Kronika wielkopolska

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Kronika wielkopolska - XV-wieczny Kodeks Sędziwoja z Czechla, karta 274.

Kronika wielkopolska (łac. Chronica Poloniae maioris) – anonimowa kronika dziejów Polski do roku 1271 lub 1273. Pierwotny, niezachowany tekst Kroniki został najprawdopodobniej spisany przed rokiem 1296 w Wielkopolsce. Na jego podstawie, najpóźniej w XIV wieku, zredagowano dwie, różniące się wersje. Jedna z nich zachowała się w całości, druga we fragmentach[1].

Kronika uważana jest za żywy pomnik XIII-wiecznej polskiej ideologii i kultury[2]. Jej treść jest bardzo złożona i trudna do objaśnienia, niemniej dla współczesnych historyków pozostaje jednym z podstawowych źródeł wiedzy o dziejach polskiego średniowiecza. Interpretacja tekstu wywołała wiele problemów i dyskusji między badaczami. Niejasne są zarówno początek utworu z podwójnym prologiem, jak i różne zakończenia. Dyskusyjny jest czas powstania zaginionego oryginału, jak i późniejszych redakcji. Nieznani pozostają autor i opracowujący jego tekst redaktorzy, niezupełnie przejrzysty jest również przekaz tekstu Kroniki w rękopisach[3].

Redakcje[edytuj]

Redakcja rękopisów[edytuj]

Tekst dzieła zachował się w dziewięciu odpisach rękopiśmiennych pochodzących z XV wieku. Kronika wielkopolska rozpoczyna w nich obszerny zwód zwany Chronica longa seu magna Polonorum seu Lechitarum, czyli tzw. Wielką kronikę. Towarzyszyły jej roczniki wielkopolskie, wypisy z annalistyki krakowskiej, zapiski kalendarzowe różnego pochodzenia, luźne noty z końca XIV wieku spisane w Gnieźnie oraz Kronika Janka z Czarnkowa[4].

Zwód zachował się w dwóch różnych wersjach, mających nieco inny układ tekstów w rękopisach. Pierwsza wersja wywodzi się z biblioteki arcybiskupa gnieźnieńskiego i stanowiła podstawę czterech zachowanych rękopisów. Do pierwszej rodziny rękopisów zaliczają się najlepszy co do tekstu ze wszystkich Rękopis ottoboniański (przechowywany w Bibliotece Watykańskiej), Kodeks królewiecki (przechowywany w Getyndze), Kodeks Sędziwoja z Czechla (przechowywany w Bibliotece Czartoryskich) oraz Kodeks Stanisława Augusta (przechowywany w Bibliotece Narodowej)[5].

Druga rodzina rękopisów powstała w Krakowie, na Uniwersytecie lub dworze Władysława Jagiełły. Wywodzi się z niej pięć rękopisów[6]. Należą do niej Rękopis wrocławski (z najlepiej zachowanym tekstem), Rękopis sieniawski, Rękopis wilanowski, Rękopis Jana z Dąbrówki (lubiński) oraz Rękopis krakowski[7].

Występuje w niektórych miejscach różnice w tekście Kroniki wielopolskiej w dwóch rodzinach rękopisów, powodują niekiedy problemy interpretacyjne i spory między badaczami[6].

Redakcja Dobnera[edytuj]

W roku 1763 czeski uczony Gelazy Dobner, wydając XVI-wieczną kronikę pióra Wacława Hajka, opublikował dwa fragmenty Kroniki wielkopolskiej. Hajek korzystał z ogromnego księgozbioru humanisty Jana Hodiejovskiego. Biblioteka Hodiejovskiego na zamku Řepice spłonęła w roku 1541, ale jeszcze w XX wieku odnajdywano pochodzące z niej, rozproszone w różnych miejscach egzemplarze. Dobner natrafił na rękopis Kroniki wielkopolskiej, pochodzący z biblioteki Hodiejovskiego, przy okazji poszukiwań kroniki Hajka[8].

