poprosił kaznodzieję o udzielenie mu błogosławieństwa, a ten, choć niechętnie, spełnił jego prośbę. Niccolò Machiavelli, mimo że nie zaliczał się do zwolenników Savonaroli, przyznawał w swoich Discorsi (Rozważaniach), że widział w nim wielkiego człowieka, któremu należy się szacunek. Zaświadczał, że życie i nauka Savonaroli okazały się wystarczające, aby zjednać mu zaufanie tłumów.

Savonarola jako wikariusz generalny[edytuj | edytuj kod]

Na mocy papieskiego Breve, 22 maja 1493 r. oddzielono klasztor San Marco od kongregacji lombardzkiej. Po przyłączeniu się klasztorów z Fiesole, Prato i Pizy powstała kongregacja toskańska, która podległa tylko generałowi zakonu, a w 1495 r. pierwsze jej zgromadzenie wybrało Savonarolę na wikariusza generalnego. W tym czasie wygłaszał płomienne, pełne ekspresji kazania, w których nawoływał do porzucenia bogactw i przyrównywał Rzym do Babilonu (ze względu na niemoralność papieża Aleksandra VI, który to doczekał się licznego potomstwa i nie stronił od skandali obyczajowych, a także ze względu na niemoralność całego dworu papieskiego) oraz gromił zwyczaje zeświecczonego duchowieństwa. Savonarola dawał przykład swoim życiem, pełnym prostoty i ubóstwa. W skromnej celi klasztoru były tylko najbardziej potrzebne sprzęty. Kaznodzieja zaś zadowalał się podstawowymi potrawami niezbędnymi do podtrzymania życia, chodził w cerowanym habicie i zużytych sandałach, spał 4 godziny na dobę, a resztę czasu przeznaczał na duchowe medytacje, korespondencję i spotkania z wiernymi.

Przybycie Karola VIII do Włoch[edytuj | edytuj kod]

21 września 1494 Savonarola przepowiedział w katedrze florenckiej, posługując się cytatami z Biblii, że przybędzie "nowy Cyrus", który przejdzie przez całą Italię, siejąc śmierć i zniszczenie jako karę za grzechy. Chodziło tu o króla Francji Karola VIII który ze swoją armią przybył do Włoch w celu odebrania Królestwa Neapolu dynastii aragońskiej i osadzenia tam ponownie dynastii francuskiej. Pretensje francuskie poparł Mediolan, a po stronie aragońskiej stanęło papiestwo - tym bardziej, że Karol VIII, na podstawie opinii prawnej z Sorbony, domagał się zwołania soboru powszechnego i zdjęcia Aleksandra VI z tronu papieskiego jako winnego dokonania przekupstwa na konklawe. Nawiązywały do tego hasła wypisane na francuskich sztandarach, głoszące że król jest "wysłannikiem Boga". Stronę Karola VIII szybko wziął Savonarola, który w kazaniach roztaczał wizje przerażającej rzezi, jeżeli Florencja nie będzie żałowała za swoje grzechy.

Przestraszona Signoria wysłała poselstwo do króla francuskiego, a jednym z posłów był Savonarola, którego Karol VIII przyjął na audiencji w Pizie 13 listopada 1494. Zakonnik witał z radością monarchę jako kogoś, kto pomoże zreformować Kościół i oczekiwał, że król zagwarantuje wolność Florencji oraz uszanuje jej prawa. Władca nie zajął jednak w tych sprawach żadnego stanowiska, a w tym samym czasie wyszedł na jaw fakt podpisania przez Piotra Medyceusza tajnego aliansu z Królestwem Neapolu, co Signoria potraktowała jako zdradę. Doszło do zamieszek, a Piotr i jego brat - kard. Giovanni (przyszły papież Leon X) uciekli z Florencji 9 listopada 1494 r. Kardynał przed ucieczką złożył najcenniejsze skarby w klasztorze San Marco.