Pierwszy fragment redakcji Dobnera obejmuje prolog Kroniki wielkopolskiej, ale w krótszej redakcji, niż jest on znany z pozostałych rękopisów[8]. Drugi fragment to widzenie biskupa poznańskiego Boguchwała II, które Dobner znalazł na końcu księgi i uznał za zakończenie Kroniki. Tekst ten odpowiada chronologicznie rozdziałowi 89 redakcji rękopisów[9].

Pochodzenie fragmentów wydanych przez Dobnera było w XIX i XX wieku rozmaicie interpretowane przez badaczy. Współcześnie przeważa hipoteza, że zachowała się w nich odmienna redakcja pierwotnego tekstu Kroniki Wielkopolskiej[10]. Publikacja Dobnera nie jest jedynym śladem tej redakcji. W roku 1339 archidiakon gnieźnieński Przecław, w zeznaniach na procesie polsko-krzyżackim, powoływał się na Kronikę w innej wersji, niż zachowana współcześnie w rękopisach[11].

W roku 1300 Ryksa, córka Przemysła II i dziedziczka korony polskiej, wydana została za Wacława II, króla czeskiego przywołanego na tron polski. Najprawdopodobniej, zgodnie z ówczesnym zwyczajem, wyposażono królewnę w księgę historyczną, w której przedstawiono jej genealogię oraz dzieje kraju przechodzącego pod rządy króla czeskiego. Odpis z tej księgi w XVI wieku znalazł się w biblioteka Hodiejovskiego[12].

Od XIX wieku badacze poszukują tzw. Rękopisu Hodiejovskiego, na którym oparł się Dobner. Na razie nie udało się go odnaleźć[9].

Tytuł[edytuj]

Początek Wielkiej Kroniki w Kodeksie Stanisława Augusta z XV wieku. Po zatytułowaniu całego zbioru, kopista rozpoczął przepisywanie tekstu Kroniki wielkopolskiej nie wyróżniając go osobnym tytułem.

Używany współcześnie tytuł jest umowny, nadali go dziełu XX-wieczni badacze. Kronika wielkopolska została skopiowana w zbiorze Kroniki wielkiej, we wszystkich jej rękopisach, zawsze na pierwszym miejscu. Prawdopodobnie takie miejsce zajmowała w pierwotnym zbiorze Wielkiej kroniki, jako dzieło już ukończone, chociaż mające być kontynuowane i uzupełnione szczegółami. Natomiast w żadnym rękopisie nie nosi ona tytułu wielkopolskiej[13].

Kronika została opatrzona tytułem w dwóch z dziewięciu rękopisów. W Rękopisie wrocławskim zwie się ona Chronicon Polonie, a w Rękopisie królewieckimAnnalia vetuste gentis Polonorum vel Kronice. Oryginalny tytuł nie jest znamy. Być może go nie było, co dla niektórych badaczy jest dowodem na to, że Kronika nie została ukończona[13].

Źródła[edytuj]

Autor Kroniki uważał, jak podkreślił w prologu, że historia powinna opierać się przede wszystkim na przekazach pisanych. Dlatego zgromadził pokaźną bibliotekę, składającą się z pism zebranych przede wszystkim w Wielkopolsce, ale także w innych dzielnicach, szczególnie w Krakowie[14].

Kronikarz zapowiedział, że jego zamiarem było kontynuowanie Kroniki polskiej Wincentego Kadłubka aż do czasów panowania Przemysła II. Dlatego dzieje Polski do końca XII wieku relacjonował dość wiernie za Kroniką Kadłubka, chociaż przestylizował jej tekst. Pominął wiele rozważań i przypowieści Wincentego, wprowadzając niekiedy w ich miejsce daty historyczne oraz własne opowieści. Źródłem wielu faktów były Annales Polonorum historiae („Roczniki historyczne Polaków”). Z tego zaginionego pisma pochodziły nie tylko niektóre opowieści, lecz także daty nieznane Wincentemu[15].