Savonarola jako głowa republiki[edytuj | edytuj kod]

17 listopada 1494 r. do Florencji wkroczyły wojska francuskie. Nie doszło do rzezi, a Karol VIII podpisał nawet z Signorią tzw. układ o przyjaźni, lecz jego wojska zajęły się rabowaniem co cenniejszych rzeczy. W rezultacie Savonarola poprosił króla o opuszczenie miasta. 28 listopada Francuzi opuścili Florencję i udali się na południe, co dało miastu czas na przeprowadzenie reformy ustroju. W tym czasie Savonarola stał się faktyczną głową republiki. Z jego zdaniem liczyła się Signoria[2]. Uczestniczył w politycznych dyskusjach na temat ustroju miasta i poszczególnych rozwiązań prawnych. 13 grudnia 1494 roku wypowiedział się po raz pierwszy publicznie w sprawie przyszłego ustroju Florencji. Uważał, że miasto powinno przeprowadzić odnowę moralną i religijną. Zasugerował konieczność utworzenia Wielkiej Rady na wzór Republiki Weneckiej, która miałaby zapobiec wynoszeniu się jednych obywateli ponad innych. Nawoływał także do spokoju, do darowania win Medyceuszom, umorzenia wszelkich kar pieniężnych i długów obywateli w stosunku do miasta, co miało spacyfikować rewolucyjne nastroje panujące na ulicach. Wkrótce ustanowiono Wielką Radę z szerokimi kompetencjami ustawodawczymi i prawem do mianowania wszystkich urzędników, lecz miała ona charakter oligarchiczny z powodu ograniczonego prawa wyborczego.

Przeciwnicy Savonaroli zaczęli organizować się w oddzielne stronnictwa. Najbardziej zaciekli wrogowie byli określani jako "wściekli" (arrabbiati), a grupowali tych, dla których punktem odniesienia stała się oligarchiczna Florencja sprzed panowania Medyceuszy. Z czasem ugrupowanie nabrało cech propapieskich, przy czym mogło też liczyć na poparcie księcia Mediolanu Ludwika Sforzy. Innym stronnictwem wrogim Savonaroli byli "hulacy" (compagnacci), skupiający młodzież pozbawioną poglądów politycznych, nienawidzący Savonaroli za zakazywanie rozrywek. Istnieli też "szarzy" (bigi), którzy lawirowali między zwolennikami a przeciwnikami zakonnika i nie chcieli zajmować zdecydowanego stanowiska. Specyficzną rolę pełnili franciszkanie florenccy, którzy czuli się zagrożeni wzrastająca aktywnością dominikanów pod przewodnictwem Savonaroli i dlatego traktowali ich jak rywali w walce o wpływy. Zwolenników Savonaroli nazywano "płaczkami" (piagnoni) od kobiet, które zwykle płakały na jego kazaniach.

Zakaz głoszenia kazań[edytuj | edytuj kod]

Savonarola wiele uwagi poświecił walce z lichwą. Doprowadził do uchwalenia pierwszego w historii Italii 10-procentowego podatku od nieruchomości - tzw. decimy. Klęska Karola VIII spowodowała osamotnienie Florencji w profrancuskiej postawie[3], a gniew papieża Aleksandra VI zwrócił się przeciwko Savonaroli. Breve papieskie z 21 lipca 1495 r. wzywało zakonnika na rozmowę, ale ten odmówił, wymawiając się chorobą i przesyłając papieżowi swoją nową książkę Compendio di rivelazioni (Kompendium cudów), zawierającą fragmenty kazań popierających działania Karola VIII oraz opisujących wiele podróży do nieba w charakterze reprezentanta Florencji. 8 września 1495 r. nadeszło kolejne Breve, w którym papież ogłosił Savonarolę fałszywym prorokiem i zakazał mu głoszenia kazań.

Zakaz miał istotne znaczenie, bo właśnie kazania Savonaroli wywołały poruszenie religijne we Florencji i prowadziły do reformy obyczajów. Nie było to jednak wprowadzenie teokracji, jak uważają niektórzy biografowie Savonaroli, lecz charyzmatycznych rządów jednego zakonnika.