Autor powoływał się na pisma przechowywane przy różnych kościołach oraz opowiadania ludzi sędziwych i dostojnych. Z archiwów kościelnych cytował dokumenty, a na ustnych opowiadaniach oparł kilka opowieści rycerskich. Parafrazował też w odpowiednich miejscach żywoty świętych, ale tylko Żywot większy św. Stanisława, autorstwa Wincentego z Kielczy, zacytował bezpośrednio[16].

Na nieznanych źródłach kronikarz oparł opowiadania o oblężeniu Poznania przez Władysława II w roku 1146, o Kazimierzu Mnichu, o Walterze i Helgundzie oraz Wisławie z Wiślicy. Opowieść wiślicka zachowała ślady kompozycji poetyckiej, pochodzącej prawdopodobnie z dworu Henryka Sandomierskiego. Przy opowieści o Piotrku (Piotrze Włostowicu) autor odwołał się do nieznanych współcześnie osobno spisanych Gesta Piotrka[17].

Autor opierał się również na rocznikach wielkopolskich –  Roczniku kapituły gnieźnieńskiej z lat 1192–1247 i Roczniku kapituły poznańskiej z lat 965–1273. Opowiadając o wydarzeniach po roku 1202 (czyli końcu Kroniki Kadłubka) zaczął pisać zupełnie innym stylem a każdy rozdział rozpoczynał od daty rocznej. Kronikarz nie przejmował jednak wyłącznie informacji z roczników, w których przeważały wiadomości lokalne. Dopisywał nieznane rocznikom wiadomości polityczne, w tym mnóstwo faktów z innych dzielnic[18].

Autor i okoliczności powstania[edytuj]

Problem autorstwa oraz czasu powstania dzieła był przedmiotem dyskusji wśród XIX i XX-wiecznych uczonych. Badacze wysunęli wiele hipotez, zgodnie z którymi autorem Kroniki był bądź biskup poznański Boguchwał II, bądź kustosz katedry poznańskiej Godzisław Baszko lub też autorów było dwu – Boguchwał i Baszko, obaj żyjący w XIII wieku. Za autorstwom Boguchwała opowiadała się większość badaczy w XVIII i XIX wieku, między innymi pierwszy wydawca kroniki Friedrich Wilhelm Sommersberg, Józef Andrzej Załuski, Lorenz Christoph Mizler, Gelazy Dobner czy Joachim Lelewel. Autorstwa Baszka dowodził w XIX wieku August Mosbach, poparł jego tezy Antoni Małecki a w XX wieku na Baszka wskazywała Brygida Kürbis. Z dużym poparciem w XX wieku spotkała się hipoteza, że kronika powstała, a przynajmniej została ukończona, dopiero w XIV wieku i była autorstwa Janka z Czarnkowa. Popierali tę hipotezę między innymi Mieczysław Warmski, Stanisław Kętrzyński, francuski historyk Pierre David oraz Jan Dąbrowski[19].

Od początku XXI wieku przeważa pogląd, że istniała pierwotna, niezachowana wersja kroniki, która stała się podstawą dwóch znanych współcześnie redakcji Kroniki wielkopolskiej[20].

Domniemane autorstwo Bogufała II[edytuj]

Pierwsze polskie wydanie Kroniki wielkopolskiej, z roku 1752. Jako autora podano biskupa poznańskiego Bogufała II.

Pierwsi badacze i wydawcy twierdzili, że Kronikę, przynajmniej do roku 1249, opracował Boguchwał II (Bogufał II), biskup poznański z lat 1242–1253. W zapisce z roku 1249 (Ego Boguphalus episcopus Poznaniensis audivi...) miał on zanotować własny sen, w którym pewien zakonnik przepowiedział „wypełnienie się” losów Polski w ciągu najbliższych dwudziestu pięciu lat. Tekst ten został wpierw wpisany do Rocznika kapituły poznańskiej, a następnie przepisany do Kroniki wielkopolskiej, gdzie zachował się w nieco różniących się, dwóch redakcjach[11].