Szczególnie popierały go pobożne kobiety, które w praktyce dnia codziennego zaczęły realizować wskazania mistrza: urządzały w rodzinach częste posty, dbały, aby w domach nie było przedmiotów luksusowych i wystawnych strojów, a nawet porzucały mężów dla życia klasztornego. To religijne uniesienie udzielało się także mężczyznom i dzieciom. Z tych ostatnich dominikanie florenccy rekrutowali chóry śpiewające pieśni i psalmy oraz grupy porządkowe ścigające przejawy niemoralności w mieście - chłopcy szukali bluźnierców, kobiet nieskromnie ubranych, hazardzistów, zabierając im przedmioty grzechu, które następnie - razem z luksusowymi rzeczami znalezionymi w domach prywatnych - były publicznie palone na placach. Ta "milicja dziecięca" często chroniona była przez osoby dorosłe. Było to zgodne z koncepcją Savonaroli, aby z Florencji uczynić "drugą Jerozolimę", czyli miasto wybrane i umiłowane przez Boga, gdzie Chrystus jest jedynym Królem (jego intronizację Savonarola przeprowadził na placu Signorii podczas wielkiej procesji religijnej w Niedzielę Palmową 1496).

Pod koniec 1495 r. Signoria przeprowadziła w Rzymie akcję zmierzającą do uchylenia zakazu wygłaszania kazań przez Savonarolę, lecz papież jedynie ustnie miał stwierdzić, że zakaz mógłby być cofnięty, gdyby kaznodzieja zaniechał ataków na Kurię rzymską i na papieski dwór. Tak się jednak nie stało, przeciwnie: wbrew zakazowi Savonarola od 17 lutego 1496 r. ponownie zaczął głosić kazania. Powoływał się przy tym na doktrynę ograniczonego posłuszeństwa papieżowi, głoszoną przez św. Tomasza z Akwinu i twierdził, że Ojciec Święty jest nieomylny tylko w sprawach wiary, a ponadto nie ma prawa wydawać rozkazów, które byłyby sprzeczne z przykazaniem miłości bliźniego. Tezy te Savonarola rozwinął w broszurze De simplicitate Christianae Vitae (O prostocie życia chrześcijańskiego).

Ekskomunika[edytuj | edytuj kod]

7 listopada 1496 r. nadeszło breve papieskie nakazujące zlikwidowanie kongregacji toskańskiej i przyłączenie klasztorów dominikańskich z tego terenu do nowej kongregacji rzymsko-toskańskiej, co oznaczało pozbawienie Savonaroli funkcji wikariusza generalnego i podporządkowanie toskańskich zakonników władzom w Rzymie. Savonarola wraz z 250 dominikanami z Toskanii - odmówił wykonania breve, argumentując, że nakaz papieski jest sprzeczny z konstytucją zakonu i sprawia wrażenie wymuszonego na samym papieżu, a wprowadzenie tego Breve rozluźniłoby dyscyplinę zakonną.

W odpowiedzi 13 maja 1497 r. papież podpisał ekskomunikę Savonaroli, ale w samej Florencji została ona ogłoszona dopiero po miesiącu, bo przyszła w nietypowej, niestosowanej formie listu ogólnego skierowanego do zakonów florenckich. Podstawą ekskomuniki miało być nieposłuszeństwo Savonaroli okazane przez odmowę przybycia do Rzymu, odrzucenie zakazu głoszenia kazań oraz brak zgody na przyłączenie się do nowej kongregacji rzymsko-toskańskiej. W obszernym liście Savonarola oddalił zarzuty, powołując się m.in. na francuskiego teologa Jana Gersona i jego tezę o wyższości soboru nad papieżem. Owa doktryna koncyliaryzmu przewidywała m.in. możliwość odwołania się od niesprawiedliwej ekskomuniki papieskiej do samego soboru.