Notatka miała charakter typowej ówczesnej zapiski o cudach, sformułowanej jako świadectwo zaprzysięgane przed sądem i była prawdopodobnie przepowiednią dotyczącą przyszłego zjednoczenia Polski:[21] Ja, biskup poznański Boguchwał, słyszałem, choć grzeszny, w widzeniu pewnego zakonnika mówiącego do mnie: „W przeciągu dwudziestu pięciu lat cała Polska zostanie wypełniona”. A gdy mówiącego usilnie prosiłem o wytłumaczenie, czy w szczęściu czy w nieszczęściu będzie wypełniona, nie odpowiedział mi. Powiedział jednak, że i papieża losy się wypełnią.[22]

Współcześni badacze odrzucają jednak tezę, jakoby Boguchwał pozostawił po sobie rozpoczętą Kronikę, przede wszystkim dlatego, że w jej części do 1249 roku wykorzystano źródła z drugiej połowy XIII stulecia, a rozdziały wykraczające poza granice życia Boguchwała nie różnią się stylistycznie od poprzednich. Wykazano też, że identyczna zapiska o śnie biskupa znajdowała się w Roczniku kapituły poznańskiej, z którego przepisano ją do Kroniki[23].

Domniemane autorstwo Godzisława Baszka[edytuj]

Polskie tłumaczenie Kroniki wielkopolskiej z 1822 roku, w którym jako autor dzieła podany jest Godzisław Baszko.

Na kartach Kroniki wielkopolskiej przedstawił się również inny pisarz: Ja Godzisław zwany Baszkiem, kustosz poznańskiej katedry[21]. W tekście Godzisław pojawia się dwukrotnie w pierwszej osobie: w rozdziale 118, pod rokiem 1257 (ego Basco vidi ferre) oraz w rozdziale 145, pod rokiem 1265 (misrerunt me Godislaum custodem eiusdem ecclesaie Basconem cognomine)[19].

Godzisław Baszko jest znany z dokumentów wystawionych w latach 1268–1273. W XVIII i XIX wieku uznano więc go za drugiego albo też jedynego autora Kroniki wielkopolskiej. W XX wieku uczeni wykazali, że jest to mało prawdopodobne. Nie ma bowiem żadnego dowodu na to, że Baszko żył jeszcze w roku 1295, kiedy to zapisano w Kronice sformułowanie: „Przemysła dziś panującego króla”. Próby udowodnienie dożycia przez Baszka do koronacji Przemysła II okazały się nieprzekonujące, gdyż nie ma to śladów w dokumentach poznańskich. Wysunięto więc hipotezę, że Baszko wstąpił po roku 1273 do klasztoru franciszkanów w Kaliszu, gdzie kontynuował prace historyczne, ale tego faktu również nie można potwierdzić żadnymi dowodami. Najprawdopodobniej więc do Kroniki przekopiowano bez zmian, napisane w pierwszej osobie notatki Godzisława[24].

Forma i kompozycja[edytuj]

Kronika nie dzieli się na księgi. W redakcji rękopiśmiennej składa się ze 164 rozdziałów ułożonych chronologicznie. W redakcji Dobnera jej treść jest krótsza. Obie redakcje rozpoczynają się prologiem, który zachował się w dwóch wersjach[25].

Tekst wyraźnie składa się z dwóch części. Pierwsza, obejmująca okres do roku 1202, jest w zasadzie streszczeniem Kroniki Kadłubka, chociaż zmienionym stylistycznie i uzupełnionym przy pomocy innych źródeł. Część druga, zwięźlejsza od pierwszej, została napisana w formie mocno rozbudowanego rocznika, gdyż każdy jej rozdział rozpoczyna się od podania daty rocznej[4].

Kronika charakteryzuje się niejednolitością i brakiem wykończenia literackiego, gdyż autor starał się jak najbardziej dokładnie powtarzać teksty źródeł, które wykorzystywał. Wiele rozdziałów drugiej części dzieła zostało napisanych ubogim językiem, naśladującym teksty z roczników lub dokumentów. Jak się wydaje, z biegiem czasu autor pisał coraz szybciej, a wątki rozwijał nierównomiernie[26].

Kronika wielkopolska wykazuje cechy gesta ducum, czyli utworu sławiącego czyny książąt[27]. Centralnymi postaciami kroniki są władcy z linii Piastów wielkopolskichPrzemysł I i Przemysł II. Przemysł I przedstawiony jest jako wzorzec władcy, łączącego cnoty rycerskie (toczenie tylko wojen obronnych) oraz duchowe (pobożność, chrześcijańska pokora). Jako władcy idealni ukazani są również inni królowie i książęta polscy, np. Bolesław Śmiały (przed dokonaniem zbrodni na św. Stanisławie) i Bolesław Krzywousty.

Kronika miała charakter elitarny i kierowana była do wyższych warstw społecznych, zwłaszcza środowisk dworskich. Stąd pojawiły się w niej wątki rycerskie i romansowe (m. in. legenda o Helgundzie i Walgierzu Wdałym, dzieje Piotra Włostowica)[28]. Relacja faktograficzna uzupełniana jest fikcyjnymi listami, mowami i dialogami, pisanymi ozdobnym stylem. Pojawiają się również fragmenty poetyckie, głównie cytaty z autorów starożytnych, takich jak Owidiusz, Horacy, Wergiliusz, Lukan. Kronika zawiera także wstawki o charakterze sentencji, np. o patriotyzmie przy okazji opisu zmagań Bolesława Krzywoustego z Pomorzanami.

Zawartość[edytuj]

Wstęp do Kroniki w obu wersjach rozpoczyna inwokacja „W imię Pańskie. Amen” – charakterystyczna dla początku dokumentów wystawianych w XIII-wiecznych kancelariach. Dalej autor stwierdza, że chociaż dzieje Polski zostały już zapisane przez innych historyków, to pominięto w nich imiona niektórych książąt, szczególnie przodków Przemysła II. Podejmuje więc trud uzupełnienia tych opuszczeń. W redakcji Dobnera Przemysł II określony został jako król dziś panujący, w redakcji rękopisów jako król tej ziemi[25].

W wersji rękopisów ze wstępem łączy się prolog, który zawiera tzw. amplifikację, czyli legendę o Lechu, Czechu i Rusie. Autor za jej pomocą wyjaśnia pochodzenie określenia Lechici, przy okazji przytaczając etymologie nazw innych ludów[10].

Za pierwszego króla Lechitów autor uznał Kraka. Jego rządy datował na czasy króla Assuera, czyli Kserksesa I z Księgi Ezdrasza. W ten sposób początki państwa polskiego sięgnęły V wieku przed Chrystusem. Datowanie to jest oparte prawdopodobnie na wiedzy zaczerpniętej z pracy Piotra Comestora zwanej Historia Scholastica. Na jej podstawie autor próbował zsynchronizować historię biblijną z dziejami starożytnych Grecji i Rzymu a następnie połączyć je z historią Polski. Dlatego na jedną epokę datował panowanie Kserksesa, ataki Gallów na Rzym oraz rządy Kraka[10].

W przeciwieństwie do opowiadania Wincentego Kadłubka, według Kroniki Krak pochodził z Polski i osobiście założył Kraków. Autor dzieła podał, że wcześniej to miejsce zwano Wawelem, co jest najstarszym znanym zapisem nazwy wzgórza. Pominął też opowieść o smoku wawelskim, wspominając jedynie o bratobójstwie między synami Kraka, w wyniku czego tron odziedziczyła córka władcy, Wanda[10].