Przez kilka następnych miesięcy Signoria była jednak zdominowana przez zwolenników Savonaroli i słała ciągle petycje do Rzymu w celu odwołania ekskomuniki, a sam Savonarola zaniechał wygłaszania kazań, usunął się w cień i oddał się pisaniu traktatów. Na przełomie 1497/98 r. powstało główne dzieło Savonaroli Triumphus Crucis (Triumf krzyża), stanowiące apologię katolicyzmu i niepodważające żadnego dogmatu - tak że nawet jeszcze w XVIII w. drukowała je Kongregacja Propagandy Wiary przy Kurii rzymskiej z przeznaczeniem dla misjonarzy. W tym samym czasie Savonarola napisał również Trattato circa il reggimento e il governo della citta di Firenze (Traktat o panowaniu i rządzie miasta Florencji), w którym - w ślad za św. Tomaszem z Akwinu - opowiadał się za monarchią jako ustrojem najlepszym, ale też najszybciej przeradzającym się w tyranię. W przypadku Florencji optował mimo to nadal za republiką rządzoną tylko przez część ludu, aby uniknąć ochlokracji. Z tamtego okresu pochodzi również Trattato contra di astrologi (Traktat przeciwko astrologii), wyrażający wiarę w przyszłość zaplanowaną przez Boga.

W związku z przedłużającym się brakiem odpowiedzi ze strony papieża i fiaskiem starań Signorii Savonarola przerwał milczenie w dniu Bożego Narodzenia 1497 r., kiedy w kościele klasztornym San Marco odprawił 3 msze śpiewane, w czasie których - mimo ekskomuniki - rozdawał Komunię Świętą.

W Wielkim Poście 1498 r. rozpoczął serię kazań atakujących papiestwo i podważających doktrynę o nieomylności papieża w sprawach wiary. Użył przy tym sformułowania, że ekskomunikę można tanio kupić. 25 lutego 1498 roku Aleksander VI wezwał dwóch przedstawicieli Florencji w Rzymie i zagroził rzuceniem interdyktu na miasto, jeżeli Signoria nie zmusi Savonaroli do milczenia i nie zaprzestanie jego popierania. Zażądał doprowadzenia kaznodziei do Rzymu pod silną strażą. Sugerował, że Florencja może być obłożona sankcjami ekonomicznymi, jeśli nie posłucha papieża. Wymiana korespondencji między Aleksandrem VI a Signorią (która ciągle się wahała) trwała przez kilka następnych tygodni.

Kwestionowanie ważności ekskomuniki[edytuj | edytuj kod]

Niektórzy katoliccy biografowie, w tym Roberto Ridolfi, uważają, że z punktu widzenia kanonicznego ekskomunika była nieważna, gdyż brakło warunku formalnego nieposłuszeństwa (zachodził więc error intolerabilis – błąd nie do ścierpienia); twierdzą również, że tego samego zdania było wielu teologów, w tym także święci[4].

Spadek poparcia[edytuj | edytuj kod]

Tymczasem Savonarola wysłał pisma do kilku chrześcijańskich królów z sugestią, aby doprowadzili do zwołania soboru powszechnego w celu usunięcia „niegodnego” papieża z tronu. Jeden z listów dostał się w ręce zwolenników papieskich i od tej pory liczba sympatyków Savonaroli zaczęła się zmniejszać. Opuszczali go nawet ci, którzy byli mu wierni od lat. W marcu 1498 franciszkanin Francesco di Puglia, wygłaszając kazanie w Prato, wezwał Savonarolę do przebycia tzw. „próby ognia” (czyli do przejścia między dwoma płonącymi stosami) dla udowodnienia prawdziwości swych słów i nauczania. Na ochotnika do tej samej próby zgłosił się wówczas bliski współpracownik Savonaroli - dominikanin Domenico Buonvicini, ale publiczność oczekiwała, że sam charyzmatyczny kaznodzieja zechce przejść przez ogień. Ostatecznie w dniu próby (7 kwietnia 1498) spadł ulewny deszcz i zagasił stosy, co interpretowano jako wmieszanie się sił diabelskich.

Uwięzienie[edytuj | edytuj kod]

Następnego dnia, w Niedzielę Palmową, Signoria, opanowana przez arrabbiati, wydała dekret o wygnaniu Savonaroli z miasta oraz zakaz wygłaszania kazań przez wszystkich dominikanów. Kilka godzin później doszło do zamieszek, podczas których podburzony tłum zaatakował klasztor San Marco. Savonarola zdecydował oddać się pod opiekę Signorii, która obiecała mu zwolnienie po krótkim przesłuchaniu. Tymczasem zamknięto go w celi i poddano 3 cyklom przesłuchań, prowadzonych przez specjalną komisję. Towarzyszyły temu tortury, polegające na wiązaniu rąk i podnoszeniu za ramiona na sznurze, co powodowało zwichnięcia stawów. Wymuszone tą drogą zeznania nie miały wartości dowodowej, gdyż zaraz po torturach Savonarola je odwoływał[5].