Opowieść o Wandzie też znacznie różni się od wersji Wincentego Kadłubka i jego naśladowców. Władca niemiecki postanowił zmusić władczynię do małżeństwa. Wywołał więc wojnę, którą przegrał. Pokonany popełnił samobójstwo a jego rycerze złożyli hołd Wandzie – uznali zwierzchność królowej i jej następców. Wanda zaś, po przyjęciu hołdu skoczyła do Wisły, składając ofiarę bogom, którym zawdzięczała zwycięstwo[10].

Dość wiernie za Kadłubkiem autor Kroniki wielkopolskiej zrelacjonował rządy Lestka I i jego walki z Aleksandrem Wielkim oraz panowanie Lestka II. Syna Lestka II jako pierwszy nazwał Lestkiem III. Państwo Lechitów za rządów Lestka III miało sięgać do Morza Północnego i obejmować między innymi Westfalię, Saksonię, Bawarię oraz Turyngię. Przy okazji autor podjął się drugiej próby datacji. Według niej Lestek III umarł za panowania cesarza Nerona[29].

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Skibiński 2012 ↓, s. 260-261.
  2. Kürbis 2010 ↓, s. 30-31.
  3. Kürbis 2010 ↓, s. 15-16.
  4. a b Kürbis 2010 ↓, s. 16.
  5. Dąbrowski 1964 ↓, s. 126.
  6. a b Kürbis 2010 ↓, s. 16-17.
  7. Dąbrowski 1964 ↓, s. 127.
  8. a b Kürbis 2010 ↓, s. 17.
  9. a b Kürbis 2010 ↓, s. 18.
  10. a b c d e Skibiński 2012 ↓, s. 262.
  11. a b Kürbis 2010 ↓, s. 19.
  12. Kürbis 2010 ↓, s. 21.
  13. a b Dąbrowski 1964 ↓, s. 131.
  14. Kürbis 2010 ↓, s. 26.
  15. Kürbis 2010 ↓, s. 23-24.
  16. Kürbis 2010 ↓, s. 24.
  17. Kürbis 2010 ↓, s. 24-25.
  18. Kürbis 2010 ↓, s. 25.
  19. a b Dąbrowski 1964 ↓, s. 133.
  20. Skibiński 2012 ↓, s. 260.
  21. a b Kürbis 2010 ↓, s. 20.
  22. Przekład Brygida Kürbis.
  23. Kürbis 2010 ↓, s. 19-20.
  24. Kürbis 2010 ↓, s. 20-21.
  25. a b Skibiński 2012 ↓, s. 261.
  26. Kürbis 2010 ↓, s. 29.
  27. Michałowska 1990 ↓, s. 350.
  28. Michałowska 1990 ↓, s. 353.
  29. Skibiński 2012 ↓, s. 262-263.

Bibliografia[edytuj]

Wydania
Tłumaczenia
Literatura
  • Jan Dąbrowski: Dawne dziejopisarstwo polskie (do roku 1480). Wrocław, Warszawa, Kraków: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk, 1964.
  • Brygida Kürbis: Wstęp. W: Kronika wielkopolska. Kazimierz Abgarowicz (tł.), Brygida Kürbis (red.). Kraków: Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych Universitas, 2010, s. 7-33. ISBN 97883-242-1275-0.
  • Słownik literatury staropolskiej. Teresa Michałowska (red.). Wrocław-Warszawa-Kraków: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1990, s. 346-354, seria: Vademecum polonisty. ISBN 83-04-02219-2.
  • Edward Skibiński: Kronika wielkopolska. W: Vademecum historyka mediewisty. Jarosław Nikodem, Dariusz Andrzej Sikorski (red.). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2012, s. 260-265. ISBN 978-83-01-17239-8.