Tablica upamiętniająca egzekucję Savonaroli na Piazza Della Signoria we Florencji

W czasie tych dni Savonarola zdołał jeszcze spisać swoje medytacje więzienne zatytułowane Miserere mei, Dei (Zmiłuj się nade mną, Boże), będące świadectwem głębokiej wiary. Mimo żądań papieża Signoria nie zgodziła się na przewiezienie Savonaroli do Rzymu i śledztwo - wraz z procesem - odbyło się we Florencji. Przystano na obecność 2 komisarzy papieskich w ostatnim etapie.

Wyrok śmierci[edytuj | edytuj kod]

22 maja 1498 komisarze ci wydali wyrok śmierci na Savonarolę i jego dwóch współtowarzyszy niedoli: braci Domenica Buonvicini i Silvestra Maruffi. Uznano ich za heretyków i schizmatyków, zdegradowano i przekazano Signorii, która skwapliwie zatwierdziła i wykonała wyrok 23 maja na placu publicznym, gdzie skazańców najpierw powieszono na szubienicy, a potem ich ciała spalono na stosie, aby nie pozostała po nich żadna relikwia.

Rehabilitacja Savonarolii[edytuj | edytuj kod]

Aleksander VI przed egzekucją Hieronima udzielił mu odpustu zupełnego, który został z wdzięcznością przyjęty[6]. Zatem Savonarola umarł nie będąc związanym żadnymi karami kościelnymi (gdyż odpust zupełny również od takowych sankcji całkowicie uwalnia).

W 1500 roku w Rzymie, a więc pod samym bokiem tego papieża, jawnie sprzedawano medale wybite ku czci Savonaroli, „błogosławionego męczennika”[7].

Następcy Aleksandra VI Juliusz II i Leon X, mimo nalegań wrogów Savonaroli nie potępili jego osoby i pism. Ostatni z nich nakazał wręcz Rafaelowi namalowanie postaci Savonaroli obok św. Tomasza z Akwinu na obrazie przedstawiającym debatę na temat Najświętszego Sakramentu. Paweł III oświadczył, że uzna za heretyka każdego, kto atakowałby jego pamięć. W roku 1558, za panowania Pawła IV, specjalna komisja papieska poddała ocenie wszystkie pisma Savonaroli i uznała je za wolne od wszelkich błędów dogmatycznych. A w połowie XVIII wieku Benedykt XIV, który wysoko cenił Savonarolę, uznał za dopuszczalne nie tylko cytować go wielokrotnie w swym dziele De servorum Dei beatificatione (O uświęceniu sług Bożych, 1751), ale także w ósmym jego tomie, w indeksie zawierającym spis „błogosławionych sług Bożych i mężów czcigodnych i znakomitych świętością”, zamieścił jego nazwisko[8].

Także wielu świętych bardzo ceniło Savonarolę. Byli to m.in.: św. Filip Neri, św. Pius V, św. Jan Maria Vianney, bł. Piotr Jerzy Frassati i św. Franciszek z Paoli[9].

Przypisy

  1. Nie operował datami, lecz później przypominano sobie te słowa, gdy pojawiła się reformacja, a Kościół potrafił odrodzić się poprzez postanowienia Soboru Trydenckiego.
  2. opanowana wówczas przez jego zwolenników
  3. poza Ferrarą
  4. Adam Ostrowski, Savonarola, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, s. 172
  5. przesłuchujący próbowali m.in. dowieść, że był "fałszywym prorokiem" i rościł pretensje do tronu papieskiego
  6. Adam Ostrowski, Savonarola, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, s. 232.
  7. Adam Ostrowski, Savonarola, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, s. 236.
  8. Adam Ostrowski, Savonarola, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, s. 236-237.
  9. http://www.fronda.pl/blogi/miroslaw-salwowski/savonarola-heretyk-czy-swiety,3878.html

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]